Charlemagne, komentator The Economist radzi rządowi Tuska, lepszy umiarkowany sukces niż pełna chwały klapa
Maryla , pt., 08/07/2011 - 15:09 Pomyślna prezydencja może dokończyć negocjacje rozpoczęte przez innych. Nieudana może zwrócić niepożądaną uwagę na siebie. Węgrzy zaczęli źle wśród wrzawy spowodowanej ustawą medialną, ale zakończyli dobrze kończąc rozmowy akcesyjne z Chorwacją - zauważył Charlemagne. Oskarżenie przed egotyzmem kierowane przez Polskę pod adresem UE może drażnić. Charlemagne przypomina, że polski rząd sam dopiero co zablokował unijne propozycje obniżenia emisji CO2 z 20 do 25 procent do 2020 roku w porównaniu z poziomem z 1990 roku, mając na uwadze interes gospodarki uzależnionej od węgla. - W jaki sposób Polska chce udawać, że mówi w imieniu UE na listopadowym szczycie klimatycznym w Durbanie? Polska jest też największym odbiorcą unijnych funduszy na pomoc regionalną i chce większego wspólnego budżetu, co ustawia ją w kolizji z dużymi krajami, jak np. W. Brytania, które chcą jego zmniejszenia - zaznacza komentarz. - Uf...