Posty

Wyświetlam posty z etykietą Zgliszcza tamtego świata - wołyńskie wspomnienia - zakończenie

Zgliszcza tamtego świata - wołyńskie wspomnienia - zakończenie

Obraz
  guantanamera , wt., 09/07/2013 - 22:00               Niemcy skorzystali z okazji posiadania darmowej siły roboczej i zaproponowali uchodźcom wyjazd na roboty. Strach przed siekierą ukraińska pędził ludzi na zachód. Z propozycji Niemców skorzystała rodzina taty – stryjek ze stryjenką i czwórka córek oraz ciocia Wanda Klimkiewicz z wujkiem i też czwórką dzieci. Naszej rodzinie Niemcy odmówili przyjęcia 82-letniej babci. Nie mogliśmy jej zostawić drugi raz we Włodzimierzu u obcych ludzi i tata wycofał nas z listy. Po zakończeniu wojny ciotka Wanda wróciła z rodziną do Polski i zamieszkała w Cieplicach koło Jeleniej Góry. Stryjek wyjechał do Ameryki, dołączył do dwóch córek które się tam wcześniej znalazły.             My zostaliśmy w Włodzimierzu. Trzeba było znaleźć gdzieś pracę. Zostałam zatrudniona w niemieckiej fabryce makaronu, zagniatałam ciasto. Starsza...