Jasna Góra: dziś zostało poświęcone Wotum Narodu, zawierające fragment rozbitego TU-154

 

Uroczystość poświęcenia Wotum Narodu odbyła się w sobotę, 4 września o godz. 11.30 w Kaplicy Matki Bożej. Korony i sukienka, dzieło arysty Mariusza Drapikowskiego, zostały przygotowane jako dar Polaków z racji 100-lecia rekoronacji Cudownego Obrazu Matki Bożej, Królowej Polski. Wota zostały ufundowane w całości z darów pielgrzymów. Inicjatorem przygotowania nowych koron i sukienek jest przeor Jasnej Góry o. Roman Majewski.

„Jasnogórska Matko i Królowo Polski, przyjmij od całego polskiego narodu wotum: nowe korony i szaty wdzięczności, miłości, cierpienia i nadziei. Przyjmij korony, który pobłogosławił Twój Sługa Papież Benedykt XVI, przyjmij też nowe szaty dla Jezusa i dla Ciebie Matko, które teraz poświęcamy” - mówił na początku o. Izydor Matuszewski, generał Zakonu Paulinów.

„Jest to uwieńczenie pracy dwuletniej nad tą suknią – projekt, wykonanie, potem cała akcja zbierania wotów – bo przecież z darów ludzi powstały te suknie i korony – mówi przeor o. Roman Majewski - Zamyka się jakiś etap, który wpisuje się w obchody 100-lecia koronacji koronami papieża Piusa X, i to jest to apogeum, do którego przygotowywaliśmy przez nowennę 9 sobót. Jestem wdzięczny Bogu i ludziom, dzięki którym to wszystko powstało. I taka myśl jeszcze mi towarzyszy – jak to wpłynie na nas, czy to będzie kolejna ozdoba, a ludzie za chwilę zapomną; czy to właśnie o to chodzi, czy o ten sens głębszy?”

http://www.jasnagora.com/wydarzenieDuze.php?ID=5951

 

 


 

Etykietowanie:

14 komentarzy

avatar użytkownika Maryla

1. relacja

PRZEGLĄD
NIEDZIELI

Przegląd Niedzieli
36/2010

http://niedziela.pl/flv.php?kat=prezentacja&flv=201036

Maryla

------------------------------------------------------

Stowarzyszenie Blogmedia24.pl

- konto bankowe

avatar użytkownika Maryla

2. Mariusz Drapikowski, autor i

Fragment samolotu i obrączka są wyrazem pamięci i hołdu dla
wszystkich, którzy oddali życie za Ojczyznę.







Mariusz Drapikowski, autor i wykonawca dzieła podkreśla, że jest to
dar całego Narodu powstały ze zmaterializowanej modlitwy pątników. „Te
precjoza, które były przekazywane do skarbca jasnogórskiego, w tej
intencji, by znalazły się na Ikonie dla mnie zawsze były odbierane jako
taka zmaterializowana modlitwa. Czułem się dopiero godny do użycia tego
materiału po odczytaniu głośno słów, które były przy tych wotach
zapisane” - powiedział bursztynnik z Gdańska. Dodał, że „wartości tego
wotum nie należy mierzyć ciężarem materiałów zużytych do jego wykonania,
ale przede wszystkim ciężarem modlitwy i zawierzeń, zawartych w tym
dziele".

Intencje w imieniu Narodu zapisali w sukni paulini, strażnicy
jasnogórskiej Ikony. Zostały one umieszczone w specjalnych srebrnych
tulejkach, które znalazły się we wnętrzu szaty Matki Bożej. Przeor
Jasnej Góry, o. Roman Majewski nazwał nową suknię „trudną”. „Ta suknia
jest trudna nie tylko dlatego, że była trudna do wykonania, ale zawiera w
sobie te elementy, które nazywamy wprost cierpieniem. Ten miniony wiek
zaowocował takim cierpieniem, o którym Jan Paweł II powiedział, że wiek
XX to jest wiek kiedy traci się zaufanie do drugiego człowieka, władza
traci zaufanie i człowiek traci zaufanie do bliźniego. To owocowało
totalitaryzmami: hitleryzm, stalinizm i teraz liberalizm” - stwierdził
jasnogórski przeor.

Suknia napisana jest jak ikona i każdy jej element ma duże znaczenie.
Jej barwy nawiązują do naturalnych kolorów oryginalnego Obrazu. Suknia
Matki Bożej jest w barwach: niebieskim, granatu i delikatnym odcieniu
szafiru. W znacznej części wykonana jest z opali, labradorytów,
szafirów, aby odzwierciedlić błękity i naturalne kolory sukni
Jasnogórskiej Pani.

Natomiast suknia Jezusa powstała z kamieni, które mają barwę
czerwieni m.in. rubinów i turmalinów. „Inspiracją do tworzenia sukni
była sama Ikona, ale również odnosimy się do nieba, rozgwieżdżonego
tysiącami gwiazd, bo to trochę taka suknia, która spadła z nieba” -
powiedział Drapikowski i dodał „starałem się, aby suknia była jak
najpiękniejsza, żeby wyrażała całe zawierzenie ludzi, którzy przekazują
tę ‘zmaterializowaną modlitwę’, bo ‘zmaterializowanymi modlitwami’
nazywamy te precjoza, które zostały ofiarowane do jej realizacji”.

Do wykonania sukni Maryi zostały użyte meteoryty ofiarowane przez
Mariusza Grądmana, twórcy kopii Ikony Jasnogórskiej i Zbyszka
Tymińskiego, fizyka jądrowego.

W nowym płaszczu na cudowny Wizerunek znajduje się wiele elementów
symbolicznych. Z lewej strony na sukni Matki Bożej jest wykres
przypominający elektrokardiogram. Jak powiedział wykonawca dzieła, „nutą
przewodnią sukni jest modlitwa wypływająca z serca w układzie
elektrokardiograficznym". - Chciałbym, aby w płaszczu Matki Bożej można
było dostrzec bijące serce narodu, aby każdy z pielgrzymów mógł
utożsamić się z zanoszoną przez siebie modlitwą, której plastyczny wyraz
dostrzeże w tej sukni - dodał.

Innym symbolem jest niewielki fragment skrzydła prezydenckiego
samolotu, który rozbił się 10 kwietnia tego roku pod Smoleńskiem.
Znaleziony w pobliżu miejsca katastrofy kawałek blachy przywiozła na
Jasną Górę polska zakonnica. Znalazła się ona u dołu obrazu, w
rozchyleniu wykonanej m.in. z koralowców szaty Jezusa. Obok została
umieszczona złota obrączka wyrzucona z pociągu przez więźnia, jadącego
do obozu Auschwitz. Zawinięta w chusteczkę z modlitwą, adresem i prośbą
do uczciwego znalazcy o zwrócenie jej rodzinie. Po 70 latach została
przekazana jako wotum dla Matki Bożej.

Fragment samolotu i obrączka są wyrazem pamięci i hołdu dla
wszystkich, którzy oddali życie za Ojczyznę.
Wszystkie złożone wota
zostały zużyte do wykonania sukni. „Albo znalazły się w samym płaszczu,
albo zostały przetopione, ale spieniężone na zakup kamieni szlachetnych"
- wyjaśnił o. Majewski. Mariusz Drapikowski dodał, że „to czego nie
widać w warstwie zewnętrznej, znalazło się wewnątrz sukienki, stąd jej
grubość. Wykorzystana została biżuteria, monety, złoto czy srebro, ale
także plastikowe różańce czy aluminiowe medaliki, które są tak samo
ważne jak kosztowne precjoza".

Nowe korony dla obrazu były gotowe już kilka miesięcy temu. Na
początku marca pobłogosławił je w Watykanie Benedykt XVI. W koronach
wykorzystano m.in. ponad 2 tys. diamentów, meteoryty z Księżyca, Marsa i
Merkurego, błękitne perły oraz kamienie z Ziemi Świętej. U nasady
korony Jezusa widnieje kamień z Golgoty. W centralnym punkcie
umieszczona jest XVII-wieczna brosza z symbolami Męki Pańskiej. Koronę
wieńczy krzyż na bursztynowym nodusie. Do wykonania obu koron użyto
ponad 2 tys. 100 diamentów.

Nowe Wotum Narodu – wdzięczności i miłości; cierpienia i nadziei
zostanie o godz. 11.30 w specjalnej modlitwie zawierzenia uroczyście
ofiarowane Maryi - Królowej Polski.

W południe na jasnogórskim szczycie zostanie odprawiona Msza św. pod
przewodnictwem Prymasa Polski abp. Józefa Kowalczyka, w czasie, której
homilię wygłosi abp Mieczysław Mokrzycki, metropolita lwowski obrządku
łacińskiego.

Uroczystości potrwają do późnego wieczora. O godz. 21.00 rozpocznie
się Apel Jasnogórski z uroczystym odsłonięciem Cudownego Obrazu Matki
Bożej w nowym płaszczu i koronach.

Pierwsze uwieńczenie jasnogórskiego wizerunku Matki Bożej koronami
papieskimi miało miejsce 8 września 1717 r. Była to pierwsza ceremonia
koronacji poza Rzymem. Korony podarowane przez papieża Klemensa XI
skradziono w nocy z 22 na 23 października 1909 r. Ponowna rekoronacja
Obrazu odbyła się w 1910 r. Na uroczystość przybyło wówczas na Jasną
Górę ok. 700 tys. pielgrzymów, co na owe czasy było rzeczą niespotykaną.
Uroczystość stała się ogólnonarodową manifestacją wiary.

http://ekai.pl/wydarzenia/temat_dnia/x32415/ofiarowanie-maryi-wotum-narodu/



Maryla

------------------------------------------------------

Stowarzyszenie Blogmedia24.pl

- konto bankowe

avatar użytkownika Polon210

4. nie wtrącam się w religijny wymiar Wotum Narodu i wyrażam

zrozumienie dla użytej symboliki. Uważam jednak za błąd stosowanie tak bezpośredniego odnośnika do Tragedii Smoleńskiej jak fragment poszycia samolotu. Nie zrobię tu wywodu dlaczego, bo zapewne ONI nas monitorują i nie chcę podsuwać im pomysłów do zaczepek. Powiem krótko- trzeba było pozostać przy czysto symbolicznym nawiazaniu. Jeżeli użycie takiego artefaktu to jednak dobry pomysł, to należało by to zrobić po zakończeniu śledztwa w tej sprawie.

"Ludzie, którzy próbują uczynić ten świat gorszym, nie biorą sobie wolnego dnia"
Bob Marley

avatar użytkownika Michał St. de Zieleśkiewicz

5. Do Pani Maryli,

Szanowna Pani Marylo,

Umieszczenie elementów samolotu, który rozbił się pod Smoleńskiej to wielki sukces tych , którzy poszukują prawdy.

Ten Pan z Ruskich bud , dziś też pojechał tym razem do Częstochowy by manić chłopów. Wcześniej w Kampanii wyborczej był w Licheniu na spotkaniu z sołtysami.

Ukłony moje najniższe

Michał Stanisław de Zieleśkiewicz

avatar użytkownika natenczas

6. > Panie Michale,

Witam.

Ten pan nie pojechał...On leciał,leciał i leciał helikopterem,a jak pięknie opowiedział o swoim locie przybyłym tam pielgrzymom-rolnikom,aż mi dech zaparło.
Myślałem,że to poeta jakiś,tak pięknie to opisał.
Tylko jakoś jego gesty,nieskoordynowane ruchy rąk nie pasują do mimiki twarzy,podszkoli się facio.

Pozdrawiam.

ps: przepraszam za zejście z tematu.

avatar użytkownika intix

7. "...Uważam jednak za błąd ...

...stosowanie tak bezpośredniego odnośnika do Tragedii Smoleńskiej jak fragment poszycia samolotu.(...)Jeżeli użycie takiego artefaktu to jednak dobry pomysł, to należało by to zrobić po zakończeniu śledztwa w tej sprawie."

Witam.
Przepraszam, ale jestem innego zdania...
Myślę, że umieszczenie poszycia samolotu jest pięknym, a także bardzo trafnym gestem... Myślę, że nie będzie to miało żadnego negatywnego wpływu na...
Biorę pod uwagę fakt, że wszystko, cokolwiek nie zrobimy lub nie powiemy, tak, czy inaczej, wykorzystywane jest przeciwko nam.
Ja wierzę, że to Wotum, ten kawałek skrzydła, zawierzony Matce Boskiej, Królowej Polski, doprowadzi nas do Prawdy... Wcześniej, czy później...
Wierzę, że ONA czuwa nad nami, że jesteśmy pod JEJ OPIEKĄ...
Uważam, że powinniśmy wierzyć i być Jej ufni...
Powierzenie naszych losów Najświętszej Panience nigdy, przynajmniej nmnie, nie zawiodło...
Pozdrawiam Serdecznie
3-majmy się, walczmy i módlmy się...

3-majmy się!  - Tym Pozdrowieniem  pragnę zjednoczyć, opasać całą Polską Ziemię...

avatar użytkownika Maryla

8. Szanowny Panie Michale

pan z Ruskich Bud nie posiądzie serc chłopów, bo jest fałszywy do cna. Nawet podszkolony przez PR, jak to dawniej ludzie na wsi pozdrawiali się, spotykając przy pracy w polu, zmienił odpowiedź na pozdrowienie w imieniu Boga.

Pozdrawiam serdecznie

Maryla

------------------------------------------------------

Stowarzyszenie Blogmedia24.pl

- konto bankowe

avatar użytkownika gość z drogi

9. fragment skrzydła samolotu,ktory uniósł Polskiego Urzędującego

Prezydenta
wraz z Małżonka i Najwierniejszymi z Wiernych Tak Polsce, jak i JEJ
Historii/Katyn/
uwazam za bardzo znamienny FAKT,
fakt powierzenia Naszej Krolowej Polski
ten skrzydlaty Pochod,ktory udał sie na na niebieskie szlaki
TO krew Prezydenta,Jego Małżonki,
to Nasi najlepsi Lotnicy,Załoga,Generałowie,Kancelaria
Prezydencka,Posłanki i Posłowie,LUDZIE z Ochrony,Rodziny Katynskie,IPN,Rzecznik Praw Obywtelskich...........Nasz Polski Bank/jeszcze Polski/to własnie KWIAT
POLSKIEJ ELITY
Krolowo Polski
pamiętaj o NICH i o NAS......bo wielkie przeżywamy KŁOPOTY........

gość z drogi

avatar użytkownika Michał St. de Zieleśkiewicz

10. Pan Natenczas

Szanowny Panie,

Ja takiego gościa nie słucham. Te przyjemność pozostawiam sołtysowi Ruskich Bud panu Bolesławowi Jurkunowi.

Ukłony

Michał Stanisław de Zieleśkiewicz

avatar użytkownika Michał St. de Zieleśkiewicz

11. Do Pani Maryli,

Szanowna Pani Marylo,

Ja tez tak sądzę, , że Polski chłop to potęga. Piękne kazanie księdza Biskupa.

Ukłony

Michał Stanisław de Zieleśkiewicz

avatar użytkownika czarny anioł

12. Polon słaby ze mnie katolik

Pozostawiam jednak decyzje tym ludziom którzy o tym mysleli, zaprojektowali i wykonali.Nie możemy wszystkiego co POLSKIE zawsze "zniesmaczać".Jeśli chodzi o wymiar religiny,Boski, to Matka Boska i tak wie jak było,a śledztwo ziemskie jej nie dotyczy, tylko nas śmiertelnikow. Piękne wykonanie- GRATULUJĘ. Pozdrawiam

Czarnyanioł

avatar użytkownika Michał St. de Zieleśkiewicz

13. Pan Polon 210,

Szanowny Panie,

Czytając Pana komentarz pierwszy raz odnoszę wrażenie, że Pan nie zna symboliki katolików.
Polacy zawsze do kościoła zanosili kule, ziemie z pól bitewnych jako wota dziękczynne.

Podczas drugiej wizyty do Fatimy, 13 maja 1991 roku Jan Paweł II ofiarował jako wotum kule która go przeszyła a została wystrzelona z pistoletu Ali Ağcy.

Pozdrawiam

Pozdrawiam

Michał Stanisław de Zieleśkiewicz

avatar użytkownika gość z drogi

14. "Niedziela" Czestochowa Maj.1930 rok

Piękna rycina Matki Boskiej ,do ktorej garną się ludzie
a pod dnim wiersz P.Węzykownej "Droga do nieba"
malenki fragmencik:
Matenko nasza,o jak boli,
Ze choć winnismy Tobie,Krolowej
Iż nie jęczymy juz dziś w niewoli
Nie wszystkie Tobie dziś chylą sie głowy
i
ostatnia zwrotka
"My byśmy chcieli zamiast korali
Serca swe nawlec na sznur od różanca
Serca,co każde czci Cię i chwali
I chce nieść część Twą do świata kranca..."
a dzisiaj miast serc,niczem korale
zaniesione zostało wszystko co nam Najdroższe
i wota składane Krolowej Polski ,najlepiej o tym świadczą.......
pamietam z dziecinstwa,ze nawet były i kule drewniane,ktore
zołnierze ofiarowywali swej Matce,były tez srebne ryngrafy , medale,szable oficerskie

/kule,ktorymi sie podpierali,gdy stali sie inwalidami wojennymi/
Matce zanosi sie więc to co nam najdrozsze,co nas cieszy,ale i BOLI

gość z drogi

Komentarze

Popularne posty z tego bloga

Cenckiewicz ujawnia prawdę o przeszłości Tuska! Skąd jego postawa wobec Rosji i Niemiec?

Kongres PiS w Przysusze.

Karol Nawrocki przed Zgromadzeniem Narodowym: Prezydent RP musi być tylko i aż głosem obywateli i obywatelek RP, nikim więcej