Polska po Tusku znajduje się na poziomie nieco niższym od Chile i wyprzedzamy Barbados.
Maryla , sob., 11/10/2014 - 19:29 Sami sobie możemy zgotować ten los i zafundować jeszcze cięższe i coraz bardziej kosztowne życie we własnym kraju, niewolników pracujących za miskę zupy. Obyśmy nie przeklinali własnego losu z powodu własnej głupoty, obojętności i zwykłego lenistwa. Lepiej zawczasu uświadamiać sobie konsekwencje własnego wyboru, bo wtedy możemy usłyszeć, że wiedziały gały co brały. Skoro tak skompromitowany, jak choćby "Sztukmistrz z Londynu" czyli J.V.Rostowski znalazł tak wygodne i zaszczytne, ministerialne miejsce u boku pani premier E.Kopacz, to czas na historyczne powroty nie mniej utalentowanych. W końcu ta władza gra z Polakami w 3 karty, co najmniej od siedmiu lat. Czyż nie żal tych wybitnych osobliwości PO? To przecież ta rządowa koalicja skutecznie wyznaczyła nowe, wielce elastyczne standardy moralności, całkowicie nowe, rzadko spotykane w świecie rozumienie słowa afera czy korupcja. Zastosowała skuteczn...