W oczekiwaniu na wielki kryzys finansowy. Krótka kołderka Grada i Rostowskiego i państwo na licytacji
Maryla , czw., 19/05/2011 - 15:22 Coraz bardziej niepokojące informacje o sytuacji finansowej na światowych rynkach nie przebijają się przez główne media. Zamiast mamy tylko kolejną sensację o skandalu na tle seksualnym prezesa MFW. Nikt też Polakom nie uświadamia, ze banki, w których trzymają swoje oszczędności, należą do obcego kapitału i nie są wcale bezpieczne. W sytuacji olbrzymiego zadłużenia państwa nie można liczyć na zapisane w ustawach gwarancje państwa. Państwo samo jest na granicach bankructwa. Bankowe oszczędności krajowych gospodarstw domowych według danych Narodowego Banku Polskiego, lokaty na koniec kwietnia wyniosły 434 mld zł. Kolejne kryzysy (najpierw pęknięcie globalnej bańki deweloperskiej, później upadek amerykańskiego Lehman Brothers, a w końcu kłopoty finansowe Irlandii, Grecji, Hiszpanii czy Portugalii) działają ostrzegawczo i Polacy nie lokują swoich oszczędnościach w akcjach na giełdzie tak chętnie jak wcześniej. Kto...