Andrzej Ż. podpalił się pod KPRM a Tusk nadal kłamał. Nadużycia były. Zostaną ukarane?
Do samopodpalenia doszło 23 września. 49-letni Andrzej Ż.
podpalił się przed kancelarią premiera. Na ławce przykleił list
adresowany do premiera, w którym wyjaśniał motywy swojego działania.
Ogień kocami ugasili funkcjonariusze BOR, udzieli też desperatowi
pierwszej pomocy.
Ż. był ostatnio ochroniarzem w jednym z
hipermarketów, wcześniej pracował w urzędzie skarbowym, a w 2006 r.
został zwolniony z policji; służył m.in. w Centralnym Biurze Śledczym.
Po tragedii Donald Tusk zapewniał,że w urzędzie skarbowym, w którym pracował Andrzej Ż., przeprowadzono liczne kontrole. Według Tuska nie wykazały one nadużyć, które uprawdopodabniałyby podejrzenia Andrzeja Ż.

Praska prokuratura rejonowa wznowiła śledztwo w sprawie nieprawidłowości, do których miało dochodzić w Urzędzie Skarbowym Warszawa-Praga. Ma to związek z samopodpaleniem Andrzeja Ż., do którego doszło 23 września przed kancelarią premiera.
Za nieprawidłowości w urzędzie Warszawa Praga do dziś nikt nie odpowiedział. Sprawę zawiadomienia Andrzeja Ż. w kwietniu ub. r. umorzyła też prokuratura. Dopiero po tragedii przed Kancelarią Premiera akta przejęła Prokuratura Okręgowa Warszawa Praga i wznowiła umorzone w kwietniu śledztwo w sprawie nieprawidłowości, jakie miały mieć miejsce w Urzędzie Skarbowym Warszawa Praga - głównie odpowiedzialności kierownictwa.
- Umorzenie było przedwczesne. Powinny być wykonane dodatkowe czynności. Wyniki tej kontroli są przedmiotem śledztwa i analizy - mówi "Rz" Renata Mazur, rzeczniczka Prokuratury Okręgowej Warszawa Praga. Śledztwo przedłużono do połowy kwietnia.
Rzeczpospolita dotarła do raportu z kontroli, jaką w skarbówce jesienią 2009 r. przeprowadziła Izba Skarbowa.
"Z raportu kontroli, który posiada "Rz", wynika, że resort polecił ustalić odpowiedzialnych za nieprawidłowości. Ale - według kontrolerów - p. o. naczelnika urzędu nie złożyła doniesienia do prokuratury w sprawie niedopełnienia obowiązków przez podległych pracowników, "co spowodowało przedawnienie karalności popełnionych czynów". Niektórych zawiadomień - wszczęcia postępowania karnego skarbowego - nie wydano kontrolującym. Bo ich nie było.
Stwierdzono także, że w przypadku postępowań karnych skarbowych, które zostały zawieszone w latach 2002 - 2006, nie monitorowano spraw, co w konsekwencji doprowadziło do przedawnienia karalności."
http://www.rp.pl/artykul/69745,790389.html
Gazeta Wyborcza dodaje w komentarzu : według informatora "Gazety Wyborczej", która jako pierwsza napisała o planach wznowienia postępowania, decyzja ta nie oznacza, że komuś zostaną przedstawione zarzuty. - Chodzi o to, by zbadać sprawę jeszcze wnikliwiej i by pan Ż. miał pełne przekonanie, że nikt zgłoszonej przez niego sprawy nie bagatelizuje - zaznaczył rozmówca gazety.
- Zaloguj się lub utwórz konto, by odpowiadać
5 komentarzy
2. a meRdia szybko zamilczały dramat Człowieka
i przekręty w urzedach,zresztą jak zawsze.....
Tusk po jednodniowej kontroli zapewniał ciemny lud,że żadnych przekrętów nie było i co ?
są i były
gość z drogi
- Zaloguj się lub utwórz konto, by odpowiadać
3. przemknęła też jakoś niespostrzeżenie
informacja o przypadkowej podobno śmierci znanego
dziennikarza Milewicza,przypadkowej bo wykonany na Nim wyrok miał
podobno dotyczyć kogoś innego, o tym samym nazwisku i imieniu,o
człowieka handlującego bronia,to wyszło z akt ale juz nie doczytałam
czyich
ważne ze tamten człowiek ,handlujacy bronią miał POdobno być związany blisko z gabinetem
dawnego ministra obrony ,pana Komorowskiego....
prawda,czy fałsz ?
gość z drogi
- Zaloguj się lub utwórz konto, by odpowiadać
4. Warszawska prokuratura
Warszawska prokuratura uznała, że nieprawidłowości w
praskiej skarbówce, o których mówił były inspektor urzędu skarbowego
Andrzej Żydek, rzeczywiście miały miejsce, ale po roku od ujawnienia
sprawy definitywnie ją umorzyła - informuje dziennik "Rzeczpospolita".
Wtedy na znak protestu Andrzej Żydek podpalił się przed Kancelarią
Premiera.
Według śledczych nieprawidłowości w praskiej skarbówce zostały
zakwalifikowane do postępowania dyscyplinarnego, a nie do przedstawienia
zarzutów karnych.
- Prokurator prowadząca śledztwo przez ponad rok bardzo wnikliwie analizowała stan faktyczny w referacie karnoskarbowym Urzędu Skarbowego Warszawa-Praga, a analiza sięgała od 2003 r. Nie dopatrzyła się przestępstwa, choć nieprawidłowości rzeczywiście były, ale kwalifikujące się do postępowania służbowego - tłumaczy "Rzeczpospolitej" prokurator Renata Mazur, rzeczniczka Prokuratury Okręgowej Warszawa-Praga.
Jak wyjaśnia Mazur, postępowań dyscyplinarnych jednak nie będzie, bo po kontrolach resortu wprowadzono zarządzone zmiany.
Były inspektor sprawę komentuje gorzko. - Czyli prokuratura uznała, że winni nieprawidłowościom są niewinni. A co ze stratami budżetu państwa, który na tym procederze tracił? - pyta w rozmowie z dziennikiem.
Andrzej Żydek zarzucał swoim przełożonym m.in., że unikali wszczynania postępowań karnych w sprawach związanych o wykroczenia skarbowe, bo chcieli, by się one przedawniały. Śledczy twierdzą, że przyczyną tych nieprawidłowości są braki kadrowe. Zdaniem byłego inspektora to bzdura: - W 2008 r. w trzy osoby wszczęliśmy tyle samo postępowań, ile w połowie 2007 r.
http://wiadomosci.gazeta.pl/wiadomosci/1,114871,13108311,Desperat__ktory...
Maryla
------------------------------------------------------
Stowarzyszenie Blogmedia24.pl
- Zaloguj się lub utwórz konto, by odpowiadać
5. Andrzej Żydek: "znów okazało
Andrzej
Żydek: "znów okazało się, że prawo jest dla maluczkich. Ci, którzy
odpowiadają za stan finansów państwa, pozostają bezkarni"
"Byłem komendantem jednego z komisariatów. Odpowiadałem m.in. za pion
dochodzeniowo-śledczy. Gdyby u mnie choć jedna kontrola wykryła sprawę,
którą ja schowałem, która nie znalazła biegu i się przedawniła, miałbym
na karku prokuraturę i zarzuty związane z niedopełnieniem obowiązków
nadzoru nad funkcjonariuszami. A w omawianej sprawie takich przypadków
były setki".
Maryla
------------------------------------------------------
Stowarzyszenie Blogmedia24.pl


1. "RZ" DOTARŁA DO RAPORTU
"RZ" DOTARŁA DO RAPORTU KONTROLERÓW
Podpalił się przed KPRM. Miał powód
Zarzuty
Andrzeja Ż., który we wrześniu ub.r. podpalił się przed Kancelarią
Premiera, mogły być zasadne. Donald Tusk zapewniał, że...czytaj dalej »
Maryla
------------------------------------------------------
Stowarzyszenie Blogmedia24.pl
- konto bankowe