Gdzie utknęły akta katyńskie
Maryla , wt., 11/01/2011 - 23:04 Do Instytutu Pamięci Narodowej do tej pory nie trafiły akta z rosyjskiego śledztwa katyńskiego przekazane na początku grudnia do ambasady polskiej w Moskwie. Pion śledczy IPN oczekuje na nie z tym większą niecierpliwością, że są to dokumenty nieudostępniane wcześniej polskim śledczym. - Te akta nie trafiły jeszcze do Instytutu - przyznaje w rozmowie z "Naszym Dziennikiem" Andrzej Arseniuk, rzecznik prasowy IPN. Na początku grudnia ub.r. rosyjska Prokuratura Generalna przekazała Ambasadzie RP w Moskwie partię 50 tomów kserokopii dokumentacji śledczej. W połowie grudnia były one już w Polsce, a resort spraw zagranicznych informował, że mają być wkrótce przekazane do IPN. Na materiały czeka pion śledczy warszawskiego oddziału Instytutu, gdzie prowadzone jest polskie śledztwo katyńskie. Z tym większą niecierpliwością, że są to akta nieudostępniane wcześniej polskim śledczym. Dotychczas bowiem trafiał...