List do MSZ . Irena Sendler, Witold Pilecki a Debbie Schlussel, Zeevie Cahor czyli Piekło wyborów.

 

 

Stowarzyszenie Blogmedia24.pl          Olsztyn , 18 sierpnia 2012 r.

11-041 Olsztyn

ul. Rzędziana 32

Minister Spraw Zagranicznych

Pan Radosław Sikorski

Biuro Rzecznika Prasowego MSZ
rzecznik@msz.gov.pl

 

Wniosek o udzielenie informacji publicznej

Działając w imieniu Stowarzyszenia Blogmedia24.pl z siedzibą w Olsztynie, na podstawie art. 2 ust. 1 ustawy o dostępie do informacji publicznej z dnia 6 września 2001 r. (Dz. U. Nr 112, poz. 1198), wnoszę o udostępnienie informacji publicznej ,  jakie działania zostały podjęte przez Ministerstra Spraw Zagranicznych Polski w związku z ujawnionym przez media skandalicznym działaniem urzędników Ministerstwa Spraw Zagranicznych, które nakazało naszym placówkom dyplomatycznym promowanie anglojęzycznej książki "Inferno of Choices" (Piekło wyborów). Dominującym tematem opracowania jest polski antysemityzm, a negatywnymi bohaterami - szmalcownicy i Polacy szabrujący żydowskie majątki.

Ponieważ MSZ nie odpowiedział na żaden z maili wysyłanych indywidualnie przez użytkowników naszego portalu (co samo w sobie stanowi o "klasie" instytucji, urzędników i ministra nią zarządzającego i o tym jak traktują swoje obowiązki względem polskich podatników), z żadaniem do ministra spraw zagranicznych Rzeczypospolitej Polski podjęcia natychmiastowego działania i wstrzymania tej haniebnej antypolskiej działalności, a osoby odpowiedzialne za tę decyzję obciążenie kosztem druku i zwolnienie natychmiast dyscyplinarnie z pracy w polskim urzędzie, wnosimy o odpowiedź w trybie art. 2 ust. 1 ustawy o dostępie do informacji publicznej z dnia 6 września 2001 r.

 

Stowarzyszenie Blogmedia24.pl zwracało się wielokrotnie do MSZ i polskich Ambasad z żądaniem podjęcia skutecznej interwencji w sprawie publikacji ocierających się o przestepstwo kłamstwa oświęcimskiego, poczynając od lutego 2010 roku w sprawie publikacji na izraelskim portalu Ynetnews artykułu, w którym Zeev Tzahor w tekście "Słowna żonglerka" stwierdził, że Polacy odegrali "entuzjastyczną" rolę w Holokauście, obsługiwali obóz w Auschwitz i bywali gorsi od Niemców.

Ostatnia nasza interwencja z 8 czerwca 2012 r. dotyczyła skandalicznej publikacji znanej amerykańskiej aktywistki, blogerki i komentatorki sceny politycznej, publikującej w największych amerykańskich gazetach takich jak "New York Post", "Wall Street Journal" i "Washington Times" pochodzącej z rodziny polskich Żydów Debbie Schlussel, która na blogu 30 maja 2012 r. po wypowiedzi prezydenta USA Baracka Obamy "polskie obozy śmierci" twierdzi, że zwrot "polskie obozy śmierci" nie był wpadką.

"To nie byli tylko naziści. To były dziesiątki tysięcy chętnych Polaków i nie tylko. Obama nie popełnił tutaj gafy. Gorliwi kaci z Polski zajęli znaczące miejsce obok katów Hitlera" ."Oto wskazówka dla Polaków i "lumpenkonserwatywnych" ignorantów: Polacy zamordowali miliony Żydów, zachowali wiele obozów zagłady i zgładzili prawie całą moją rodzinę i setki tysięcy innych żydowskich rodzin".

W kolejnych naszych interwencjach zwracaliśmy się do MSZ i do Ambasadorów o promowanie na stronach internetowych polskich ambasad i konsulatów życiorysy takich osób jak Irena Sendler, Rotmistrz Witold Pilecki i publikacji "Złote serca, czy złote żniwa?" zbioru esejów na temat stosunków polsko-żydowskich w czasie II wojny światowej. Głównym redaktorem zbioru jest prof. Marek J. Chodakiewicz, znawca tematyki polsko-żydowskiej,w latach 2005-2010 członek rady państwowego Muzeum Holocaustu w Waszyngtonie.

Bezskutecznie.

Wśród licznego grona Polaków, którzy zostali odznaczeni tytułem "Sprawiedliwy Wśród Narodów Świata" przez izraelski Instytut Pamięci Narodowej Yad Vashem  w Jerozolimie, należy wyróżnić takie życiorysy jak Polki Zofia Kosak Szcucka i Wanda Filipowicz, jak i św. Maksymilian Maria Kolbe, który  w czasie II Wojny aresztowany przez Gestapo, był więziony w  Amlitz i w Ostrzeszowie. Zwolniony, potem ponownie aresztowany przez Gestapo  w dniu 17 lutego 1941r. był więziony na Pawiaku, gdzie był torturowany. W dniu 25 maja 1941 r. przewieziony do niemieckiego obozu śmierci Auschwitz i został zamordowany 14 sierpnia 1941 roku. 19 września 1939 r. Niemcy przystąpili do likwidacji Niepokalanowa. Wraz z o. Kolbe pozostali bracia zostali również aresztowani i umieszczeni w obozie w Amtlitz (między 24 września a 8 listopada). Stąd wywieziono ich do Ostrzeszowa (od 9 listopada do 8 grudnia 1939 roku). 

O. Kolbe po internowaniu natychmiast powrócił do Niepokalanowa. Tu zajął się przygotowaniem 3000 miejsc dla wysiedlonych z Poznańskiego, Wśród wysiedlonych  w Klasztorze w Niepokalanowie znalazło się o koło 2000 dzieci żydowskich, głównie z Wielkopolski, gdyż ona pierwsza była poddana niemieckiemu terrorowi.

Polki Zofia Kosak Szczucka i Wanda Filipowicz tak jak całe polskie społeczeństwo, pod groźbą kary smierci,  z narażeniem własnego  życia ratowały życie Żydom. W Polsce czasu okupacji niemieckiej, za ratowanie Żydów, był tylko jeden wyrok - wyrok smierci. Utworzyły Komitet Pomocy Społecznej dla Ludności Żydowskiej we wrzesniu 1942 r., który z zostaje przekształcony w Radę Pomocy Żydom "Żegota". Zofia Kosak Szczucka za swą działalność aresztowana przez gestapo. Trafia do obozu koncentracyjnego i śmierci  Auschwitz, Birkenau. Przebywa tam w latach 1943-44.  Swój pobyt w hitlerowskim, niemieckim obozie zagłady, opisze w "Otchłani". Z niemieckiego obozu koncentracyjnego i masowej zagłady  Auschwitz, przewieziona do więzienia na Pawiaku. Skazana na śmierć. Uwolniona dzięki niepodległościowemu podziemiu, bierze czynny udział w Powstaniu Warszawskim.
Po wojnie w 1945 roku odznaczona "Sprawiedliwy Wśród Narodów Świata" przez Izraelski Instytut Pamięci Narodowej Yad Vashem  w Jerozolimie. W Polsce Ludowej za stworzenie organizacji Żegota" pomagającej Żydom, przez Żyda Jakuba Bermana wypędzona z Polski.

W samej Warszawie dziecięcy oddział Żegoty, prowadzony przez Irenę Sendlerową opiekował się 2 500 dziećmi żydowskimi przemyconymi z warszawskiego getta. Żegota we współpracy ze wspólnotami zakonnymi miedzy innymi zakonem marianów i zakonem urszulanek zaopatrywała Żydów w katolickie metryki chrztu, które pomagały im ocaleć. Wydano Żydom około 60. tysięcy fałszywych dokumentów.

Zofia Kossak-Szczucka - Dekalog Polaka

10. Nie pozwól, by ubliżano Polsce, poniżając Jej wielkość i Jej zasługi, Jej dorobek i Majestat.

Warto również promować Podziemne Państwo i AK ponieważ pokutują szkodliwe stereotypy wypisywane przez rozmaite gazety o udziale żołnierzy w prześladowaniu Żydów a przecież AKowcy uwolnili Żydów z Gęsiówki w pierwszych dniach powstania. Później Gęsiówka była używana przez sowieckich okupantów i jej polskich popleczników do więzienia AKowców.

 

Historię jednej z dziesiątek tysięcy uratowanych przed zagładą przez Polaków Zydówek, Kitty Hart-Moxon, przez wystawienie fałszywej metryki chrztu przez polskiego księdza, wkrótce pokaże BBC. Filmując dokument w oparciu o życiorys i świadectwo Kitty Hart-Moxon z matką, które już jako Polki chrześcijanki, dostały się do pociągu wiozącego polskich robotników na roboty do Niemiec.

http://lublin.gazeta.pl/lublin/1,35640,12312742,Niezwykla_historia_Zydowki_uratowanej_przez_ksiedza.html

Marcin Bosacki, rzecznik MSZ tłumaczył mediom, że ta publikacja to wybór tekstów znakomitych polskich historyków, a także materiałów i dokumentów Polskiego Państwa Podziemnego przedstawiających kontekst historyczny, w jakim dokonywała się zagłada Żydów na terenach okupowanej przez Niemcy Polski.

Poniżej zamieszczamy wywiady opublikowane z Autorami tych tekstów, niech sami bez adwokata w postaci rzecznika MSZ, odpowiedzą, jaki był i jest cel ich publikacji. Z tego wywiadu wynika jedynie nienawiść i pogarda do Polaków, nie ukrywana, ale wprost wyrażona  chęć utrwalenia tych stereotypów, wbrew faktom historycznym i świadectwom samych ocalonych przez Polaków, zarejestrowanych na podstawie Ich świadectw jako "Sprawiedliwy Wśród Narodów Świata" przez Izraelski Instytut Pamięci Narodowej Yad Vashem  w Jerozolimie

 

Wojciech Tochman rozmawiał z autorami głośnych publikacji - prof. Barbarą Engelking i prof. Janem Grabowskim - w audycji "Wrzenie świata" w TOK FM.

WT: Kim byli polscy chłopi?

BE: 70 proc. ludności II RP mieszkało na wsi. Mówimy więc o sporej większości społeczeństwa. Kim byli? To złożone pytanie. Wiadomo, że na wsi panowała bieda, że byli to w większości analfabetami. Prezentowali pewien charakterystyczny stosunek do świata i obcych - właśnie „izolację świadomościową” - było pewne wyobrażenie o świecie, w którym żyją. To wszystko, co było poza obrębem tego świata było zagrażające, obce, wrogie. Z tego wynikały różne napięcia i stosunek do obcych.

WT: Do tego było dużo wódki...

BE: Dużo wódki i Kościół ze swoją specyficzną nauką.

http://www.tokfm.pl/Tokfm/1,102433,9177672,_Zydzi_bali_sie_niedzieli__po...

Wybór tekstów do "Inferno of choices"

Autorzy "Inferno of choices": "Jednym uniwersalistycznym aspektem historii Polski w świecie jest Holocaust"

Barbara Engelking opowiedziała o okolicznościach powstania książki. - Zwrócono się do nas z prośbą o zgodę na przetłumaczenie na język angielski naszych tekstów plus sugestie dotyczące wyboru dokumentów. Prowadziliśmy przy tym rozmaite dyskusje, bo z naszego punktu widzenia - podobnie jak to widzą redaktorzy z "Rz" - wybór tekstów jest również niereprezentatywny. Ja np. obstawałam szczególnie przy drugim wydaniu, żeby w tej książce znalazł się mój tekst nie o donosach, ale o mordowaniu i wydawaniu Żydów, który jest znacznie bardziej reprezentatywny dla tego, co się w Polsce działo, jest ważniejszy i bardziej doniosły.

Jan Grabowski zwrócił uwagę, że w Polsce nastąpiło wyeliminowanie rozmowy o zagładzie, usunięcie jej z historii, do której Holocaust nie ma dostępu.

- Peany na część sprawiedliwych wśród narodów świata najgłośniej rozbrzmiewają w środowiskach, które dziś trudno posądzić o specjalną miłość do narodu żydowskiego. Jest to cyniczna próba osłonięcia niejako tej wstydliwej historii bohaterskimi, zaszczutymi często ludźmi. Ci sprawiedliwi w większości byli ludźmi, którzy występowali przeciwko regułom gry przyjętym we własnej wspólnocie. Oni żyli w codziennym terrorze nie tylko przed Niemcami, głównie nie przed Niemcami, ale przed najbliższymi sąsiadami, nierzadko rodziną.
W tym momencie wykorzystywanie sprawiedliwych jako alibi dla ogromnej większości społeczeństwa, która była jak najdalsza od tego rodzaju postaw, jest nie tylko błędem, ale i nadużyciem - mówił Grabowski.

http://www.tokfm.pl/Tokfm/1,103085,12320693,Autorzy__Inferno_of_choices_...

 

Polskie ministerstwo spraw zagranicznych promuje za granicą książkę utwierdzającą stereotyp Polaków jako antysemitów i szmalcowników, powielając to, z czym rzekomo walczył, podejmując interwencje po publikacjach Zeev Tzahora , Debbie Schlussel i wielu innych publicystów. Co gorsza, wydaje na ten skandaliczny proceder nasze, polskich podatników pieniądze.

Dokument nakazujący polskim placówkom promowanie „Inferno of Choices" został wysłany w lipcu 2012 roku, a więc już po głośnej aferze z kłamstwem oświęcimskim Obamy i interwencji w sprawie Debbie Schlussel, o efektach tej interwencji nie informując Stowarzyszenia do dnia dzisiejszego. Obraz najnowszej historii jest obrazem narodu. Wizerunek pokazuje, jak jest i jak będzie odbierany naród. Jeśli my będziemy przedstawiali siebie Polaków, jak w promowanej przez MSZ książce, to z ofiar II wojny światowej staniemy się sprawcami. Czy to jest celem działań pracowników polskiego MSZ?

Oczekujemy od Ministra Radosława Sikorskiego informacji publicznej , z podaniem personaliów urzędnika, który podjął tę skandaliczną decyzję, wysokości środków, jakie MSZ wydał z powierzonych środków publicznych na promocję tego wydawnictwa i działań, jakie zostały podjęte przez Ministra dla zatrzymania tego skandalu , ukarania winnych i podjęcia działań dla propagowania przynajmniej tych Polaków, którzy zostali przywołani w  naszym liście.

Jest to bardzo niewiele, ale zawsze trzeba kiedyś podjąć chociaż próbę naprawy powielanych przez dziesięciolecia stereotypów.

Jednocześnie informujemy, że według naszej oceny, doszło w wyniku działania MSZ do popełnienia przestępstwa z dwóch artykułów :

Przestępstwo z art. 231 k.k. określa tzw. przestępstwo urzędnicze, polegające na nadużyciu uprawnień lub przekroczeniu obowiązków  i Art. 133. Kodeksu Karnego "Znieważenie Narodu lub Państwa Polskiego. Kto publicznie znieważa Naród lub Rzeczpospolitą Polską,podlega karze pozbawienia wolności do lat 3."

Będziemy korzystać z całej dostępnej drogi administracyjnej aby te informacje zdobyć i nagłośnić.

Polacy na całym świecie, przy współpracy z ambasadami RP , walczą skutecznie z kłamstwem oświęcimskim powielanym w mediach obcojęzycznych. Tym bardziej jesteśmy oburzeni promocją publikacji jednostronnej, z tezą niezgodną z prawdą historyczną, antypolską w swoim przesłaniu, która może być wykorzystywana przez inne media poza Polską do znieważania Narodu Polskiego i jak widać, również wywoływać haniebne działania, które niszczą efekty wysiłku i pracy wielu ludzi przez 20 lat .

 


                                Prezes Zarządu

                                Elżbieta Szmidt

25 komentarzy

avatar użytkownika Redakcja BM24

1. projekt listu

avatar użytkownika Maryla

2. czy nie ma uwag do Tekstu?

jezeli nie będzie do 22.00 wysyłamy w takiej wersji, jak jest.

Maryla

------------------------------------------------------

Stowarzyszenie Blogmedia24.pl

- konto bankowe

avatar użytkownika Unicorn

3. Wysłałem uwagi, były nieco

Wysłałem uwagi, były nieco dłuższe, ale wcięło mi posta ;)

:::Najdłuższa droga zaczyna się od pierwszego kroku:::
'ANGELE Dei, qui custos es mei, Me tibi commissum pietate superna'

avatar użytkownika Maryla

4. Unicorn :)

złe czuwa :) czekam na przesyłkę, dziękuję.

Maryla

------------------------------------------------------

Stowarzyszenie Blogmedia24.pl

- konto bankowe

avatar użytkownika Maryla

5. Trzeba dziś krzyczeć, jak

Trzeba dziś krzyczeć, jak było naprawdę

„Uważam Rze". Paweł Kukiz mówi o przedstawianiu Polaków jako
sprawców wszelkiego zła i o państwie, z którym obce służby mogą robić,
co chcą

Maryla

------------------------------------------------------

Stowarzyszenie Blogmedia24.pl

- konto bankowe

avatar użytkownika Maryla

6. wysłane do wiadomości IPN

Twoja wiadomo ć

Do: sekretariat.ipn@ipn.gov.pl
Temat: Wniosek o udzielenie informacji publicznej-promowanie anglojęzycznej ksišżki "Inferno of Choices"
Wysłano: 2012-08-20 11:50

odczytano w dniu 2012-08-20 11:52.

Maryla

------------------------------------------------------

Stowarzyszenie Blogmedia24.pl

- konto bankowe

avatar użytkownika Maryla

7. Twoja wiadomość Do: SM

Twoja wiadomość

Do: SM Sekretariat sm.sekretariat@msz.gov.pl
Temat: Fwd: Wniosek o udzielenie informacji publicznej - prosze o potwierdzenie odbioru
Wysłano: 20 sierpnia 2012 14:46:41 (UTC+01:00) Sarajewo, Skopie, Warszawa, Zagrzeb

została przeczytana o godzinie 20 sierpnia 2012 14:47:28 (UTC+01:00) Sarajewo, Skopie, Warszawa, Zagrzeb.

Maryla

------------------------------------------------------

Stowarzyszenie Blogmedia24.pl

- konto bankowe

avatar użytkownika Maryla

8. efekt wpychania Białorusi w łapy Rosji

i "dyplomacji" Sikorskiego.


Kilka dni temu pisaliśmy o kontrowersyjnym artykule poświęconym bitwie warszawskiej.
Jego autor, Nikołaj Maliszewski, tym razem wziął na warsztat problem
polskiego stosunku do związku wyrazowego „polskie obozy śmierci”.

Maryla

------------------------------------------------------

Stowarzyszenie Blogmedia24.pl

- konto bankowe

avatar użytkownika Maryla

9. 6350-W Polsce mamy największą grupę Sprawiedliwych.

Po tym, jak w 1941 r. Niemcy zajęli Wilno, on, jego żona Antonina i córka Teresa dostarczali żywność i lekarstwa przebywającym w getcie. W czasie jego likwidacji przyjęli zaś do siebie rodziny Fesslów i Wołków. Nie bacząc na ogromne ryzyko, dawali też schronienie żydowskiej uciekinierce Zlacie Kaczergińskiej-Burgin, zatrudniając ją formalnie jako pomoc domową. Łącznie pomogli co najmniej 19 osobom.

Obecna na wczorajszej uroczystości w Collegium Maximum UMK Eleonora Czeżowska, córka profesora, wspominała, że jej matka i pani Zlata spotkały się ponownie dopiero w 1957 r. - Przyszła do nas późnym wieczorem. Otworzyłam drzwi i jakaś śniada pani z dziwnym akcentem zapytała, czy mieszka tu pani Czeżowska. Pobiegłam do mamy do łazienki. Kazała mi iść spać, ale oczywiście z ciekawości zaczęłam podsłuchiwać. Słyszałam tylko płacz obu kobiet. Siedziały do późna, wspominając stare dzieje. O wojnie rodzice opowiadali niechętnie - mówiła Eleonora Czeżowska.

Właśnie ona odebrała z rąk ambasadora Izraela w Polsce Zvi Rav-Nera honorowe obywatelstwo dla zmarłych rodziców i starszej siostry. Wcześniej, już w 1963 r. Instytut Yad Vashem nadał Czeżowskim tytuł Sprawiedliwych Wśród Narodów Świata. Byli jednymi z pierwszych odznaczonych Polaków - ich teczkę oznaczono nr. 3. - W Polsce mamy największą grupę Sprawiedliwych. Jest ich ponad 6350. Będziemy ich dalej szukać i honorować, mimo że odchodzą, bo sprawa jest niezwykle ważna i, niestety, aktualna. Próbowano zniszczyć cały naród i jeśli nie będziemy o tym pamiętać, kto wie co może stać się w przyszłości - ostrzegał w emocjonalnym wystąpieniu Zvi Rav-Ner. - W ostatnich dniach minister spraw zagranicznych Iranu powiedział, że Holocaust to żydowska bajka. Może powinien przyjechać do Auschwitz, Treblinki, Majdanka i przekonać się, jak było. Znów mówi się o zniszczeniu narodu. Izrael jest silny i nie boi się nikogo, ale jeśli świat nie będzie na to reagować, zdarzenia sprzed 70 lat znów będą możliwe - dodał ambasador.

Podczas toruńskiej uroczystości na listę Sprawiedliwych Wśród Narodów Świata trafili kolejni nasi rodacy: nieżyjący już Marta i Józef Paplewscy, którzy w swoim gospodarstwie we wsi Kopytkowo (koło Starogardu Gdańskiego) ukrywali żydowską uciekinierkę Gitę Edelsburg. Jadwiga Moczyńska, córka Paplewskich, wspominała wczoraj dzień, w którym spotkała Gitę: - Byłam wtedy małą dziewczynką. Razem z koleżanką zjeżdżałyśmy na sankach w pobliżu obory. W pewnym momencie ona zaczęła karmić krowy, a ja zobaczyłam masę ludzi stłoczonych w kącie. I wtedy skinęła na mnie piękna młoda dziewczyna (później dowiedziałam się, że miała 18 lat): "przynieś mi kawałeczek chleba, jestem głodna". Nie zastanawiałam się, tylko poleciałam do mamy i wzięłam, niby dla siebie. Nosiłam jej jedzenie dwa-trzy dni, aż w końcu wzięliśmy ją do domu, chociaż ostrzegała, że wszyscy przez to poginiemy. Mama zagrzała jej wodę do kąpieli, tata zrobił siennik. Rodzice ukryli ją w piwnicy pod łóżkami - opowiadała Jadwiga Moczyńska.

http://torun.gazeta.pl/torun/1,35576,12347582,_Kto_ratuje_jedno_zycie__r...

Maryla

------------------------------------------------------

Stowarzyszenie Blogmedia24.pl

- konto bankowe

avatar użytkownika Maryla

10. dla Grabowskiego i Engelking

68 lat temu Niemcy zgładzili Malę Zimetbaum i Edka Galińskiego


68 lat temu w obozie Auschwitz nastąpił tragiczny finał
miłości Żydówki Mali Zimetbaum i Polaka Edwarda Galińskiego. 22 sierpnia
1944 r. zostali zgładzeni przez Niemców. Była to kara za ich ucieczkę.
To jeden z najbardziej poruszających epizodów w historii obozu.


»

Galiński, zwany przez
współwięźniów Edkiem, pochodził z miejscowości Tuligłowy koło
Jarosławia. Wiosną 1940 roku został aresztowany wraz z innymi uczniami
szkoły średniej w Jarosławiu w ramach niemieckiej akcji AB, skierowanej
przeciw polskiej inteligencji. Jako 17-latek w pierwszym transporcie
polskich więźniów, 14 czerwca 1940 roku, trafił do Auschwitz. Otrzymał
numer 531. Pracował w ślusarni, której szefem był Niemiec z Bielska,
SS-man Edward Lubusch.


Mala była starsza od Edka o 5
lat. Urodziła się w Brzesku jako najmłodsza córka Pinkusa i Chai.
Rodzina w 1928 roku wyemigrowała do Antwerpii w Belgii.Niemcy aresztowali ją 11
września 1942 roku podczas łapanki i osadzili w obozie w Malines. 15
września 1942 roku została deportowana, wraz z 1047 innymi Żydami, do
Auschwitz. Otrzymała numer 19880.



Mala i Edek poznali się i pokochali na przełomie 1943 i 1944 roku.Mala została zatrzymana w
sklepie. Galiński, który nie został zauważony, mógł uciec. Wyszedł
jednak z ukrycia i dobrowolnie oddał się w ręce Niemców, by być przy
Mali.



Uciekinierzy zostali rozpoznani jako więźniowie Auschwitz i
deportowani do obozu. Oboje zostali osadzeni w podziemiach bloku nr 11.
Obozowe Gestapo poddało Galińskiego okrutnym torturom, by zdradził, od
kogo otrzymał mundur i pistolet. Nie wyjawił tajemnicy.


Za ucieczkę Mala i Edek zostali skazani na śmierć. Wyrok został
wykonany 22 sierpnia 1944 w Auschwitz II-Birkenau. Galiński został
powieszony w obozie męskim. Zimetbaum w obozie kobiecym
najprawdopodobniej została zastrzelona.

Maryla

------------------------------------------------------

Stowarzyszenie Blogmedia24.pl

- konto bankowe

avatar użytkownika Maryla

11. Czy o „poznańskiej piątce" w ogóle się dziś pamięta?

24 sierpnia 1942 roku zostali zgilotynowani w Dreźnie Czesław Jóźwiak, Edward Kaźmierski, Franciszek Kęsy, Edward Klinik i Jarogniew Wojciechowski czyli tzw. poznańska piątka. Mieli po 22-23 lata. W 1999 roku zostali beatyfikowani przez Jana Pawła II jako męczennicy. Czym sobie na to zasłużyli?

Rafał Sierchuła: Postawą wiary. Zostali oni uformowani przez Salezjańskie Oratorium w Poznaniu, które było ośrodkiem wychowawczo-edukacyjnym dla dzieci z rodzin w trudnej sytuacji finansowej. Tam kształtował się ich patriotyzm i religijność. Chłopcy ci nie stracili wiary do końca. Żaden nie został złamany. A Niemcy chcieli, żeby donosili na pozostałych na wolności członków organizacji oraz na siebie nawzajem.

Na czym polegał zarzut „przygotowania do zdrady stanu", za co zostali skazani przez Niemców na śmierć?

Prowadzili działalność wywiadowczą – rozpoznawali w Poznaniu lokalizacje wojsk niemieckich i niemieckie placówki. Należeli do Narodowej Organizacji Bojowej wywodzącej się z przedwojennego Stronnictwa Narodowego. Zajmowali się też kolportażem prasy konspiracyjnej, „Polski Narodowej".

Czy dużo było podobnych grup w Wielkopolsce i na pozostałych ziemiach II RP wcielonych do III Rzeszy?

Do niedawna uważało się, że konspiracja na tym terenie była słaba. Ale trzeba pamiętać, że w Wielkopolsce nie było dużych kompleksów leśnych. W takich warunkach partyzanci nie mają się gdzie kryć i można łatwo reagować na ich akcje. Podobnie było na Śląsku. Ponadto w Kraju Warty (tak w czasie okupacji Niemcy nazwali Wielkopolskę) tutejszy namiestnik Arthur Greiser chciał stworzyć poligon narodowego socjalizmu. Polaków stąd po prostu wyrzucano, a na ich miejsce przychodzili Niemcy.

Maryla

------------------------------------------------------

Stowarzyszenie Blogmedia24.pl

- konto bankowe

avatar użytkownika Maryla

12. Henryk Wujec o wsi w rozmowie

Henryk Wujec o wsi w rozmowie z
Michał Olszewski "Tygodnikiem Powszechnym"

Rozmowa ukazała się w "Tygodniku Powszechnym" #35, 26 sierpnia 2012

.."Jeśli spojrzeć na mapę Polski, okaże się, że potężną jej część zajęła po 1945 r. nowa wieś, bez korzeni, o których Pan mówi.

Ale dlaczego skupiamy się wyłącznie na wiejskich ciemnościach?

Żeby zrozumieć, skąd w nas, Polakach, tyle niechęci do chłopstwa. Jeśli mowa o ciemnościach: uznaliśmy również, że chłopstwo jest zdecydowanie bardziej antysemickie niż miastowi.

To nieprawda. Dopiero jak byłem w mieście na studiach, w akademiku, usłyszałem, jak podchodzą do mnie i mówią: „słuchaj, a tamci studenci to są Żydzi”. Dziwiłem się, dlaczego ich to interesuje.

Badania z ostatnich lat, pokazujące stosunek chłopów do Żydów, nie pozostawiają wątpliwości: wśród sielskich krajobrazów działy się rzeczy potworne.

Nie chcę usprawiedliwiać: Żydom potrzebna była pomoc i nie została im udzielona, ale w mieście było podobnie. Obwinianie całego chłopstwa polskiego za Jedwabne to nadużycie. Joanna Tokarska-Bakir czy Jan Tomasz Gross dokonują krzywdzących uogólnień. Są przykłady wsi, które ścigały Żydów, ale są też wioski, które pomagały im przetrwać."

http://www.prezydent.pl/kancelaria/aktywnosc-doradcow/art,113,henryk-wuj...

Maryla

------------------------------------------------------

Stowarzyszenie Blogmedia24.pl

- konto bankowe

avatar użytkownika Maryla

13. 25 i 26 sierpnia 1941 roku

W Lesie Łopuchowskim niedaleko Tykocina (Podlaskie) uczczono w piątek 71. rocznicę zagłady tykocińskich Żydów, zamordowanych przez hitlerowców 25 i 26 sierpnia 1941 roku. Zginęło wtedy ok. 2,5 tysiąca osób.

Uroczystości odbyły się przy pomniku usytuowanym w miejscu, gdzie dokonano zbrodni na tykocińskiej ludności żydowskiej. Wziął w nich udział m.in. ambasador Izraela w Polsce Zvi Rav-Ner, przedstawiciele gminy żydowskiej w Warszawie a także władze i mieszkańcy Tykocina.

24 sierpnia 1941 r. Niemcy wydali zarządzenie, by tamtejsi Żydzi następnego dnia rano zebrali się na rynku.

Całą noc starszyzna gminy naradzała się, co zrobić w tej sytuacji. Doszła do wniosku, że trzeba jednak poddać się zarządzeniu.

Rano 25 sierpnia do Tykocina przyjechało specjalne komando niemieckie. Rynek został otoczony, hitlerowcy przeprowadzili selekcję Żydów. Mężczyzn ustawiono w kolumnę i popędzono piechotą do miejscowości Zawady, gdzie zostali załadowani na ciężarówki i wywiezieni w kierunku wsi Łopuchowo.

Według relacji nielicznych osób, którym udało się przeżyć tykociński Holokaust (niektórym udało się uciec), od serii z karabinów maszynowych pierwszego dnia zginęło 1,7 tys. osób, część wrzucono do dołów żywcem. Następnego dnia rano rozstrzelano kolejnych 700 osób, które poprzedniego dnia nie zgłosiły się na rynek. Ocenia się, że zginęli członkowie około 500 rodzin.

Przed II wojną światową społeczność żydowska Tykocina liczyła około 2 tys. osób, co stanowiło wówczas około połowy ludności miasteczka. Gmina przestała istnieć po tragedii w Lesie Łopuchowskim. Do tego czasu mieszkało tam osiemnaście pokoleń Żydów.

Obecnie Tykocin to miejsce licznych wycieczek Żydów z całego świata. Szacuje się, że rocznie przybywa tam nawet kilkadziesiąt tysięcy osób, w dużej części młodzież, która uczestniczy w międzynarodowych programach edukacyjnych.

Nazwiska pomordowanych są odnotowane w specjalnej książce im poświęconej, wydanej przed laty.
Z zagłady ocalało 150 osób, z których tylko 21 przeżyło wojnę.

-------------------------------------------------------------

Nazwiska są odnotowane, a rabin swoje "

Naczelny Rabin Polski Michael Schudrich podkreślał, że ofiary Holokaustu "zostały zabite dwa razy", bo raz zabito ich ciała, a za drugim razem "zabito pamięć o nich, bo nie znamy przecież wszystkich ofiar". Powiedział, że pierwszego już nie da się cofnąć, ale to drugie można odwrócić przywracając pamięć ofiarom. Za taki gest uznał odsłonięcie postumentu. "

http://www.polskatimes.pl/artykul/643667,71-rocznica-zaglady-zydow-z-tyk...

Maryla

------------------------------------------------------

Stowarzyszenie Blogmedia24.pl

- konto bankowe

avatar użytkownika Maryla

14. Zjazd Polonii: Krytycznie o

Zjazd Polonii: Krytycznie o sytuacji Polaków na Litwie i Białorusi, "z niepokojem" o polskim MSZ

IV Zjazd Polonii i Polaków z Zagranicy wyraża zdecydowany protest
przeciwko naruszaniu praw człowieka i dyskryminowaniu członków Związku
Polaków na Białorusi. Ponadto Polonia "z najwyższym niepokojem"
przyjmuje informacje o sposobie realizacji przez MSZ pomocy na rzecz
Polaków za granicą - głosi uchwała przyjęta w niedzielę przez
uczestników Zjazdu. Zaapelowali oni też do parlamentu o nową ustawę
repatriacyjną.

„Z najwyższym niepokojem” przez Polonię przyjmowane są
informacje o działaniach kierowanego przez Radosława Sikorskiego
Ministerstwa Spraw Zagranicznych na rzecz pomocy Polakom za granicą –
głosi przyjęta dzisiaj uchwała podczas IV Zjazd Polonii i Polaków z
Zagranicy, który odbył się w Pułtusku.




Z powodu nieudolność działań MSZ-etu uczestnicy Zjazdu zwrócili się do
sejmowej Komisji Łączności z Polakami za Granicą oraz do senackiej
Komisji Spraw Emigracji o "szczególne monitorowanie działań MSZ" w
zakresie realizacji przez resort pomocy na rzecz Polaków za granicą.



„Z najwyższym niepokojem przyjmuje się informację o sposobie
realizacji pomocy na rzecz Polonii i Polaków za granicą przez MSZ i
zwraca się do Sejmowej Komisji Łączności z Polakami za Granicą i
Senackiej Komisji Spraw Emigracji i Łączności z Polakami za Granicą o
szczególne monitorowanie działań MSZ w tym zakresie. Niezbędne jest
wypracowanie nowych mechanizmów, które uchronią potencjał
instytucjonalny i kulturowy tych środowisk” –
napisano w uchwale.

List uczestników IV Zjazdu Polonii i Polaków z Zagranicy do szefa Ministerstwa Spraw Zagranicznych



„Zdaniem delegatów uczestniczących w IV Zjeździe Polonii i Polaków z
Zagranicy, zamieszczenie planu współpracy z Polakami i Polkami za
granicą 2013 na stronie internetowej MSZ, nie jest zaproszeniem do
konsultacji. Wskazuje to konieczność na wypracowanie przez MSZ procedur i
transparentnych metod komunikacji i współpracy z Polonią. Korzystając
jednak z obecności 260 przedstawicieli z 44 krajów na zjeździe
chcielibyśmy przedstawić uwagi dotyczące tego dokumentu.



Konieczne jest usunięcie braków formalnych w/w dokumentu. Uzupełnienie
punktów 4, 5, 6 i rozszerzenie p. 3 o wspieranie kultury polskiej za
granicą. Konieczne jest doprecyzowanie dróg ubiegania się o
dofinansowanie projektów polonijnych i określenia roli placówek
dyplomatycznych w pozyskiwaniu środków na te przedsięwzięcia. Potrzebna
jest transparentność procesów przyznawania dofinansowań  i  uzasadnień
odmów. Konieczne jest wspieranie polskich mediów na Wschodzie będących
kreatorami polskości i pozytywnego wizerunku Polski za granicą, poprzez
konkretną instytucję w Polsce. Np. w bieżącym roku wsparcie otrzymał
tylko jeden tytuł polski w Rosji co grozi zanikiem pozostałych tytułów
medialnych w tym kraju. Na Ukrainie wsparcia nie otrzymał organ prasowy
Federacji Organizacji Polskich na Ukrainie co może się zakończyć jego
likwidacją.



Potrzebne jest stworzenie alternatywnego programu dla TV Polonia, który
byłby dostępny dla wszystkich telewizji polonijnych na świecie, bo
obecnie telewizje te nie mają dostępu do wiadomości z Polski,
publicystyki, programów dla dzieci, nauki języka polskiego, programów
kulturalnych, programów promujących Polskę. Istnieje potrzeba stworzenia
programu promocyjnego w języku kraju odbioru promującego Polskę,
polskie osiągnięcia, kulturę, sztukę tradycję i historię. Program
powinien być emitowany w głównych stacjach tv krajowych w regularnych
odstępach czasowych. Należy konsultować promocję Polski za granicą ze
środowiskami polonijnymi w danym kraju, traktując ich jako partnerów
koordynatorów i kierować przedsięwzięcia promocyjne do szerokich kręg
społeczeństwa, a nie tylko do elit. Potrzebna jest też współpraca
instytutów polskich z organizacjami polonijnymi w poszczególnych
krajach, finansowanie projektów kulturalnych realizowanych za granicą
powinno być transparentne.



Nie należy dzielić kultury na Polską i Polonijną, apelujemy o jednakowe
traktowanie oraz wspieranie artystów krajowych i polonijnych  jako
twórców kultury polskiej. 



Geograficzne obszary wsparcia. Środki przeznaczone na pomoc Polakom za
granicą powinny być przede wszystkim przeznaczone na wszechstronne
zaspokojenie potrzeb Polaków ze Wschodu, wyrażonych przez ich
przedstawicieli. Działania te powinny być realizowane w poczuciu
zobowiązania wynikającego z ich tragicznych doświadczeń historycznych, a
także ze świadomości obecnie trudnego położenia społeczno-
materialnego. Np. konieczność sfinansowania Domu Polskiego we Lwowie.
Konieczne jest przeznaczenie większych środków na bilansowanie
organizacji polskich na Wschodzie, aby mogły stabilnie rozwijać swoją
działalność kulturalno-oświatową, jak również dostosowanie wymogów
dotyczących promocji instytucji przyznających dotacje, oraz rozliczeń 
do  realiów niektórych krajów niedemokratycznych. Np. w Rosji
otrzymywanie wsparcia z zagranicy  jest traktowane jako działalność
agenturalna.



Wspieranie środowisk polskich. Konieczne zapewnienie ciągłości
finansowania rozpoczętych inwestycji o realizacji, których zdecydowały
wcześniej instytucje RP. Instytucje do tego powołane.  Np. rozpoczęta
inwestycja budowy Domu Polskiego w Getafe w Hiszpanii. Postulat
likwidacji tzw. czarnej listy skazującej wielu działaczy polonijnych na
niebyt. Konieczność przygotowania materiału informacyjnego dla Polaków
planujących wyjazd za granicę ułatwiający im adaptację w nowym
środowisku.”





Uchwała została przyjęta przez aklamację, podobnie jak dwie
kolejne, w których uczestnicy Zjazdu protestują przeciw uchwaleniu przez
Sejm Republiki Litewskiej ustawy pogarszającej możliwości nauczania
języka polskiego oraz popierają działania Macierzy Szkolnej i Związku Polaków na Litwie na rzecz "odzyskania należnych im praw".



Zjazd wyraża ogromne uznanie nauczycielom polonijnym, duchownym oraz
organizatorom szkolnictwa za ich "zaangażowanie w zachowanie języka
polskiego, tożsamości narodowej i wary w polskiej diasporze na świecie".

Delegaci zjazdu reprezentują m.in.: Kongres Polonii Amerykańskiej,
Kongres Polonii Kanadyjskiej, Europejską Unię Wspólnot Polonijnych,
Federację Organizacji Polskich na Ukrainie, Kongres Polaków w Rosji, Konwent Organizacji Polskich w Niemczech i Centralną Reprezentację Wspólnoty Brazylijsko-Polskiej BRASPOL.



Uczestnicy Zjazdu zwrócili się do sejmowej Komisji Łączności z Polakami za Granicą oraz do senackiej Komisji Spraw Emigracji o "szczególne monitorowanie działań MSZ" w zakresie realizacji przez resort pomocy na rzecz Polaków za granicą.



Uchwała przyjęta przez Zjazd zawiera też apel do posłów i senatorów o
przyjęcie nowej ustawy repatriacyjnej opartej na projekcie
Obywatelskiego Komitetu "Powrót do Ojczyzny".



"Uchwalenie tej ustawy stanowiłoby częściowe naprawienie krzywd
doznanych przez rodaków, a także byłoby hołdem oddanym jej inicjatorowi,
prezesowi Stowarzyszenia 'Wspólnota Polska' Maciejowi Płażyńskiemu,
który zginął pod Smoleńskiem" - czytamy w uchwale.



Autorzy projektu ustawy proponują, by przełożyć ciężar
odpowiedzialności za repatriację z samorządu na administrację rządową.
Zgodnie z projektem MSW miałoby przygotować pakiet mieszkań, do których
mogliby przyjeżdżać repatrianci. Przez pierwsze 3 lata pobytu w Polsce
repatriantom przysługiwałoby świadczenia pieniężne, analogiczne do tego,
jakie wypłacane jest cudzoziemcom przebywającym w Polsce.


Maryla

------------------------------------------------------

Stowarzyszenie Blogmedia24.pl

- konto bankowe

avatar użytkownika Maryla

15. Głos Polonii

Głos Polonii Kanadyjskiej

Data: 2012-08-26

1. Panorama Ottawska TVNiezależnaPolonia
przezentuje. Dr. inż Macieja Jabłońskiego który wypowiada się na temat
zamiarów promowania książki "Inferno of choices" przez Ministerstwo
Spraw Zagranicznych.

2. Uwagi Stefana Skulskiego, Przewodniczącego Gminy 25 im. L.
Kaczyńskiego Związku Narodowego Polskiego w Kanadzie, Ottawa, na temat
promocji przez MSZ RP ksiązki Inferno of Choices

3. Prezes Ottawskiego Okręgu Kongresu Polonii Kanadyjskiej czyta
oświadczene Pani Mari Łoś, Emeritus Professor w University of Ottawa na
temat szokującej i niezrozumiałej decyzji Ministerstwa Spraw
Zagranicznych odnośnie promocji książki Inferno of Choices.

Profesor Maria Łoś oraz jej naukowy dorobek w dziedzinach
kryminalistyki, socjologii oraz filozofii prawa cieszą się powszechnie
uznanym autorytetem i szacunkiem nie tylko na jej macierzystym
uniwersytecie w Ottawie, czy też w Kanadzie, ale również w Świecie.


http://vod.gazetapolska.pl/2276-glos-polonii-kanadyjskiej

materiał video

Maryla

------------------------------------------------------

Stowarzyszenie Blogmedia24.pl

- konto bankowe

avatar użytkownika Maryla

16. Zjazd zaapelował do władz RP

Zjazd zaapelował do władz RP i organizacji polonijnych o propagowanie i obronę pozytywnego wizerunku Polski i Polaków w świecie. Postuluje też, by MSZ zdecydowanie reagował na wszystkie przypadki deprecjonowania w światowych mediach autorytetu głowy państwa polskiego. Postulaty te to owoc prac komisji ds. obrony dobrego imienia Polski i Polaków, która działała w ramach Zjazdu.

Jego uczestnicy zaapelowali także do organów władzy państwowej, by należycie upamiętniały rocznice zbrodni wołyńskiej, dokonanej na Polakach przez UPA. "Dla zachowania prawdy historycznej należy mówić otwarcie o zbrodni ludobójstwa na Wołyniu" - podkreślono w dokumencie Zjazdu.

Zwrócono się w nim także do władz RP i polskich placówek dyplomatycznych o "lepszą współpracę z organizacjami polonijnymi broniącymi dobrego imienia Polski i Polaków". "Zjazd apeluje do władz polskich i organizacji polonijnych o podjęcie wszelkich inicjatyw w celu upamiętniania i pielęgnowania miejsc pamięci narodowych i świadectw dziedzictwa kulturowego na obczyźnie" - czytamy w stanowisku.

http://www.stefczyk.info/wiadomosci/polska/stanowcze-uchwaly-polakow-z-z...

Maryla

------------------------------------------------------

Stowarzyszenie Blogmedia24.pl

- konto bankowe

avatar użytkownika Maryla

17. Adam Aptowicz, ocalały z

Adam Aptowicz, ocalały z Holokaustu: Niemcy podejmują próby relatywizacji swoich zbrodni

"Moja akcja zmiany treści tablic upamiętniających mordy dokonane na
Żydach ma charakter nie tylko symboliczny. Ta inicjatywa leży także w
żywotnym interesie Polski."

Maryla

------------------------------------------------------

Stowarzyszenie Blogmedia24.pl

- konto bankowe

avatar użytkownika Maryla

18. to już jakaś paranoja.....

Sikorski mówił w Tallinnie o unowocześnianiu służby dyplomatycznej


Minister spraw mówił dziś w Tallinnie na konferencji szefów placówek dyplomatycznych Estonii o duchu innowacyjności jako kluczowym elemencie pracy polskiego MSZ.

Podczas pobytu w Tallinnie Sikorski przeprowadził rozmowy z ministrem
spraw zagranicznych Estonii Urmasem Paetem dotyczące m.in. współpracy
dwustronnej, przyszłości UE oraz unijnej polityki sąsiedztwa.

Na konferencji prasowej po zakończeniu rozmów minister Paet wyraził
nadzieję, że Polska i Litwa przezwyciężą wkrótce dzielące je różnice. -
Mamy nadzieję, że w niedalekiej przyszłości będziemy mogli mówić o
stosunkach litewsko-polskich jako o bardzo dobrych relacjach
- powiedział.

Paet zwrócił uwagę, że mimo różnic politycznych Polska i Litwa
prowadzą normalną współpracę w wielu dziedzinach, takich jak
zabezpieczanie przestrzeni powietrznej, projekty w dziedzinie transportu
i energii.

Szef estońskiej dyplomacji podkreślił, że Polska jest ważnym partnerem dla Estonii w kilku dziedzinach. -
Nasze podobne poglądy są podstawą intensywnej współpracy. Wysoko cenimy
np. wkład polskiego personelu sił powietrznych w strzeżenie estońskiej
przestrzeni powietrznej
- powiedział.


Sikorski i Paet otworzyli w Tallinnie seminarium dla przedstawicieli
społeczeństwa obywatelskiego Białorusi.
Szef estońskiej dyplomacji
podkreślił wagę kontynuowania wsparcia sił demokratycznych i
społeczeństwa obywatelskiego na Białorusi.

Maryla

------------------------------------------------------

Stowarzyszenie Blogmedia24.pl

- konto bankowe

avatar użytkownika Maryla

19. Pan Sikorski zwleka z odpowiedzią na nasz wniosek o informację

a w tym czasie zajmuje się, zamiast promocją Polski, promocja ksiązki swojej żony.
Jako urzędnik, minister SZ Polski.

A
A
A

Drukuj

Radosław Sikorski reklamuje na Twitterze książkę swojej żony Anne Applebaum
"Już można zamówić genialną nową książkę mojej żony o zniewoleniu Europy
Środkowej, Iron Curtain" - napisał na Twitterze minister spraw
zagranicznych Radosław Sikorski. Zamieścił też wpis po angielsku: "My
wife's brilliant new book can already be ordered. Iron Curtain: The
Crushing of Eastern Europe 1944-56".

Żoną Sikorskiego
jest słynna amerykańska dziennikarka i pisarka Anna Applebaum. Minister
przy wpisach zamieścił link do internetowego sklepu Amazon, gdzie można
zakupić książkę. Informację dostało 60 tys. osób obserwujących szefa
MSZ.

Zaraz po tym, jak Sikorski reklamował książkę żony, angielskojęzyczne
konto Ministerstwa Spraw Zagranicznych retwittowało informacje polskiej
ambasady w Estonii o... spotkaniu Anny Applebaum.
Żona Sikorskiego
zaprezentowała na nim m.in. swoją nową książkę reklamowaną przez
ministra.

Maryla

------------------------------------------------------

Stowarzyszenie Blogmedia24.pl

- konto bankowe

avatar użytkownika Maryla

20. profesjonalni jak nielegał Turowski?

W MSZ pracują dawni agenci służb PRL

Ministerstwo Spraw Zagranicznych zatrudnia 131 byłych tajnych współpracowników służb PRL. Resort nie widzi w tym nic złego.

Bernatowicz zapewniała, że MSZ nie prowadzi polityki
personalnej, w wyniku której w ministerstwie zatrudniani są byli
funkcjonariusze czy współpracownicy służb.

"Polityka personalna jest realizowana zgodnie z przepisami prawa oraz z
zasadami zarządzania zasobami ludzkimi, gdzie najważniejszym kryterium
jest posiadanie właściwych kompetencji merytorycznych, dających rękojmię
prawidłowego wykonywania zadań" - podkreśliła wiceminister.



Zwróciła uwagę, że żaden z przepisów prawa nie nakazuje pracodawcy
zwolnienia lub niezatrudniania pracowników, którzy złożyli zgodne z
prawdą oświadczenie lustracyjne. Wskazała, że usuwanie
ze służby zagranicznej osób, które przyznały się w swoich oświadczeniach
do współpracy, jest trudne z prawnego punktu widzenia.



Bernatowicz poinformowała, że spośród 2700 osób, które wchodzą w skład
służby zagranicznej, około 1500 podlega lustracji. "Z przywoływanych
przez media listy 237 pracowników (którzy przyznali się do współpracy)
obecnie w MSZ zatrudnionych jest 131 osób" - oświadczyła. Zwróciła
uwagę, że oznacza to, iż w czasie kadencji tego rządu odeszło z pracy 98
byłych współpracowników.



Była szefowa MSZ Anna Fotyga (PiS) przyznała, że faktycznie trudno
usuwać z pracy osoby, które złożyły prawdziwe oświadczenia lustracyjne,
jednak - jak mówiła - czym innym jest wysuwanie takich osób na wysokie
stanowiska.

Przypomniała, że zdarzyły się sytuacje, gdy mimo iż kandydat na ambasadora przyznawał się do współpracy, był pozytywnie opiniowany przez sejmową komisję, a później wysyłany na placówkę.



"Mnie się wydaje, że po 20 latach wolnej Polski stać nas na to, żeby nie
mieć 7 ambasadorów, którzy wypełnili oświadczenie lustracyjne mówiące o
współpracy ze służbami i dopuszczać ich do pełnego zakresu informacji niejawnych dotyczących RP" - wtórował jej Krzysztof Szczerski (PiS).



Bernatowicz mówiła, że osoby, które były współpracownikami, a teraz
zajmują wysokie stanowiska w służbie zagranicznej, to po prostu
profesjonaliści.



"Oni złożyli oświadczenia, że w jakimś okresie życia współpracowali ze
służbami, a potem przez długi okres swojego życia poświadczyli oddanie
temu krajowi, temu państwu, które dziś mamy" - zaznaczyła wiceminister.



Jej zdaniem nie ma powodu, by ich dyskryminować. Oświadczyła też, że
niektóre z tych osób cieszyły się zaufaniem prezydenta Lecha
Kaczyńskiego.



Posłowie PiS złożyli w środę wniosek o zamknięte posiedzenie w tej sprawie. Chcą, by szef MSZ Radosław Sikorski
mógł na nim bez udziału mediów poinformować posłów o liczbie
pracujących obecnie w dyplomacji byłych i obecnych współpracowników
służb specjalnych. Wniosek ma być omówiony przez prezydium komisji.

Maryla

------------------------------------------------------

Stowarzyszenie Blogmedia24.pl

- konto bankowe

avatar użytkownika Maryla

21. Chcą miliardów z odsetkami

Węgierski rząd premiera Viktora Orbana (na zjd.) wystąpił do Konferencji ds. Żydowskich Roszczeń Majątkowych o zwrot nieuzasadnionych sum pieniężnych przekazanych dla węgierskich Żydów ocalałych z Holokaustu i mieszkających poza granicami kraju.

W grudniu 2007 roku poprzedni lewicowy rząd premiera Ferenca Gyurcsanya zobowiązał się do wpłaty 21 mln dolarów na konto tej amerykańskiej fundacji wspierającej m.in. węgierskich Żydów, którzy przeżyli Holokaust i wyemigrowali z Węgier po II wojnie światowej, oraz ich spadkobierców.

Wysokość kwoty wydawała się uzasadniona, ponieważ przed ostatnią wojną na Węgrzech mieszkała 600-tysięczna społeczność żydowska.

Węgry przekazały pieniądze za lata 2007-2010 w wysokości 12,6 mln dolarów najpierw publicznej fundacji ds. żydowskiego dziedzictwa na Węgrzech (MAZSOK), powołanej przez węgierski parlament w 1997 roku. Dwie trzecie tej kwoty następnie przetransferowano na konto Konferencji ds. Żydowskich Roszczeń Majątkowych. Pozostała część posłużyła na wsparcie 18 tysięcy węgierskich Żydów i ich rodzin w kraju.

W roku 2011 rząd przekazał na konto MAZSOK kolejną sumę w wysokości 4,2 mln euro.

Przedstawiciel rządu Węgier ds. spraw stosunków z mniejszościami Andras Levente Gall oświadczył, że państwo węgierskie, mimo wcześniejszych wielokrotnych apeli i monitów, nie uzyskało uzasadnionych i przekonujących informacji, na jakie cele zostały przeznaczone środki skierowane do amerykańskiej fundacji.

Pełnomocnik oświadczył, że w maju bieżącego roku rząd po raz ostatni wezwał Konferencję ds. Żydowskich Roszczeń Majątkowych do przedstawienia uzasadnionych rachunków, ale nie otrzymał w tej sprawie odpowiedzi.

Gall dodał, że na podstawie dotychczasowych informacji z Konferencji ds. Żydowskich Roszczeń Majątkowych nie można jednoznacznie stwierdzić, czy wspomniane pieniądze otrzymały rzeczywiście osoby kwalifikujące się do wsparcia finansowego. Obawiamy się, że tak nie jest. Taka sytuacja dyskryminuje węgierskich obywateli pochodzenia żydowskiego - ofiary nazistowskich prześladowań - którzy uniknęli deportacji, pozostali na Węgrzech i są objęci pomocą MAZSOK - podkreślił.

W tej sytuacji rząd w Budapeszcie wystąpił do amerykańskiej fundacji o zwrot pieniędzy wraz z odsetkami. Przedstawiciel rządu poinformował o tym ambasadorów Izraela i USA w Budapeszcie, zapewniając, że jest to normalna procedura prawna, zgodna z systemem legislacyjnym Węgier i Unii Europejskiej, który wymaga dokładnych i terminowych rozliczeń finansowych.

Konferencja ds. Żydowskich Roszczeń Majątkowych (Jewish Claim Conference), działająca we współpracy z Izraelem, wynegocjowała od 1951 roku roszczenia od Niemiec, Austrii i innych rządów, finansując programy dla najbardziej potrzebujących żydowskich ofiar nazizmu.

http://prawo.money.pl/aktualnosci/wiadomosci/artykul/pomoc;ofiarom;holoc...

Maryla

------------------------------------------------------

Stowarzyszenie Blogmedia24.pl

- konto bankowe

avatar użytkownika Maryla

22. Przeciw "polskim obozom

Przeciw "polskim obozom śmierci"

Dzisiaj, w 73. rocznicę wybuchu II wojny światowej, IPN uruchomił
portal edukacyjny o niemieckich obozach zagłady i obozach
koncentracyjnych na
terenie okupowanej Polski

Witryna (truthaboutcamps.eu)
została przygotowana przez historyków IPN, przede wszystkim z myślą o
odbiorcach zagranicznych. - Wciąż bowiem pojawiają się w światowych
mediach i oficjalnych wystąpieniach wypowiedzi o "polskich obozach
śmierci". Jest to nie do przyjęcia - są to wypowiedzi nieprawdziwe -
wyjaśnił Arseniuk.

- Pełną i jedyną odpowiedzialność za stworzenie "fabryk śmierci" ponoszą Niemcy" - podkreślił.

Na portalu umieszczono podstawowe informacje na temat obozów zagłady i
obozów koncentracyjnych utworzonych przez III Rzeszę w okupowanej
Polsce. Teksty opatrzone są ilustracjami oraz zdjęciami archiwalnymi. Na
witrynie znajduje się także mapa z zaznaczonymi miejscami, gdzie
znajdywały się hitlerowskie obozy.

Portal jest dostępny w dwóch językach: polskim i angielskim.


Maryla

------------------------------------------------------

Stowarzyszenie Blogmedia24.pl

- konto bankowe

avatar użytkownika Maryla

23. Niemieckie obozy zagłady i

Niemieckie obozy zagłady i obozy koncentracyjne w okupowanej Polsce

Witryna edukacyjna Instytutu Pamięci Narodowej przedstawia podstawowe informacje o obozach zagłady i obozach koncentracyjnych utworzonych przez III Rzeszę Niemiecką na terenach okupowanej Polski podczas II wojny światowej. Gdy w światowych mediach pojawiają się krzywdzące określenia, przypisujące zorganizowanie tych obozów narodom okupowanym, przypominamy, że jedyną i pełną odpowiedzialność za stworzenie „fabryk śmierci” ponoszą Niemcy. Chcemy, by tragedia ofiar na zawsze była przestrogą przed nieludzkim systemem totalitarnych dyktatur.

http://www.truthaboutcamps.eu/

Maryla

------------------------------------------------------

Stowarzyszenie Blogmedia24.pl

- konto bankowe

avatar użytkownika Maryla

24. kolejne zakłamania, a MSZ nie umieścił nadal linków do IPN

http://www.telegraph.co.uk/history/world-war-two/9922145/British-soldier...

http://www.dailymail.co.uk/news/article-2293958/Holocaust-survivor-74-ap...

W artykule : "Nazi concentration camp in Poland", "Allies liberation of the Polish camp", w nagłówku na stronie głównej: "Polish concentration camp Auschwitz".

Brytyjski tabloid o "polskim obozie koncentracyjnym". Poprawia się po proteście

Brytyjski tabloid o "polskim obozie koncentracyjnym". Poprawia się po proteście

Brytyjski tabloid "Daily Mail" usunął w sobotę po południu ze swojego serwisu internetowego określenie "polski obóz...
czytaj dalej »


Znowu w niemieckiej prasie pojawił się zwrot "polski obóz koncentracyjny"


Wydawany w nakładzie 300 tys. egzemplarzy regionalny dziennik "Kölnische Rundschau" napisał o obozie zagłady w Sobiborze, że był to polski obóz koncentracyjny. Polscy dyplomaci zaprotestowali natychmiast
Wydawało się, że po kilku głośnych skandalach z użyciem zwrotu "polski obóz koncentracyjny" - w tym roku użyła go agencja DPA, a wydawcy dziennika "Die Welt" wytoczono nawet za to proces przed polskim sądem - niemieccy dziennikarze czegoś się nauczyli. Tymczasem ten fatalny zwrot pojawił się znowu, i to w jednym z największych dzienników regionalnych.

Ukazujący się w Kolonii i okolicach "Kölnische Rundschau" opublikował tekst o upamiętnieniu w podkolońskich gminach pogromów nocy kryształowej w listopadzie 1938 r. W tekście mowa m.in. o rodzeństwie z miasta Schleiden, które później deportowano do obozu w Sobiborze, gdzie zginęli. To właśnie przy nazwie tego obozu zagłady, w którym w komorach gazowych zginęło 250 tys. ludzi, autorzy postawili przymiotnik "polski".

Natychmiast zaprotestował polski konsulat w Kolonii, a dyplomaci wezwali przez Twittera do wysyłania protestów do redakcji gazety. "Kölnische Rundsachu" na razie nie przeprosił, ale w wydaniu internetowym naprawił błąd, pisząc o Sobiborze jako o "niemieckim obozie zagłady w Polsce".

Maryla

------------------------------------------------------

Stowarzyszenie Blogmedia24.pl

- konto bankowe

avatar użytkownika Maryla

25. Lekcja uprzedzeń

Lekcja uprzedzeń

Władze edukacyjne New Jersey rozpowszechniają konspekt, który oskarża Polaków o współudział w holokauście.

Departament Edukacji stanu New Jersey umieścił na swojej stronie
internetowej konspekt do lekcji historii, który rozpowszechnia fałszywe
informacje na temat Polski, szkalujące nasz kraj. W dokumencie czytamy
m.in., jakoby „Żydzi zawsze byli wykluczani z polskiego społeczeństwa”,
„w latach 30. antysemityzm władz nasilił się szczególnie w Niemczech,
Polsce i Rumunii”. Dowiadujemy się również ze zdumieniem, że „rząd
polski ułatwił Hitlerowi więzienie Żydów na terytorium Polski”.

Czytając konspekt, możemy poznać także historię kilku węgierskich
Żydów, którzy ocaleni z holokaustu próbowali wrócić do ojczyzny z
terytorium Polski. Zgodnie z ich relacją podczas tułaczki nie mogli
liczyć na „bardzo niegościnnych” Polaków, za to bardzo pomocni mieli się
okazać Niemcy i Rosjanie.

Konspekt, o którym mowa, został przygotowany przez ucznia liceum w
Millburn, ale edytowała go i zatwierdziła New Jersey Commission on
Holocaust Education. Umieszczono go następnie na stronie stanowego
Departamentu Edukacji, w ten sposób rozpowszechniając nieprawdzie
informacje o historii Polski i jej roli w czasie II wojny światowej.

Jak donosi portal Polish Daily News, sprawą zajął się już Frank
Milewski, prezes jednego z oddziałów Kongresu Polonii Amerykańskiej.
„Zawarte tam błędy i nieścisłości z łatwością wprowadzić mogą uczniów w
błędne przekonanie oraz sprawić, że niesłusznie nabiorą oni uprzedzeń do
Polski oraz społeczności polsko-amerykańskiej” – pisze Milewski do
Davida C. Hespe, który pełni obowiązki komisarza edukacji w New Jersey.
Następnie wylicza fałszywe tezy zawarte w konspekcie.



Fot. Susan Walsh AP

Z udziałem prezydenta
USA Baracka Obamy i pięciorga Polaków, którzy ratowali Żydów w czasie
okupacji hitlerowskiej, odbyła się w czwartek w Rotundzie na Kapitolu
główna uroczystość Dni Pamięci o Holokauście, wieńcząca cykl imprez z
tej okazji w stolicy USA.

W swoim przemówieniu prezydent wspomniał o obecnych na ceremonii
Polakach, dziękując im za heroiczną odwagę w czasie Zagłady i
oświadczając, że stanowią przykład dla wszystkich.



- Pamiętamy pięcioro Sprawiedliwych - mężczyzn i kobiet, którzy
dołączyli dzisiaj do nas z Polski. Jesteśmy pełni szacunku i podziwu dla
waszych aktów odwagi i szlachetności. Wasza obecność dzisiaj zmusza nas
wszystkich do zadania sobie pytania, czy sami zrobilibyśmy to, co wy.
Możemy tylko mieć nadzieję, że odpowiedź brzmi: tak - powiedział Obama.



Niektóre amerykańskie stacje telewizyjne, jak CNN, transmitowały
na żywo wystąpienie Obamy, ale nie w całości, pomijając wzmiankę o
Polakach, którzy siedzieli na ceremonii na honorowym miejscu w pierwszym
rzędzie. Prezydent przypomniał również przedstawicieli innych narodów,
którzy ratowali Żydów przed eksterminacją, m.in. Duńczyków i Francuzów.



Polscy goście - pięcioro z ponad 6000 Polaków wyróżnionych za
ratowanie Żydów medalem Sprawiedliwych wśród Narodów Świata przez
Instytut Yad Vashem w Jerozolimie - wraz z amerykańskimi uczestnikami
uroczystości zapalali kolejno sześć świec, które symbolizowały 6
milionów Żydów zamordowanych przez nazistów.



Każdą ze świec zapalał jeden Sprawiedliwy, jeden ocalony z holokaustu i jeden z członków Kongresu USA.



Oprócz pięciorga ratujących: Anny Stupnickiej-Bando, Ireneusza
Rajchowskiego, Alicji Schnepf z d. Szczepaniak, Tadeusza Stankiewicza i
Józefa Walaszczyka, w polskiej delegacji przybyłej na uroczystości są
także dwie ocalone z Zagłady: Krystyna Budnicka i Barbara Góra.



Towarzyszą im przedstawiciele władz RP: pełnomocnik MSZ ds.
stosunków polsko-żydowskich Maciej Kozłowski, sekretarz stanu w
Kancelarii Prezydenta RP Ewa Junczyk-Ziomecka, a także wicedyrektor
Muzeum Historii Żydów Polskich Ewa Wierzyńska oraz prezes Forum Dialogu
Między Narodami Andrzej Folwarczny.



W swoim przemówieniu Obama mówił o eksterminacji Żydów w czasie
wojny, przypomniał, że jego wuj jako żołnierz amerykański brał udział w
wyzwoleniu obozu koncentracyjnego w Buchenwaldzie, i podkreślił, że
pamięć o holokauście jest konieczna także po to, aby podobne tragedie
się nie powtarzały.



Wspomniał przy tym o ludobójstwie po II wojnie światowej,
masakrach i czystkach etnicznych, a także przykładach nietolerancji i
nienawiści wobec wszelkiego rodzaju mniejszości wyróżnionych ze względu
na rasę, religię, a nawet odmienność seksualną. Przed ceremonią na
Kapitolu polscy Sprawiedliwi byli w czwartek podejmowani jako honorowi
goście na uroczystym śniadaniu, zorganizowanym w hotelu Mandarin
Oriental przez kierownictwo Muzeum Holokaustu w Waszyngtonie.

http://wiadomosci.gazeta.pl/wiadomosci/1,114873,6534445,Polscy_Sprawiedl...

Maryla

------------------------------------------------------

Stowarzyszenie Blogmedia24.pl

- konto bankowe

Logowanie

Komentarze

Popularne posty z tego bloga

Cenckiewicz ujawnia prawdę o przeszłości Tuska! Skąd jego postawa wobec Rosji i Niemiec?

Kongres PiS w Przysusze.

Karol Nawrocki przed Zgromadzeniem Narodowym: Prezydent RP musi być tylko i aż głosem obywateli i obywatelek RP, nikim więcej