Komunistyczne zbrodnie na Narodzie polskim bez kary i bezczelność rozzuchwalonej postkomuny.
Maryla , pt., 22/03/2013 - 15:10 Dzieją się u nas rzeczy, które nie powinny mieć miejsca. Przecież jesteśmy krajem, który ponoć odcina się od PRL-u, zwłaszcza od czasów tego mrocznego PRL-u, czyli od osób takich jak właśnie Siwicki. On nie zapisał się dobrze w historii Polski. Trzeba pamiętać, że w 1968 r. dowodząc Śląskim Okręgiem Wojskowym brał udział w operacji „Dunaj”, czyli w inwazji zbrojnej Czechosłowacji. Siwicki, obok Wojciecha Jaruzelskiego i Czesława Kiszczaka był trzecią główną postacią wojskowej junty. Nawet sąd uznał ich za grupę przestępczą o charakterze zbrojnym. No i teraz tego przestępcę – członka tego związku przestępczego – chowa się z honorami należnemu bohaterowi. Wygląda na to, że to jakaś tendencja od kilku lat. Przecież niedawno z honorami, tym razem policyjnymi, pochowano w Olsztynie ostatniego szefa Służby Bezpieczeństwa w tym mieście – Kazimierza Dudkę. Co prawda komendant policji przeprosił za to, ale to wygl...