Przejdź do głównej zawartości

Marsz Pamięci Męczeństwa Kresowian w rocznicę Zbrodni Wołyńskiej - 11 lipca

 

avatar użytkownika Maryla

W 73. rocznicę Krwawej Niedzieli na Wołyniu będącą zarazem dniem symbolem dla ofiar męczeństwa i ludobójstwa na całych Kresach II RP, 11 lipca o godzinie 16:00 w Warszawie na pl. Trzech Krzyży odbędzie się się msza - "Niedokończone Msze Kresowe", a zaraz po mszy, ok. godz. 17:00 odbędzie się Marsz Pamięci przez Nowy Świat i Krakowskie Przedmieście pod Dom Polonii.


Po Mszy i Marszu, ok. godz. 20:30 na Skwerze Wołyńskim odbędzie się trzecie już wieczornica - "Zbrodnia Wołyńska. PAMIĘTAMY. Pamiętaj i TY"

Zapraszamy do uczestnictwa we mszy i marszu Kresowian zrzeszonych w Organizacjach Kresowych, organizacje patriotyczne oraz miłosników Kresów.

---
Zgłoszenia grup Kresowych wysyłamy do: Aleksander Szycht lwowianin@wp.pl
Zgłoszenia grup patriotycznych wysyłamy do: Maciej Rafał Białkowski wolyn11lipca@wp.pl
Zgłoszenia Grup Rekonstrukcji Historycznej wysyłamy do: Bartłomiej Jaworski wolyn11lipcagrh@gmail.com
Zgłoszenia na Wieczornicę wysyłamy do: Andrzej Łukawski andrzej.lukawski@pokoleniakresowe.pl

Wydarzenie na FB:
https://www.facebook.com/events/521173648067571/

Etykietowanie:

31 komentarzy

avatar użytkownika Maryla

1. Szanowni Państwo! Drodzy

Szanowni Państwo! Drodzy Przyjaciele!

Apel rodzin pomordowanych przez UPA o zapalenie zniczy i wywieszenie flag 11 lipca, a także o udział w uroczystościach w dniach 3 – 17 lipca br. Nie o zemstę, lecz o pamięć wołają ofiary!

http://wiadomosci.onet.pl/kraj/list-otwarty-do-pani-premier-w-sprawie-am...

Szczegółowy program uroczości w dniach 1 – 17 lipca br. Proszę o nadsyłanie na mój e-mail informacji o wydarzeniach w innych miejscowościach.

http://isakowicz.pl/harmonogram-ogolnopolskich-uroczystosci-upamietniaja...

Inne felietony na tematy bieżące i historyczne są pod linkiem

http://wiadomosci.onet.pl/autorzy/ks-tadeusz-isakowicz-zaleski

Jeszcze inne pod linkiem

http://www.rmf24.pl/tylko-w-rmf24/isakowicz-zaleski/blogi

Szczęść Boże!

Ks. Tadeusz Isakowicz-Zaleski

www.isakowicz.pl

Maryla

------------------------------------------------------

Stowarzyszenie Blogmedia24.pl

- konto bankowe

avatar użytkownika Maryla

2. Uroczystości 7-11 lipca

Uroczystości 7-11 lipca 2016r.:

7 lipca, godz. 13 - Protest żądających uchwały ws. ludobójstwa na Kresach;

http://solidarni2010.pl/33569-protest-zadajacych-uchwaly-ws-ludobojstwa-...

11 lipca - Apel rodzin pomordowanych przez UPA. Zapal znicz i wywieś flagę!;

http://solidarni2010.pl/33566-apel-o-upamietnienie-ofiar-ludobojstwa-na-...

Maryla

------------------------------------------------------

Stowarzyszenie Blogmedia24.pl

- konto bankowe

avatar użytkownika Maryla

3. Środowiska kresowe

Środowiska kresowe zaprotestują ws. uchwały o mordzie na Wołyniu

W czwartek
środowiska kresowe zaprotestują przed Sejmem ws. przyspieszenia prac nad
uchwałą dotyczącą ludobójstwa na Wołyniu. Chodzi o uchwalenie 11 lipca
dniem pamięci pomordowanych podczas rzezi wołyńskiej. Tego dnia miał
miejsce punkt kulminacyjny masakry dokonanej na Polakach przez OUN–UPA.

Organizatorzy
manifestacji domagają się przegłosowania uchwały jeszcze przed rocznicą
wydarzenia. Tymczasem uchwała utknęła w Sejmie.

W tym kontekście poseł Robert Winnicki, prezes Ruchu Narodowego, zwrócił uwagę na dużą potrzebę tej uchwały.

– To wołania
o ustawę jednoznacznie stwierdzającą w tytule treści i uzasadnieniu
prawdy na temat ludobójstwa na Wołyniu i w Małopolsce Wschodniej,
dokonanego przez OUN-UPA w latach 40. Jest to szczególnie istotne,
ponieważ widzimy cały czas wzrost kultu banderowskiego na Ukrainie, jego
rozwój, nawet próby przenikania do Polski, co bardzo mocno i z
sukcesami kontrują m.in. środowiska narodowe, jak chociażby ostatnio w
Przemyślu, gdzie odwołano koncert zespołu banderowskiego –
powiedział Robert Winnicki.

Z 10 na 11 lipca oddziały
OUN–UPA przystąpiły do skoordynowanego ataku na miejscowości, w których
żyli Polacy, głównie w powiatach włodzimierskim, horochowskim, a
także kowelskim. Sprawcy zamordowali wtedy około 1000 osób.

Rzeź Wołyńska miała miejsce w latach
1943–1945. Zamordowanych w tym czasie zostało ok. 200 tys. Polaków,
Żydów i Ormian. Inne źródła mówią nawet o 600 tys. pomordowanych na
Kresach Wschodnich.

Maryla

------------------------------------------------------

Stowarzyszenie Blogmedia24.pl

- konto bankowe

avatar użytkownika Maryla

4. W Sejmie o ukraińskich


W Sejmie o ukraińskich zbrodniach na Wołyniu: "11 lipca jest
oczywiście rocznicą zbrodni na Wołyniu, ale symboliczną rocznicą, bo
zbrodnia trwała wiele miesięcy"

W środę w Sejmie wiceminister kultury Jarosław Sellin
przedstawił informację na temat stosunku rządu do kwestii upamiętnienia
ofiar ludobójstwa.

O taką informację wystąpił klub Kukiz‘15. Przedstawiciel wnioskodawców Wojciech Bakun pytał o to, co dzieje się z projektem ustawy jego klubu, dotyczącym zbrodni wołyńskiej, „nazywającym tę rzecz po imieniu - ludobójstwem”. Apelował o godne upamiętnienie ofiar i ustanowienie w dniu 11 lipca poświęconego im święta.

Sellin przypomniał, że rząd zajął stanowisko w sprawie poprzednich inicjatyw wyznaczenia Dnia Męczeństwa Polaków na Wschodzie.

My uważamy, że z punktu
widzenia długofalowej polityki i racji stanu ten symboliczny dzień
męczeństwa nie powinien być wyznaczany na 11 lipca, bo to był mord
ludobójczy, jeden z najbardziej tragicznych epizodów dotyczących
męczeństwa Polaków na Wschodzie. Ale by go nie było, gdyby nam państwa
nie rozebrali hitlerowscy Niemcy i Sowieci

— mówił Sellin.

Dodał, że rozważano różne daty i uznano, że najlepszą byłaby data 17 września.

Powszechnie znana, niszcząca państwo polskie, która doprowadziła też do tego, że możliwy był mord na Wołyniu. Uważamy, że główny nacisk, jeśli chodzi o to, kto jest winny, jeśli chodzi o męczeństwo Polaków na Wschodzie,
powinien być skierowany na Sowietów. A przyczynkiem do tego,
co zrobili, jest straszliwy mord nacjonalistyczny, ukraiński, ludobójczy
na Wołyniu. Dlatego ten dzień męczeństwa powinien palcem wskazywać
głównego winowajcę, jakim było państwo sowieckie

— podsumował.


Sellin przypomniał, że projekt ustawy zgłoszonej przez klub
Kukiz‘15 przeszedł pierwsze czytanie w komisji i został skierowany
do podkomisji, w której „zostanie połączony z zaopiniowanym już przez
rząd projektem ustawy o dniu męczeństwa Kresowian, który będzie
projektem wiodącym”.

Dlatego sprawa wyrażenia opinii w sprawie tego projektu staje się bezprzedmiotowa

— ocenił Sellin.

Podkreślił, że 11 lipca jest oczywiście rocznicą zbrodni na Wołyniu,
ale symboliczną rocznicą, bo wiadomo, że zbrodnia trwała wiele miesięcy.

Chociaż oczywiście trafnie wybraną, bo to było apogeum sekwencji tragicznych zdarzeń o charakterze ludobójczym (#). Zarzuty wobec mojego środowiska
są niesprawiedliwe. Trzy lata temu, kiedy była okrągła rocznica zbrodni
na Wołyniu, w Sejmie odbyła się emocjonalna debata na temat projektu
uchwały upamiętniającej jej 70. rocznicę

— powiedział.

Zaznaczył, że PiS upominał się o sformułowanie „ludobójstwo” w tamtej uchwale.

Wtedy to się nie udało ze względu na treść uchwały, jaką chciała przeprowadzić partia dominująca

— dodał.

Jesteśmy tu wiarygodni, naprawdę uważamy, że to było ludobójstwo,
to musi być w dokumentach sformułowane, muszą nasi przyjaciele z Ukrainy
prędzej czy później uznać, że to było ludobójstwo, i że do tych
tradycji nie ma się co odwoływać. Jest to oczywiście pewien proces,
który musi trwać, nad którym powinniśmy pracować. To nasze zadanie,
polityków i historyków ukraińskich

— podkreślił.

Jego zdaniem, niezależnie
od tego, że mamy sobie do wyjaśnienia tak trudne sprawy „w dzisiejszej
sytuacji trzeba państwu ukraińskiemu pomóc przetrwać jako niepodległemu”.

Bo niczego sobie z Ukraińcami nie wyjaśnimy, jeżeli nie przetrwa ich
państwo. Musimy mozolnie upominać się o prawdę w tej sprawie
i roztropnie działać tak, by państwo ukraińskie przetrwało

Maryla

------------------------------------------------------

Stowarzyszenie Blogmedia24.pl

- konto bankowe

avatar użytkownika Maryla

5. 19 lipca Sejm uchwałą odda


fot. Fratria

19 lipca Sejm uchwałą odda cześć ofiarom rzezi wołyńskiej.
Zbrodnia dokonana przez ukraińskich nacjonalistów "nie została
upamiętniona w należyty sposób"

Posłowie mają też przyjąć uchwałę oddającą hołd Ukraińcom, którzy zginęli ratując Polaków.

Maryla

------------------------------------------------------

Stowarzyszenie Blogmedia24.pl

- konto bankowe

avatar użytkownika Maryla

6. Trzecie ludobójstwo Od


Trzecie ludobójstwo

Od kilkudziesięciu lat rodziny ofiar i
Polacy nie mogą doczekać się od państwa polskiego poważnego i godnego
potraktowania zbrodni wołyńskiej

Przed 11 lipca bez dnia pamięci ofiar
zbrodni wołyńskiej?

Dnia 11 lipca 1943 r. to data szczytu hekatomby Polaków z rąk
nacjonalistów ukraińskich, mordowanych na Wołyniu i w Małopolsce
Wschodniej dlatego, że byli Polakami. Data podwójnie bolesna. Z jednej
strony symbolizuje bowiem trzecie ludobójstwo dokonane podczas II wojny
światowej na Narodzie Polskim – ukraińskie, obok niemieckiego i
sowieckiego, w którym straciło życie co najmniej 130 tys. Polaków. Z
drugiej zaś strony od kilkudziesięciu lat rodziny ofiar i Polacy o
patriotycznej świadomości nie mogą doczekać się od państwa polskiego
poważnego i godnego potraktowania zbrodni wołyńskiej. Szczególnie
bolesne jest, że to właśnie po odzyskaniu przez Polskę niepodległości,
przez dwadzieścia kilka lat zainteresowani przywracaniem pamięci doznali
i wciąż doznają upokorzeń ze strony polityków, intelektualistów,
mediów.

W tym roku środowiska dbające o pamięć Wołynia mają podstawy do odczucia
wymanewrowania: najpierw w Sejmie „zaistniały” dwa projekty ustawy o
ustanowieniu dnia pamięci ofiar zbrodni wołyńskiej, z których jeden był
konsultowany z organizacjami pozarządowymi, po czym większość
parlamentarna wycofała się ze swojej propozycji ustawy (każda inna nie
miała więc szans), zapowiadając uchwałę, a więc akt niższej rangi.
Jednakże nie ma pewności, że uchwała zostanie podjęta na posiedzeniu
Sejmu 5-7 lipca, a nadto istnieją poważne obawy co do jej treści. Powód:
szczególna dbałość naszych polityków o dobre samopoczucie kreatorów
kultu OUN-UPA na Ukrainie (w Polsce też ich nie brakuje), tj. tamtejszej
całej klasy politycznej. Zabiegali o to najważniejsi dostojnicy państwa
ukraińskiego, wspierani różnego typu lobbingami (w tym
międzynarodowymi).
Zacieranie pamięci

Starania przeciwdziałające nagłaśnianiu zbrodni OUN-UPA, ograniczaniu
wszelkich inicjatyw służących pamięci pomordowanych, wychodzące od
różnych kręgów ukraińskich, mają już wieloletnią historię. Niezmiennie
celem było „nieprzeszkadzanie” w szerzeniu kultu zbrodniarzy i jest to
aktualne zwłaszcza teraz, gdy kult OUN-UPA osiągnął charakter państwowy.
Pamięć ofiar OUN-UPA psuje starannie kształtowany bohaterski wizerunek
ludobójców Polaków.

Zapobieżeniu ustanowienia dnia pamięci ofiar zbrodni wołyńskiej miał
posłużyć m.in. list 13 ukraińskich osobistości, w którym oprócz formuły
„wybaczamy – prosimy o wybaczenie” jest wezwanie do poszanowania przez
Polaków dążeń niepodległościowych Ukraińców, tj. zbrodniarzy z OUN-UPA,
którzy mordowali w imię niepodległości. Jest to wyraźne przesłanie ze
strony Ukrainy: w zamian za przeprosiny 13 osobistości ukraińskich
Polacy powinni zaniechać pamięci o ofiarach OUN-UPA, a więc zapomnieć o
nich, przestać obchodzić rocznice, nie stawiać pomników, nie podejmować w
ogóle tego tematu, co najwyżej w wąskim gronie historyków zbierających
się na zamkniętych konferencjach, i jeszcze zaakceptować manifestowanie w
przestrzeni publicznej kultu banderyzmu.

Co gorsza i w Polsce nie brakuje autorytetów, które mają takie poglądy i
które wykorzystują potrzebę przebaczania krzywd do rezygnacji z pamięci
o ofiarach, do usuwania ich w niebyt ze świadomości społecznej, mimo że
ofiary OUN-UPA są ofiarami za polskość, a więc ofiarami ważnymi dla
naszej całej wspólnoty narodowej, a do tego są ofiarami godnymi pamięci
przede wszystkim ze względów etycznych.
Kto wzywa do sabatów

W tle takich szkodliwych poglądów dla kondycji moralnej ludzkości są
oczywiście polityczne kombinacje. Najlepiej ujęła je Agnieszka
Romaszewska w wywiadzie dla „Wprost” (26.06.2016), stwierdzając: „Jednym
z największych błędów byłoby ustanowienie święta w rocznicę rzezi
wołyńskiej i jeszcze nazwanie go dniem Pamięci Męczeństwa Kresowian. To
byłby fundamentalny, polityczny i historyczny błąd. Stworzylibyśmy w ten
sposób wrażenie, że największym przeciwnikiem Polski na wschodzie byli
Ukraińcy”, w związku z czym godzi się co najwyżej na „uchwałę
upamiętniającą tamte wydarzenia” i „na tym koniec”. Zadziwiające, że
Romaszewska nie zauważa, że Ukraina, której Polska jak żaden inny kraj
udziela wszechstronnego wsparcia, nie przejmuje się, że kult
ludobójczych antypolskich formacji może być wyrazem uznania przez
Ukrainę nas – Polaków i Polski – za największych wrogów.

Martwiąc się więc o dobre stosunki polsko-ukraińskie, Romaszewska
popiera brak zgody prezydenta Rzeszowa na postawienie pomnika ofiar
rzezi wołyńskiej, ponieważ „woli nie myśleć o nieustannych
antyukraińskich sabatach, które by się tam odbywały”. A więc pamięć
ofiar ludobójstwa, pamięć ofiar, których większość nawet nie ma grobów,
to są „antyukraińskie sabaty”. To wyraźny przykład troski o dobre
samopoczucie potomków morderców i ich zwolenników, gloryfikatorów
zbrodniarzy i kłamców historycznych oraz poniżenia ofiar ludobójstwa,
ich rodzin ocalałych z gehenny i całej wspólnoty polskiej. W tej
politycznej ideologii dobrych stosunków polsko-ukraińskich Polska ma się
całkowicie dostosowywać do oczekiwań ukraińskich, podporządkować
potrzebom Ukrainy, zwalniając to państwo i jego obywateli z
jakichkolwiek starań o pozytywne relacje, respektowania także naszego
punktu widzenia, naszej wrażliwości.
Reakcja na banderyzm

Nic dziwnego, że jest to doskonale wykorzystywane przez stronę
ukraińską. Stopniowe i coraz częstsze na terenie Polski demonstrowanie
symboli banderowskich przy różnych okazjach, także podczas uroczystości z
udziałem funkcjonariuszy państwa polskiego, urządzanie nielegalnych
upamiętnień zbrodniarzom z UPA, a potem wymuszanie ich legalizacji,
utrudnianie i uniemożliwianie stawiania znaków polskiej pamięci na
terenie Ukrainy i cały szereg innych posunięć – świadczy o słabości
polskiej polityki i polityków, którym wydaje się, że dobre stosunki
polsko-ukraińskie polegają na bezgranicznym spełnianiu życzeń
ukraińskich i bezwarunkowej pomocy Ukrainie.

Brak właściwego traktowania zbrodni ludobójstwa dokonanych przez OUN-UPA
na Polakach wcale nie służy polepszaniu stosunków polsko-ukraińskich.
Wręcz odwrotnie, prowadzi do niepotrzebnych awantur, będących
konsekwencją przemilczania zbrodni i tolerowania na terenie Polski
antypolskich przejawów banderowskiego kultu.

Artykuł opublikowany na stronie: http://www.naszdziennik.pl/mysl/161467,trzecie-ludobojstwo.html

Maryla

------------------------------------------------------

Stowarzyszenie Blogmedia24.pl

- konto bankowe

avatar użytkownika Foxx

7. Hm...

PiS odpowiada Ukraińcom w sprawie Wołynia
publikacja: 20.06.2016 aktualizacja: 20.06.2016, 16:25

„Problemem jest dzisiejszy ukraiński stosunek do sprawców ludobójstwa dokonanego na Polakach w latach II wojny światowej” – pisze w specjalnym liście ponad dwustu parlamentarzystów PiS. To odpowiedź na apel, który na początku czerwca ogłosiło dwunastu ukraińskich polityków, duchownych i intelektualistów, w tym dwaj byli prezydenci. (...)

Niedawno zapadła decyzja o nazwaniu głównych ulic w Kijowie imionami Stepana Bandery i Romana Szuchewycza.

Na ten problem zwracają uwagę parlamentarzyści PiS w odpowiedzi, do której dotarł portal rp.pl. Dziś w Kijowie zaprezentuje ją Michał Dworczyk, współautor listu i przewodniczący Polsko-Ukraińskiej Grupy Parlamentarnej.

 – Jeśli wyrośnie nam pokolenie młodych Ukraińców, którzy będą uważali zbrodniarzy za bohaterów, powstaną między naszymi narodami mury, które uniemożliwią porozumienie i zrozumienie między Polakami i Ukraińcami – mówi rp.pl Michał Dworczyk. – Oczywiście uznajemy, że Ukraina ma prawo do wewnętrznej polityki, jednak jako politycy, którym zależy na dobrych relacjach z Ukrainą, czujemy się zobowiązani do wypowiedzenia naszych obaw – dodaje.

W swojej odpowiedzi politycy PiS zwracają uwagę m.in. na fakt, że „w Polsce na poziomie państwowym i samorządowym nie upamiętniamy ludzi, którzy mają na rękach krew niewinnej ludności cywilnej". Dodają, że „Ukraina potrzebuje swojej historii i swoich bohaterów, ale dla przyszłości nie jest obojętne, jaką przeszłość wybieracie". Politycy PiS zapowiadają też, że w najbliższych dniach Sejm upamiętni ofiary ukraińskich nacjonalistów na Wołyniu i na byłych terenach południowowschodnich województw II RP.

Pod linkiem całość listu: http://www.rp.pl/wolyn_listy#ap-2

Było, ale warto rozwinąć:

19 lipca Sejm uchwałą odda cześć ofiarom rzezi wołyńskiej. Zbrodnia dokonana przez ukraińskich nacjonalistów "nie została upamiętniona w należyty sposób" (...)

W czerwcu PiS złożyło projekt uchwały Sejmu „w sprawie oddania hołdu ofiarom ludobójstwa dokonanego przez nacjonalistów ukraińskich na obywatelach II RP w latach 1939-1945” oraz ustanowienia 11 lipca „Narodowym Dniem Pamięci Ofiar Ludobójstwa dokonanego przez ukraińskich nacjonalistów na mieszkańcach II RP”.

------------------------------------------------------ Stowarzyszenie Blogmedia24.pl nr konta Lukas Bank 19 1940 1076 3065 2949 0000 0000 RCBWPLPW 19 1940 1076 3065 2949 0000 0000

avatar użytkownika Maryla

8. Narodowcy zapraszają


Narodowcy zapraszają Ukraińców na marsz pamięci [WIDEO]

W Przemyślu odbędzie się Marsz Pamięci Ofiar Rzezi Wołyńskiej. -
Zapraszamy Ukraińców do udziału w mszy i marszu. Przyjdźcie ze swoimi
flagami narodowymi - zachęcają narodowcy.
Pod tą propozycją podpisali się członkowie Patriotycznego Przemyśla,
Stowarzyszenia Kibiców Polonii Przemyśl „Przemyskie Bractwo”, Przemyskie
Stowarzyszenie Rekonstrukcji Historycznej „X D.O.K.”, Patriotyczny
Polski Przemyśl oraz Młodzież Wszechpolska Oddz. Przemyśl.

Chodzi o Marsz Pamięci Ofiar Rzezi Wołyńskiej, który odbędzie się w
najbliższą niedzielę. O godz. 10 msza w kościele Ojców Karmelitów. Po
niej, o godz. 11 marsz na cmentarz wojskowy pod Krzyż Wołyński.

Wspólnie uczcijmy ofiary mordów na Wołyniu

- 11 lipca przypada rocznica Krwawej Niedzieli. 11 lipca 1943 r. śmierć z
rąk UPA i podburzonego przez nacjonalistów ukraińskiego chłopstwa,
poniosło śmierć ok.


Maryla

------------------------------------------------------

Stowarzyszenie Blogmedia24.pl

- konto bankowe

avatar użytkownika Maryla

9. @Foxx

mam zarejestrowane każde "bujnięcie" tematu od 2010 roku.


IV List do Prezydenta w sprawie ustanowienia 11 lipca Dniem Pamięci Męczeństwa Kresowian


Każdą wypowiedź polityków PiS i BEZMYŚLNĄ, TOTALNIE NIEODPOWIEDZIALNĄ ZMIANĘ FRONTU.

Dla kogo oni pisza historię????????????????
To Ukraińcy teraz pisza nam nasza historię?

Sellin:

Dodał, że rozważano różne daty i uznano, że najlepszą byłaby data 17 września.

Powszechnie znana, niszcząca państwo polskie, która doprowadziła też do tego, że możliwy był mord na Wołyniu. Uważamy, że główny nacisk, jeśli chodzi o to, kto jest winny, jeśli chodzi o męczeństwo Polaków na Wschodzie,
powinien być skierowany na Sowietów.
A przyczynkiem do tego,
co zrobili, jest straszliwy mord nacjonalistyczny, ukraiński, ludobójczy
na Wołyniu. Dlatego ten dzień męczeństwa powinien palcem wskazywać
głównego winowajcę, jakim było państwo sowieckie

— podsumował.

Maryla

------------------------------------------------------

Stowarzyszenie Blogmedia24.pl

- konto bankowe

avatar użytkownika Maryla

10. Borowska krytycznie odniosła

Borowska krytycznie odniosła się też do propozycji 17 września, jako daty upamiętniania męczeństwa Polaków podkreślając, że 11 lipca to data wskazana przez Kresowian.

Posłanka Kukiz ‘15 przypomniała również bestialskie sposoby mordowania Polaków na Wołyniu przez Ukraińców.

10 lutego 2016 r.
11 lipca ma być Dniem Pamięci Męczeństwa Kresowian. PiS wnosi dzisiaj projekt ustawy. Michał Dworczyk: „Naród, który siebie nie szanuje, nie będzie szanowany przez innych”

"Musimy przywracać pamięć o Kresach młodzieży i pokoleniu średniemu, bo mamy w tej materii gigantyczne zaniedbania" - mówi Dworczyk



Dlaczego rządzący Polską boją się Ukrainy?
http://isakowicz.pl/dlaczego-rzadzacy-polska-boja-sie-ukrainy/

„Rzeczpospolita”: PSL złożyło w Sejmie projekt uchwały ws.
ustanowienia 11 lipca Dniem Pamięci o Ofiarach Ludobójstwa dokonanego
przez OUN-UPA na Kresach Wschodnich II RP
.

Ks. Tadeusz Isakowicz-Zaleski, historyk Kościoła, działacz kresowy:
Oprócz PSL swoje projekty złożyły jeszcze kluby Kukiz’15 i PiS.
Wszystkie sprowadzają się do tego, że potępione jest ludobójstwo, jest
oddana cześć ofiarom, a także sprawiedliwym Ukraińcom, którzy ratowali
Polaków, oraz 11 lipca zostanie ustanowiony jako Narodowy Dzień Pamięci o
Ofiarach Ludobójstwa dokonanego przez banderowców ukraińskich.
Żałuję
tylko, że kluby nie doszły do porozumienia i nie powstał jeden projekt.

Projekt którego ugrupowania powinien zostać przyjęty przez Sejm?

Najbliższy prawdzie jest projekt Kukiz’15. Niemniej jednak w
środowiskach kresowych są różne opinie. Natomiast wszystkie środowiska
wspólnie 7 lipca o godzinie 13 organizują demonstrację przed Sejmem, by
domagać się, żeby to nie była uchwała, tylko ustawa.

Na razie jednak nie ma nawet uchwały. Dlaczego?

Czytaj więcej pod linkiem lub w wydaniu papierowym



Nadia Sawczenko w Sejmie. W czwartek 7 lipca spotka się z wicemarszałkiem i posłami z polsko-ukraińskiej grupy parlamentarnej

"Nadia Sawczenko przyjeżdża do Sejmu, żeby podziękować za zaangażowanie parlamentu w jej uwolnienie".



Trzy lata więzienia za negowanie ludobójstwa wołyńskiego. Projekt ustawy jest w Sejmie

Zbrodnia
wołyńska z lat 1943-1944, która pochłonęła życie ponad 100 tysięcy
Polaków na Kresach, to ludobójstwo - nie ma wątpliwości klub Kukiz'15,
proponując przyjęcie ustawy, która pozwoliłaby nakładać nawet kary
więzienia za negowanie informacji o ludobójstwie na Wołyniu, w Galicji i
wschodniej Małopolsce.


Nadija Sawczenko w Sejmie: Dziękuję polskim przyjaciołom za wsparcie

Ukraińska lotniczka i posłanka Nadija Sawczenko w
czwartek odwiedziła polski Sejm. W parlamencie podkreślała, że przyjechała
do Polski, aby podziękować polskim przyjaciołom za wsparcie i pomoc w
uwolnieniu z rosyjskiej niewoli.

Nadija Sawczenko spotkała się w czwartkowy poranek z wicemarszałkiem Sejmu Ryszardem Terleckim (PiS).


Maryla

------------------------------------------------------

Stowarzyszenie Blogmedia24.pl

- konto bankowe

avatar użytkownika Maryla

11. Minister Sellin się zakiwał. Zresztą nie on jeden

http://wpolityce.pl/polityka/299722-minister-sellin-sie-zakiwal-zreszta-...

11 lipca 1943? 17 września 1939? A może jednak 1 września 1939? Wchodzi na to, że politycy mają problem ze zdroworozsądkowym oglądem świata. Że o dotrzymywaniu honorowych zobowiązań już nie wspomnę.

Minister Jarosław Sellin, jak rozumiem nie z własnej inicjatywy, lecz realizując taktykę polityczną liderów swego ugrupowania, pozornie rzeczowo i przekonująco dowodził dziś w Sejmie, że najlepszą datą dla upamiętnienia męczeństwa, poniesionego w czasie drugiej wojny światowej przez obywateli II Rzeczypospolitej Polskiej na Wschodzie, będzie data 17 września.

My uważamy, że z punktu widzenia długofalowej polityki i racji stanu ten symboliczny dzień męczeństwa nie powinien być wyznaczany na 11 lipca, bo to był mord ludobójczy, jeden z najbardziej tragicznych epizodów dotyczących męczeństwa Polaków na Wschodzie. Ale by go nie było, gdyby nam państwa nie rozebrali hitlerowscy Niemcy i Sowieci

-– dowodził Sellin.

Słabości, że ujmę rzecz delikatnie, takiego sposobu argumentowania jest kilka. Przede wszystkim, warto przypomnieć, że tym bardziej nie byłoby 17 września, gdyby dwa i pół tygodnia wcześniej nie doszło do agresji Niemiec na Polskę. I gdyby jeszcze o osiem dni wcześniej nie został zawarty pakt Hitler–Stalin, przez grzeczność nazywany dość powszechnie, ale przecież nietrafnie paktem Ribbentrop–Mołotow.

Warto też zauważyć, że to Niemcy pofatygowali się do Moskwy, nie odwrotnie, więc to im przede wszystkim zależało, toteż może minister Sellin rozważyłby jednak datę 1 września? W końcu całe ludobójcze zło drugiej wojny światowej zaczęło się właśnie wtedy, od wizyty szkolnego pancernika Schleswig-Holstein na Westerplatte we wczesnych godzinach porannych?

Drugą słabością daty wskazanej przez wiceszefa resortu kultury w rządzie Beaty Szydło jest to, że taka zbiorcza (by nie rzec kolektywna) data upamiętnienia polskich ofiar na Wschodzie, przywołująca głównie skojarzenia z ludobójstwem katyńskim i ogromem zbrodni sowieckich na Polakach skutecznie przykryje okrutne i programowe przecież ludobójstwo dokonanywane przez szowinistycznych bojowców ukraińskich z OUN-UPA. Problem jednak w tym, że o ile pamięć o Katyniu – w PRL-u, państwie wasalnym wobec Sowietów ze zrozumiałych względów blokowana – po roku 1989 trafiła już do szerokiej świadomości, a ofiary sowieckich zbrodni doczekały się co najmniej przyzwoitego upamiętnienia, o tyle w suwerennej podobno III Rzeczypospolitej, pamięć o ofiarach ludobójstwa ukraińskiego nadal pozostaje w zasadzie wyłącznie przedmiotem zabiegów prywatno-społecznych: środowisk kresowych, lokalnych, kościelnych.

Po przeszło siedemdziesięciu latach, jakie upłynęły od zakończenia wojny, wymordowanie 100 do 150 tysięcy osób cywilnych: dzieci, kobiet i starców za to tylko, że byli Polakami, wciąż przegrywa z mirażem politycznych rachub oraz geopolitycznych rozgrywek. Państwo polskie po roku 1989, bez względu na zmianę kolejnych ekip, zachowywało wobec tej tragedii zdumiewający dystans, raz po raz zwodząc środowiska Kresowian niedotrzymanymi obietnicami. Wreszcie w zeszłorocznej kampanii Prawo i Sprawiedliwość obiecywało ostatecznie załatwić tę sprawę.

Od połowy czerwca wydawało się, że dzięki jasnemu stanowisku grupy posłów PiS skupionych wokół Michała Dworczyka wszystko zmierza do pomyślnego finału. Ale tylko do chwili, gdy o nowych ustaleniach korzystnych dla strony ukraińskiej Kresowianie – szerzej ci obywatele RP, dla których sprawa wołyńskiego ludobójstwa pozostaje fundamentalnie ważna – dowiedzieli się z wpisu Andrija Parubija na twitterze.

Nie sposób sądzić, żeby Marek Kuchciński samodzielnie poczynił te ustalenia podczas rozmów ze swym ukraińskim odpowiednikiem. Trudno uwierzyć, żeby marszałek sejmu nie wiedział, że w rozmowie weźmie też udział Jurij Szuchewycz, syna Romana. Sprawę próbował jeszcze ratować senator PiS Jan Żaryn, który zapewniał, że dawny komendant Majdanu wykorzystuje tylko grę dat i słów, że zadość czyniąca historycznej prawdzie, sprawiedliwa uchwała zostanie podjęta w dniu 11 lipca br.

Dziś okazało się, że miał rację ks. Tadeusz Isakowicz-Zaleski, który sygnalizował, że na PiS będą wywierane przemożne naciski. Niestety, grupa sprawiedliwych parlamentarzystów Prawa i Sprawiedliwości okazała się politycznie słabsza. Dlatego po raz kolejny upamiętnienie zbrodni na Kresowianach przegrało ze swoistym kunktatorstwem polityków. Mało tego, że nie przynoszącym im ani naszemu państwu chluby, to jeszcze, wbrew temu co próbują głosić, strategicznie błędnym.

Ponawiana argumentacja o geopolitycznej drażliwości problemu i wrażliwości historycznej Ukraińców, którą Polska powinna jakoby uszanować mimo zerowej wrażliwości czy wręcz arogancji strony przeciwnej – już tylko irytuje. I nasuwa myśl o potrzebie radykalnej przebudowy krajowej sceny politycznej.

autor: Waldemar Żyszkiewicz

O manipulacjach ws. uchwały o banderowskim ludobójstwie na Kresach
http://wiadomosci.onet.pl/kraj/pis-wywraca-uchwale-o-ludobojstwie-na-kre...

Ta zamiana dat to typowa manipulacja. Oczywiście komunistyczne władze ZSRR ponoszą odpowiedzialność za Zbrodnię Katyńską i wiele innych masowych mordów na Polakach, ale za ludobójstwo na Wołyniu i Lubelszczyźnie oraz w Małopolsce Wschodniej ponosi OUN-UPA. Dlatego też nie można ludobójstwem dokonanym przez Rosjan (Sowietów) przykrywać ludobójstwa dokonanego przez Ukraińców.
Jeszcze wczoraj wydawało się, że pomimo politycznego
"geszeftu," zwartego pomiędzy marszałkiem Sejm Markiem Kuchcińskim a
przewodniczącym parlamentu Ukrainy Andrijem Parubijem,
uchwała w
sprawie banderowskiego ludobójstwa na Kresach Wschodnich doczeka się
drugiego czytania i głosowania. Niestety pan marszałek, podporządkował
się całkowicie naciskom Kijowa i usunął ten punkt z harmonogram obecnego
posiedzenia Sejmu. Co
więcej, wiceminister kultury i dziedzictwa narodowego Jarosław Sellin,
odpowiadając na interpelację klubu Kukiz'15 (jak i na głosy ze strony
PSL)
oznajmił w sposób arbitralny, że Narodowy Dzień Pamięci Ofiar
Ludobójstwa będzie obchodzony nie 11 lipca, w rocznicę Krwawej Niedzieli
na Wołyniu, ale 17 września, w rocznicę agresji Armii Czerwonej na
Polskę.

Ta zamiana dat to typowa manipulacja. Oczywiście
komunistyczne władze ZSRR ponoszą odpowiedzialność za Zbrodnię Katyńską,
które też była ludobójstwem, oraz za wiele innych masowych mordów na
Polakach, ale za ludobójstwo na Wołyniu i Lubelszczyźnie oraz w
Małopolsce Wschodniej ponosi Organizacja Ukraińskich Nacjonalistów i
Ukraińska Powstańcza Armii. Dlatego też nie można ludobójstwem dokonanym
przez Rosjan (Sowietów) przykrywać ludobójstwa dokonanego przez
Ukraińców. To tak, jakby wspomnianą Zbrodnię Katyńską pomieszać z KL
Auschwitz, a Powstanie Warszawskie z Powstanie Styczniowym.

Tragiczna jest też zapowiedź władz PiS, że samo
głosowanie, jak i upamiętnienie ofiar banderowskiego ludobójstwa,
odbędzie się dopiero - uwaga! - 19 lipca, a więc 8 dni po rocznicy! Na
to nie wpadłaby nawet Platforma Obywatelska czy Ruch Palikota.

Co na prezydent Najjaśniejszej Rzeczypospolitej,
który w czasie kampanii wyborczej, zwłaszcza pomiędzy pierwszą a drugą
turą wyborów prezydenckich, obiecywał Kresowianom i ich potomkom prawdę o
ludobójstwie? Czy będzie miał odwagę powiedzieć prawdę i przeciwstawić
się manipulacjom, czy też podporządkuje się decyzjom swojej macierzystej
partii? Przekonamy się o tym już za kilka dni. Nawiasem mówiąc, pan
prezydent Andrzej Duda nie odpowiedział na list organizatorów Światowego
Zjazdu Kresowian i nie objął patronatu na upamiętnieniem ofiar UPA,
które miało miejsce 3 lipca br. na Jasnej Górze.

Maryla

------------------------------------------------------

Stowarzyszenie Blogmedia24.pl

- konto bankowe

avatar użytkownika Maryla

12. WARSZAWA-ŻOLIBORZ, ul Śmiała


WARSZAWA-ŻOLIBORZ, ul Śmiała 28
 
 

Maryla

------------------------------------------------------

Stowarzyszenie Blogmedia24.pl

- konto bankowe

avatar użytkownika Maryla

13. Czerska i okolice video

Pod Sejmem zgromadzili się zwolennicy ustanowienia 11 lipca Dniem
Pamięci Pomordowanych podczas ludobójstwa na Kresach Wschodnich.
Przedstawiciele środowisk kresowych, kombatanckich i narodowych
nawoływali do do przyspieszenia prac nad ustawą.



http://wyborcza.pl/10,82983,20366932,pis-i-andrzej-duda-to-neobanderowcy...

Maryla

------------------------------------------------------

Stowarzyszenie Blogmedia24.pl

- konto bankowe

avatar użytkownika Maryla

14. „Zginęli tylko dlatego, że

„Zginęli tylko dlatego, że byli Polakami” – 73. rocznica ludobójstwa na Wołyniu

W
okresie od lutego 1943 r. do początku 1944 r. na terenie Kresów
Wschodnich nacjonalistyczne oddziały banderowców ukraińskich wraz ze
wsparciem ludności ukraińskiej wymordowało nawet do 200 tys. Polaków. Do
dziś niewygodna prawda historyczna nie została należycie wyjaśniona i
upamiętniona. Jak doszło do tej rzezi – wyjaśnia historyk dr Dariusz
Kucharski.

Sytuacja, jaka miała
miejsce między Polakami i Ukraińcami w czasie II wojny światowej, a
dokładnie ludobójstwo dokonywane przez banderowców wraz z ludnością
ukraińską, zasługuje na pełne potępienie – podkreśla dr Dariusz
Kucharski i zaznacza, że ta działalność miała zdecydowanie charakter
ludobójczy.

To była celowa likwidacja polskiej wspólnoty, grupy etnicznej i wyznaniowej, a to oznacza, że doszło tam do ludobójstwa – zaznacza dr Kucharski.

Od początku II wojny światowej Ukraińcy
podjęli antypolskie działania. Nasiliły się one po tym, jak Niemcy
zaatakowały sowietów. Kiedy III Rzesza zaatakowała ZSRR doskonale
wiedziała o tym, że Ukraińcy dokonywali ludobójstwa na ludności polskiej
i nie reagowali na to. Można nawet powiedzieć, że otrzymali oni
przyzwolenie na takie działania – mówi dr Kucharski.

Od początku 1943 r. można było dostrzec
na terenach kresowych, szczególnie na terenie Wołynia, ludobójcze
działania stosowane przeciwko ludności polskiej. Były to napady na
polskie wsie i osady. Było to bestialskie mordowanie Polaków bez względu
na wiek i płeć – wskazuje historyk.

Mordowali
wszystkich od niemowląt do starców, bez względu na to, czy byli to
mężczyźni czy kobiety. Było to wymierzone głównie w ludność cywilną i
całkowicie bezbronną. Formy mordowania były wręcz niewyobrażalne. To co
wyczyniali Sowieci i Niemcy nie dorównywało temu, co robili banderowcy
ukraińscy. Według wielu wspomnień pojedynczych osób, które się
uratowały, wyraźnie wskazywana jest trauma na to, co zobaczono. Obcinano
kobietom piersi nożami, niemowlęta i małe dzieci przybijano nożami do
drzwi i drzew, obcinano kończyny, odrąbywano głowy… Można naprawdę długo
wymieniać w jak bestialski sposób nasi rodacy zostali mordowani
– mówi dr Kucharski.

Doktryną nacjonalistów ukraińskich było
to, by usunąć obcych, nieukraińskich elementów z terytoriów, które
ukraińskie środowiska nacjonalistyczne uważały za ich terytoria
przyszłego państwa ukraińskiego – tłumaczy dr Dariusz Kucharski. A
tereny Kresowe do tych terenów się zaliczały.

Zaczęło się 9. lutego 1943 r. od ataku
na wieś Parośl, gdzie dokonano makabrycznej rzezi na polskiej ludności.
Bestialsko zamordowano tam ok. 150 osób różnej płci i w różnym wieku.
Upowcy, podający się za rosyjskich partyzantów, powiedzieli mieszkańcom
wioski, że nadciąga tam armia niemiecka i nakazali wszystkich związać.
Miało to oznaczać, że wioska się poddała. Niektórzy mieszkańcy
dobrowolnie poddali się związaniu. Tym zaś, którzy nie chcieli się
poddać związaniu „pomagano” siłą. Na tak bezsilnych i związanych Polaków
nie marnowano amunicji. Zabito wszystkich przy pomocy siekier i noży.
Przeżyło jedynie 8 osób – w większości dzieci.

To była jedna z wielu akcji banderowców
ukraińskich, jednak – jak mówi dr Kucharski – kulminacyjny moment rzezi
wołyńskiej miał miejsce 11. lipca 1943 r.

Tego dnia
miała miejsce tzw. krwawa niedziela na Wołyniu. Tego dnia blisko 100
polskich osad i miejscowości zostało zaatakowanych przez bandy
nacjonalistów ukraińskich spod znaku UPA, które zaczęły bestialsko
mordować mieszkającą tam polską ludność. W konsekwencji mordy te
przenosiły się na kolejne osady i miejscowości poza Wołyniem, zajmując
obszary południowych terenów Wschodnich Kresów II RP. Były to
województwa: stanisławowskie, tarnopolskie i lwowskie. Podobne mordy
miały miejsce również na wschodnich terenach Lubelszczyzny
– wskazuje dr Dariusz Kucharski.

Okres ten jest niezwykle naganny dla
Ukraińców i trzeba jasno powiedzieć, iż dzisiaj wiemy, że masa ludności
polskiej została wymordowana – zaznacza historyk.

Szacuje
się, że liczba zamordowanych Polaków to 130 tys. Można jednak
powiedzieć, że badania należy prowadzić dalej, ponieważ wiele przesłanek
wskazuje na to, iż ta liczba jest niestety o wiele większa. Niektórzy
wskazują, że liczba polskich ofiar bestialsko zamordowanych przez
ukraińskich nacjonalistów może sięgnąć nawet do 200 tys.
– podkreśla dr Kucharski.

Strona ukraińska stara się jednak
zatajać prawdę uważając określenia, że oddziały UPA i formacje
ukraińskich nacjonalistów, wzorujące się na działalności UPA, to były
takie same formacje jak środowiska polskie typu; Armia Krajowa, Narodowe
Siły Zbrojne, czy też powojenne organizacje, które określamy mianem
Żołnierzy Wyklętych – mówi dr Dariusz Kucharski.

Strona
polska nie może absolutnie się na to zgodzić, ponieważ samo założenie
ukraińskich nacjonalistów, a szczególnie ich skrzydła zbrojnego UPA,
jest całkowicie inne. Ma zupełnie inne podstawy. Przede wszystkim
Polskie Państwo Podziemne nigdy nie akceptowało możliwości dokonywania
działań odwetowych. Przeciwko temu był całkowity sprzeciw. Oczywiście
zdarzały się pojedyncze akcje grup osób, które w ramach wendetty, pod
wpływem tego co zobaczyli, gdy uciekli spod ukraińskiej siekiery,
dokonywali próby działań odwetowych, ale Polskie Państwo Podziemne
potępiało takie działania. Natomiast polskie państwo podejmowało
działania zabezpieczające polską ludność i tym samym musiało podejmować
też walki z niektórymi bandami i oddziałami upowskimi
– zaznacza historyk.

Ludobójstwo, jakie miało miejsce na
Wołyniu, jest niewygodnym politycznie tematem. Ukraińscy historycy
starają się jak najbardziej wybielić działania upowców i nacjonalistów
ukraińskich, traktując ofiary rzezi wołyńskiej jako po prostu ofiary
wojenne. Jednak nawet w czasie wojny pewnych granic się nie przekracza.
Mordowanie niewinnych niemowląt, małych dzieci czy osób starszych
poprzez uderzenie siekierą czy wbijaniem noży trzeba nazwać po imieniu –
„ludobójstwem”.

Pobierz

RIRM

Maryla

------------------------------------------------------

Stowarzyszenie Blogmedia24.pl

- konto bankowe

avatar użytkownika Maryla

15. "Nie o zemstę, lecz o pamięć


"Nie o zemstę, lecz o pamięć wołają ofiary". Senat chce
ustanowić 11 lipca Narodowym Dniem Ludobójstwa dokonanego przez
ukraińskich nacjonalistów na obywatelach…

Podstawą uchwały Senatu był projekt klubu PiS złożony w Sejmie. Jej przyjęcie poprzedziła burzliwa dyskusja.


Senat RP postuluje, aby Sejm ustanowił dzień 11 lipca Narodowym Dniem
Pamięci Ofiar Ludobójstwa dokonanego przez ukraińskich nacjonalistów na obywatelach II RP - głosi uchwała upamiętniająca ofiary rzezi wołyńskiej, którą w czwartek wieczorem przyjął Senat.

Za przyjęciem uchwały opowiedziało się 60 senatorów, 23 było przeciw, 1 wstrzymał się od głosu.

Senatorowie podjęli uchwałę w związku z przypadającą 11 lipca 73. rocznicą kulminacji rzezi wołyńskiej. Jak powiedział PAP
poseł PiS, szef komisji ds. łączności z Polakami za granicą Michał
Dworczyk podstawą uchwały Senatu był projekt klubu PiS złożony w Sejmie.

To jest ważne, że Senat zdążył przed
11 lipca, dniem, który jest tradycyjnie obchodzony jako wspomnienie
ludobójstwa dokonanego na Polakach. Niestety Sejm nie zdążył
ze swoją uchwałą”

— dodał Dworczyk. Jak zaznaczył, wynika to z tego, że jest pięć projektów poselskich dotyczących tego tematu.

Poseł przypomniał zapowiedź wicemarszałka Sejmu Ryszarda Terleckiego, że Sejm przyjmie uchwałę
ustanawiającą święto 11 lipca Narodowym Dniem Pamięci Ofiar Ludobójstwa dokonanego przez
ukraińskich nacjonalistów na obywatelach II RP na posiedzeniu między 19 a 22 lipca.

W uchwale zapisano, że w wyniku ludobójstwa w latach 1939-1945 zamordowanych zostało sto
kilkadziesiąt tysięcy obywateli II RP oraz, że ich dokładna liczba do dziś nie jest znana.
Podkreślono, że wielu z nich wciąż nie doczekało się godnego pochówku i upamiętnienia.

Senat Rzeczypospolitej Polskiej oddaje hołd obywatelom II RP bestialsko pomordowanym przez
ukraińskich nacjonalistów” - czytamy w uchwale. Senat wyraża też „najwyższe uznanie samoobronom
kresowym, żołnierzom Armii Krajowej, Batalionów Chłopskich i innych organizacji
niepodległościowych, podejmującym heroiczną walkę w obronie ofiar”.

W uchwale wyrażono też „szacunek i wdzięczność tym Ukraińcom, którzy narażając własne życie, ratowali Polaków”.

W uchwale senatorowie zwracają się do też do prezydenta RP o uhonorowanie „wszystkich zasłużonych” odznaczeniami państwowymi.

Ofiary zbrodni popełnionych w latach 40.
przez ukraińskich
nacjonalistów do tej pory nie zostały w sposób należyty upamiętnione,
a masowe mordy nie zostały nazwane - zgodnie z prawdą historyczną
- ludobójstwem”

— czytamy.

Senat RP postuluje,
aby Sejm ustanowił dzień 11 lipca Narodowym Dniem Pamięci Ofiar
Ludobójstwa dokonanego przez ukraińskich nacjonalistów na obywatelach II RP

— podkreślono. W uchwale Senat

wyraża szacunek dla Kresowian i ich
potomków oraz ludzi dobrej woli, którzy od dziesiątków lat domagają się
prawdy o ludobójstwie i troszczą się o pamięć o ofiarach, kierując się
mottem +Nie o zemstę, lecz o pamięć wołają ofiary+”.

Uchwała dotycząca rzezi wołyńskiej wywołała długą i burzliwą dyskusję
w Senacie. Uchwały nie chcieli senatorowie opozycji; argumentowali,
że przyjmowanie jej teraz może mieć bardzo poważne
konsekwencje międzynarodowe.

Z całym szacunkiem dla tych, którzy pamiętają te wydarzenia, uważam, że w chwili obecnej następuje
proces normalizacji stosunków Polska-Ukraina, temu służyło Euro2012, wizyty prezydentów, w tym
wizyta prezydenta Andrzeja Dudy na Ukrainie. W piątek ma miejsce szczyt NATO, a wraz z tym szczytem
spotkanie NATO-Ukraina. To sygnał, że w Polsce ma miejsce obrona suwerenności Ukrainy”

— podkreślił Jan Rulewski (PO).

Jego zdaniem, uchwała zawiera „akcenty, które mógłby pisać Władimir Żyrynowski” i szkodzi stosunkom Polska-Ukraina.

Proszę państwa, którzy głęboko rozumieją polską rację stanu o wstrzymanie się do
czasu uzgodnienia tekstu z opozycją i nastania lepszych warunków”

— apelował Rulewski do senatorów
PiS. Jak przekonywał, „nie wypada zmuszać prezydenta do nadawania odznaczeń”, co - jego zdaniem - sugeruje uchwała.

Bogdan Klich (PO) apelował, by wtrzymać się z uchwałą do czasu, aż zaopiniuje ją MSZ
i oceni, czy nie przyniesie ona szkód naszej polityce międzynarodowej.
Apelował też, by myśleć nie tylko o
polityce historycznej Polski, ale też o jej przyszłości. Według Klicha
Rosja czeka aż „ponownie między Polską i Ukrainą pojawi się szczelina,
by wejść w to miejsce”.

Nie ma bezpiecznej Polski bez niezależnej Ukrainy”

— podkreślał.

Wicemarszałek Bogdan Borusewicz (PO) zauważył, że „Sejm i Senat nie tworzą jedności”.

Ta uchwała zwraca się do Sejmu o jakieś określone zachowanie. Ja uważam, że to niedopuszczalne i niezgodne z konstytucją”

— ocenił. Ponadto - jak dodał - „uchwała prowadzi do odezwania się różnych szaleństw i
głębi nacjonalizmu”. „Nie powinniśmy jej przyjmować” - oświadczył.

Marek Borowski (niezależ.) ocenił, że uchwała jest wynikiem „ambicji
posła Dworczyka, któremu nie udało się przeprowadzić analogicznej
uchwały przez Sejm”. Zdaniem senatora w interesie Polski nie
jest przyjmowanie nieuzgodnionych z opozycją uchwał, które jątrzą
Ukraińców w bardzo trudnej dla nich sytuacji militarnej i politycznej.
Podkreślił, że obu krajom bardziej służyłoby powołanie wspólnej grupy
ds. trudnych, która rozważnie i bez pośpiechu zajęłaby się sprawą
trudnej polsko-ukraińskiej historii.

Uchwały bronili senatorowie PiS, m.in. Jan Żaryn i Robert Gaweł.
Przekonywali, że jest ona
potrzebna, bo „nie da się zbudować historii na kłamstwie”. Podkreślali,
że przygotowali ją dla Polaków. Jan Maria Jackowski zapowiedział, że PiS
nie ulegnie „szantażowi” opozycji i będzie przypominał o krzywdzie,
której doznali Polacy.

Maryla

------------------------------------------------------

Stowarzyszenie Blogmedia24.pl

- konto bankowe

avatar użytkownika Foxx

16. Na wczorajszym meczu Legii

------------------------------------------------------ Stowarzyszenie Blogmedia24.pl nr konta Lukas Bank 19 1940 1076 3065 2949 0000 0000 RCBWPLPW 19 1940 1076 3065 2949 0000 0000

avatar użytkownika Maryla

17. Legioniści jak zawsze, niezawodni



fot.Jacek Prondzynski/legia.com
fot.Jacek Prondzynski/legia.com

Podczas meczu o Superpuchar Polski rozgrywanego
między Legią Warszawa a Lechem Poznań, na stadionie rzuca się w oczy
transparent przypominający i upamiętniający ukraińskie ludobójstwo.

Kibice Legii Warszawa uczcili pamięć Polaków zamordowanych na Wołyniu

Kibice minutą ciszy uczcili ofiary Rzezi Wołyńskiej. Chwilę później został odśpiewany Hymn Polski.

Maryla

------------------------------------------------------

Stowarzyszenie Blogmedia24.pl

- konto bankowe

avatar użytkownika Maryla

18. Wrocław: 73. Rocznica

Wrocław: 73. Rocznica "Krwawej Niedzieli

11 lipiec w godzinach 17:00 - 20:00 wiecej »




Elbląg – wykład oraz dyskusja w temacie „Ludobójstwo
Wołyńskie w aspekcie prawnym, moralnym i politycznym” Piotra Szubarczyka
z Instytutu Pamięci Narodowej. Prelekcja będzie połączona z wystawą,
pokazem zdjęć i dokumentów, 11 lipca, g. 17, w biurze posła Jerzego Wilka przy ul. Czerwonego Krzyża 2-6 w Elblągu. 



Gdańsk II – upamiętnienie ofiar rzezi wołyńskiej (apel pamięci, modlitwa, złożenie kwiatów i zniczy), 11 lipca, g. 18, pod pomnikiem Pamięci Polaków mieszkających na Wołyniu, koło kościoła św. Brygidy (róg ul. Stolarskiej, Mniszki i Katarzynki)



Tychy – Marsz Pamięci Wołyń 1943 – 73. rocznica ludobójstwa na Wołyniu, 11 lipca, g. 17, wymarsz spod pomnika smoleńskiego przy ul. Wyszyńskiego 1 (obok parafii Św. Krzysztofa)

Maryla

------------------------------------------------------

Stowarzyszenie Blogmedia24.pl

- konto bankowe

avatar użytkownika Maryla

19. Ukraińscy nacjonaliści

avatar użytkownika Maryla

20. http://isakowicz.pl/harmonogr

http://isakowicz.pl/harmonogram-ogolnopolskich-uroczystosci-upamietniaja...

Zapraszam
w imieniu organizatorów. Proszę o rozpowszechnię oraz o nadsyłanie
informacji z innych miejscowości, aby stworzyć wspólny harmonogram.

Piątek, 1 lipca, g. 16.00 – Lublin – protest pod
Katolickim Uniwersytetem Lubelskim w 7. rocznicę nadania doktoratu h.c.
prezydentowi Wiktorowi Juszczence, gloryfikatorowi ludobójców z OUN-UPA.

———————————-

Klub Gazety Polskiej oraz Polska Lista Wyborcza ” Polacy w Essen ” zapraszają na upamiętnienie „Krwawe Niedzieli” na Wołyniu

w sobotę 2 lipca na godzinę 18.00 do sali Polskiej Parafii przy kościele św. Klemensa w Essen,

gdzie odbędzie się pokaz filmu, prelekcja, oraz dyskusja z
uwzględnieniem obecnej sytuacji politycznej w Polsce  i woli wyrażania
prawdy historycznej.

Dzień 11 lipca 1943 w historii Polski zapisany został jako ” Krwawa
Niedziela „,niedziela w czasie której Organizacja Ukraińskich
Nacjonalistów Stepana Bandery (OUN-B), Ukraińska Powstańcza Armia (UPA)
oraz wspierająca ich czerń zaatakowały 99 miejscowości na obszarze
Polski południowo -wschodniej. Środowiska patriotyczne Europy zachodniej
oddały hołd ofiarom ukraińskiego ludobójstwa odsłaniając Tablicę
Wołyńską podczas tegorocznego Zjazdu tychże środowisk.

———————————-

Niedziela, 3 lipca – Jasna Góra – XXII Pielgrzymka Kresowian i Światowy Zjazd Kresowian 

9.30 – Msza św. za wypędzonych, poległych i pomordowanych na
Wschodzie. Homilię wygłosi – ks. Tadeusz Isakowicz–Zaleski, Kaplica
Matki Bożej

10.30 – Marsz pokoleń kresowych. Ułożenie Krzyża Pamięci ofiar ludobójstwa OUN UPA pod figurą Matki Bożej (przed szczytem).

11.00 – Apel Poległych i Pomordowanych.

11.30 – Aula O. A. Kordeckiego – Wołanie z Jasnej Góry:   Żądamy narodowej pamięci o Kresach!

13.00 – 14.30 Otwarte Forum Kresowe z udziałem przedstawicieli Sejmu i
Senatu RP, partii politycznych oraz delegatów organizacji kresowych z
kraju i ze świata.

14.30 – 16.00 „Muzyczna sztafeta pokoleń kresowych”. Koncert Jasnogórski:

Czytaj więcej .

——————————–

Czwartek, 7 lipca. godz. 13.00 – Warszawa – protest
rodzin ofiar UPA i organizacji patriotycznych przeciwko blokowaniu przez
prezydium Sejmu i władze Trzeciej RP ustawy ws. potępienia
banderowskiego ludobójstwa.

Czytaj więcej

———————————

Piątek, 8 lipca – Wrocław – zapraszamy na obchody
73. rocznicy ludobójstwa dokonanego na ludności polskiej przez
Organizacje Ukraińskich Nacjonalistów (OUN) i tzw. Ukraińską Powstańczą
Armię (UPA) na Kresach Południowo – Wschodnich II RP.

Komitet Honorowy

Wojewoda Dolnośląski – Paweł Hreniak,

Marszałek Województwa Dolnośląskiego – Cezary Przybylski,

Metropolita Wrocławski – ks. Abp Józef Kupny,

Prezydent Miasta Wrocławia – Rafał Dutkiewicz,

Prezes Instytutu Pamięci Narodowej – Łukasz Kamiński

Uroczystości obejmują swoim zasięgiem całe województwo dolnośląskie.
Zaproszeni są starostowie, prezydenci miast, burmistrzowie, władze
samorządowe, policja, wojsko, organizacje kresowo – kombatanckie oraz
mieszkańcy województwa.

Program uroczystości

g. 10.00 – uroczystości przy Pomniku-Mauzoleum na placu Xawerego Dunikowskiego – odegranie hymnu polskiego przez orkiestrę Wojewódzkiej Komendy Policji,

– wystąpienie Wojewody Dolnośląskiego,

– modlitwa ku czci pamięci ofiar ludobójstwa,

– apel Wojska Polskiego

– salwa honorowa Kompanii Wojska Polskiego,

– składanie kwiatów

g. 11.00 – Msza Święta w Kościele NMP na Piasku w intencji Ofiar ludobójstwa. Kazanie wygłosi ks. Tadeusz Isakowicz – Zaleski.

Po zakończeniu Mszy Św. odbędzie się Koncert Pamięci ofiar w wykonaniu Artystów Narodowego Forum Muzyki we Wrocławiu

Organizator Obchodów: Stowarzyszenie Upamiętnienia ofiar Zbrodni Ukraińskich Nacjonalistów

Sobota, 9 lipca, g. 15.00 – Trójca k. Zgorzelca – Dzień Kresowy

– msza św. za ofiary ludobójstwa na Kresach Wschodnich. Kazanie: ks. Tadeusz Isakowicz-Zaleski

Czytaj więcej

———————————–

Sobota, 9 lipca, godz. 18.00 – Szczecin – Msza św. w katedrze za ofiary ludobójstwa, a następnie Marsz Pamięci pod Krzyż Wołyński na Cmentarzu.

———————————-

Sobota, 9 lipca, godz. 19.00 – Chełm – IV Marsz Pamięci o ofiarach ludobójstwa na Kresach Wschodnich. Wyruszamy spod zegara na Deptaku.

—————————————-

Sobota, 9 lipca – Warszawa – Muzeum Niepodległości – konferencja popularno-naukowa „Kresy 2016″.

———————————-

Niedziela, 10 lipca, g. 13.00 – Legnica - kościół św. Jana (franciszkanie konwentualni) – msza św. za ofiary ludobójstwa na Kresach Wschodnich. Kazanie: ks. Tadeusz Isakowicz-Zaleski

– złożenie kwiatów pod tablicą upamiętniająca Kresowian

– przemarsz pocztów sztandarowych i delegacji kresowiaków na zamek Piastów w Legnicy (Plac Zamkowy 1)

Godz. 14.30  – seminaryjna część uroczystości :

– prezentacja książki ks. Tadeusza Isakowicz-Zaleskiego i prof. Józefa Wołczyńskiego

– projekcja filmu dokumentalnego „Mówią świadkowie…”

– relacje świadków ludobójstwa na Wołyniu

– część artystyczna m.in. artyści wykonają Ballady Wołyńskie

—————————–

Niedziela, 10 lipca, godz. 18:00 – Tarnobrzeg – w
Kościele pw. Chrystusa Króla msza św. w intencji ofiar ludobójstwa
dokonanego przez ukraińskich nacjonalistów z OUN-UPA i SS Galizien w l.
1939 -1947. Po niej zapalenie zniczy pod tablicą upamiętniającą
Kresowian.

————————–.

 

Niedziela, 10 lipca, g. 16.00 – Lipsk k.Narola – msza św.  za pomordowanych przez UPA na Wołyniu oraz gen. Wł. Andersa i jego żołnierzy.

————————-

Zapraszamy na wydarzenia upamiętniające 73. rocznicę ludobójstwa Polaków, organizowane przez Klub imienia Romana Dmowskiego:
 
Niedziela, 10 lipca, g. 10.00 – Łódźodbędą się obchody w parafii pw. św. Elżbiety Węgierskiej i bł. Anastazego Pankiewicza (ul. Pankiewicza 15). 
Zostanie odprawiona Msza święta w intencji ofiar ludobójstwa, a po Mszy (o godzinie 11:00)
w sali przy kościele odbędzie się wykład dr Lucyny Kulińskiej
(historyk, badaczka stosunków polsko-ukraińskich i pracownik naukowy
krakowskiej Akademii Górniczo-Hutniczej) pt. „Ludobójstwo Polaków na
Kresach Południowo-Wschodnich II RP”. Wydarzenie na FB 
 
Poniedziałek, 11 lipca o 18:00
przed łódzkim biurem Prawa i Sprawiedliwości przy ul. Piotrkowskiej 143
obędzie się pikieta „Chcemy prawdy o Wołyniu”. Uczestnicy będą domagać
się ustawowego uznania ludobójstwa wołyńskiego, penalizacji propagowania
banderyzmu i zaprzestania wspierania neobanderowskich ruchów na
Ukrainie. Pikietę organizują: Kongres Nowej Prawicy oraz Klub imienia
Romana Dmowskiego. Wydarzenie na FB.
.

 

————————————————-

Poniedziałek, 11 lipca – Warszawa73 rocznica banderowskiego ludobójstwa obywateli polskich na Kresach Wschodnich

godz. 10.00 złożenie kwiatów pod tablicą upamiętniającą ofiary banderowskiego ludobójstwa (Dom Polonii Krakowskie Przedmieście 64)

godz. 11.00 Sejm – Rota

  • Poczty sztandarowe PSL oraz Kresowe
  • Otwarcie i poradzenie Konferencji – Piotr Zgorzelski
  • Wystąpienie prezesa PSL Władysława Kosiniaka – Kamysza
  • Modlitwa i wystąpienie ks. Tadeusza Isakowicza – Zaleskiego
  • Prezentacja fragmentów   filmu ,,Wołyń” w reżyserii Wojciecha Smarzowskiego
  • Wystąpienie Wojciecha Smarzowskiego reżysera filmu Wołyń (tel.
    692-722-833) oraz Andrzeja Połeć , szefa produkcji filmu Wołyń (501-224 –
    129)
  • - ,, Ideologia banderowska – fundamentem polityki historycznej współczesnej Ukrainy” – prof. Janusz Zapałowski
  • ,, Rola Polskiego Stronnictwa Ludowego w utrwalaniu prawdy o
    ludobójstwa na Kresach Wschodnich II RP – dr Janusz Gmitruk ( Muzeum
    Historii Ruchu Ludowego)
  • ,, Polski dyskurs historyczny na temat ludobójstwa na Wołyniu” red. Jan Engelgard ( Muzeum Niepodległości ).
  • Recytacja wierszy Jana Zygmunta Rumla – Aurelia Sobczak
  • Świadectwa prawdy ( relacje
  • Przyjęcie dezyderatu skierowanego do władz najwyższych RP

———————————-

Poniedziałek, 11 lipca – Warszawa – Żolibórz – ul. Śmiała 28 – wystawa plastyczna (do 24 lipca)

http://solidarni2010.pl/33580-wystawa-upamietniajaca-ofiary-ludobojstwa-na-kresach.html

 

———————————————

Poniedziałek, 11 lipca, Kraków – w 73. rocznicę Krwawej Niedzieli Stanica Kresowa zaprasza

godz. 11.00 pod pomnik Ofiar Ludobójstwa na Cmentarzu Rakowickim w Krakowie na modlitwę pod przewodnictwem O. Jerzego Pająka OFMCap

godz. 18.00 na projekcję filmu „Było sobie
miasteczko” Tadeusza Arciucha i Macieja Wojciechowskiego w Młodzieżowym
Domu Kultury „Dom Harcerza” im. prof. A. Kamińskiego w Krakowie, ul.
Lotnicza 1. Spotkanie odbywa się w ramach Krakowskiego Klubu Kultury
Pamięci.

godz. 18.00 – Klub Garnizonowy przy ul.
Zyblikiewicza – Koncert „Trzy Ziemie” poświęcony pamięci Polaków
pomordowanych na Wołyniu. Organizator –  Towarzystwo Kultury Kresowej
CHAWIRA.

———————————

Poniedziałek, 11 lipca, godz. 18.00 – Kielce – Msza
św. w katedrze za ofiary ludobójstwa. Przejście z pocztami sztandarowymi
na pomnik Katyński i Sybiraków na cmentarzu partyzanckim.

———————————–

Poniedziałek, 11 lipca, godz. 12.00 – Jarosław

 

———————————-

Poniedziałek, 11 lipca, godz. 18.00 – Wiązownica k. Jarosławia - msza św. za pomordowanych przez UPA mieszkańców wioski oraz ofiary banderowskiego ludobójstwa na Kresach.

——————————–

 

Poniedziałek, 11 lipca, godz. 19.00 – SOPOT – Kościół p.w.
św. Andrzeja Boboli ul Powstańców Warszawy 15 . Dzień Pamięci Męczeństwa
Kresowian

Koncert w ramach „V wieczorów Muzycznych u św. Andrzeja Boboli Sopot
2016”. Jak co roku, od sześciu lat, obejmiemy naszą pamięcią męczeństwo
mieszkańców kresów polskich w czasie II wojny Światowej. Wspominamy
Wołyń, wspominamy Ponary.

Muzyka– w tym roku Noskowskiego, Andrzejewskiego, Lutosławskiego i
Zygmunta Zaremby ur. w 1861 r. w Żytomierzu oraz poezja (m. in. Z.
Rummla) w kościele Patrona Polski i Patrona Ziem Wschodnich są naszym
Dowodem Pamięci o Zamordowanych Rodakach. Wystąpią: Katarzyna Bąkowska –
skrzypce, Anna Sawicka- wiolonczela, Anna Mikolon – fortepian, Kamila
Nehrebecka – prowadzenie. Wstęp wolny.”

—————

Poniedziałek, 11 lipca – Elbląg

—————-

Poniedziałek, 11 lipca, godz. 18.00 – Kwidzyn

———————————————–

Poniedziałek, 11 lipca, godz. 12.00 – Żary – na
Cmentarzu Komunalnym poświęcenie  „Krzyża Wołyńskiego”, który ma być
symbolicznym grobem wszystkich ofiar ludobójstwa dokonanego przez
bandytów z UPA. Uroczystośći towarzyszą dwie wystawy poświęcone
ludobójstwu.

Czytaj więcej

 

Poniedziałek, 11 lipca, godz. 12.00 – Limanowa  – W powiecie limanowskim zawyją syreny

Z inicjatywy Jednostki Strzeleckiej nr 2007 im. kpt Tadeusza Paolone
ZS „ Strzelec „ OSW w Tymbarku  w dniu 11 lipca 2016r o godz. 12:00 na
terenie powiatu limanowskiego uruchomione zostaną syreny alarmowe w
związku z przypadającą w tym dniu 73 rocznicą Zbrodni na Wołyniu i
Małopolsce Wschodniej

Insp. ZS Robert Nowak, Dowódca JS nr 2007 Tymbark

—————————————-

Towarzystwo Miłośników Lwowa i Kresów Południowo-Wschodnich Oddział w
Tarnowie zaprasza na tarnowskie obchody upamiętniające 73. rocznicę
RZEZI WOŁYŃSKIEJ

Poniedziałek, 11 lipca, godz. 15.30 – Tarnów – Msza
Święta w intencji ofiar ludobójstwa na Wołyniu i Kresach Wschodnich w
Kościele M.B. Szkaplerznej na Burku. Po niej przemarsz pod Kurhan
Kresowy na Cmentarzu Starym

Hymn państwowy, przywołanie faktów oraz wspomnienia świadków, złożenie wiązanek oraz świateł pamięci, wspólne odśpiewanie Roty

Zapraszamy wszystkich, prosimy o przyniesienie zniczy i kwiatów.

————————

Poniedziałek, 11 lipca, godz. 18.00 – Gdańsk -
Spotkanie na modlitwie za pomordowanych przy Pomniku Polaków
Mieszkających na Wołyniu, róg ul. Stolarskiej, Mniszki i Katarzynki,
niedaleko Bazyliki św. Brygidy. Prosimy o przyniesienie zniczy.

Klub „Gazety Polskiej” Gdańsk II

————————-

Poniedziałek, 11 lipca – Poznań - Poznański
Oddział TML i KPW organizuje oraz uczestniczyć będzie w uroczystościach
poświęconych pamięci ofiar tego ludobójstwa. Zapraszamy do udziału w
następujących uroczystościach w dniu 11 lipca:

  • po Mszy św. odprawionej o godz. 12.00 w kościele o.o. Dominikanów w
    Poznaniu przy ul. Kościuszki 97/99 delegacja poznańskiego Oddziału złoży
    kwiaty i zapali znicz pod tablicą odsłoniętą w 70. rocznicę Rzezi
    Wołyńskiej upamiętniającą ofiary ludobójstwa na Wołyniu
  • o godz. 15.00 w Czerwonaku k. Poznana przy ul.Okrężnej 5 pod
    pomnikiem Gloria Orlikom Kresowych Stanic delegacja poznańskiego
    Oddziału złoży kwiaty i zapali znicz
  • w kościele św. Jana Kantego przy ul. Grunwaldzkiej 86 o godz. 17.00
    odprawiona zostanie uroczysta msza św. w intencji ofiar ludobójstwa na
    Wołyniu, Lubelszczyźnie i Kresach Południowo-Wschodnichw II
    Rzeczpospolitej w latach 1939 – 1947. Po czym delegacja naszego Oddziału
    złoży kwiaty i zapali znicz pod tablicą upamiętniającą ofiary zbrodni
    dokonanych przez oddziały OUN UPA w latach 1939-1947 oraz Polaków
    wypędzonych z Kresów
  • ok. godz. 18.45 w Kościele Garnizonowym ul. Szamarzewskiego 3 po
    Mszy św. delegacja poznańskiego Oddziału TML i KPW złoży kwiaty i zapali
    znicz pod tablicą poświęconą 27 Dywizji Wołyńskiej

Czytaj więcej

————————————–

Poniedziałek 11 lipca – Wrocław – Rocznica „Krwawej Niedzieli”, czyli apogeum ludobójczej działalności band UPA na Wołyniu.

17:00-19:00 „Wołyń: ludzie, pejzaż, zagłada, groby”. Świadectwa, historia, pamięć- dyskusja.

Dwór Polski, wejście od Rynku. Sala na I piętrze.

Stanisław Srokowski; Poeta, prozaik, krytyk
literacki, publicysta, mieszka we Wrocławiu, autor wielu książek
kresowych, m.in. „Duchy dzieciństwa”, „Reaptrianci”, „Nienawiść”,
„Ukraiński kochanek”, „Zdrada”, „Hnilcze, prawda, pamięć i ból”.

Stanisław Srokowski opowie o współpracy z twórcami filmu fabularnego
„Wołyń”, który powstał na podstawie jego książki, pokażemy trailery
filmu i zdjęcia z planu.

Feliks Trusiewicz (ur.1921) na Wołyniu, cudem ocalał z dokonanej
przez policję ukraińską i Niemców krwawej pacyfikacji polskiego osiedla
Obórki. Stracił wtedy całą swoją rodzinę, inżynier, autor książek o
tematyce kresowej.

Andrzej Uchwat „Wichura” żołnierz KEDYW-u AK. Brał udział w akacjach zwiadowczych przeciw UPA na terenie Bieszczad.

19:00- 19:30 – Marsz pamięci.

Przemarsz z Rynku spod fontanny pod Pomnik Pamięci Ofiar UPA przy ul. Modrzewskiego (na bulwarze Xawerego Dunikowskiego).

Trasa: Rynek, Wita Stwosza, św.Katarzyny, Pisakowa, św.Ducha,
Rycza-Modrzewskiego. Podczas Marszu będą wyczytywane nazwiska
pomordowanych Polaków w latach 1941-1945 na terenie byłych Kresów RP.

Prosimy o przyniesienie zniczy, świec, kwiatów.

Organizatorzy: Inicjatywa Historyczna

Partnerzy: Akademia Patriotów,  Stowarzyszenie „KoLiber”, Narodowcy RP

Patronat medialny: Radio Rodzina, Gość Niedzielny, Polonia Chritsiana, PCH24

—————————————-

Wtorek, 12 lipca, g. 17.00 – Maciejowice - msza św. za ofiary OUN-UPA. Kazanie ks. Tadeusz Isakowicz-Zaleski.

Środa, 13 lipca, g. 18.30 – Gdańsk
– kościół św. Jana Bosko, ul. Gościnna 15 – msza św. za ofiary UPA oraz
przemarsz pod pomnik. Homilia – ks. Tadeusz Isakowicz-Zaleski

Czytaj więcej

Czwartek, 14 lipca – Gdynia -

g. 18.00 – Msza święta w Kościele pw. Najświętszego Serca Pana Jezusa (ul.Armii Krajowej).
g. 19.00
– Prelekcja ks. Tadeusz Isakowicza-Zaleskiego na temat:”Ludobójstwo
dokonane przez OUN-UPA i SS Galizien” (sala Wyższej Szkoły Komunikacji
Społecznej, ul .Armii Krajowej 46, tuż obok Kościoła)
Po
prelekcji przemarsz pod Pomnik Ofiar Totalitaryzmów, złożenie kwiatów
oraz Apel Pomordowanych ul. gen.Kazimierza Pułaskiego ( niedaleko
Kościoła)
——————-

Sobota, 16 lipca, g. 16.0o – Ropczyce k. Dębicy (Podkarpacie)
 – aula parafialna – prelekcja ks. Tadeusz Isakowicza-Zaleskiego
„Ludobójstwo dokonane przez OUN-UPA i SS Galizien”. Organizator
(Młodzież Wszechpolska) .

Niedziela, 17 lipca, g. 15.00 – Barwinek (Pomorze Zachodnie) – Kościół Niepokalanego
Serca Matki Bożej, ul. Kościelna 3 – msza św. za ofiary ludobójstwa na
Kresach Wschodnich oraz ofiary Ludobójstwa Ormian w Imperium Osmańskie.

Niedziela, 17 lipca – Piła - I Ogólnopolski Turniej Szachowy „Pamięci Kresowian”.



Maryla

------------------------------------------------------

Stowarzyszenie Blogmedia24.pl

- konto bankowe

avatar użytkownika Maryla

21. Uroczystości na Skwerze

Uroczystości na Skwerze Wołyńskim w Warszawie

W niedzielę minister Andrzej Dera uczestniczył w uroczystości ku
czci poległych żołnierzy 27. Wołyńskiej Dywizji Piechoty AK oraz Ofiar
Zbrodni Wołyńskiej.

W niedzielę minister Andrzej Dera
uczestniczył w uroczystości ku czci poległych żołnierzy 27. Wołyńskiej
Dywizji Piechoty AK oraz Ofiar Zbrodni Wołyńskiej.

 

Podczas uroczystości minister złożył wieńce od Prezydenta
Rzeczypospolitej Polskiej Andrzeja Dudy przed Pomnikiem 27. Wołyńskiej
Dywizji Piechoty Armii Krajowej oraz przed Pomnikiem Rzezi Wołyńskiej.

 

Uroczystości zostały zorganizowane przez Urząd do Spraw Kombatantów i
Osób Represjonowanych wraz z Zarządem Okręgu Wołyńskiego Światowego
Związku Żołnierzy Armii Krajowej.

 

 

 

 

 

Maryla

------------------------------------------------------

Stowarzyszenie Blogmedia24.pl

- konto bankowe

avatar użytkownika Maryla

22. zaprzaństwo UKRów

Maryla

------------------------------------------------------

Stowarzyszenie Blogmedia24.pl

- konto bankowe

avatar użytkownika Maryla

23. Prezydent Duda oddał hołd


Fot. KPRM / Twitter

Prezydent Duda oddał hołd ofiarom rzezi wołyńskiej. "Tylko na prawdzie historycznej można opierać dobre wzajemne relacje"

"Być może, to nie będzie łatwe do przyjęcia dla wielu, ale ona
musi być wyświetlona, żeby można było budować dobre relacje, nawet
jeśli będzie to trudne. To jest zadanie…


Prawda historyczna jest potrzebna, bo tylko na niej można opierać dobre
wzajemne relacje

— powiedział prezydent Andrzej Duda, który złożył dziś kwiaty przed pomnikiem Ofiar Zbrodni Wołyńskiej na warszawskim Żoliborzu.

Jak podkreślił, trzeba czynić wszystko, aby „tę prawdę głosić, pokazać z obydwu stron”.

Być
może, to nie będzie łatwe do przyjęcia dla wielu, ale ona musi być wyświetlona, żeby można było
budować dobre relacje, nawet jeśli będzie to trudne. To jest zadanie zarówno jednej strony, jak i drugiej

— ocenił Andrzej Duda w Polsat News.

Poinformował, że na temat zbrodni wołyńskiej rozmawiał z prezydentem Ukrainy Petro Poroszenką. Jak
mówił, „pewne rzeczy muszą być przyznane, z drugiej strony z pewnych rzeczy będą musieli się wycofać”.

Mam nadzieję, że nastąpią także zmiany w przyjętych jakiś czas temu przepisach prawnych na
Ukrainie, bo to jest konieczne właśnie dla tej prawdy historycznej, dla jej wyjaśnienia

— powiedział.

Jeżeli będziemy czynili właśnie takie kroki, to jest szansa na to, że tę prawdę będzie można
pokazać, a z czasem - mam nadzieję - dojdzie także i do jej przyjęcia

— zaznaczył prezydent.

Duda dopytywany przez dziennikarzy, jak odebrał gest prezydenta Ukrainy, który kilka dni temu oddał
hołd ofiarom zbrodni wołyńskiej - złożył wiązankę kwiatów i zapalił znicz przed pomnikiem na
Skwerze Wołyńskim, odparł: „Przyjąłem go jako gest ważny, jako gest pokoju. Przyjąłem go też jako
gest przyjaźni i myślę, że ten gest powinien zostać doceniony przez wszystkich”.

Nawet tych, którzy mają ogromny żal w sercu w tej dramatycznej, trudnej sprawie historycznej. Mam
nadzieję, że ten gest (prezydenta Ukrainy) docenią i że będziemy mogli na tym budować


podkreślił.


Maryla

------------------------------------------------------

Stowarzyszenie Blogmedia24.pl

- konto bankowe

avatar użytkownika Maryla

24. (Brak tytułu)

Maryla

------------------------------------------------------

Stowarzyszenie Blogmedia24.pl

- konto bankowe

avatar użytkownika Maryla

25. Jarosław Kaczyński w 73.

Fot. TT/PiS

Jarosław Kaczyński w 73. rocznicę zbrodni w Wołyniu: "To było ludobójstwo. Nigdy nie możemy o tym zapominać"

Prezes Prawa i Sprawiedliwości Jarosław Kaczyński, wraz
z premier Beatą Szydło oraz delegacją PiS złożyli kwiaty pod Pomnikiem
Rzezi Wołyńskiej - w 73. rocznicę zbrodni UPA.


Po złożeniu kwiatów Kaczyński wygłosił krótkie oświadczenie:

Szanowni Państwo, 11 lipca 1943 roku rozpoczęła się zaplanowana przez część dowództwa UPA
ludobójcza operacja przeciwko polskim mieszkańcom Wołynia.
To nieprawdopodobnie okrutna operacja, a zbrodnie, które tam popełniono
są bez precedensu, jeśli chodzi o poziom okrucieństwa. Doszło do rzeczy
naprawdę strasznych.

Senat RP podjął w tej sprawie uchwałę -
na najbliższym posiedzeniu podejmie także Sejm. W żadnym wypadku i nigdy
nie możemy o tym zapominać. Nigdy nie może być tak, by tego rodzaju
zbrodnia była pomijana, relatywizowana i określana jako coś mniej
istotnego niż to, co wyraża słowo ludobójstwo. To było ludobójstwo
i chcę to podkreślić.

Ale chcę też przypomnieć tych Ukraińców, którzy bronili Polaków.
Pamiętamy o nich i oddajemy im hołd. Wiem, że bardzo niedawno temu
prezydent Ukrainy złożył tutaj wieniec - mam nadzieję, że to dobra
zapowiedź. mam też nadzieję, że ukraińscy bohaterowie, którzy walczą
dziś, będą nawiązywali do tradycji sprawiedliwych, tych, którzy Polaków
bronili i którzy w najgorszym czasie potrafili ocalić ludzką godność,
empatię - to wszystko, co czyni nas ludźmi. Dziękuję bardzo.

Maryla

------------------------------------------------------

Stowarzyszenie Blogmedia24.pl

- konto bankowe

avatar użytkownika Maryla

26. "Polecajmy miłosiernemu Bogu


fot.PAP/Paweł Supernak

"Polecajmy miłosiernemu Bogu pomordowanych i tragicznie zmarłych Rodaków". W katedrze polowej uczczono ofiary zbrodni…

Mszą św. w katedrze polowej uczczono ofiary zbrodni wołyńskiej. Eucharystii przewodniczył biskup polowy Józef Guzdek.

11 lipca przypada rocznica tzw. „krwawej niedzieli”, kulminacyjnego
wydarzenia rzezi wołyńskiej, eksterminacji Polaków na Wołyniu
i we wschodniej Małopolsce.

Biskup polowy wspomniał, że pełniąc posługę wikariusza w latach
1983–1988 w parafii św. Klemensa w Wieliczce, miał okazję wiele razy
usłyszeć relacje na temat zbrodni wołyńskiej od miejscowego proboszcza,
który był jednym z ocalonych z rzezi.

Przypomniał też słowa Jana Pawła II wygłoszone 26 czerwca 2001 r. we Lwowie podczas mszy beatyfikacyjnej abp. Józefa Bilczewskiego i ks. Zygmunta Gorazdowskiego:

Czas już oderwać się od bolesnej przeszłości! (…) Niech przebaczenie —
udzielone i uzyskane — rozleje się niczym dobroczynny balsam w każdym
sercu. Niech dzięki oczyszczeniu pamięci historycznej wszyscy będą
gotowi stawiać wyżej to, co jednoczy, niż to, co dzieli, ażeby razem
budować przyszłość opartą na wzajemnym szacunku, na braterskiej
wspólnocie, braterskiej współpracy i autentycznej solidarności.

Zdaniem ordynariusza wojskowego, Ojciec Święty wzywając
do przebaczenia i pojednania podkreślił znaczenie prawdy w tym niełatwym
procesie. - „Poznacie prawdę a prawda was wyzwoli” (J 8,33).

Bez poznania prawdy o tamtych dramatycznych wydarzeniach nie
uporamy się z negatywnymi emocjami i oskarżeniami. Prośmy, aby
współcześni historycy i politycy zadbali o prawdę, bo tylko na tym
fundamencie będzie można budować przyszłość i dobrosąsiedzkie relacje
między Polską i Ukrainą

—zaapelował bp Guzdek.

Podczas Eucharystii sprawowanej z okazji 73. rocznicy zbrodni
wołyńskiej, nade wszystko polecajmy miłosiernemu Bogu pomordowanych
i tragicznie zmarłych Rodaków

—podkreślił Biskup Polowy.

Wspomnijmy także Ukraińców, którzy pomni na przykazanie miłości Boga
i bliźniego ratowali swoich sąsiadów-Polaków i z tego powodu doznali
prześladowania a ok. 3 tys. z nich poniosło śmierć.

11 lipca 1943 roku, w tzw. „krwawą niedzielę”, sotnie Ukraińskiej
Powstańczej Armii, zbrojnego ramienia Organizacji Ukraińskich
Nacjonalistów, przy udziale chłopów ukraińskich uzbrojonych w siekiery,
widły, noże, zaatakowały blisko 100 polskich wsi, głównie w powiatach
włodzimierskim i horochowskim. Polacy zgromadzeni w kościołach
na mszach świętych byli otaczani i w bestialski sposób mordowani, często
przez swoich sąsiadów. Zbrodnie na ludności polskiej trwały wiele dni.

Apogeum eksterminacji ludności polskiej w latach 1942–1945 w wyniku działań UPA
na Wołyniu i w Galicji Wschodniej przypada na lato 1943 r. Na Wołyniu
zginęło ok. 100 tys. Polaków. Kolejne kilkaset tysięcy zostało
zmuszonych do wyjazdu. W akcjach odwetowych zginęło ok.
15 tys. Ukraińców.

"Tylko na prawdzie można budować przyszłość i dobrosąsiedzkie relacje między Polską i Ukrainą".

Maryla

------------------------------------------------------

Stowarzyszenie Blogmedia24.pl

- konto bankowe

avatar użytkownika Maryla

28. Marsz Pamięci Męczeństwa

Marsz Pamięci Męczeństwa Kresowian w 73. rocznicę Rzezi Wołyńskiej - nasza relacja
http://solidarni2010.pl/33614-marsz-pamieci-meczenstwa-kresowian-w-73-ro...













11 lipca 2016 r. ulicami stolicy przeszedł Marsz Pamięci. Cztery
pokolenia Kresowian i ich potomków oraz patriotów żądających prawdy o
nacjonalistycznych ukraińskich  bandach mordujących Polaków
zamanifestowały jedność w oczekiwaniu na narodowy dzień pamięci.


Organizatorem Marszu było Porozumienie Pokoleń Kresowych. Po
zakończonej Mszy świętej w intencji Ofiar przedstawiciele Kresowian
przez całą drogę od Placu Trzech Krzyży pod Dom Polonii przy Krakowskim
Przedmieściu, na którego murze znajduje się tablica pamiątkowa,
odczytywali przejmujące wspomnienia ocalałych ze zbrodni dokonanych
przez OUN-UPA.
Organizatorzy warszawskich obchodów 73. rocznicy
postrzegają Kresy jako całość utraconego dziedzictwa narodowego, a nie
tylko przez "optykę wołyńską i małopolską". Ludobójstwo Kresowian to
przecież ofiary:

1. Operacja polska NKWD 1937/38 - 150tys.
2. Deportacje lata 1940/41 wg. IPN - 80tys.
3. Podwileńskie Ponary 1941/44 - 100tys.
4. Wołyń ‘43 w tym Krwawa Niedziela - 60 000
5. Małopolska Wsch. 40 000
Rok
1943 z lipcowym apogeum ludobójstwa na Wołyniu i rok 1944 z
przypadającym na luty apogeum ludobójstwa w Małopolsce Wschodniej, to
rzezie dokonywane przez OUN-UPA wspierane przez "czerń", czyli miejscowe
chłopstwo "uzbrojone" w narzędzia do prac domowych jak siekiery, kosy,
piły, widły młotki itp.

Pod tablicą hołd Ofiarom oddał
skłonieniem sztandar niesiony przez Organizatorów, a następnie dokonano
złożenia wieńców i zapalenia zniczy. Rodziny kresowe poprosiły o
zabranie głosu uczestniczącego w Marszu ministra MSZ Jana Dziedziczaka.
W
dobitnych słowach podkreślił on rolę pamięci o ludobójstwie na
Polakach, dokonanym przez Ukraińców, i stanowczo przeciwstawił się
Ukrainie czerwono-czarnej, czyli nawiązującej do banderowskich tradycji,
podkreślając zarazem aprobatę dla Ukrainy żółto-niebieskiej.
Następnie przedstawiono rys historyczny tych wydarzeń. Uroczystosci towarzyszyły antybanderowskie okrzyki zgromadzobnych.
Na
zakończenie uroczystości ogłoszono rozpoczęcie zbierania podpisów pod
inicjatywą społeczną ustawy o Narodowym Dniu Pamięci Ofiar Zbrodni
Wołyńskiej
W Marszu wzięły udział inne licznie reprezentowane
organizacje, w tym Stowarzyszenie Solidarni2010 z Lublina i Warszawy.
Solidarni2010 zobowiązali się do zbierania podpisów pod projektem ustawy
pod Namiotem na Krakowskich Przedmieściu -do skutku!

Zdjęcia do artykułu :

Maryla

------------------------------------------------------

Stowarzyszenie Blogmedia24.pl

- konto bankowe

avatar użytkownika Maryla

29. Wrocław. Spokojny marsz w

Wrocław. Spokojny marsz w rocznicę rzezi wołyńskiej

Wrocławski marsz pamięci ku czci ofiar Rzei Wołyńskiej w 73. rocznice

Wrocławski marsz pamięci ku czci ofiar Rzei Wołyńskiej w 73. rocznice "Krwawej Niedzieli (KORNELIA GLOWACKA-WOLF)

Około 300 osób przeszło
ulicami Wrocławia, by uczcić pamięć ofiar rzezi wołyńskiej. Wśród
maszerujących byli m.in. ks. Jacek Międlar, Roman Zieliński, Justyna
Helcyk z ONR-u i Roman Kowalczyk, dolnośląski kurator oświaty. Obyło się
bez incydentów.

Maryla

------------------------------------------------------

Stowarzyszenie Blogmedia24.pl

- konto bankowe

avatar użytkownika guantanamera

30. Pojechali do Ukraińców

z misją dobrej woli... Bez obstawy... http://niezalezna.pl/83138-baczynski-kresow

avatar użytkownika Maryla

31. Prawda i pamięć!

Prawda i pamięć!

W Jarosławiu i Przemyślu upamiętniono Polaków zamordowanych na Wołyniu i w Małopolsce Wschodniej

W Jarosławiu w poniedziałek, w 73. rocznicę
ludobójstwa dokonanego na polskiej ludności Kresów
Południowo-Wschodnich przez OUN-UPA, uczczono pamięć ofiar. Podobne
uroczystości odbyły się w niedzielę w Przemyślu.

Mieszkańcy Jarosławia, samorządowcy, wojsko i przedstawiciele
stowarzyszeń kresowych zebrali się na miejscowym Starym Cmentarzu przed
symbolicznym obeliskiem, aby odmówić modlitwy w intencji pomordowanych i
uczcić pamięć ofiar zbrodni ludobójstwa, której apogeum miało miejsce w
krwawą niedzielę 11 lipca 1943 r. Oddziały OUN-UPA zaatakowały
równocześnie 99 polskich wsi na Wołyniu, dokonując krwawych mordów.
Akcja banderowców była zaplanowana, a jej celem była czystka etniczna,
wymordowanie i wypędzenie z Wołynia i Małopolski Wschodniej Polaków.
Uczestnicy obchodów w Jarosławiu podkreślali potrzebę przekazywania
kolejnym pokoleniom prawdy o zbrodni wołyńskiej i jej okrucieństwie. Nie
po to, aby rozdrapywać wciąż niezabliźnione rany, ale po to, żeby
przekazywać pamięć o ludobójstwie kolejnym pokoleniom, aby nigdy więcej
podobne akty ludobójstwa nie miały już miejsca. Wskazywali, że konieczne
jest potępienie banderowskiej, antypolskiej ideologii nie tylko na
poziomie gestów, ale także w takich zapisach prawa w Polsce, które
jednoznacznie postawią ją w jednym szeregu z faszyzmem i stalinizmem.

Uroczystości w Jarosławiu odbyły się przed pomnikiem odsłoniętym trzy
lata temu, w 70. rocznicę rzezi wołyńskiej.

Podobne uroczystości upamiętniające 73. rocznicę zbrodni odbyły się już w
niedzielę w Przemyślu, gdzie ulicami miasta przeszedł Marsz Pamięci
Wołynia, a przedstawiciele lokalnych władz, Kresowiacy oraz młodzież
złożyli kwiaty i zapalili znicze na cmentarzu Wojskowym przy
symbolicznym grobie-pomniku ofiar tragedii wołyńskiej. Uroczystościom
towarzyszył Apel Pamięci i Salwa Honorowa Kompanii Honorowej Wojska
Polskiego.

Maryla

------------------------------------------------------

Stowarzyszenie Blogmedia24.pl

- konto bankowe


Komentarze

Popularne posty z tego bloga

Cenckiewicz ujawnia prawdę o przeszłości Tuska! Skąd jego postawa wobec Rosji i Niemiec?

Kongres PiS w Przysusze.

Karol Nawrocki przed Zgromadzeniem Narodowym: Prezydent RP musi być tylko i aż głosem obywateli i obywatelek RP, nikim więcej