Po Obamie jego urzędnik, dyrektor FBI, fałszuje historię. Fałszywie oskarża Polaków, ofiary zbrodni hitlerowskich Niemiec
Dyrektor FBI James B. Comey znalazł się w ostatnich dniach w Muzeum Holokaustu w Waszyngtonie, gdzie na zaproszenie organizatorów jednego ze spotkań opowiedział o tym, czym dla niego był i jest Holokaust. Mówił też o tym, dlaczego każdy zatrudniony przez niego nowy agent i analityk FBI ma obowiązek pojawienia się w waszyngtońskim muzeum. Jego wystąpienie drukuje dziennik „The Washington Post”. „Chcę, żeby zrozumieli, że mimo przeprowadzenia rzezi przez chorych i złych ludzi, w ich ślady poszli też ludzie, którzy kochali swoje rodziny, dawali jałmużnę i chodzili do kościoła. Dobrzy ludzie pomogli mordować miliony i najstraszniejszą ze wszystkich lekcji jest ta pokazująca, że jesteśmy w stanie zrezygnować z indywidualnej moralności, poddając się władzy grupy, jesteśmy w stanie przekonać się do prawie wszystkiego” - powiedział dyrektor FBI. Po czym dodał: „W ich mniemaniu, mordercy i ich wspólnicy z Niemiec, Polski, Węgier i wielu, wielu innych miejsc nie zrobili niczego złego, bo przekonali siebie do tego, że uczynili to, co było słuszne i od czego nie było ucieczki. To robią ludzie i to powinno nas naprawdę przerażać”. Całość wystąpienia http://www.washingtonpost.com/opinions/the-scariest-lesson-of-the-holocaust/2015/04/16/ffa8e23c-e468-11e4-905f-cc896d379a32_story.html
Ataki urzędników USA na Polskę , ofiarę II WŚ z rąk dwóch totalitaryzmów niemieckiego i rosyjskiego, następują cyklicznie i nie wydają się przez to być przypadkowe. Co przeciętny obywatel USA wie o ofiarach II WŚ, jak prezydent państwa i dyrektor najważniejszej federalnej instytucji sledczej, FBI, serwują im kłamstwa ?
Skandal na cały świat. Barak Obama popełnił kłamstwo oświęcimskie.
25 maja 2012 r. wciąż nie było wiadomo, kto 29 maja odbierze w Białym
Domu Prezydencki Medal Wolności, którym Barack Obama pośmiertnie
odznaczył legendarnego kuriera AK Jana Karskiego. Kandydatem był Lech
Wałęsa, ale nie zgodziły się na to władze USA. Nie wykluczone, że na
taką decyzję wpływ miał list od Aleksandra Kwaśniewskiego. Były prezydent przesłał do Baracka Obamy osobisty list. Jego
zdaniem, w imieniu zmarłego w 2000 roku Karskiego, Prezydencki Medal
Wolności powinien odebrać Elie Wiesel. W końcu Komorowski/Tusk
wydelegowali Adama Daniela Rotfelda. Były
ambasdor Izraela w Polsce dzisiaj w TVN24 pochwalił wybór. Wg niego
żydowskie pochodzenie Rotfelda daje mu najwyższe prawo do tego honoru.
Wspominając
polskiego bohatera, który bezskutecznie alarmował Zachód o zagładzie
Żydów w okupowanej przez Niemcy hitlerowskie Polsce, Obama
powiedział, że jako kurier polskiego podziemia "Jan Karski został
przeszmuglowany do getta warszawskiego i do polskiego obozu śmierci".
List do MSZ . Irena Sendler, Witold Pilecki a Debbie Schlussel, Zeevie Cahor czyli Piekło wyborów.
List do MSZ i ambasady USA w sprawie przestępstwa kłamstwa oświęcimskiego przez Debbie Schlussel.
-
Szef FBI o Holocauście: Mordercy i współwinowajcy z Niemiec, Polski, Węgier "Mordercy i ich współwinowajcy z Niemiec, Polski, Węgier"
Dodał, że "dobrzy ludzie pomagali mordować miliony", a co najbardziej przerażające, okazało się, że my - ludzie - jesteśmy zdolni do rezygnacji z naszej indywidualnej moralności na rzecz grupy, i tych, którzy są przy władzy. "Jesteśmy w stanie przekonać się do prawie wszystkiego" - powiedział szef FBI.
"W ich mniemaniu, mordercy i ich współwinowajcy z Niemiec, Polski, Węgier i wielu innych miejsc, nie zrobili niczego złego. Przekonali samych siebie, że uczynili to, co było słuszne i od czego nie było ucieczki. To jest to, co robią ludzie. I to powinno nas naprawdę przerażać" - podkreślił.
- Zaloguj się lub utwórz konto, by odpowiadać
58 komentarzy
2. @Maryla,
Brakuje Prezydenta Lecha Kaczyńskiego. Brakuje Kogoś, kto
raz na zawsze huknąłby ręką w stół. Tego już naprawdę dość. Nie wierzę w
niedouczenie tego pana.
Doskonała szansa dla "prezydenta Europy", by mógł wykazać się, bronić prawdy historycznej, bronić Polski.
To takie mrzonki. Bez złudzeń.
- Zaloguj się lub utwórz konto, by odpowiadać
3. @nadzieja
niestety, żadnych złudzeń. Wielokrotnie to udowadniała "polska" prokuratura. Polskę można bezkarnie opluwać, dopóki rządzi ta ekipa.
Pozdrawiam serdecznie
Maryla
------------------------------------------------------
Stowarzyszenie Blogmedia24.pl
- Zaloguj się lub utwórz konto, by odpowiadać
4. komentarz z jednego z forów
2015-04-18 18:12:39
Co na to polski MSZ I prezydent Komorowski? Ich obowiazkiem jest natychmiastowa reakcja, czyli na dywanik ambassadora USA niech sie tlumaczy I przeprasza za bezczelnosc kolegi z FBI. Jak nie to won z Polski!!!
Maryla
------------------------------------------------------
Stowarzyszenie Blogmedia24.pl
- Zaloguj się lub utwórz konto, by odpowiadać
5. @Maryla,
Słuszny komentarz. Schetynie (MSZ) może by tak przypomnieć tekst ślubowania"
"Dz.U. 1997, Nr 78 poz. 483 - Konstytucja Rzeczpospolitej
Polskiej z dnia 2 kwietnia 1997 r. Rozdział IV "Posłowie i senatorowie"
Art. 104 p. 2
Uroczyście ślubuję rzetelnie i sumiennie wykonywać obowiązki wobec
Narodu, strzec suwerenności i interesów Państwa, czynić wszystko dla
pomyślności Ojczyzny i dobra obywateli, przestrzegać Konstytucji i
innych praw Rzeczypospolitej Polskiej.
Nie wiem, czy dodał "Tak mi dopomóż Bóg"
A B.Komorowskiemu :
"Dz.U. 1997, Nr 78 poz. 483 - Konstytucja Rzeczpospolitej Polskiej z
dnia 2 kwietnia 1997 r. Rozdział V "Prezydent Rzeczpospolitej Polskiej"
Art. 130
Obejmując z woli Narodu urząd Prezydenta Rzeczypospolitej
Polskiej, uroczyście przysięgam, że dochowam wierności postanowieniom
Konstytucji, będę strzegł niezłomnie godności Narodu, niepodległości i
bezpieczeństwa Państwa, a dobro Ojczyzny oraz pomyślność obywateli będą
dla mnie zawsze najwyższym nakazem.
Tak mi dopomóż Bóg.
Pozdrawiam serd.
- Zaloguj się lub utwórz konto, by odpowiadać
6. @nadzieja
tym pajacom do łba nie przyjdzie, że można wezwać na
dywanik ambasadora USA. Ta ekipa jest nawykła do kłaniania się
przepraszania, że Polska jeszcze żyje.
W USA jest silne lobby Polonii, uruchomili natychmiast sprężyny na ambasadę.
Protest
ambasadora Ryszarda Schnepfa dotyczy wystąpienia dyrektora FBI podczas
obchodów Dnia Pamięci o Holocauście, przedrukowanego przez dziennik
Washington Post. James Comey powiedział między innymi, że wielu dobrych
ludzi, którzy kochali swoje rodziny, pomagali sąsiadom i chodzili do
kościoła, pomogło nazistom zamordować miliony ofiar. Comey używa
sformułowania "mordercy i ich wspólnicy z Niemiec, Polski, Węgier i
innych miejsc".
W liście skierowanym do szefa FBI ambasador Ryszard Schnepf
zaprotestował przeciwko sugestiom o współodpowiedzialności Polaków za
Holocaust. Ambasador zarzucił Comeyowi fałszowanie historii poprzez
przypisywanie Polakom zbrodni, których nie tylko nie byli sprawcami, ale
byli ofiarami.
Według komunikatu ambasady
Rzeczpospolitej w Waszyngtonie, Schnepf przypomniał zarówno o
działalności „Żegoty” i misji Jana Karskiego, jak również wskazał, że na
tablicy upamiętniającej ludzi niosących pomoc
Żydom w czasie II wojny światowej, która znajduje się w gmachu
waszyngtońskiego Muzeum Holocaustu, największą grupę stanowią właśnie
Polscy.
---------------------------------------------------------------------
Nic nie ma mowy o żądaniu przeproszenia i wydrukowaniu sprostowania w „The Washington Post”.
A tam wystąpienie szefa FBI jest i zostanie, bez słowa sprostowania i przeproszenia.
Maryla
------------------------------------------------------
Stowarzyszenie Blogmedia24.pl
- Zaloguj się lub utwórz konto, by odpowiadać
7. efekt (braku) polityki historycznej rządu Platformy
(..) Skoro polsko-niemieckie relacje (także te historyczne) miały „rozpłynąć się w UE”, to nie ma się co dziwić słowom szefa FBI, że jesteśmy (współ)odpowiedzialni za Holokaust. To zresztą nie tylko kwestia badań naukowych, ale także równie ważnej w dzisiejszych czasach popkultury.
Skoro państwowe instytucje nie promują filmów opowiadających o pięknych kartach w historii Polski, skoro naszym produktem flagowym mają być „Ida” czy „Pokłosie”, a nie historie opowiadające o rtm. Pileckim, rodzinie Ulmów czy Żegocie, to nie ma się co oburzać na ignorancję świata Zachodu.
Przy okazji pisania tekstu o problemach Instytutu Zachodniego zadzwoniłem do Władysława Bartoszewskiego - byłego szefa MSZ, dziś doradcy ds. międzynarodowych przy KPRM - zapytać o dzisiejsze kłopoty instytutu i o ewentualne wsparcie, którego może udzielić jako sekretarz stanu. Pan Władysław po usłyszeniu problemu, jaki chcemy poruszyć, odparł, że nie zajmuje się „takimi sprawami” i rzucił słuchawką.
„Rzucanie słuchawką” w tak istotnych sprawach odbije się czkawką i kolejnymi publikacjami, wykładami i wypowiedziami, w których będziemy odpowiedzialni za Holokaust. Kto wie, może jeszcze dekada, 20 lat, i to Niemcy zaczną się oburzać za dopisywanie ich do zbrodni w „polskich obozach zagłady”. Science fiction? Czy aby na pewno?
http://wpolityce.pl/polityka/241384-slowa-szefa-fbi-o-holokauscie-to-efe...
Te słowa szefa jednej z najważniejszych instytucji Stanów Zjednoczonych zbulwersowały Polaków mieszkających w USA. Zareagował także ambasador RP w Waszyngtonie Ryszard Schnepf, który uznał wypowiedź Comey’a za gigantyczne kłamstwo i niewiedzę. Słowa Comey’a są o tyle szkodliwe, że padają z ust przedstawiciela elity władzy Stanów Zjednoczonych. Skąd, zatem szef FBI czerpie wiedzę o II wojnie światowej? Wydaje się, że to pokłosie antypolskiej propagandy, jakże często obecnej w światowych mediach.
Maryla
------------------------------------------------------
Stowarzyszenie Blogmedia24.pl
- Zaloguj się lub utwórz konto, by odpowiadać
8. Pod tekstem w WaPo
ilość wpisów dochodzi do 700. Nie zostawiają suchej nitki na wypowiedzi szefa
FBI. Idiota, nieuk, ignorant, kompromitacja administracji USA, dziennika
Washington Post. Wiele uwag o zaniechaniach USA w obronie Żydów podczas
II WS. Uwagi o inspirowaniu wypowiedzi przez izraelskie lobby itp.
Aż dziw, że to publikują...:)
PS W innych "prestiżowych" mediach zachodnich jak na razie cisza o blamażu
szefa FBI - i nie tylko..
http://www.washingtonpost.com/opinions/the-scariest-lesson-of-the-holoca...
basket
- Zaloguj się lub utwórz konto, by odpowiadać
9. @basket
Dzięki za link. Liczba piszących rośnie...
- Zaloguj się lub utwórz konto, by odpowiadać
10. Nie możemy liczyć na Schnepfa, w końcu to on zwiał z Polski po
kilku blamażach i znalazł sobie ciepłą posadkę w "doborowym" czyli własnym towarzystwie.
To przecież on dokuczał i kłamał w sprawie p.Jana Kobylańskiego prezesa
USOPAŁ. To człowiek bez godności ale że żydowskiego pochodzenia to i
wszystko mu wolno, tak jak im wszystkim.
Wiceminister powiedział o "niedopuszczalności" takich sformułowań, no
nie można skonać ze śmiechu /choć wolałabym, żeby skonał ktoś inny/.
Powiedział i założył rączki na podołek?
Ciekawam, który z tych baranów odważy się wreszcie podać takiego łobuza
do sądu, i skazać na gigantyczną karę, inny mocno by uważał, żeby
podobnie nie wpaść.
Są w życiu rzeczy ważniejsze, niż samo życie.
/-/ J.Piłsudski
- Zaloguj się lub utwórz konto, by odpowiadać
11. Comey!! Przykazanie 8: “Nie mów fałszywego świadectwa..!
http://bobry7.salon24.pl/642534,comey-przykazanie-8-nie-mow-falszywego-s...
….przeciw bliźniemu swemu”!!
Comey !! Commandement Eighth : Thou shalt not bear false witness!
Już nie pójdę do Starbucksa . Już nie kupię żadnej amerykańskiej książki. Nie kupię żadnej amerykańskiej płyty. Mój następny samochód to nie będzie Ford ani inny amerykański. Nie kupię amerykańskich ciuchów i amerykańskiej elektroniki. Koniec.
Czuję odrazę. Odrazę.
Kiedy tuż przed wojną statek z Żydami stał w amerykańskim porcie, amerykańscy celnicy, w tym wielu irlandzkiego pochodzenia – nie wpuścili tych ludzi na ląd i skazali ich na powrót w ramiona ich morderców. I co? Nie mówmy o tym? Nie mówmy.
Kiedy niemieccy zbrodniarze wojenni prowadzący nieludzkie eksperymenty na ŻYWYCH LUDZIACH: Żydach, Polakach, Cyganach, sowieckich Żołnierzach, Bliźniętach wszelkich narodów podbitych, młodych Kobietach wszelkich „podludzkich narodowości” – zwijali się do ucieczki w 1944 i 1945 – znaleźli „miłą przystań” na amerykańskich uniwersytetach, otrzymali amerykańskie obywatelstwo, rządowe posady, zakupili miłe domki i doczekali się sympatycznych emerytur. A nawet amerykańskich odznaczeń.
Niejednokrotnie mijając się na ulicach ze swoimi niedobitymi ofiarami: Żydami, Polakami, Rosjanami, Grekami, Cyganami, Serbami. Nie mówmy o tym? Nie mówmy o tym.
Kiedy Ameryka zwlekała z przystąpieniem do wojny z III Rzeszą niemiecką – amerykańskie firmy korzystając ze statusu neutralnego państwa - zbijały fortuny w zakładach na terenach okupowanych przez III Reich, w tym na terenach okupowanej Polski – tuż „przez płot” z niemieckimi obozami koncentracyjnymi. Ile zarobił IBM? Ile zarobił Ford? Kto tam pracował? Więźniowie tych niemieckich obozów: za miskę nędznej strawy, trochę miejsca do spania (4-5 godzin na dobę) na brudnej twardej pryczy w nieogrzewanym baraku – zasilali sejfy amerykańskich przyjaciół niemieckich nazistów. Nie mówmy o tym? Nie mówimy o tym.
Kodak też się nieźle obławiał na sprzedaży , bo akurat „turyści z Wehrmachtu” – namiętnie robili zdjęcia na „trasach wycieczek” po całej Europie i Afryce Północnej. Zwłaszcza w okupowanej Polsce robili mnóstwo „fajnych fotek”: zawsze uśmiechnięci w „uniformach od Hugo Bossa”. Oczywiście – nie mówmy o tym.
Comey? Może ty się ubierasz w garniturki od Hugo Bossa. Może trzymasz na biurku pióro marki Pelikan.
Piórami marki Pelikan niemieccy nadludzie – funkcjonariusze administracji okupowanych terytoriów, w tym Polski – codziennie podpisywali setki i tysiące wyroków śmierci. Takich lub innych. Na przykład o normach żywnościowych dla „podludzi”. Albo „zwyczajnie”: o publicznych egzekucjach i zaklejaniu ust gipsem, aby „Banditen” nie krzyczeli „Niech żyje Polska”.
No i na koniec: Comey to Irlandczyk. Warto popytać w Irlandii, czy przypadkiem jego rodzinka nie chowała po wojnie jakichś „biednych Niemców, Chorwatów, Flamandów” - z „tych ochotniczych oddziałów” o tajemniczej nazwie Die Schutzstaffel der NSDAP, w skrócie „SS”. A może ktoś z rodzinki sam siedział w Reichu we wojnę i „wspierał wysiłek wojenny przeciwko Angolom”.
Cokolwiek o tym sądzić, to wystąpienie ambitnego Comey’a nie może być skwitowane kolejnym seansem „bicia piany w Internecie” i „dzieleniem włosa na czworo”.
To jest cwana gapa, prawnik z wykształcenia – i wie, co robi: OSKARŻĄ OFIARY W MIEJSCE SPRAWCÓW.
Więc nie wystarczy pisać setki czy tysiące mejli do FBI, choć to bardzo potrzebne i wierzę, że „nasi emigranci” – znowu „nie zawiodą”, podobnie, jak nie zawiedli w przypadku patologicznej, socjopatycznej kłamczuchy – Debbie Schluessel”. Debbie nie wytrzymała nerwowo i „odłączyła nas wszystkich” od swojego „ bloga pełnego kłamstw i nienawiści”. I dobrze. Niech pamięta.
Natomiast skoro tu wypowiada się wysoki funkcjonariusz pewnego państwa, to warto, aby obywatele tego państwa poznali nasze uczucia w jedyny sposób, jaki rozumieją: poprzez kasę.
Bo oni nic więcej nie rozumieją: tylko kasę lub jej brak.
To jest takie oczyszczające: NIE KUPUJĘ AMERYKAŃSKICH PRODUKTÓW, NIE CHODZĘ NA AMERYKAŃSKIE FILMY, KONCERTY, WYKŁADY, NIE DZIAŁAM W AMERYKAŃSKICH STOWARZYSZENIACH I FUNDACJACH.
Od dzisiaj.
A wy, drodzy Czytelnicy, róbcie jak chcecie. Pozwalajcie upokarzać się byle komu – dalej. Bez końca. Do sprzedaży lasów. Do sprzedaży „wszystkiego”. Do „oddania nerki i wątroby”- bo już tylko to chyba nam zostało „do oddania za nasze zbrodnie”. Och my, zbrodniarze i potomkowie zbrodniarzy.
Wstydźmy się przed: Fordem, Hugo Bossem, IBM-em, KODAK-iem i amerykańskimi politykami, którzy po wojnie „przytulili Wernera von Brauna” i „niemieckie kapo z obozów” a przed wojną ustalili „kwoty wizowe” dla Żydów niemieckich i „wogle” z Europy.
No i przed: Debbie Schluessel i Comey’em z FBI. Koniecznie „wstydźmy się i tłumaczmy”.
Ja osobiście już „się wstydzę i tłumaczę” za: czternaścioro członków Rodziny Dziadka, w tym dziewięcioro Dzieci, rozstrzelanych przez niemieckie oddziały wojskowe , ukraińskie oddziały pomocnicze i niemieckich ochotników spośród osadników – w zbiorowej egzekucji za pomoc partyzantom (łącznie ok. 140 osób). Najmłodszy rozstrzelany członek mojej Rodziny – Trzylatek.
Najmłodsze Dziecko rozstrzelane w tej egzekucji – JEDNOROCZNE.
Ponadto jeden Kuzyn Ojca – rozstrzelany na wale wiślanym – wśród zakładników a spośród „krajanów” – to „zaraz za mostem” – ponad trzydziestu Polaków „podejrzanych o współpracę z partyzantami” (z donosu niemieckiego osadnika) – powieszonych w zbiorowej egzekucji – wraz z miejscowym Księdzem Proboszczem. Wśród powieszonych – Ojciec z trzema Synami – przed własnym domem.
Jest się „ z czego tłumaczyć przed Comey’em i FBI”. Prawie każdy z was to ma.
Comey zadarł z Duchem Świętym ale pewnie myśli, że mu się upiecze. Bo ma amerykański paszport.
Maryla
------------------------------------------------------
Stowarzyszenie Blogmedia24.pl
- Zaloguj się lub utwórz konto, by odpowiadać
12. Paweł Zalewski z PO i honor... komiczne i smutne
Jarosław Sellin z PIS zauważył w TVP Info, że jego partia ma pomysł na karanie tego typu pomówień.
Ja uważam, że tutaj musi być większe zaangażowanie państwa polskiego. My postulujemy powołanie takiego mechanizmu, kiedy każdy akt dyfamacyjny wobec państwa i narodu polskiego, te powtarzające się „polskie obozy śmierci”, musi angażować polski wymiar sprawiedliwości, a nie tylko indywidualnych obywateli, którzy z tym walczą. Polski wymiar sprawiedliwości musi się zaangażować do zasądzania poszczególnych gazet czy nazwisk i szukania sprawiedliwości w postaci kar dla instytucji czy osób, które takie tezy głoszą. Musimy bronić dobrego imienia państwa i narodu polskiego
— zaapelował Sellin.
To skandaliczny przykład ignorancji historycznej i rzeczywiście ona kompromituje szefa FBI, bo on powinien wiedzieć takie rzeczy
— ocenił wypowiedź Comeya Paweł Zalewski z PO.
Natomiast ja staram się w tym znaleźć jakiś element pozytywny. Szybko i bardzo ostro zareagował ambasador w Waszyngtonie domagając się sprostowania. Jeżeli do niego dojdzie, bo mam nadzieję, że szef FBI zachowa się honorowo, to to będzie ostrzeżenie dla innych
— dodał poseł PO.
http://www.tvp.info/19717535/burza-po-zrownaniu-polakow-z-nazistowskimi-...
– Jest to świadectwo ignorancji. Warto zwrócić uwagę, że dyrektor FBI w pewnym sensie tymi słowami unieważnił swoje przesłanie, bo on chciał zaakcentować, że funkcjonariusze publiczni powinni znać historię, powinni być na nią uwrażliwieni. A tymczasem dowiódł, że chyba sam niezbyt dokładnie zapoznał się z wystawą, jaka jest w Muzeum Holokaustu – komentował na antenie TVP Info dr Łukasz Kamiński, prezes IPN.
Kamiński mówił też na antenie TVP Info, że IPN i polskie placówki dyplomatyczne starają się docierać do elit intelektualnych, by przekazywać prawdę o historii Polski. Przypomniał też, że IPN uruchomił stronę truthaboutcamps.eu, na której przedstawione są informacjeo niemieckich obozach zagłady w okupowanej Polsce.
Maryla
------------------------------------------------------
Stowarzyszenie Blogmedia24.pl
- Zaloguj się lub utwórz konto, by odpowiadać
13. @Maryla
Pozwolę sobie podpiąć do tego Wpisu - pokrewny:
Petycja w sprawie uchwalenia ustawy penalizującej użycie sformułowania "polski obóz koncentracyjny"
Na tę chwilę:
36.540 osób podpisało petycję. Pomóż nam osiągnąć cel 50.000 podpisów.
***
Pozdrawiam serdecznie... także Wszystkich Tu obecnych...
3-majmy się! - Tym Pozdrowieniem pragnę zjednoczyć, opasać całą Polską Ziemię...
- Zaloguj się lub utwórz konto, by odpowiadać
14. @intix
dziękuję za przypomnienie, ja sama już wcześniej
podpisałam. Problem jest w tej żenującej władzy PO-PSL, która za nic ma
Polskę i Polaków.
Dopóki się nie usunie przyczyny, nie ustaną skutki...
Pozdrawiam serdecznie
Maryla
------------------------------------------------------
Stowarzyszenie Blogmedia24.pl
- Zaloguj się lub utwórz konto, by odpowiadać
15. "Więcej niż 3 mln Żydów
"Więcej niż 3 mln Żydów zginęło w Polsce i Polacy nie będą spadkobiercami polskich Żydów. Nigdy na to nie zezwolimy. Będziemy nękać ich tak długo, dopóki Polska się znów nie pokryje lodem. Jeżeli Polska nie zaspokoi żydowskich żądań, będzie publicznie poniżana i atakowana na forum międzynarodowym.” Izrael Singer – sekretarz generalny Światowego Kongresu Żydów w 1996 na Światowym Kongresie Żydów
https://www.youtube.com/watch?v=JL4Cu-K17vE
Maryla
------------------------------------------------------
Stowarzyszenie Blogmedia24.pl
- Zaloguj się lub utwórz konto, by odpowiadać
16. @Maryla
Szanowna Marylo... Marylo Droga...
Przykrą prawdą jest
to, o czym piszesz... podczas rządów TEJ władzy nikłe są nawet nadzieje
na uchwalenie ustawy, o której w powyższej petycji... ale nie możemy
się poddawać, musimy nieustannie walczyć...
Dlatego też zachęcam do podpisania tej petycji.
Zachęcajmy Wszystkich, którzy jeszcze tego nie zrobili... także z prośbą o podawanie dalej...
Niech ta, kolejna petycja, pozostanie chociażby jako jeden ze śladów naszej walki na wielu płaszczyznach...
Pozdrawiam serdecznie
3-majmy się! - Tym Pozdrowieniem pragnę zjednoczyć, opasać całą Polską Ziemię...
- Zaloguj się lub utwórz konto, by odpowiadać
17. Pokłosie Idy – nie dziwi
Pokłosie Idy – nie dziwi wypowiedź szefa FBI. Przecież sami wytrwale przekonywaliśmy świat do naszej winy za Holocaust…
http://wpolityce.pl/polityka/241419-poklosie-idy-nie-dziwi-wypowiedz-sze...
Szef FBI obejrzał sobie „Listę Schindlera”, oscarowe dzieło, powstałe z polską pomocą – i zobaczył, że jak ktoś w czasie Holocaustu ratował Żydów, to tylko Niemiec.
Polacy w tym czasie bawili się na opisanej przez Miłosza karuzeli.
Szef FBI obejrzał niemiecki film „Nasze matki, nasi ojcowie” i tam zobaczył, że polscy partyzanci, nawet jak walczyli z Niemcami, to wagony z Żydami zaryglowali i odesłali do polskiego obozu w Auschwitz. Bo antysemityzm wyssali z mlekiem matki.
Szef FBI obejrzał sobie „Pokłosie”, a tam nie tylko że na polskiej wsi wymordowano Żydów, ale jeszcze chamstwo prześladuje jedynego sprawiedliwego, który chce o tym pamiętać.
Szef FBI obejrzał polską, oscarową „Idę”, a tam polski chłop, nawet jeśli ukrywał Żydów, to po to, żeby ich potem zarżnąć, zagrabić majątek i nie oddać go do dzisiaj…
To co miał szef FBI powiedzieć?
Dziś Monika Olejni przypomniała tę miłoszową karuzelę, a Jarosław Gowin powiedział, że obojętność, to nie udział w zbrodni. Tak… obojętność… Mój ojciec tez był obojętny. Mieszkał w Regnowie, obok 10 kilometrów, w Rawie, Niemcy mordowali kilka tysięcy Żydów, rozstrzeliwali na miejscu, wywozili do gazu – a on nie protestował, nie demonstrował, nie zorganizował marszu milczenia, nawet na policję tych zabójstw nie zgłosił! Tylko ziemie orał, i tylko czasem do lasu, do partyzantki chodził. Taki obojętny był…
Mówi się – róbmy filmy o rodzinie Ulmów, o Żegocie, o wielkim Bartoszewskim film zróbmy…
Owszem ,zróbmy. Świat obejrzy i powie – paru porządnych Polaków może i było, pośród całej reszty swołoczy….
Dajmy może jeszcze kasę na kolejne badania profesora Krzemińskiego, który odkrył, ze jeszcze dziś 28 procent Polaków to antysemici. Jeszcze dziś. To można sobie wyobrazić co w czasie wojny było! Jakby wzmocnić badania profesora, to może by tych antysemitów dało się w Polsce ujawnić jeszcze więcej.
I jeszcze Gazeta Wyborcza niech przeprowadzi więcej sondaży, pod tytułem, kogo Polacy nie lubią najbardziej i dlaczego właśnie Żydów. Oczywiście bez żadnych badań wzajemnych, kto Polaków najbardziej nienawidzi.
Proszę Państwa – świat już uznał, że to my jesteśmy winni za Holocaust, już żeśmy się o to postarali. Nie zmienia tego żadne protesty, żadne tłumaczenia. Tylko winni przecie się tłumaczą.
Nam pozostała już tylko walka o własna pamięć, żebyśmy przynajmniej my sami nie uwierzyli, że Żydów wymordowały nasze matki i nasi ojcowie. Likwidacja nauki historii w szkołach dopomoże, żebyśmy uwierzyli…
autor: Janusz Wojciechowski
Maryla
------------------------------------------------------
Stowarzyszenie Blogmedia24.pl
- Zaloguj się lub utwórz konto, by odpowiadać
18. Burza po słowach szefa FBI.

Burza po słowach szefa FBI. "Ambasador USA reprezentuje tego durnia, powinien przeprosić"
- To nie jest pierwsze wydarzenie, które pokazuje Polskę
w fałszywym świetle. Biorąc pod uwagę rangę urzędnika
amerykańskiego,...
czytaj dalej »
MSZ wezwie ambasadora USA „na dywanik”. Przez słowa szefa FBI
wezwany przez MSZ. - Otrzyma notę z protestem i wezwaniem do przeprosin
-...
czytaj dalej »
ambasador USA wezwany do MSZ
MSZ słowach szefa FBI: Ambasador USA otrzyma notę i wezwanie do przeprosin
MSZ o słowach szefa FBI: Ambasador USA zostanie wezwany do MSZ
Dziś na słowa szefa FBI zareagował polski MSZ. Rzecznik resortu
Marcin Wojciechowski napisał na Twitterze, że w związku z wypowiedzią
Comeya ambasador USA w Polsce Stephen Mull zostanie wezwany do MSZ.
"Otrzyma notę z protestem i wezwanie do przeprosin" - podkreślił.
Sprawę komentują politycy, a ambasador RP w USA Ryszard Schnepf
wystosował list do szefa FBI z protestem przeciwko jego wypowiedzi na
temat roli Polaków w Holocauście.
"Jestem głęboko
wstrząśnięty niestosownością wypowiedzi dyrektora Comeya. Ta wypowiedź
jest obraźliwa dla Polaków, dla pamięci o ofiarach, o hitlerowskiej
okupacji w Polsce i wskazuje na głęboką niewiedzę o historii tego
okresu. To wywołuje u mnie ogromny smutek, że tak wysoki urzędnik
publiczny i to z okazji dnia Pamięci o Holocauście mówi rzeczy tak
dalece zniekształcające historię i zamazujące granicę pomiędzy sprawcami
a ofiarami" - powiedział Schnepf i dodał, że to niedopuszczalne słowa
świadczące o niewiedzy i Polska oczekuje sprostowania.
Maryla
------------------------------------------------------
Stowarzyszenie Blogmedia24.pl
- Zaloguj się lub utwórz konto, by odpowiadać
19. a Bronek w Bronkobusie mknie i cicho sza.....
Nałęcz: Kocham ambasadora Mulla, ale on reprezentuje tego durnia
Ocena
prezydenta jest w tej sytuacji jednoznaczna, jak każdego Polaka. To jest
rzeczywiście sytuacja przerażająca. Powinna być bardzo stanowcza
reakcja MSZ. Powinien być wezwany ambasador USA. To bardzo sympatyczny
człowiek, przyjaciel Polaków, kocham ambasadora Mulla,.
Powinien przeprosić
za to Polaków - powiedział prof. Tomasz Nałęcz komentując wypowiedzi
szefa FBI o roli Polaków w Holokauście.
Zdaniem Tomasza Nałęcza należy "miarkować reakcję w tej sprawie".
- Zareagował ambasador, niech zareaguje szef MSZ, poczekajmy jaka będzie
reakcja amerykańska, jeśli będzie niewystarczająca, to będzie czas
na reakcję premiera i prezydenta. To jak na wojnie - nie używa się
od razu broni atomowej - tłumaczył.
„Stanowczą, adekwatną i potrzebną reakcją” polskiego resortu spraw zagranicznych nazwała szefowa prezydenckiego biura prasowego Joanna Trzaska-Wieczorek wezwanie ambasadora USA w Polsce Stephena Mulla do MSZ. Ma to związek z wypowiedzią dyrektora FBI Jamesa Comeya.
Istotą sprawy jest to, aby wyrugować z dyskursu publicznego wszystkie
szkodliwe wypowiedzi dotyczące kwestii historycznych, niezależnie od
tego, czy są one związane z brakiem wiedzy czy też są
przejawem złej woli
— zaznaczyła w rozmowie z PAP Trzaska-Wieczorek.
Przypomnę list skierowany przed trzema laty przez prezydenta
Komorowskiego do prezydenta Obamy w związku ze sformułowaniem „polskie obozy
śmierci”. Prezydent Obama wyraził ubolewanie z powodu tej sytuacji,
która wszak zaistniała w okolicznościach chęci uhonorowania Jana
Karskiego i działań Polskiego Państwa Podziemnego. Sam prezydent Obama
pisał tym, że to krzywdzące sformułowanie, które jest źródłem
cierpienia dla wielu Polaków należy wyrugować z publicznego dyskursu
— podkreśliła szefowa prezydenckiego biura prasowego.
W połowie 2012 r. prezydent Komorowski napisał do Baracka Obamy w
związku z użyciem przez amerykańskiego prezydenta sformułowania „polski
obóz śmierci” podczas uroczystości przyznania pośmiertnie amerykańskiego
Medalu Wolności Janowi Karskiemu.
W odpowiedzi Obama napisał list do polskiego prezydenta, w
którym przyznał, że nieumyślnie użył tego sformułowania. Obama wyraził
ubolewanie z powodu tego błędu i zgodził się, że „ten moment stanowi okazję do
zapewnienia, by to i przyszłe pokolenia znały prawdę”. Komorowski
ocenił wówczas, że „Polska zyskała ważnego sojusznika w walce z
wprowadzającymi w błąd, niesprawiedliwymi, a często dla nas bardzo
bolesnymi określeniami: polskie obozy śmierci”.
Ambasador USA Stephen Mull w niedzielę po południu udaje się do MSZ, gdzie został wezwany w związku z wypowiedzią dyrektora FBI Jamesa Comeya. Mull ma otrzymać notę z protestem i wezwanie do przeprosin.
To, że jest dziś z nami ambasador Niemiec pokazuje, jak bardzo ten
kraj się zmienił od czasów wojny, to krzepiący przykład - stwierdził
Maryla
------------------------------------------------------
Stowarzyszenie Blogmedia24.pl
- Zaloguj się lub utwórz konto, by odpowiadać
20. Amerykańska TVN nadała:
- Słowa szefa FBI to nie jest stanowisko Stanów
Zjednoczonych - powiedział ambasador USA w Polsce Stephen Mull.
Podkreślił on, że sugestie o współudziale Polaków w Holokauście są
"obraźliwe i błędne".
- Sugestie, że Polska była odpowiedzialna za Holokaust są błędne,
szkodliwe i obraźliwe. Dyrektor Comey na pewno nie zamierzał sugerować,
że Polska była odpowiedzialna za tych zbrodniarzy.
Na pewno też nie chciał umniejszyć wkładu Polaków (w ratowanie Żydów - red.) - powiedział Mull.
- Ja myślę, że celem jego wypowiedzi było to, żeby w przyszłości uniknąć
takich zbrodniarzy. Szef FBI chciał wyrazić, że w razie oznak nowego
Holokaustu musimy się przeciwstawić. Wyraził to nie tak, jak chciał to
wyrazić - stwierdził ambasador.
Ambasador rozmawiał w sobotę z szefem FBI. Mull wyraził nadzieję, że jutro będzie oświadczenie z Biura w tej sprawie.
- To bardzo poważna sprawa - dodał ambasador.
Ambasador Stanów Zjednoczonych Mull złożył kwiaty pod Pomnikiem Bohaterów Getta w 72. rocznicę wybuchu powstania. - Myślę, że stosowne jest w tym miejscu składać hołd Polakom, takim jak Jan Karski, którzy ryzykowali życie, aby ochronić Żydów - powiedział ambasador. http://www.tvn24.pl/ambasador-usa-o-slowach-szefa-fbi,534772,s.html
A przy okazji - oto pojawił się w nazewnictwie nowy "naród":
morderców. Już nie naziści nawet, tylko jacyś "mordercy" do tego
międzynarodowi, a konkretnie niemiecko-polsko- węgierscy !!
Kolejny szczebel semantycznej wojny.
- Zaloguj się lub utwórz konto, by odpowiadać
21. W sobotę ambasador USA w
W sobotę ambasador USA w Polsce rozmawiał z szefem FBI. W
wywiadzie dla TVN24 Mull podkreślił, iż ma nadzieję, że jutro będzie
oświadczenie biura w tej sprawie.
http://www.wprost.pl/ar/503247/Ambasador-USA-Slowa-szefa-FBI-sa-obrazliw...
Słowa szefa FBI to nie jest stanowisko Stanów Zjednoczonych - powiedział
ambasador USA w Polsce Stephen Mull. Zaznaczył, że sugestie o
współudziale Polaków w Holokauście są "obraźliwe i błędne".
W USA nie uważamy, że Polska była odpowiedzialna za Holocaust -
zapewniał Stephen Mull, ambasador USA w Polsce, odpowiadając na
stwierdzenie szefa FBI, jakoby Polska była "współwinna" nazistowskich
zbrodni. Ambasador zaznaczył, że podobne sugestie są "błędne, szkodliwe i
obraźliwe".
Dyrektor Comey na pewno nie zamierzał sugerować, że Polska była
odpowiedzialna za tych zbrodniarzy. Na pewno też nie chciał umniejszyć
wkładu Polaków (w ratowanie Żydów - red.). Ja myślę, że celem jego
wypowiedzi było to, żeby w przyszłości uniknąć takich zbrodniarzy. Szef
FBI chciał wyrazić, że w razie oznak nowego Holokaustu musimy się
przeciwstawić. Wyraził to nie tak, jak chciał to wyrazić - tłumaczył
Mull.
Maryla
------------------------------------------------------
Stowarzyszenie Blogmedia24.pl
- Zaloguj się lub utwórz konto, by odpowiadać
22. Samo żądanie sprostowania albo przeprosin
to - używając powiedzenia Talleyranda - "Gorzej niż zbrodnia. To błąd".
W nocie należy zadać pytanie:
Jaki jest powód tej wypowiedzi, takiego stwierdzenia. Co chcieliście
osiągnąć fałszując historii? Jakie motywy kierowały szefem FBI?
Niech się pogimnastykują odpowiadając - będą musieli powiedzieć
więcej niż pichcąc na odczepnego samo tylko sprostowanie ...
- Zaloguj się lub utwórz konto, by odpowiadać
23. 72. rocznica wybuchu
72. rocznica wybuchu powstania w getcie
Karski przekazał Zachodowi prawdę o Holocauście. Dwukrotnie był w getcie. Niezwykły dokument
W 72. rocznicę Powstania w Getcie Warszawskim publikujemy część mniej
drastycznych zdjęć przedstawiających warszawskie getto wykorzystanych w
dokumencie Sławomira Grünberga.Karski dwukrotnie przedostał się do warszawskiego getta, a także do
obozu przejściowego w Izbicy Lubelskiej, z którego Żydów kierowano do
obozów zagłady. Na podstawie jego relacji i dokumentów minister spraw
zagranicznych Edward Raczyński przedstawił w grudniu 1942 r. aliantom
notę "Masowa eksterminacja Żydów w Polsce okupowanej przez
Niemców".Wstrząsającą relację naocznego świadka Karski przekazał wielu
amerykańskim i brytyjskim politykom oraz dziennikarzom. Spotkał się
m.in. z ministrem spraw zagranicznych rządu brytyjskiego Anthony'm
Edenem oraz z prezydentem USA Franklinem Delano Rooseveltem. Jego
dramatyczne apele o ratunek dla narodu żydowskiego nie przynosiły jednak
należytych rezultatów. Większość rozmówców nie dowierzała jego
doniesieniom lub je ignorowała. Zachodni przywódcy nie dawali wiary
relacjom o Holokauście.
Autor filmu "Karski i władcy ludzkości", dokumentalista Sławomir
Grünberg, reżyser, operator i producent, absolwent łódzkiej szkoły, w
1981 r. wyemigrował do USA. Wyreżyserował i wyprodukował prawie 50
dokumentów. Jest zdobywcą prestiżowej nagrody Emmy za film "School
Prayer: A Community at War" oraz laureatem nagrody Fundacji Guggenheim i
Soros Justice Media.
http://film.gazeta.pl/nowy_film/1,134866,17778380,Karski_przekazal_Zacho...
Maryla
------------------------------------------------------
Stowarzyszenie Blogmedia24.pl
- Zaloguj się lub utwórz konto, by odpowiadać
24. Dyrektor FBI opiera się na polskich źródłach
Dyrektor FBI ma na co się powoływać - filmy Pokłosie i Ida jednoznacznie mówią o Polakach. Sam, gdybym był jakimś Amerykaninem i czerpał wiedzę z tych dwóch filmów, żądałbym całkowitej anihilacji narodu złożonego z takich potworów. Ludzie na ogół czerpią wiedzę historyczną z historycznych filmów, a tylko niewielki procent sięga po książki historyczne. Jeśli tacy się znajdą, to mają dzieła Grossa, z których mogą czerpać wiedzę o sprawcach holokaustu. Poza tym dyrektorka Instytutu Żydowskiego Alina Cała publicznie ogłosiła, że Polacy wymordowali podczas II wojny światowej 3 mln. żydów. Instytut Żydowski jest finansowany z budżetu państwa, a to oznacza, że władza państwowa popiera ten pogląd.
- Zaloguj się lub utwórz konto, by odpowiadać
25. co sie dziwić amerykańskiemu Irlandczykowi...
Długi powrót do Polin
Maciej Zaremba Bielawski*
http://wyborcza.pl/magazyn/1,144509,17773304,Dlugi_powrot_do_Polin.html
Jako narodowy rachunek sumienia to, co się teraz dzieje, nie ma
precedensu. Wcześniej tylko Niemcy potrafili tak bez znieczulenia
ciachać w swoim autowizerunku. Myślę, że moja mama wyszłaby z tego
muzeum zapłakana i trochę mniej niepocieszona. Nigdy nie przestała
kochać kraju, który ją wypędził
Przeważnie jest to bolesna lektura dla Polaków, których przez sto lat
karmiono narodowo-romantyczną ideą o "narodzie polskim" jako czymś
prastarym, pierwotnym i bez domieszek. I jeśli spyta się Polaka (proszę
zapytać mnie!), czym się wyróżnia to nieskażone plemię, odpowie pewnie
"tolerancją". Polskim claim to fame jest to, jeżeli Państwo nie
wiedzieli, że byliśmy kolebką i ostoją wolności religijnej. Jedynym
krajem, gdzie uchodźcy ze wszystkich wojen religijnych Europy mogli
znaleźć schronienie.
***
Teraz się sypią te wyobrażenia. Tamta etnicznie czysta Polska nigdy nie istniała. Kraj był tyglem religii i nacji, od biedy powiązanych językiem. Nie ma nawet sensu pytanie o wkład Żydów w polską kulturę, ponieważ tych dwóch rzeczy nie da się rozdzielić. Kultura polska, taka jaką znamy, nie byłaby sobą bez trzydziestu pokoleń żydowskich drukarzy, poetów, wynalazców, proroków, kupców i ich latorośli. Byłaby inną kulturą. Nikt nie wie jaką, lecz na pewno uboższą w półcienie.
Także tolerancja jawi się w innym świetle. Polskie prawo z 1573 roku, zakazujące dyskryminacji z przyczyn religijnych, było istotnie wyjątkowe. (Podobne uprawnienia Szwedzi otrzymali dopiero w roku 1951, bez mała czterysta lat później). Ale nie przeszkadzało ono w odsuwaniu Żydów od pewnych zawodów, wypędzaniu ich z miast, gnębieniu ich dowolnie nakładanymi podatkami ani robieniu z nich kozłów ofiarnych, winnych wszelkim nieszczęściom.
Najbardziej bolesne dla portretu własnego Polaków jest uświadomienie sobie, że nie "zrobili, co mogli", jak zwykło się mówić, żeby ocalić polskich Żydów od hitlerowskiej machiny śmierci.
Niewielką pociechą jest fakt, że Polacy zrobili więcej niż inne narody, kiedy teraz przychodzi im zrozumieć, że część z nich wydawała swoich sąsiadów, czy nawet brała udział w zabijaniu.
***
Jako narodowy rachunek sumienia to, co się teraz dzieje, nie ma precedensu. Wcześniej tylko Niemcy potrafili tak bez znieczulenia ciachać w swoim autowizerunku. Ale Niemcy nie mieli już nic do stracenia. Niektórzy twierdzą jednak, że polska odwaga do samokrytyki podszyta jest koniecznością. Że ludzie już nie mogą dłużej żyć w domu, w którym straszy.
Ktoś powiedział, że w Polsce można czuć się świetnie, dopóki nie otworzy się gazety. Od chwili upadku komunizmu kraj rozwija się w zawrotnym tempie. Bieda maleje, prawie wszystko działa, łapówkarze siedzą pod kluczem, można poruszać się na wózku inwalidzkim, polscy uczniowie zostawiają w tyle szwedzkich, na czele rządu stoi kobieta, płace rosną, przestępczość spada, a Żyd z pejsami jest w Warszawie bezpieczniejszy niż w Malmö. Ten i ów zaczął już sortować śmieci. Z ludźmi można dogadać się po angielsku, są życzliwi dla obcoplemieńców. Ba, nawet dla Rosjan.
Ale otworzyć gazetę to tak, jakby uchylić bramy czyśćca. Spokojny kraj zdaje się drżeć na krawędzi wojny domowej. Nie można ufać nikomu, politycy są albo cyniczni, źli, albo skorumpowani; kraj pozostaje w rękach zdrajców, pederastów, wyznawców Antychrysta, szwedzkich feministek (a tak), obcych agentów, UE, mafii, komunistów, Putina i Angeli Merkel.
To jest ten dom, w którym straszy. Na publicznej scenie, w polityce i na szpaltach gazet, rozsądni, zdałoby się, prawicowi politycy przestają zachowywać się racjonalnie. Gdy spotykają odmienny pogląd, wietrzą wroga. Trywialne sprzeczki mogą w mgnieniu oka nabrać wagi zmagań dobra ze złem. Tak jakby byli więźniami greckiej tragedii. Ktoś pisze ich role.
Robią to duchy, uważa antropolog kultury Joanna Tokarska-Bakir. Widma nieopłakanych. Albo, mniej poetycko: wyparta historia.
Proszę nie pytać mnie, jak duchy to robią. Ale wydaje się, że ludzie, którzy wbrew lepszej wiedzy bronią swego autowizerunku, skłaniają się ku widzeniu świata w kategoriach czerni i bieli, dobra i zła. Jakby najmniejsze zawahanie groziło otwarciem szczeliny w pancerzu, przez którą mogłoby wedrzeć się wielkie zwątpienie.
***
Potrzebowałem tak długiego wstępu, aby pokazać, że Polin, nowo
otwarte Muzeum Historii Żydów Polskich, także PISZE historię. Wyznacza
symboliczny kres pewnego narodowego spojrzenia na historię w kraju,
gdzie nacjonalizm - z przyczyn historycznych - był do niedawna
nieodzowny i równoznaczny z dążeniem do wolności. To niemało, zwłaszcza
jeśli popatrzeć, dokąd zdaje się zmierzać Europa.
(....)
I opowiada, bardzo obrazowo, że polscy Żydzi byli przez stulecia
wystawieni na stałą nagonkę ze strony Kościoła a także, to na przemian,
na chciwość feudalnych panów, kozacki resentyment wobec szlachty,
nienawiść pańszczyźnianych chłopów do wszystkich dokoła, zawiść
chrześcijańskich kupców oraz - w czasach współczesnych - na
nacjonalistyczne wykluczenie i rasizm. Ale nigdy na wszystko to
jednocześnie. Przez długie okresy władza królewska albo szlachta
chroniła "swoich" Żydów przed zawistnymi mieszczanami i fanatycznym
klerem. Późniejsze zbiorcze pojęcie "antysemityzmu" przeszkadza w
zrozumieniu, jak tenże powstawał.
(...)
Tekst ukazał się 4 stycznia 2015 w największej szwedzkiej gazecie "Dagens Nyheter". Przełożył Mariusz Kalinowski
*Maciej Zaremba Bielawski, ur. 1951 w Poznaniu, pracuje w dzienniku
"Dagens Nyheter". W Szwecji od 1969 r. W Polsce ukazały się jego trzy
książki: "Polski hydraulik" (2008 i wyd. 2 rozszerzone 2013),
"Higieniści. Z dziejów eugeniki" (2011) i "Leśna mafia" (2014).
Przewodniczący jury Nagrody im. R. Kapuścińskiego za reportaż literacki.
http://wyborcza.pl/magazyn/1,144509,17773304,Dlugi_powrot_do_Polin.html
Maryla
------------------------------------------------------
Stowarzyszenie Blogmedia24.pl
- Zaloguj się lub utwórz konto, by odpowiadać
26. a Dziadzia pojechała sama , o tym nikt nie mówi
70 lat po wyzwoleniu KL Ravensbrück Anna Komorowska oddała cześć
ofiarom tego największego niemieckiego obozu koncentracyjnego dla
kobiet, w tym 17 tys. zamordowanym Polkom. Małżonce prezydenta
towarzyszyła pierwsza dama Niemiec Daniela Schadt.
Małżonka prezydenta zaznaczyła, że obecność niemieckiej pierwszej
damy jest "najlepszym dowodem na cud polsko-niemieckiego pojednania" –
na przejście "od Europy mogił i zgliszczy do Europy pokoju i wolności".
Anna Komorowska wspólnie z Danielą Schadt oraz jedną z byłych
więźniarek zasadziły różę ravensbrücką. Małżonka prezydenta zapaliła
znicz przed polską tablicą pamiątkową.
Rano Anna Komorowska uczestniczyła we mszy św. celebrowanej przez
abp. Andrzeja Dzięgę w "zellenbau" – dawnym obozowym więzieniu.
W obchodach uczestniczyła też minister kultury i dziedzictwa
narodowego Małgorzata Omilanowska, która wspólnie z Ambasadorem RP w
Berlinie złożyła wieniec od Narodu Polskiego przed pomnikiem "Niosącej".
Maryla
------------------------------------------------------
Stowarzyszenie Blogmedia24.pl
- Zaloguj się lub utwórz konto, by odpowiadać
27. Bartoszewski o szefie FBI:
Maryla
------------------------------------------------------
Stowarzyszenie Blogmedia24.pl
- Zaloguj się lub utwórz konto, by odpowiadać
28. oświeceni już łapią balans
Wraca stara retoryka. Żydzi ponownie stają się "pasożytami", "szczurami", "płodem diabelskim"
Wyniki regularnie prowadzonych w Europie badań opinii publicznej nie pozostawiają w tym względzie wątpliwości.
cywilizowanym świecie stara retoryka. Żydzi znów stają się "pasożytami",
"szczurami", "płodem diabelskim". Jak to zmienić?
Legenda głosząca, że uciekający w XV wieku
przed czarną zarazą Żydzi otrzymali z nieba instrukcję nakazującą im
zatrzymanie się na polskiej ziemi i oczekiwanie na przyjście Mesjasza,
ma swą wieloznaczną wymowę. Od momentu, kiedy małe śląskie miasto
Oświęcim niemieccy naziści zamienili w Auschwitz, hebrajska nazwa Po-lin
("Tutaj odpoczniesz") nabrała karykaturalnego wymiaru. Bezprzykładność
masowego mordu na Żydach, ludziach, którzy nigdy nie byli wrogami
Niemców, przeciwnie, fascynowali się ich nauką i kulturą, nie mieści się
w kategoriach ludzkiej wyobraźni. W odniesieniu do Auschwitz, jak
zauważyła Hannah Arendt, "zgubiliśmy narzędzia pojmowania".
(..)
Zygmunt Bauman wyeksponował w nowoczesności jej zdolność do
zorganizowanej destrukcji. Nie sposób jej pominąć, gdy przywołuje się na
pamięć wyjaśnienia komendanta obozu w Auschwitz Rudolfa Hoessa przed
trybunałem w Norymberdze w kwietniu 1946 r. Wyrażał on dumę z ulepszeń,
które wprowadził w stosunku do Treblinki. W Auschwitz kazał zbudować
komory gazowe, które mogły jednorazowo pomieścić 2 tys. ludzi, podczas
gdy w Treblince dziesięć komór mieściło tylko 200 osób. Podczas gdy w
Treblince ofiary wiedziały, że idą na śmierć, w Auschwitz "staraliśmy
się utrzymać ofiary w stanie ogłupienia, by wierzyły, że to
odwszawienie".
Ignatz Bubis, wieloletni przewodniczący Centralnej Rady Żydów w Niemczech, miał rację, gdy przypomniał, iż "Niemcy nie wymyślili antysemityzmu. Ale Auschwitz jest ich wynalazkiem i dlatego antysemityzm w Niemczech ciągle jest czymś innym aniżeli antysemityzm gdziekolwiek". Kolejne rządy w Berlinie mają tego świadomość. Toteż odpowiedzialne elity polityczne tego kraju traktują zdolność do przyswojenia i przepracowania Holokaustu jako ważny wyróżnik kulturowy i cywilizacyjny.
Dzisiaj czwarta generacja po Auschwitz wchodzi w życie i główne
pytanie brzmi, co zrobić, by cała oświeceniowa praca ostatnich
dziesięcioleci nie poszła na marne. Od czasu, kiedy 10 maja 2005 r. w
centrum Berlina postawiono po kilkunastoletniej debacie pomnik
Pomordowanych Żydów Europy, miejsce to odwiedziło ok. 15 mln osób.
Większość to młodzi ludzie w zorganizowanych wycieczkach szkolnych. Co
widzą, jak odczuwają ten symbol, jakie uczucia w nich obudził, zapytano
uczniów berlińskich gimnazjów i szkół głównych w wieku od 14. do 24.
roku życia.
(..)
Maryla
------------------------------------------------------
Stowarzyszenie Blogmedia24.pl
- Zaloguj się lub utwórz konto, by odpowiadać
29. "Rozbicie złych stereotypów
"Rozbicie złych stereotypów wymaga trudnej pracy"
Ignorancja, brak wiedzy historycznej i chyba jakieś pokłady dużej
niechęci osobistej - tak Prezydent RP ocenił wypowiedź dyrektora FBI
Jamesa Comeya nt. roli Polaków w Holokauście. Dodał, że wezwanie
ambasadora USA w Polsce do MSZ jest adekwatną reakcją.
Bronisław Komorowski był w niedzielę gościem programu "Dziś wieczorem" w TVP Info.
Prezydent podkreślił, że wypowiedź dyrektora FBI wymaga reakcji państwa
polskiego i ta reakcja ma miejsce. - Ale jak widać wymaga także żmudnej,
trudnej pracy nad rozbiciem złych, nieprawdziwych, krzywdzących Polaków
stereotypów, którymi jeszcze żywią się tego typu osoby - uważa
Bronisław Komorowski.
W jego opinii, to była wypowiedź obraźliwa nie tylko w stosunku do
Polski, ale przede wszystkim w stosunku do tysięcy osób z Polski, które
pomagały Żydom w czasie wojny. - Przypomniałbym temu dyrektorowi, że to
jest też obrażanie pamięci Jana Karskiego, wysłannika Podziemnego
Państwa Polskiego, którego także Stany Zjednoczone także pośmiertnie
oznaczyły najwyższym orderem - dodał.
Prezydent uważa, że każde niemądre, albo szkodliwe zachowanie
funkcjonariusza innego państwa - nawet zaprzyjaźnionego, jakim są Stany
Zjednoczone - wymaga odpowiedniej reakcji na odpowiednim poziomie. Jak
ocenił, wezwanie ambasadora USA w Polsce Stephena Mulla do Ministerstwa
Spraw Zagranicznych jest adekwatną reakcją państwa polskiego.
- Trzeba dać szansę Stanom Zjednoczonym, aby znalazły odpowiednie
wyjście z zaistniałej sytuacji. Można liczyć albo na autorefleksję tego
dyrektora, albo na jakieś zachowanie innych czynników państwowych. Bo
widać, że w USA, w sferach politycznych panuje głębokie przeświadczenie,
że należy się Polakom dobra pamięć i należy o dobrą pamięć zabiegać -
powiedział Bronisław Komorowski.
Jak zaznaczył, warto pamiętać, że w muzeum Holokaustu w Waszyngtonie
jest wiele elementów korzystnych dla Polski, stawiających polskie
zaangażowanie w sprawy obrony Żydów w czasie II wojny w bardzo
pozytywnym świetle. Są oczywiście także te smutne i wstydliwe dla nas
fragmenty - mówił. Ale, jak dodał, są pokazane w taki sposób, aby nie
jątrzyć w relacjach polsko-żydowskich i nie psuć opinii o Polsce.
Prezydent ws. oskarżeń szefa FBI: ignorancja i brak wiedzy. Premier: Polska nie była sprawcą, lecz ofiarą

- Ignorancja, brak wiedzy historycznej i pokłady dużej niechęci
osobistej - tak prezydent Bronisław Komorowski odniósł się do...
czytaj dalej »
Schetyna o słowach szefa FBI: bulwersująca sprawa, liczymy na zakończenie jej dzisiaj

Naczelny rabin Polski o słowach szefa FBI: „Również jestem obywatelem amerykańskim i dla mnie to jest po prostu wstyd”
"To pokazuje, że mamy jeszcze przed sobą
duże wyzwanie, aby lepiej przekazywać ludziom wiedzę o Holokauście, o
tym co naprawdę miało miejsce" - powiedział Michael Schudrich.
Mój rodak James Comey chciał powiedzieć coś dobrego i ważnego. Jednak taki poziom ignorancji, jaką się wykazał, jest wielką nauką dla mnie i myślę, że dla nas wszystkich. To pokazuje, że mamy jeszcze przed sobą duże wyzwanie, aby lepiej przekazywać ludziom wiedzę o Holokauście, o tym co naprawdę miało miejsce
— mówi Schudrich.
Czy to był brak dobrej woli? Nie. To był brak edukacji. Do wielu osób jeszcze nie dotarło jak było naprawdę, że Holokaust wymyślili i robili Niemcy. Niestety inni ludzie też im w tym pomogli, ale to nie była większość. (…) mamy też obowiązek pamiętać i o tym, że byli również szmalcownicy. Zdarzają się też obrzydliwe błędy, takie jak mówienie o „polskich obozach śmierci”. Rozumiem, że to może dzielić. Ale jednak powinno jeszcze bardziej połączyć nas razem we wspólnym wyzwaniu nauczenia świata prawdy
— mówi rabin.
Wypowiedź szefa FBI skomentował także Rafał Trzaskowski, wiceminister spraw zagranicznych.
Na tego typu skandaliczne wypowiedzi polski rząd zawsze powinien reagować i reaguje. Wystosowaliśmy notę protestacyjną i wezwaliśmy do MSZ ambasadora Stanów Zjednoczonych. Pan ambasador zresztą odniósł się do tej sprawy publicznie i wyraził żal, że takie słowa padły
— zauważa Trzaskowski. W jego ocenie poziom reakcji jest adekwatny.
(…) szef FBI to bardzo ważna osoba, ale nie jest to jednak poziom rządowy. Wypowiedź nie padła z ust choćby sekretarza stanu. Dlatego forma protestu strony polskiej jest na chwilę obecną odpowiednia
— dodał wiceminister.
Inne zdanie ma na ten temat poseł PiS, były wiceminister spraw zagranicznych Witold Waszczykowski.
(…) w tej sytuacji reakcja nie powinna się ograniczać jedynie do poziomu ambasadorskiego. Szef FBI to ważny członek amerykańskiej administracji i protesty ze strony polskiej powinny wejść na poziom rządowy. Trzeba napiętnować tę wypowiedź publicznym gestem i oczekiwać publicznej odpowiedzi
— powiedział Waszczykowski.
To kolejna skandaliczna wypowiedź płynąca ze Stanów Zjednoczonych. (…) skoro Holokaust miał miejsce głównie na terenie Polski, to Polacy na pewno w tym uczestniczyli. Utrwalił się taki stereotyp, co tylko pokazuje, że to, iż nie prowadziliśmy świadomej i aktywnej polityki historycznej, zbiera teraz swoje ponure żniwo. (…) Jeśli taki oficjalny przekaz idzie w świat, to trudno się potem dziwić, że ktoś może wziąć go sobie do serca. Jeśli ktoś na Zachodzie zobaczy film „Ida”, może mieć prawo sądzić, że Polacy są winni Holokaustu
— zauważył dyplomata.
Maryla
------------------------------------------------------
Stowarzyszenie Blogmedia24.pl
- Zaloguj się lub utwórz konto, by odpowiadać
30. Applebaum ostro o słowach
Applebaum ostro o słowach szefa FBI: Chciał edukować, a sam potrzebuje edukacji
"Podczas wojny wielu ludzi było tak przerażonych, że niektórzy sami
mordowali, by uniknąć śmierci. Ale to nie znaczy, jak sugeruje szef FBI,
że mieli czyste myśli i uważali, iż nie robią niczego złego" - pisze w
"Washington Post" Anne Applebaum.
FBI director got it wrong on the Holocaust By Anne Applebaum April 19
http://www.washingtonpost.com/blogs/post-partisan/wp/2015/04/19/fbi-dire...
Maryla
------------------------------------------------------
Stowarzyszenie Blogmedia24.pl
- Zaloguj się lub utwórz konto, by odpowiadać
31. "Polskie obozy śmierci" 636
"Polskie obozy śmierci" 636 razy w światowych mediach. Najczęściej w USA, Wielkiej Brytanii i Niemczech
Jak donosi
"Nasz Dziennik", powołując się na statystyki Ministerstwa Spraw
Zagranicznych, w ciągu ostatnich sześciu lat resort 636 razy musiał
interweniować po tym jak w światowych mediach pojawiało się określenie
"polskie obozy śmierci".
Maryla
------------------------------------------------------
Stowarzyszenie Blogmedia24.pl
- Zaloguj się lub utwórz konto, by odpowiadać
32. Winien Kwaśniewski i
Winien Kwaśniewski i Komorowski
Prezydent Kwaśniewski za Jedwabne „przeprosił”,
co opinia międzynarodowa odebrała jednoznacznie, jako potwierdzenie
wszystkich oskarżeń. Minęło kolejnych 10 lat i następny prezydent RP,
Bronisław Komorowski, wystosował o uczestników skromniejszej już
uroczystości w Jedwabnem list w którym zawarł haniebną sugestię, by
naród polski przyzwyczaił się do myśli, że był również sprawcą.
Obarczaliśmy się winą za holokaust, no to teraz mamy
Redukcja nauki historii w szkołach dopełnia tylko tego niezwykle smutnego obrazu - komentuje dr Zbigniew Kuźmiuk
Maryla
------------------------------------------------------
Stowarzyszenie Blogmedia24.pl
- Zaloguj się lub utwórz konto, by odpowiadać
33. Po kilku dniach
od ukazania się tekstu Comeya w WaPo, i wczorajszym na blogu A.Applebaum, jest pierwsza notatka o incydencie na innym portalu.
Izraelski Ynet opisuje wydarzenie i kończy zdaniem: "Niemieccy naziści
brutalnie okupowali Polskę w latach 1939-45 gdzie kierowali obozami
śmierci
w których zabito miliony Żydów, Polaków i innych."
PS Setki wpisów pod tekstami Comey`a i Appelbaum w WaPo edukują lepiej niz
działania MSZ. Wiele z nich z Polski.
Pełny tekst w Ynet:http://www.ynetnews.com/articles/0,7340,L-4648755,00.html
basket
- Zaloguj się lub utwórz konto, by odpowiadać
34. Trzeba karać rękę, a nie ślepy miecz
Wojciech Kozlowski
- Zaloguj się lub utwórz konto, by odpowiadać
35. Wiedza,
erudycja, spokój, odwaga - niesamowity wywiad. Ci w TokFm nie dojdą do siebie
do następnych wyborów - od początku istnienia nie usłyszeli o sobie tyle prawdy
co w ciągu tych 15 minut...
basket
- Zaloguj się lub utwórz konto, by odpowiadać
36. Waszczykowski: Wypowiedź
Waszczykowski: Wypowiedź szefa FBI nie mogła być nieprzygotowana
Według Witolda
Waszczykowskiego, posła Prawa i Sprawiedliwości, ostatnia wypowiedź
szefa FBI o tym, że Polacy brali udział w mordowaniu Żydów, "nie mogła
być nieprzygotowana". - Obawiam się, że może za tym stać polityczny plan
- powiedział Waszczykowski w "INFOrozmowie" w TVP...
Naczelny rabin Polski o szefie FBI: Mam nadzieję, że jego
Mam nadzieję, że jego wnuki będą mieć o tym o wiele lepszą wiedzę
- skomentował wypowiedź szefa FBI naczelny rabin Polski Michael
Schudrich w "Kropce nad i". Dyrektor popełnił niefortunny i bardzo bolesny błąd - powiedział
Schudrich i dodał, że jest dla niego jasne "iż władze USA nie myślą
w ten sposób". Schudrich wspomniał również wystąpienie prezydenta
Baracka Obamy z 2012 r., gdy ten użył w Polsce określenia "polskiego
obozu śmierci". - To też było straszne - ocenił i powiedział również,
że "był wtedy zbulwersowany jak wszyscy w Polsce". Zaznaczył jednak,
że na przestrzeni lat w świadomości Amerykanów wiele się zmieniło w tej
kwestii.
- Dyrektor FBI musi pomyśleć, w jaki sposób powinien
zareagować w tej sytuacji. On sam powinien zrobić rachunek sumienia,
dlaczego popełnił taki błąd - odpowiedział Schudrich zapytany o to, kto
powinien przeprosić za słowa Comeya.
Naczelny rabin Polski: jeszcze niedawno "polskie obozy śmierci" to był normalny termin w USA
Słowa dyrektora FBI świadczą o tym, że nie wie
wszystkiego o historii Holokaustu - skomentował w "Kropce nad i"
wypowiedź...
czytaj dalej »
Maryla
------------------------------------------------------
Stowarzyszenie Blogmedia24.pl
- Zaloguj się lub utwórz konto, by odpowiadać
37. I co zrobią Komorowski z Kopaczową?
FBI: nie będzie komentarza ws. słów Comeya
słów dyrektora Jamesa Comeya o współudziale Polaków w Holokauście -
donosi...
czytaj dalej »
Rzecznik FBI poinformował, że agencja nie skomentuje
słów dyrektora Jamesa Comeya o współudziale Polaków w Holokauście -
donosi w poniedziałek „New York Times”.
Do sprawy odniosła się za to rzeczniczka
Departamentu Stanu Marie Harf, która chwaliła „dzielnych patriotów z
Polski, Węgier i innych krajów, którzy pomagali chronić swoich rodaków w
czasie nazistowskiej okupacji”.
- Dyrektor Comey na pewno nie
zamierzał sugerować, że Polska była współodpowiedzialna za Holokaust -
powiedziała.
----------------------------------------------------
Jak podaje amerykański dziennik „The Wall Street Journal”, przeciwko słowom szefa FBI protestują również Węgrzy.
„Słowa szefa FBI odzwierciedlają zdumiewającą nietaktowność i niedopuszczalną powierzchowność” - napisała służba prasowa węgierskiego resortu spraw zagranicznych w komunikacie nadesłanym do „WSJ”.
„My nie przyjmujemy od nikogo podobnych uogólnień i zniesławienia państwa węgierskiego, narodu Węgier” - dodało MSZ w Budapeszcie.
Maryla
------------------------------------------------------
Stowarzyszenie Blogmedia24.pl
- Zaloguj się lub utwórz konto, by odpowiadać
38. Co oni zrobią?
Nic. Stwierdzą, że wyczerpali wszelkie środki i czują się usatysfakcjonowani. Więc my choć podpiszmy..
Adresat/Adresaci petycji: Ambasador USA w Polsce Stephen D. Mull
Niniejszym przyłączam się do listu Reduty Dobrego Imienia-Polskiej Ligi
przeciw Zniesławieniom w sprawie skandalicznej i obrażliwej wypowiedzi
Dyrektora Jamesa B. Comey'a, szefa FBI.
Pan Ambasador USA w Rzeczypospolitej PolskiejStephen D. MullAleje Ujazdowskie 29/31Warszawa
Szanowny Panie Ambasadorze,
Washington Post w dniu 16 kwietnia 2015 r. zamieścił na swoich stronach internetowych tekst, którego autorem jest pan James B. Comey, Dyrektor Federalnego Biura Śledczego – tekst, który według redakcji jest zapisem przemówienia wygłoszonego w Muzeum Holokaustu w Waszyngtonie. Znalazł się w tym przemówieniu passus w którym Dyrektor jednej z najważniejszych instytucji państwowych Stanów Zjednoczonych mówi:
„In their minds, the murderers and accomplices of Germany, and Poland, and Hungary, and so many, many other places didn’t do something evil. They convinced themselves it was the right thing to do, the thing they had to do. That’s what people do.“
Co po polsku znaczy:
„W ich mniemaniu mordercy i ich wspólnicy z Niemiec, Polski, Węgier i wielu, wielu innych miejsc nie zrobili czegoś złego. Przekonali siebie do tego, że uczynili to, co było słuszne, to, co musieli zrobić. To co ludzie robią.”
Odnośnie tego fragmentu w imieniu tysięcy członków i sympatyków Polskiej Ligi przeciw Zniesławieniom chciałbym zadać pytania:
1. Czy Pan Ambasador i Rząd USA posiada dowody na istnienie systemowych wspólników Holokaustu z Polski winnych wymordowania 3 mln Żydów? Czy sądzeni byli w Norymberdze? Chociażby wymienieni w akcie oskarżenia?
2. Kim byli wymienieni przez p. Comey’a mordercy? Z jakiego kraju? Z kontekstu wynika, że nie z Niemiec, a to oznacza, że nie było to masowe morderstwo zorganizowane przez czynniki państwowe. W takim razie czy było to morderstwo prywatne? Dokonane przez naród Nazi, który nie miał własnego państwa? Jeśli tak, to słowa p. Comey’a są kolejnym krokiem w zacieraniu śladów po rzeczywistych sprawcach Holokaustu.
3. Czy opinia p. Comey’a jest zgodna ze stanowiskiem Rządu USA? Jeśli nie, czy Rząd USA oficjalnie odetnie się od niej i wyciągnie konsekwencje wobec p. Comey’a
Wyrażamy najgłębszy protest przeciwko kłamstwu i zniesławieniu, którego dopuścił się Dyrektor James B. Comey.
Polska jest jednym z najstarszych państw europejskich i przez stulecia swojego istnienia dawała schronienie Żydom prześladowanym w innych krajach. Żydzi polscy padli ofiarą niemieckiego barbarzyństwa, tak samo jak i Polacy podczas II Wojny Światowej. Niemcy podczas niej zabili po ok. 3 mln Żydów i Polaków.
Przez ponad 200 lat istnienia Stanów Zjednoczonych nasze narody darzyły się przyjaźnią i nigdy nie toczyły przeciwko sobie wojen. Polacy wnieśli znaczący wkład w rozwój Stanów Zjednoczonych, Amerykanie walczyli także o wolność Polski, zniewolonej najpierw przez Niemców, a potem przez rosyjskich komunistów. Polacy są najbardziej pro-amerykańskim narodem na świecie.
Wypowiedź pana Comey’a, ważnego członka administracji Pańskiego kraju jest burzeniem tradycyjnie dobrych stosunków pomiędzy Polakami a Amerykanami. Mamy nadzieję, że nie jest to celowe działanie wynikające z jakichś politycznych rachub.
Za Pańskim pośrednictwem przekazujemy Rządowi Stanów Zjednoczonych wezwanie do przeprosin zniesławionego narodu polskiego i jasnego, jednoznacznego określenia kto był sprawcą Holokaustu.
Z poważaniem
Maciej Świrski Prezes Zarządu Warszawa, 19.04.2015 r.
Na str.:
http://citizengo.org/pl/21579-w-sprawie-skandalicznej-wypowiedzi-dyrekto...
Petycję, o której przypomina Droga Intix (dziękuję) podpisałam, wciąż jeszcze brakuje podpisów..
W tej ostatniej przyrastają szybko - już jest 4151.
Przeczytałam to, co napisał ten Zalewski - niedobrze mi się zrobiło. Aż miałabym ochotę zamieścić parę zdjęć z mojego miasta..
- Zaloguj się lub utwórz konto, by odpowiadać
39. @nadzieja
oczywiście, że nie zrobią NIC.
Rozdęli balon , a powietrze samo zejdzie.
Przecież to nie irlandzki Amerykanin za to odpowiada, tylko ONY.
Komorowski najbardziej, bardziej od Michnika.
Pozdrawiam serdecznie
"Demonstracja polskich kompleksów"
czy "uczulenie na krzywdzące stereotypy"?

Nie można się denerwować na to, że ktoś z niewiedzy albo
ignorancji powie jakieś głupstwo. To nas ośmiesza - skomentował burzę...
czytaj dalej »
Maryla
------------------------------------------------------
Stowarzyszenie Blogmedia24.pl
- Zaloguj się lub utwórz konto, by odpowiadać
40. Zeby nie było niedomówień
nie tylko Komorowski, rozgrzani sędziowie i prokuratorzy, IPN również
List do IPN w sprawie wyroku sądu za "Nie przepraszam za Jedwabne"
3 października 2013 r.
(..)
Według Kamińskiego to nie filmy „Ida” i „Pokłosie” przyczyniły się do wypowiedzi takich, jak prezydenta USA czy szefa FBI.
Problemem jest to, że nie mamy dobrych polskich produkcji, które opowiedziałyby historię np. AK i polskiego ruchu oporu. Przecież to są historie na dziesiątki filmów hollywoodzkich, które mogłyby kształtować opinię. Szkoda, że nie powstają
— mówi Kamiński. Jak zauważa te dobre produkcje, które powstały w ostatnich latach były adresowane głównie do polskich odbiorców.
Nie sądzę, żeby to była kwestia pieniędzy, bo środki na filmy są. Mamy jakiś brak wizji artystycznej, może odwagi sięgnięcia po te tematy? Mam nadzieję, że twórcy z tego młodszego pokolenia jednak się z tym zmierzą
— mówi prezes IPN Kamiński w rozmowie z „Super Expressem”
Maryla
------------------------------------------------------
Stowarzyszenie Blogmedia24.pl
- Zaloguj się lub utwórz konto, by odpowiadać
41. @Maryla,
Masz 100% rację. Ony wszyscy. I jeszcze wszystkie lemingi, które podziwiały Pokłosie i biły się w nie swoje piersi. Głusi na każdy argument, każdy fakt. Aroganccy, bezczelni i wulgarni. Ilez to człowiek się "naprodukował", by dotrzeć do ich głów (?) sumień(?). Nic. Grochem o ścianę.
Nie wiem, czy czasem nie najlepszą reakcją dla wymienionych przez Ciebie byłyby słowa M_K ;) Napisał tekst co prawda odnoszący się bezp. do J.Żakowskiego itp., ale sądzę, że można te słowa odnieść do wszystkich powyżej..
Przekleję skróty, wycinając emocjonalne i niecenzuralne słowa. Wydźwiękowi felietonu jednak nie mogę nie odmówić racji..
(...)"Nie ma najmniejszych powodów, aby zabraniać, k.....nom w gatunku J.Ż, satysfakcji z mordowania Żydów w Auschwitz i innych miejscach kaźni. Jeśli tylko czują się odpowiedzialni, jak dla mnie mogą reklamować swoje zbrodnie na Żydach każdego dnia, co więcej chętnie im w tym pomogę. Potrzeba naprawdę niewiele, wystarczy publicznie złożyć deklarację choćby takiej treści: „Nazywam się Jan Kowalski, (...) oświadczam, że to ja pomagałem Niemcom mordować Żydów, dlatego jestem współodpowiedzialny za tę zbrodnię”. Wszystko! Cała dyskusja wokół „holokaustu” nie musi być nacechowana wzajemną niechęcią, emocjami, zakazami i nakazami. Jak najbardziej przychylam się do takiego rozwiązania, w którym dowolny chętny będzie mógł sam siebie nazwać mordercą, czy też pomocnikiem morderców. Tylka jedna mała prośba, sparafrazowana słowami naczelnego Michnika: „Od NAS się od........e”. Po pierwsze nie ma żadnych NAS i mam tu na myśli dowolną konfigurację P. W. z nazwiskiem k.... a (....) Po drugie w życiu nie zabiłem Żyda, nie pomagałem zabijać Żydów i ta sama sytuacja dotyczy całej mojej polskiej rodziny. G.W. i {.........} to są Oni, nie żadni My i oczekuję poprawnej koniugacji (...)Każdy Polak powinien sobie odpowiedzieć na podstawowe pytanie. Czy mogę pozwolić, aby byle k.....n obciążał odpowiedzialnością za niemieckie ludobójstwo: moją matkę, ojca, brata, siostrę, żonę, dzieci? Tak po prostu trzeba spojrzeć sobie i własnej rodzinie w oczy, by zrozumieć, na co się godzimy i jak bardzo upadlamy sami siebie przechodząc obojętnie obok oskarżeń k....w. "(...)
Ostro. Ale czy nie ma racji?
Całość tutaj:
http://kontrowersje.net/gazeta_wyborcza_jej_zwolennicy_i_kretyn_akowski_...
Pozdrawiam serd.
- Zaloguj się lub utwórz konto, by odpowiadać
42. Przykre końca początki
Odpowiedzią na ukartowane opluwanie Polaków jak w tym wypadku, powinno być wznowienie ekshumacji w Jedwabnem. Już nie chcę wspominać któż to ją przerwal, ale tamta niedokończona afera była mordem założycielskim antypolskiej hucpy.
Itd., ale żeby coś zrobić trzeba wreszcie zacząć głosować i to nie metodą mniejszej k. tylko metodą sumienia...
A trzeba też otworzyć oczy na współczesne holokausty - bo tym można w jakiejś mierze zapobiegać jeszcze - zwłaszcza dotyczące mordowania chrześcijan i zbadać jaką część odpowiedzialności ponosi za nie Ameryka, Izrael?
Można by pisać na 3 strony ale złe czasy już idą na Żydów i wiem to od nich, ale jak wolą być sami to trudno...
Wojciech Kozlowski
- Zaloguj się lub utwórz konto, by odpowiadać
43. FBI wciąż milczy i kamieni kupa
FBI wciąż milczy ws. skandalicznych słów Comeya
Wciąż nie ma oficjalnych przeprosin ze strony władz
Stanów Zjednoczonych za kłamliwą wypowiedź szefa FBI. James Comey
sugerował, że Polacy są współodpowiedzialni za Holocaust.
Jedynym oficjalnym oświadczeniem USA w całej sprawie jest na razie
komentarz rzecznik Departamentu Stanu. Trudno w nim jednak szukać słowa:
przepraszamy.
- USA zawsze uznawały i podziwiały ogromne wysiłki
niezliczonych Polaków, Węgrów i innych mieszkańców w okupowanej Europie,
by chronić swych Żydów, swoje kobiety przed nazistowskim ludobójstwem – powiedziała Marie Harf.
Rzecznik Departamentu Stanu przyznała, że wielu Polaków pomagało
ratować Żydów i że to na Polskę spadła znaczna część nazistowskiego
barbarzyństwa.
- Intencją dyrektora Comeya z pewnością nie było sugerowanie,
że Polska w jakiś sposób była odpowiedzialna za Holokaust. Chcemy, by
to było jasne – dodała Marie Harf.
James Comey wciąż jednak milczy. FBI nie wydało żadnego oświadczenia,
choć pojawiały się sugestie, że ukarze się ono jeszcze w poniedziałek.
Mówili o tym rzecznik FBI oraz ambasador USA w Polsce. Sprawy nie chce
komentować muzeum Holocaustu w Waszyngtonie gdzie Comey wygłosił swoje
przemówienie. Co więcej jego tekst nadal jest dostępny na stronach FBI
oraz muzeum. Szef jednej z najważniejszych służb w USA stwierdził, że
dobrzy ludzie pomagali mordować miliony podporządkowując się ideologii
nazistów.
„W ich mniemaniu, mordercy i ich wspólnicy z Niemiec, Polski,
Węgier i wielu, wielu innych miejsc nie zrobili czegoś złego.
Przekonali siebie do tego, że uczynili to, co było słuszne, to, co
musieli zrobić”- mówił Comey.
Równocześnie Comey nazwał Holocaust najbardziej przerażającym
bestialstwem w historii świata i oświadczył, że pracownicy FBI powinni
odwiedzić muzeum Holocaust, aby lepiej poznać historię. Skąd zatem
oskarżenie pod adresem Polski?
- Czy wysoki dostojnik USA sam fałszuje historię, wie jak
było naprawdę i robi to celowo? Czy jest ofiarą pewnego stanu
świadomości już zafałszowanej? – pytał dr Mirosław Chabowski.
Słowa Comeya to jednak nie pierwszy tak poważny incydent. Sam
prezydent USA Barack Obama użył określenia „polskie obozy śmierci”
podczas ceremonii pośmiertnego uhonorowania Prezydenckim Medalem
Wolności Jana Karskiego – kuriera polskiego podziemia.
- Bojownicy ruchu oporu poinformowali go, że Żydzi są
mordowani na masową skalę i przeszmuglowali go do warszawskiego getta i
polskiego obozu śmierci, by zobaczył to na własne oczy – mówił Barack Obama.
Za to Amerykanie już przeprosili, jednak lekcji na przyszłość nie
wyciągnęli. Niestety określenie „polskie obozy śmierci” regularnie
pojawia się w zagranicznych mediach, książkach i w wypowiedziach ważnych
osób. W ocenie prof. Mieczysława Ryby, korzenie antypolskich wystąpień
są bardzo głębokie.
- Odejście od historii przez wiele lat przez nasze władze,
nie zapraszanie przez nasze władze na uroczystości córki rotmistrza
Pileckiego, wreszcie promowanie filmów antypolskich, które generują
fałszywy obraz Polaków w czasie II wojny światowej pogłębiają to, co się
dzieje w USA. Promowanie takich książek, które nijak się mają do
historii – to wszystko, to błędy lub celowe zaniedbania, które owocują
tego typu wypowiedziami – podkreślił prof. Mieczysław Ryba.
Jeśli władze Polskie nie zareagują w porę to za kilka dekad może
okazać się, że to Polacy wywołali II wojnę światową i są
odpowiedzialnymi za masową eksterminację żydów.

Sienkiewicz naucza Olejnik: Nie przesadzajmy z reakcjami ws. słów
szefa FBI. "Upomnianie się głowy państwa o przeprosiny to troszeczkę
nawet za dużo”
„Proszę nie wymagać od urzędników amerykańskich zbyt wielkiej wiedzy o Europie środkowowschodniej”
Nie przesadzajmy z reakcjami. Znaczy głowa państwa, która
tutaj wyraża swoje stanowisko to moim zdaniem to jest
troszeczkę nawet za dużo
— stwierdza w Programie
„Gość Radia Zet” dyrektor Instytutu Obywatelskiego, którego zdaniem
takie wypaczanie historii i obarczanie winą Polski nie ma żadnego
związku z antypolskimi filmami AK „Ida” czy „Pokłosie”.
Nie ma to nic wspólnego z takimi dziełami artystycznymi, jak „Ida”,
gdzie nie ma tego rodzaju opowieści, owszem takie przypadki się
zdarzały, ale Polska była ofiarą. Cały dramat tego czasu polega na tym, że nikt na Zachodzie nie jest w stanie zrozumieć, co to znaczy żyć w systemie, w którym narzuca ludziom następujący wybór moralny: czyjeś życie za, znaczy twoje życie za cudzą śmierć, bo to jest istota tego, co się działo w Niemczech
— wyjaśnił „ekspert” Radia Zet.
Zaznaczył on także, że nie powinno się wymagać zbyt wielkiej
wiedzy na temat drugiej wojny światowej od amerykańskich urzędników.
Proszę nie wymagać od urzędników amerykańskich zbyt wielkiej
wiedzy o Europie środkowowschodniej. (…) Wiedza o tym, co się działo
tutaj sześćdziesiąt lat temu jest im średnio potrzebna, natomiast on jest przedstawicielem państwa amerykańskiego i to co powiedział jest dowodem obrzydliwej, agresywnej ignorancji
— dodał Sienkiewicz.
Niemiec, a nie nazista
Konia z rzędem temu, kto znajdzie 20-letniego Amerykanina, który połączy nazistów z Niemcami - stwierdza dr Witold Waszczykowski
Pokłosie Idy w FBI
Polski ambasador w USA, niejaki Schnepf, zaprotestował specjalnym
listem przeciwko wypowiedzi szefa amerykańskiej policji federalnej,
czyli FBI, w której stwierdził on, że Polacy są odpowiedzialni za
holokaust. Żeby zrozumieć idiotyzm tej sytuacji, trzeba wiedzieć, że ów
Schnepf – jak i zresztą inni polscy dyplomaci z Waszyngtonu, z osławioną
nominantką Lecha Kaczyńskiego, Ewą Juńczyk-Ziomecką – od lat nie
ustawali w wysiłkach, by taką właśnie tezę zaprezentować.
Sprowadzali rozmaitych Grossów, którzy głosili, że polski chłop
zajmował się podczas wojny głównie wydłubywaniem złota z żydowskich
zębów, jeśli oczywiście nie był zajęty dokonywaniem masowych mordów w
Jedwabnem. Prezentowali rozmaite „Pokłosia”, „Idy” i „Nasze klasy”, z
których jasno wynikało, że Niemcy byli, jacy byli, ale najbrudniejszą
robotę wykonywali Polacy w sojuszu z ciemnym klerem. Cóż, do
oberpolicjanta z FBI najwyraźniej jakimiś kanałami ten przekaz dotarł i
przy jakiejś okazji powtórzył on po prostu to, co zapamiętał. I teraz ów
Schnepf, który taką tezę zasuflował przy pomocy programu kulturalnego
ambasady, przeciwko niej protestuje… Chciało by się powiedzieć: panie
Schnepf, nie rób pan baranów z prostych Amerykanów.
Trzeba bowiem powiedzieć sobie jasno: walka z zafałszowaniami
polskiej historii za granicą nie ma najmniejszego sensu, dopóki będzie
ona fałszowana u nas w kraju. Dopóki będzie trwała orgia „przeprosin za
Jedwabne” w wykonaniu Kwaśniewskiego, budowania Muzeum Żydów (które już
nie ma nawet polskiej nazwy – to jest po prostu „Polin”) przez
Kaczyńskiego czy brania na Polaków winy za mordowanie Żydów, czego
dopuścił się z kolei Komorowski, dopóty liczba „polskich obozów śmierci”
będzie rosła, a niemiecka wina za zamordowanie Żydów coraz bardziej
będzie się przesuwała na Polaków. Źródło oraz naukowa i urzędowa
legitymizacja tych wszystkich dezinformacji jest bowiem w Polsce – i
dopiero zatamowanie produkcji i wypływu tych bzdur może doprowadzić do
ich zaniku zarówno w kraju, jak i za granicą.
FBI nie odniesie się do wypowiedzi Jamesa Comeya nt. współudziału Polaków w Holokauście
Rzecznik
FBI Michael P. Kortan poinformował, że agencja nie skomentuje słów
dyrektora Jamesa Comeya o współudziale Polaków w Holokauście - donosi w
poniedziałek portal „New York Times”.
Maryla
------------------------------------------------------
Stowarzyszenie Blogmedia24.pl
- Zaloguj się lub utwórz konto, by odpowiadać
44. żydowski Amerykanin wspiera irlandzkiego Amerykanina
The FBI director’s larger message on the Holocaust By Richard Cohen Opinion writer April 20
http://www.washingtonpost.com/opinions/the-fbi-directors-larger-message/...
A January 2015 photo of the entrance to the Nazi concentration camp Auschwitz, in Poland. (Alik Keplicz/Associated Press)
Publicysta
dziennika „Washington Post” Richard Cohen we wtorkowym wydaniu
polemizuje z krytykami wypowiedzi dyrektora FBI Jamesa Comeya na temat
Holokaustu. W jego ocenie Comey nie obarczył Polski odpowiedzialnością
za zagładę Żydów.
Cohen przypomina na łamach „WP”, że wypowiedź dyrektora FBI wywołała duże poruszenie w Polsce, reakcję najwyższych władz w Warszawie i protest MSZ. Na słowa Comeya zareagowała także znana dziennikarka Anne Applebaum sugerując dyrektorowi FBI, że potrzebuje pogłębienia wiedzy na temat historii i Holokaustu.
Comey wyraził opinię, że najbardziej przerażającą lekcją Holokaustu jest to, iż pokazał on, że ludzie są w stanie zrezygnować z indywidualnej moralności i przekonać się do prawie wszystkiego, poddając władzy grupy.
W ich mniemaniu mordercy i ich wspólnicy z Niemiec, Polski, Węgier i wielu, wielu innych miejsc nie zrobili czegoś złego. Przekonali siebie do tego, że uczynili to, co było słuszne, to, co musieli zrobić
— dodał Comey.
Nigdzie w przemówieniu Comey nie obwinił Polaków za Holokaust. On zwyczajnie wspomniał o „nieszczęściach”, w których Polska miała swój udział. To nie neguje faktu, że żadne z europejskich państw nie wycierpiało więcej pod rządami nazistów niż Polska - także żaden naród nie miał równie skutecznego państwa podziemnego. Wielu Polaków ryzykowało, czasami płacąc życiem za próbę pomocy Żydom. Polacy byli często wspaniali. Większość chciała jednak przetrwać
— argumentuje Cohen.
Publicysta pisze, że przed wybuchem II wojny światowej Polska „przekształciła się w państwo antysemickie”, przypominając o przypadkach gett ławkowych i zmuszania żydowskich kupców do zaniechania działalności w niedziele. Cohen dodaje, że tego typu działania były wprowadzane przez władze w Warszawie. W swym artykule powołuje się także na książkę Jana Grossa, który pisał o zamordowaniu przez Polaków ludności żydowskiej w Jedwabnem. Publicysta podkreśla jednocześnie, że należy pamiętać, iż nie można całej winy za Holokaust zrzucać na Niemców.
Te zabiegi, żeby całą winą za Holokaust obarczyć tylko Niemców - i niedługo założę się, że tylko tych, którzy byli nazistami - jest historycznym wybielaniem. Naziści zaplanowali i wdrożyli mordy na Żydach. Mimo to nadal otrzymywali pomoc, mniejszą w Polsce niż w innych państwach - takich jak Francja, dostrzegacie to? - działali także na terytoriach, na których Żydzi byli już wcześniej dyskryminowani
— pisze Cohen.
Publicysta na koniec artykułu zaznacza, że „chce pochwalić go (dyrektora FBI) za to, co powiedział i za decyzję o wysyłaniu agentów FBI do Muzeum Holokaustu”.
Comey dobrze rozpoznał zagrożenie „uniwersalności zła” i o nim przestrzegał
— ocenił.
Broni szefa FBI. "Dobrze rozpoznał zagrożenie uniwersalności zła"
wtorkowym wydaniu polemizuje z krytykami wypowiedzi dyrektora FBI...
czytaj dalej »
Maryla
------------------------------------------------------
Stowarzyszenie Blogmedia24.pl
- Zaloguj się lub utwórz konto, by odpowiadać
45. Publicysta "WP" broni szefa
Publicysta "WP" broni szefa FBI. "Polska przekształciła się w państwo antysemickie"
Publicysta dziennika "Washington Post" Richard Cohen w dzisiejszym wydaniu polemizuje z krytykami wypowiedzi dyrektora FBI Jamesa Comeya na temat Holokaustu. W jego ocenie Comey nie obarczył Polski odpowiedzialnością za zagładę Żydów.
"Polska przekształciła się w państwo antysemickie"
Publicysta pisze, że przed wybuchem II wojny światowej Polska "przekształciła się w państwo antysemickie", przypominając o przypadkach gett ławkowych i zmuszania żydowskich kupców do zaniechania działalności w niedziele. Cohen dodaje, że tego typu działania były wprowadzane przez władze w Warszawie.
W swym artykule powołuje się także na książkę Jana Grossa, który pisał o zamordowaniu przez Polaków ludności żydowskiej w Jedwabnem.
"Chcę pochwalić dyrektora FBI za to, co powiedział"
Publicysta podkreśla jednocześnie, że należy pamiętać, iż nie można całej winy za Holokaust zrzucać na Niemców. "Te zabiegi, żeby całą winą za Holokaust obarczyć tylko Niemców - i niedługo założę się, że tylko tych, którzy byli nazistami - jest historycznym wybielaniem. Naziści zaplanowali i wdrożyli mordy na Żydach. Mimo to nadal otrzymywali pomoc, mniejszą w Polsce niż w innych państwach - takich jak Francja, dostrzegacie to? - działali także na terytoriach, na których Żydzi byli już wcześniej dyskryminowani" - pisze Cohen.
http://wiadomosci.gazeta.pl/wiadomosci/1,114871,17789478,Publicysta__Was...
Naczelny rabin RP: szef FBI popełnił drobny błąd
„To nie będzie tragedia, to nie będzie koniec związku amerykańsko-polskiego.”
Maryla
------------------------------------------------------
Stowarzyszenie Blogmedia24.pl
- Zaloguj się lub utwórz konto, by odpowiadać
46. Napisałam list do wszystkich posłów Sejmu RP nastepujacej treści
Witam!
podpisałam petycję "W sprawie skandalicznej wypowiedzi dyrektora FBI Jamesa B. Comeya" na CitizenGO.
Jestem pewna, że to bardzo ważna sprawa i dlatego zachęcam do podpisu pod nią.
Prześlijcie Państwo znajomym i przyjaciołom.
Dość tego skandalicznego opluwania Polski i Polaków i przy okazji wdzięczenia się do "Przedsiębiorstwa Holokaust".
Link:
http://citizengo.org/pl/21579-w-sprawie-skandalicznej-wypowiedzi-dyrekto...
pozdrowiłam Ich z zastrzeżeniem że masonom, donosicielom, czekistom i członkom rosyjskiej agentury zabraniam wstępu :):).
Oczywiście list napisałam i wysłałam dzisiaj, tj.21.04.2015 r.
Są w życiu rzeczy ważniejsze, niż samo życie.
/-/ J.Piłsudski
- Zaloguj się lub utwórz konto, by odpowiadać
47. ad 44 - Cohen
Do tych amerykańskich Żydów to trzeba mieć anielska cierpliwość.
Jak do propagandy rosyjskiej. Co chwilę jakiś uczony mąż wyskakuje z polskim
antysemityzmem. Nic go nie obchodzą opinie prominentnych postaci Izraela
prezentowane m.in. w Warszawie. Nic go nie obchodzą najprzeróżniejsze
raporty europejskie, organizacji żydowskich które bezustannie, od lat
alarmują o wzroście a-s, a które zupełnie nie wspominają o Polsce.
Ostatni zaprezentowano zaledwie 6 dnie temu na stronie Ynetnews -
Raport Kantor Centrum pokazuje wzrost brutalnych incydentów antysemickich w Europie w 2014 o 38%.
Naukowcy twierdzą, że gwałtowny wzrost jest częściowo związany z wojną w
Strefie Gazy, jak również "ogólnym klimatem nienawiści i przemocy",
wspieranym przez wzrost państwa islamskiego.
Gminy żydowskie na całym świecie stanęły w ubiegłym roku w obliczu "eksplozji nienawiści" a liczba brutalnych antysemickich ataków wzrosła o 38 procent wg danych rocznego raportu opublikowanego przez Centrum Kantora Badań Współczesnych europejskich Żydów na Uniwersytecie w Tel Awiwie wydanym w środę, w przeddzień dnia Pamięci o Holokauście.
Raport notuje 766 incydentów przemocy fizycznej, aktów wandalizmu przeciw
synagogom, szkołom, cmentarzom - podczas gdy w 2013 podobnych incydentów było 554.
Pogarsza się sposób wyrażania antysemityzmu - w niektórych uzywana jest broń..
W 2014 miło miejsce 306 ataków na Żydów - o 66% więcej niż w roku
2013.
Synagogi atakowano 114 razy wzrost o 70%, żydowskie centra i szkoły
57 razy, cmentarze i pomniki 118 razy, własność prywatną 171.
Wzrost odnotowany w raporcie oparty jest o dane zebrane z całego świata.
We Francji, na przykład, było 853 ataków antysemickich - w porównaniu z
423 rok wcześniej. Tymczasem Australia zarejestrowała w 312 ataków (231
rok wcześniej), w Niemczech w 1076 (788 rok wcześniej), w Wielkiej
Brytanii odnotowano rekordową liczbę 1168 antysemickich przypadków -
dwukrotny
wzrost w stosunku do roku 2013..
Moshe Kantor, prezydent Europejskiego Kongresu Żydów, reprezentujący społeczności na całym kontynencie powiedział, że żydowskie życie osiągnęło w Europie "punkt krytyczny ".
"Niektóre z nich decydują się opuścić kontynent, wielu boi się
chodzić po ulicach, a nawet wycofują się za wysokie mury i druty
kolczaste" napisał. Kantor w e-mailu do Associated Press.
"Nastała nowa rzeczywistość żydowskiego życia w Europie."
-----------------
Warto więc zapytać p.Cohena i jemu podobnych, ile opisanych w raporcie
Kantora antysemickich incydentów z aptekarska dokładnością w nim wyliczonych
zdarzyło sie w Polsce? Gdzie i kiedy?
Czy ci ludzie nie czytają własnych mediów? A może cohenopodobni sa
zwyczajnie "poważnie zaniepokojeni" brakiem a-s w Polsce i na siłe
próbują go wzniecić? Takich aktywistów mamy sporo w kraju i za granicą.
Prof. Hartman powinien na wizji występować w żółtej koszulce lidera...
-------------------
Pełny tekst dotyczący Raportu Kantora:
http://www.ynetnews.com/articles/0,7340,L-4647414,00.html
----------------------
Jeden z najlepszych filmów o antysemityzmie - autorstwa młodego izraelskiego
dziennikarza....
https://www.youtube.com/watch?feature=player_embedded&v=NSErQFWJC9o
basket
- Zaloguj się lub utwórz konto, by odpowiadać
48. Myślę, że odpowiedzią dla Jamesa Comeya
powinno być wysłanie mu listy ofiar - Polaków zamordowanych przez Niemców w czasie II wojny światowej.
Taka lista jest tworzona od kilku lat przez IPN. Nie potrafiłam jej
odnaleźć, ale IPN podaje, że istnieje, że została utworzona i że jest na
niej około 2,5 miliona nazwisk osób zabitych przez Niemców.
Powinna być opracowana także datami - ofiary pierwszego dnia wojny i każdego następnego dnia...
Nie wiem jeszcze w jakiej formie winna być przekazana Comeyowi - może właśnie dzień po dniu - przez 6 lat?
Jednak nie potrafiłam jej dzisiaj odnaleźć... Ale będę próbować.
- Zaloguj się lub utwórz konto, by odpowiadać
49. @guantanamera
wypowiedź naczelnego rabina Polski dzisiaj w michnikowym
radio i ogłoszenie wybrania oferty amerykańskiej PATRIOT zakończyło
sprawę .
Zaden Komorowski ani Kopacz nie będą szarpać szefa FBI.
Najbardziej niepokojące jest to, co napisał Cohen, bo to on dopiero wyartykuował to, czego nie powiedział szef FBI.
Zauważ, że w amerykańskich mediach nie ma słowa Niemcy - sa jacyś naziści, którzy zostali wskazani , wcale nie przypadkiem, w Polsce i na Węgrzech.
Maryla
------------------------------------------------------
Stowarzyszenie Blogmedia24.pl
- Zaloguj się lub utwórz konto, by odpowiadać
50. @Maryla,
"w amerykańskich mediach nie ma słowa Niemcy - sa jacyś naziści, którzy zostali wskazani , wcale nie przypadkiem, w Polsce i na Węgrzech."
Właśnie. Tu nie ma przypadków. Jak nie wygramy w maju, to za 2 lata będziemy głównym winowajcą najpotworniejszych, niemieckich zbrodni.
Kolejny dowód, że to nie było przejęzyczenie, ani nieznajomość historii. Wklejam za Blog n-roll
"List do Ambasadora USA
Pan Stephen Mull
Ambasador Stanów Zjednoczonych Ameryki
w Rzeczpospolitej Polskiej
Do wiadomości: "Rzeczpospolita", "Wiadomości" TVP1, "Dziennik Polski", RMF FM
Ekscelencjo Panie Ambasadorze!
15 kwietnia 2015 r. dyrektor FBI James Comey dopuścił się urągającej prawdzie historycznej, znieważającej wypowiedzi, w której zaliczył Polskę do grona sprawców zagłady zgotowanej narodowi żydowskiemu przez hitlerowskie Niemcy.
Za szczególnie skandaliczne trzeba uznać okoliczności w jakich doszło do niesławnej wypowiedzi. Nienawistne wobec Polski słowa dyrektora Jamesa Comeya padły Muzeum Holocaustu w Waszyngtonie i to w kontekście Dnia Pamięci o Holocauście, a następnie zostały upowszechnione przez opiniotwórczy dziennik "Washington Post".
Fundacja Paradis Judaeorum od stycznia 2008 r. prowadzi akcję społeczną "Przypomnijmy o Rotmistrzu" ("Let's Reminisce About Witold Pilecki") Zasadnicze cele tej międzynarodowej inicjatywy obywatelskiej to: a) upowszechnienie "Raportu Witolda" z 1945 r., b) lobbing na rzecz superprodukcji filmowej opowiadającej losy Ochotnika do Auschwitz, c) ustanowienie 25 maja Europejskim Dniem Bohaterów Walki z Totalitaryzmem.
W sierpniu 2010 r. Fundacja Paradis Judaeorum zwróciła się do Muzeum Holocaustu w Waszyngtonie z wnioskiem o uzupełnienie ekspozycji o informacje na temat dokonań rotmistrza Witolda Pileckiego - twórcy konspiracji więźniów i autora pierwszych raportów z "planety Auschwitz". Vide:
http://3.bp.blogspot.com/…/List+do+Rady+Muzeum+Holocaustu+z…
6 lutego 2012 r. szef ekspozycji stałej United States Holocaust Memorial Museum udzielił odpowiedzi na pismo Fundacji Paradis Judaeorum. Oto szczegóły:
http://1.bp.blogspot.com/…/Odpowied%25C5%25BA%2BMuzeum%2BHo…
W liście, który podpisał dr Steven Luckert znalazła się obietnica poważnego potraktowania naszego wniosku. W lutym 2015 r. minęły trzy lata od kiedy władze waszyngtońskiego Muzeum Holocaustu zastanawiają się czy rotmistrz Witold Pilecki zasługuje na wdzięczną pamięć i wskazywanie - między innymi odwiedzającym placówkę pracownikom FBI - jako wzoru heroicznej postawy wobec Shoah...
W ostatnich latach amerykańscy i polscy wolontariusze akcji społecznej "Przypomnijmy o Rotmistrzu" ("Let's Reminisce About Witold Pilecki") przy wielu okazjach apelowali do USHMM o spełnienie złożonej obietnicy. Zob. film:
https://www.youtube.com/watch?v=9aWEt8MaU54
Przed ostatnimi wyborami prezydenckimi w USA z prośbą o wsparcie działań na rzecz uzupełnienia ekspozycji Muzeum Holocaustu, zwracała się Fundacja Paradis Judaeorum m. in. do Prezydenta Baracka Obamy, a także do Mitta Romneya i Rona Paula.
Vide - profile facebookowych wydarzeń:
1) "TO BARACK OBAMA ABOUT WITOLD PILECKI":
https://pl-pl.facebook.com/events/244923378947467/
2) "TO MITT ROMNEY ABOUT WITOLD PILECKI":
https://pl-pl.facebook.com/events/100137160134836/
3) "TO RON PAUL ABOUT WITOLD PILECKI":
https://pl-pl.facebook.com/events/461467633871129/
Wspomniani amerykańscy politycy na nasze prośby nie zareagowali, natomiast Muzeum Holocaustu do tej pory ekspozycji nie uzupełniło.
Wasza Ekscelencjo! W imieniu wolontariuszy akcji społecznej "Przypomnijmy o Rotmistrzu" ("Let's Reminisce About Witold Pilecki"), w kontekście całej wypowiedzi dyrektora FBI Jamesa Comeya w dniu 15 kwietnia 2015 w Muzeum Holocaustu, zwracam się do Pana z pytaniem:
Czy Pan Ambasador Stephen Mull byłby łaskaw wspomóc nasze wieloletnie starania o uzupełnienie ekspozycji Muzeum Holocaustu w Waszyngtonie o informacje na temat dokonań rotmistrza Witolda Pileckiego?
Prawda o czynach patrona Bohaterów walki z komunistycznym i narodowosocjalistycznym totalitaryzmem to najlepsze antidotum na tego rodzaju szkodliwe wypowiedzi jak ta, na którą pozwolił sobie dyrektor James Comey.
Czy możemy na Pana liczyć, Panie Ambasadorze?
Przypomnijmy o Rotmistrzu! Trzeba dać świadectwo..
Michał Tyrpa
Prezes Zarządu
Fundacji Paradis Judaeorum
ul.Kobierzyńska 66/14
30-363 Kraków
(do listu został załączony skan widokówki z hasłem akcji Przypomnijmy o Rotmistrzu / Let's Reminisce About Witold Pilecki przesłanej w sierpniu 2010 do jako załącznik listu do Muzeum Holocaustu w Waszyngtonie"
http://www.blog-n-roll.pl/pl/w-sprawie-skandalicznej-wypowiedzi-dyrektor...
- Zaloguj się lub utwórz konto, by odpowiadać
51. i po ptokach, kropka postawiona , morda w kubeł
Oburzenie "zrozumiałe", ale dyrektor FBI "nie powiedział nieprawdy"
czytaj dalej »
„Wrażliwość Polaków” na kwestie przypisywania im
udziału w Holokauście jest „usprawiedliwiona” i dyrektor FBI James Comey
„mógł wyrazić się o wiele jaśniej”, jednak „nie powiedział też niczego
nowego i nieprawdziwego” - stwierdził w artykule komentującym nową
medialną odsłonę debaty dot. II wojny światowej Abraham Foxman, dyrektor
Ligi Przeciwko Zniesławieniom - jednej z najważniejszych organizacji
żydowskich na świecie.
Foxman w swoim komentarzu, zatytułowanym
„Prawda o Polsce i Holokauście”, stwierdził na wstępie, że dyrektor FBI
przemawiający 15 kwietnia w Muzeum Holokaustu w Waszyngtonie niesłusznie
postawił Polaków w pierwszym rzędzie z Niemcami, uznając ich za katów
Żydów. Stwierdził jednak, że słowa prezydenta Bronisława Komorowskiego o
„zniewadze”, jakiej James Comey dopuścił się względem tysięcy Polaków
pomagających Żydom, są „zbyt wyrazistym protestem”.
„Jest głęboko dowiedzionym historycznym faktem to, że Holokaust nie był
tylko opowieścią o niemieckich sprawcach, ale również o ich wspólnikach w
większości europejskich krajów. Polscy wspólnicy nie byli koniecznie
najbardziej niegodziwymi (inne kraje, takie jak Ukraina, Chorwacja i
kraje bałtyckie, walczą o tę złą sławę), ale istnieli. Przełomowy film
Calude’a Lanzmanna „Shoah” z 1985 r. zgłębił to zjawisko, podobnie jak i
książka Jana Tomasza Grossa „Sąsiedzi” z 2001 r., opisująca
zamordowanie Żydów przez Polaków w mieście Jedwabne” - napisał Abraham
Foxman.
„Mimo to istnieje fundamentalne rozróżnienie między Niemcami i innymi
(narodami). Wielu ludzi - w szczególności Polaków - często ryzykowało
życie ratując Żydów i to dotyczy też pewnej Polki, katoliczki, która
uratowała mi życie, gdy byłem chłopcem. Polska drażliwość w tej kwestii
sięga daleko, bo ma powody. Przez lata zbyt wiele razy musiałem
odpowiadać na artykuły lub oświadczenia mówiące o „polskich obozach
koncentracyjnych”. Prawdą jest, że większość tych obozów znajdowała się w
Polsce, ale to dlatego, że tam żyli Żydzi. Były to jednak niemieckie
obozy. Polska była pierwszą ofiarą nazistowskiej agresji i jej głębokie
oburzenie wynikające z przypisywania jej odpowiedzialności za obozy jest
zrozumiałe” - dodał Foxman.
Następnie żydowski działacz praw
człowieka cofnął się do dalekiej przeszłości, by stwierdzić, że „prawda o
antysemityzmie w Polsce też jest skomplikowana”. Foxman przypomniał, że
antysemityzm „był zjawiskiem obecnym w Europie przez tysiąc lat”.
„W czasie II wojny światowej Polska stała się na niego bardzo
podatna, jednak trzeba sobie też zadać pytanie: Dlaczego w Polsce w
przeddzień wojny żyły trzy miliony Żydów? Odpowiedź jest taka, że setki
lat wcześniej Żydzi wydaleni z wielu zachodnich europejskich krajów
znaleźli swój dom w Polsce. Życie (w niej) nie było idealne, ale
żydowskie społeczności nie tylko mogły tam przetrwać, ale wręcz
rozkwitać przez setki lat” - stwierdził.
Abraham Foxman wrócił
jednak później do historii XX wieku i stwierdza, że w Polsce przed
wojną, w jej trakcie, ale też po jej zakończeniu - m.in. w Kielcach -
„dochodziło do pogromów żydowskich”.
„Lanzmann pokazał też w swoim
dokumencie, że wielu Polaków dokładnie wiedziało, co dzieje się w
nazistowskim obozie koncentracyjnym Auschwitz i się tym nie przejmowało,
chętnie zajmując żydowską własność (w mieście)” - zauważa dyrektor Ligi
Przeciwko Zniesławieniom, przypominając film „Shoah”
Powołuje się też na wyniki badań nastrojów antysemickich na świecie,
przeprowadzonych na zlecenie jego organizacji i zwraca uwagę na to, że
„45 proc. Polaków nosi w sobie postawy antyżydowskie mimo wiedzy o tym,
co się z nimi stało w czasie wojny”.
„Podsumowując, Polacy mają
prawo do domagania się prawdziwego przedstawiania ich historii, gdy
przekaz dotyczący nazistów i Niemiec zostaje zakłócony, jednak pan Comey
nie mylił się, przekazując swoją najważniejszą myśl: bez względu na to,
jak źli byli naziści, ich fantasmagoryczna misja unicestwienia Żydów
przebiegła sprawniej, bo opinia publiczna większości krajów Europy - w
tym Polski - zbyt często się temu przyglądała, a czasem nawet w tym
współpracowała” - zakończył Foxman.
Maryla
------------------------------------------------------
Stowarzyszenie Blogmedia24.pl
- Zaloguj się lub utwórz konto, by odpowiadać
52. Proszę Państwa, jesteśmy na wojnie, trwa trudno powiedzieć od
kiedy, ale rzec można że dla Polski na pewno od 1989
roku. Zaatakowano nas skutecznie, pozbawiono przemysłu, teraz odmóżdżają
ludzi.
Jednak widzę szansę na odrodzenie. Potrzebujemy więcej broni, nie
palnej, nie, więcej broni medialnej i damy radę. W przeciwnym wypadku -
sami sobie odpowiedzcie.
Wyjdźmy z tych okopów do przestrzeni. Jak powiadają mądrzy ludzie bardziej siedźmy na dowodach niż na konferencjach.
Powodzenia. I nie dajmy się skłócić.
Szczęść Boże.
Są w życiu rzeczy ważniejsze, niż samo życie.
/-/ J.Piłsudski
- Zaloguj się lub utwórz konto, by odpowiadać
53. domino... klocki lecą, Polska będzie spotwarzana..
Interwencja polskiego ambasadora
Znany włoski dziennikarz obarcza Polskę winą za pakt Ribbentrop-Mołotow
W wielkiej włoskiej gazecie "Corriere della Sera", w rubryce, w której
Sergio Romano (ur. 1929) - znany dziennikarz, komentator, włoski
ambasador w Moskwie w latach 1985-89 - odpowiada na rozmaite pytania, we
wtorek pojawiła się m.in. kwestia: "Dlaczego - pyta czytelnik - Francja
i Anglia, będąc gwarantami integralności Polski, wypowiedziały wojnę
tylko Niemcom, choć w następstwie paktu Ribbentrop-Mołotow Polska była
częściowo okupowana również przez Związek Sowiecki?".
Sergio Romano odpowiedział na to pytanie tak:
"Kiedy stało się oczywiste, że Hitler chce wojny, Francja i
Wielka Brytania próbowały stworzyć front przeciw agresji, wysłały więc
delegację do Moskwy, żeby uzgodnić program współpracy. Sowieci nie
wykluczyli możliwości zawarcia umowy, stwierdzając, że przyjmą
propozycję, pod warunkiem że jednostki Armii Czerwonej (...) dostaną
zgodę na przejście przez terytorium polskie. Rząd Warszawy, dumny i
podejrzliwy, odrzucił żądanie, a Sowieci zinterpretowali tę reakcję jako
objaw nieufności pod swoim adresem. Nie doszłoby prawdopodobnie do
paktu Ribbentrop-Mołotow (a może również do II wojny światowej), gdyby
Polacy nie wierzyli tak mocno w swoją zdolność przeciwstawienia się
wojsku niemieckiemu. Co do sowieckiego wkroczenia na terytorium Polski,
sowiecka decyzja była zrozumiała. Skoro Polska, zgodnie z intencjami
Niemiec, miała zniknąć, dlaczego Rosja nie miałaby ograniczyć niemieckiej ekspansji, biorąc sobie część tego kraju?".
Na tę publikację błyskawicznie zareagował Tomasz Orłowski, od
kilku tygodni polski ambasador w Rzymie, który tego samego dnia przesłał
do "Corriere della Sera" następującą odpowiedź, którą redakcja obiecała
wydrukować jutro:
"Jestem głęboko zdumiony krótką
odpowiedzią, jakiej udzielił S. Romano na łamach dzisiejszego wydania
'Corriere della Sera'. Byłem przekonany, że 70 lat po zakończeniu II
wojny światowej wypracowaliśmy już jasną i jednoznaczną ocenę roli,
którą odegrali Hitler i Stalin w historii Europy. Zaprzeczanie temu
oznacza otwartą drogę dla rewizjonizmu, co nie wydaje mi się godne
wielkiego intelektualisty. Wypaczone tłumaczenie paktu Ribbentrop-
Mołotow kieruje się logiką, według której zgwałcona kobieta
ponosi winę za swoje zachowanie. Miesza pojęcia ofiary i kata. Nie chcę
nawet próbować wyobrazić sobie, gdzie zaprowadziłaby nas taka logika.
Pan Romano może mieć swoje przekonania polityczne, których inni nie
podzielają. Byłoby jednak pożądane, aby wykazywał większą wrażliwość i
darzył większym szacunkiem polskie wojsko i tysiące polskich żołnierzy,
którzy oddali własne życie, aby wyzwolić Włochy w latach 1943-45. Byłoby to bardziej zrozumiałe".
Maryla
------------------------------------------------------
Stowarzyszenie Blogmedia24.pl
- Zaloguj się lub utwórz konto, by odpowiadać
54. no proszę, co na to Abraham Foxman?
W autobusach w Nowym Jorku będą ogłoszenia z napisem "zabijanie Żydów zbliża muzułmanów do Allaha"
Maryla
------------------------------------------------------
Stowarzyszenie Blogmedia24.pl
- Zaloguj się lub utwórz konto, by odpowiadać
55. Szef FBI kpi z Polaków: „Nie
Szef FBI kpi z Polaków: „Nie powiedziałem, że Polska była odpowiedzialna za Holokaust”. Przepraszać Comey nie zamierza…
http://wpolityce.pl/swiat/241860-szef-fbi-kpi-z-polakow-nie-powiedzialem...
W swej pierwszej publicznej wypowiedzi na temat kontrowersji, jakie
wywołało jego przemówienie o Holokauście, dyrektor FBI James Comey
powiedział, że żałuje, iż wymieniał nazwy państw, ale nie przeprosił
Polski i podtrzymał swoją opinię o kolaboracji z nazistami.
Nie powiedziałem, że Polska była odpowiedzialna za Holokaust. W pewnym sensie żałuję bardzo, że w ogóle wymieniałem jakiekolwiek kraje, bo to oderwało uwagę niektórych od mojej głównej myśli
— kręcił Comey w Knoxville, zapytany przez kanał Wate-TV, lokalną telewizję powiązaną z siecią ABC.
Zgodnie z relacją umieszczoną na portalu tej telewizji, Comey, zapytany czy przeprasza Polskę za swe słowa, powiedział „nie”.
Przyznał natomiast, że „martwi się trochę”, iż w niektórych krajach został źle zrozumiany.
Nie ma wątpliwości, że ludzie w Polsce bohatersko stawiali opór nazistom, a niektórzy ludzie bohatersko chronili Żydów, ale nie ma również wątpliwości, że w każdym kraju okupowanym przez nazistów byli ludzie, którzy kolaborowali z nazistami
— dodał.
To pierwsza publiczna wypowiedź Comeya, od kiedy z Polski popłynęły protesty i wezwania do przeprosin w związku z jego wystąpieniem wygłoszonym 15 kwietnia podczas organizowanych przez Muzeum Holokaustu w Waszyngtonie obchodów Dnia Pamięci o Holokauście. W przemówieniu tym, przedrukowanym przez dziennik „Washington Post”, Comey wyraził opinię, że najbardziej przerażającą lekcją Holokaustu jest to, iż pokazał on, że ludzie są w stanie zrezygnować z indywidualnej moralności i przekonać się do prawie wszystkiego, poddając się władzy grupy.
W ich mniemaniu mordercy i ich wspólnicy z Niemiec, Polski, Węgier i wielu, wielu innych miejsc nie zrobili czegoś złego. Przekonali siebie do tego, że uczynili to, co było słuszne, to, co musieli zrobić
— dodał Comey.
Te słowa zostały dość powszechnie skrytykowane w Polsce. Ambasador Polski w USA Ryszard Schnepf wysłał już w piątek wieczorem do Comeya list „w związku z niedopuszczalną wypowiedzią dyrektora FBI, który w swoim wystąpieniu zasugerował współodpowiedzialność Polaków za Holokaust”, a ambasador USA w Polsce Stephen Mull został wezwany w niedzielę do złożenia wyjaśnień w MSZ. Szef polskiej dyplomacji Grzegorz Schetyna jeszcze w poniedziałek oczekiwał od władz USA zamknięcia sprawy wypowiedzi Comeya i mówił, że Polska liczy na przeprosiny za „niefortunne słowa”.
Jak dotąd Polska nie usłyszała jednak przeprosin. Jak powiedziano w ambasadzie RP, placówka ta wciąż nie otrzymała żadnej odpowiedzi na list Schnepfa. Ambasada odmówiła komentarza na temat najnowszej wypowiedzi Comeya.
Maryla
------------------------------------------------------
Stowarzyszenie Blogmedia24.pl
- Zaloguj się lub utwórz konto, by odpowiadać
56. Odczepcie sie od Irlandczyka, zabierzcie sie za ONYCH
19 kwietnia Telewizja Polonia wyemitowała film „Pokłosie”. Kolejny skandal?
To jest oczywiście skandaliczne, ale nieprzypadkowe. Choć należy pamiętać, że głupota jest ważnym elementem działań polskiej elity politycznej. Jesteśmy świadkami zjawisk, które mają utrwalić winę Polaków i fałszywy obraz przebiegu II Wojny Światowej i rozochocić różne zainteresowane tym środowiska zachodnie i amerykańskie, aby doprowadzić do sytuacji, gdzie to Polacy odkryją, że są winni Holocaustu.
To nie Rząd RP na uchodźstwie i Polskie Państwo Podziemne powinny się
tłumaczyć. Jeżeli ktokolwiek miałby się tłumaczyć z zaniechań to
oczywiście rządy brytyjskie, rządy amerykańskie, te wszystkie strony
ówczesnego świata, które będąc jednocześnie w konflikcie z Niemcami nie
wykonały tych potencjalnie możliwych dla nich zadań, które ograniczyłyby
skalę Zagłady. Zrzucanie odpowiedzialności na Polaków jest elementem
scenariusza zdejmowania odpowiedzialności z siebie. Najprawdopodobniej
są w tym cele jeszcze bardziej haniebne. Poszukiwanie winy po stronie
polskiej może służyć ewentualnym roszczeniom finansowym i własnościowym.
Co najistotniejsze, w tym ataku uczestniczy pośrednio - z ignorancji, z
głupoty lub z zamysłu – państwo polskie, wraz ze swoją elitą polityczną
i intelektualną. Od 25 lat nie widać takiej siły w tej elicie polskiej,
która by zdominowała pozostałą część zastraszonych, nierozumiejących,
działających wbrew polskim interesom. Siły, która mogłaby wyprowadzić
państwo polskie na właściwe tory. Na tory skutecznego prowadzenia
polskiej polityki historycznej, w której muszą być wyznaczone
najistotniejsze tematy, które trzeba systematycznie i logicznie
prowadzić, ze świadomością tejże kontynuacji, a nie na zasadzie
przypadkowego odreagowywania na jakieś wypowiedzi polityków
amerykańskich.
http://wpolityce.pl/historia/241828-prof-zaryn-poklosie-w-tvp-polonia-gl...
Maryla
------------------------------------------------------
Stowarzyszenie Blogmedia24.pl
- Zaloguj się lub utwórz konto, by odpowiadać
57. i jadą Judasze dalej...przedsiębiorstwo Holocaust
Weinbaum: Gdyby nie udział Polaków, więcej Żydów przetrwałoby wojnę
Historyk
Laurence Weinbaum skrytykował na łamach "Washington Post" Jamesa Comeya
za jego słowa o współodpowiedzialności Polski za Holokaust. Dodał
jednak, iż wielu Polaków "nie chce zmierzyć się z ciemną stroną własnej
historii".
Zdaniem historyka, wielu mieszkańców naszego kraju uczestniczyło
w zagładzie lub traktowało oczyszczenie Polski z Żydów jako pozytywny
skutek bolesnej okupacji. Dla wielu Holokaust był też okazją
do wzbogacenia się. Weinbaum przytacza słowa Jana Karskiego, który
określał stosunek Polaków do Żydów mianem "bezlitosnego i pozbawionego
współczucia". Dodał, iż należy pamiętać, że gdyby nie aktywny dział
lokalnych mieszkańców, więcej Żydów przetrwałoby wojnę.
Historyk dodaje na koniec, iż ubolewa nad wypowiedziami takimi jak
Jamesa Comeya, gdyż rozpalają one emocje i utrudniają debatę na ten
temat.
Confronting chilling truths about Poland’s wartime history
By Laurence Weinbaum April 21
Laurence Weinbaum is director of the Israel Council on Foreign Relations, which operates under the auspices of the World Jewish Congress, and a historian specializing in modern Polish Jewish history.
http://www.washingtonpost.com/opinions/confronting-chilling-truths-about...
Maryla
------------------------------------------------------
Stowarzyszenie Blogmedia24.pl
- Zaloguj się lub utwórz konto, by odpowiadać
58. Bul zabulgotał, naród jest przeciez sprawcą....
Prezydent w "Kropce nad i": byłoby nieodpowiedzialne rozwiązywać sprawę szefa FBI wojną z USA
na gruncie prawa amerykańskiego. Negatywne stereotypy na temat Polski...
czytaj dalej »
Zdaniem Bronisława Komorowskiego, lepiej szukać rozwiązania, które dałoby Polsce satysfakcję i korzyść.
-
Niezależnie od tego, jak zachowuje się szef FBI, jest reakcja środowisk
żydowskich, które przypominają polskie zasługi. Trzeba szukać w USA
przyjaciół, którzy będą naszymi adwokatami - mówi prezydent. - Odzywają
się środowiska żydowskie w USA i piętnują tę wypowiedź. To jest
rozbijanie stereotypów. W obronie Polski wystąpił przewodniczący
Kongresu Żydów Amerykańskich i napiętnował niemądrą wypowiedź. To jest
nasza korzyść - przekonywał.
- Negatywne stereotypy na temat
Polski można rozbijać na salach sądowych, ale lepiej robić to,
powołując się na przyjazne głosy. Kroki prawne wobec szefa FBI można
rozpatrywać tylko na gruncie prawa amerykańskiego - dodał Bronisław
Komorowski.
Wcześniej w "Faktach po Faktach" Andrzej Duda, kandydat PiS na prezydenta, powiedział, że rozważyłby pozwanie Jamesa Comeya.
- Byłoby nieodpowiedzialne rozwiązywać sprawę słów szefa FBI wojną z USA - podkreślił Komorowski.
SZef FBI nie zamierza przepraszać
Siemoniak: Jestem rozczarowany postawą szefa FBI. Zwyczajnie zabrakło mu klasy
Wymaga pewnej klasy, żeby umieć przeprosić, kiedy się zrobiło błąd, a
nie szukać jakichś usprawiedliwień. Jestem rozczarowany tym, bo
wystarczyło szybko przeprosić. Ta wypowiedź uraziła miliony Polaków.
Myślę, że wzruszam ramionami już na to.
Maryla
















1. Polskie MZS: Niedopuszczalna
Wiceminister spraw zagranicznych powiedział Informacyjnej Agencji
Radiowej, że tego typu wypowiedzi są niedopuszczalne. "Państwo polskie
zawsze na nie reagowało i zawsze będzie reagować, była natychmiastowa
reakcja ambasady w postaci listu do dyrektora FBI, gdzie jasno jest
wytłumaczone, jak wyglądała historyczna rzeczywistość" - powiedział
Rafał Traszkowski. Dodał, że strona polska reaguje także na kłamliwe
oskarżenia, które pojawiają się na łamach zagranicznej prasy.
Maryla
------------------------------------------------------
Stowarzyszenie Blogmedia24.pl
- konto bankowe