Przejdź do głównej zawartości

prof. Magdalena Środa myśli macicą. I z kobiet chce zrobić chodzące macice. Bolszewia atakuje.

 

Dzisiaj "etyczka" lewicy prof. Magdalena Środa wyartykuowała, o jaką "wolność" i "parytet" dla kobiet walczy ona  i jej kręgi lewackie. To prawo do bezpłatnej, na zyczenie aborcji i prawo do bezpłatnej metody "in vitro".

Tak więc, fundamentalnym problemem, o jaki walczy Sroda, to mamcica. Wg niej Karta Praw Podstawowych do wolny wybór do aborcji i zapładniania .Czyli mysli macicą i na macicy wszystko się zaczyna i kończy.

Mało dotąd pisano o programie sowieckiej lewicy feministycznej, dla której kobieta i jej prawa sprowadzają się do macicy. A dawały to jasno do zrozumienia organizując w Warszawie "Dzień Cipki".

Uwaga! CIPKI w ataku

DNI CIPKI
BOJÓWKI FEMINISTYCZNE I UFA ZAPRASZAJĄ NA PIERWSZE OFICJALNE DNI CIPKI.
Po niedzielnej Manifie organizacje feministyczne idą za ciosem.
W kwietniu zapraszają na pierwsze oficjalne Dni Cipki! - Chodzi o odczarowanie tego słowa - mówią.Transparent "Mam cipkę" wyróżniał się w kolorowym tłumie na niedzielnej Manifie.

Nowa świecka tradycja ITI-Dzień Dziękczynienia. Konkurencja dla Dnia Cipki AGORY? SPASIBA!

Dzisiaj po raz kolejny lewaczki w studio TVN24 zaatakowały. Sabat czarownic.

STARCIE ŚRODY I CYMAŃSKIEGO W PROGRAMIE "BABILON"

TVN24
- Wypowiedź Jarosława Kaczyńskiego o kobietach była identyczna jak wypowiedzi Bronisława Komorwskiego. Obydwaj udowadniają, że zupełnie nie rozumieją, iż prawa kobiet są prawami człowieka - tak prof. Magdalena Środa w sobotnim programie "Babilon" komentowała sobotnie przemówienie wyborcze Kaczyńskiego w Łodzi.

Prof. Środa ponadto zarzuciła obydwu kandydatom na urząd prezydenta, że w sprawie praw kobiet poruszają się na poziomie "gładzących ogólników".

Rodzina, dzięki której istniejemy jako naród, jest najważniejszą sprawą "w... czytaj więcej »


- Kobieta w domu często nie tyle pracuje co haruje, a w rubryce zatrudnienie musi wpisać "bezrobotna". Potrzeba większego szacunku dla pań, które decydują się poświęcić pracę dla rodziny - twierdził europoseł PiS-u Tadeusz Cymański poproszony przez prof. Annę Gizę-Poleszczuk o doprecyzowanie poglądu PiS-u na sprawę praw kobiet.

Kobiety muszą czuć się bezpiecznie

Prof. Środa wytknęła Kaczyńskiemu, że w swoim przemówieniu twierdził, iż Polska powinna wzorować się na francuskim modelu socjalnym, którego nieodłączną częścią jest refundacja metody invitro i legalna aborcja oraz zupełna laicyzacja państwa.



- Nie rozumiem jak prezes PiS-u wyobraża sobie skuteczną politykę na modłę francuską, kiedy zupełnie nie zgadza się z tymi trzema warunkami - powiedziała. Zdaniem prof. Środy Polityka socjalna musi być kompleksowa, tak aby kobiety czuły się bezpiecznie i dzięki temu decydowały się na macierzyństwo.

- Szanuję Pani pogląd, ale go nie podzielam. Nie można sprowadzać dyskusji do in vitro, aborcji i ogólnych kwestii ideologicznych - odparł Cymański. Poseł wyjaśnił, że jego zdaniem kobiety doświadczają większych trudności w codziennym życiu i to tu państwo powinno pomagać.

http://www.tvn24.pl/12690,1662422,0,1,o-kobietach-na-poziomie-gladzacych-ogolnikow,wiadomosc.html

Etykietowanie:

72 komentarzy

avatar użytkownika ciociababcia

1. prof.Środa i cipka.

Czy Pani Profesor studiowała cipologię? Komentarze do wypoeiedzi prof.dr JKaczyńskiego są tak trafne, jak interpretacja Pisma Świętego. Bibliści swoje, a profesor od cipek swoje.

ciociababcia

avatar użytkownika ciociababcia

2. OBWE

Podpisujemy petycję o ustanowienie niezależnych obserwatorów OBWE podczas II tury wyborów prezydenckich. ZAPRASZAMY !!! http://pis-sympatycy.pl Prosimy o inicjatywy, które pomogą zrealizować projekt. kontakt@pissympatycy.pl DZIEKUJEM !!!

ciociababcia

avatar użytkownika Maryla

3. Bunt kobiet. Idą pod Sejm


Natalia Waloch-Matlakiewicz, Wysokie Obcasy Extra

02.04.2016

22:09

A
A
A

Do Facebookowej grupy

Do Facebookowej grupy "Dziewuchy
dziewuchom" w dwa dni dołączyło ponad 44 tys. Polek, a liczba członkiń
rośnie z godziny na godzinę (fot. facebook.com/#dziewuchydziewuchom/Anto Nina)

Marsz Miliona Kobiet,
ogólnopolski strajk, paraliż systemu bankowego - to tylko niektóre
pomysły kobiet, które masowo skrzykują się na protesty przeciw planom
wprowadzenia całkowitego zakazu aborcji. Do Facebookowej grupy
"Dziewuchy dziewuchom" w dwa dni dołączyło ponad 44 tys. Polek, a liczba
członkiń rośnie z godziny na godzinę

Maryla

------------------------------------------------------

Stowarzyszenie Blogmedia24.pl

- konto bankowe

avatar użytkownika michael

4. W niedzielę po północy najgorsza jest środa.

Bolszewicki salon III RP w amoku. Nie wierzę w to, że takie facetki jak panie Michalik, Kofta i Środa nie wiedzą o tym co dobre a co złe.
Więc?
Wstyd.


avatar użytkownika Maryla

5. bolszewia atakuje w kościołach - prowokacja GW

Na podczas mszy o godz. 12 zapowiedziana jest akcja protestacyjna w kościele św. Anny w Warszawie. Część osób ma wyjść ze świątyni na znak protestu przeciwko poparciu episkopatu dla całkowitego zakazu aborcji. Dziś w kościołach w całej Polsce podczas mszy św. odczytany zostanie komunikat episkopatu "w sprawie pełnej ochrony życia człowieka".
To moje jednorazowe wystąpienie, które jest sprzeciwem wobec tego co dzieje się na każdej mszy w kościołach w Polsce. Wierni słuchają opinii, które mnie bulwersują - mówi naszemu reporterowi aktywistka Anna Zawadzka, jedna z osób, które na znak protestu wyszły z kościoła. - Ustawa będzie obowiązywać wszystkie kobiety. To dla mnie skandal - dodała.

Jak relacjonuje nasz reporter, Zawadzka i pozostałe protestujące kobiety były wykrzyczane i zaczepiane przez inne osoby w kościele.




Incydent w kościele św. Anny: protest kobiet przeciw żądaniom biskupów. Przepychanki [WIDEO]

Dziś
w polskich kościołach odczytywany jest list biskupów, którzy domagają
się ograniczeń w prawach kobiet. W warszawskim kościele św. Anny doszło
do incydentu - jesteśmy na miejscu.

1. Grupa kobiet opuściła kościół w momencie odczytywania listu o aborcji
2. W kościele doszło do wymiany zdań i przepychanek. "Skandal" - krzyczano
3. Oto relacja naszego reportera, Tomasza Golonko, który był na miejscu


W kościołach w całej Polsce odczytywany był dziś list Episkopatu w sprawie aborcji. Tymczasem w Warszawie doszło do incydentu i przepychanek, kiedy jedna z osób demonstrujących przeciwko zaostrzeniu prawa aborcyjnego chciała opuścić kościół.


Gdy ksiądz zaczął odczytywać komunikat biskupów, zaczynający się
od słów "Życie każdego człowieka jest chronione piątym przykazaniem
Dekalogu: Nie zabijaj!", kilka kobiet wstało i wyszło z kościoła św.
Anny. - Tego nie da się słuchać! - rzuciła jedna z kobiet.


- Skandal - wtórowały zarówno pozostałe przeciwniczki całkowitego
zakazu aborcji, jak i wierni oburzeni zachowaniem kobiet w kościele.
Jedną z opuszczających świątynię kobiet zatrzymała na chwilę grupa
starszych osób. Wywiązała się ostra wymiana zdań i przepychanka.

Ostatecznie kobieta, tak jak i kilkanaście innych, opuściła kościół w ramach protestu przeciwko proponowanym przez PiS i Episkopat zmianom dot. prawa aborcyjnego w Polsce.


- To moje jednorazowe wystąpienie i jest sprzeciwem wobec tego,
co dzieje się na każdej mszy w kościołach w Polsce. Wierni słuchają
opinii, które mnie bulwersują. Powiedziałem też, że ustawa, którą
proponuje rząd, będzie obowiązywać wszystkie kobiety. To dla mnie
skandal. Moralnością powinni zajmować się ludzie z czystym sumieniem.
Księża mają problem z pedofilią - powiedziała nam Anna Zawadzka, która
wdała się w dyskusję z częścią uczestników mszy.

I
dodała: - Nie jest dla mnie zaskoczeniem, że doszło do szarpaniny.
Spodziewam się konsekwencji jako osoba prywatna - mówi.

http://wiadomosci.gazeta.pl/wiadomosci/1,114871,19859498,incydent-i-przepychanki-w-kosciele-sw-anny-kobiety-opuscily.html


Maryla

------------------------------------------------------

Stowarzyszenie Blogmedia24.pl

- konto bankowe

avatar użytkownika Maryla

6. Zakaz aborcjiPatryk


  • Pod Sejmem morze ludzi. W innych miastach też protesty - no i TE transparenty
    Zakaz aborcji

  • "Precz z terrorem fanatyków", "Władza depcze godność kobiet" - skandują demonstrujący w Katowicach. Zobacz na żywo tutaj>>>




  • Protest przeciwko zaostrzaniu prawa aborcyjnego w Łodzi - także organizowany przez partię Razem.



  • Zaczyna się organizowana przez partię Razem pikieta pod Sejmem.



  • - To moje jednorazowe wystąpienie, które jest sprzeciwem wobec tego co dzieje się na każdej mszy w kościołach w Polsce. Wierni słuchają opinii, które mnie bulwersują - mówi naszemu reporterowi aktywistka Anna Zawadzka, jedna z osób, które na znak protestu wyszły z kościoła. - Ustawa będzie obowiązywać wszystkie kobiety. To dla mnie skandal - dodała.

    Jak relacjonuje nasz reporter, Zawadzka i pozostałe protestujące kobiety były wykrzyczane i zaczepiane przez inne osoby w kościele.


    Protest
    przeciwko całkowitemu zakazowi aborcji odbywa się także w Sopocie.
    Pojawiło się tam kilka osób z organizacji antyaborcyjnych.




  • W Warszawie i kilkunastu innych miastach odbywają się dziś protesty przeciwko wprowadzeniu całkowitego zakazu aborcji. Największa demonstracja jest organizowana przez partię Razem i rozpocznie się o godz. 14 przed Sejmem. Protest odbywa się pod hasłem "Nie dla torturowania kobiet". Na Facebooku udział zapowiedziało ponad 20 tys. osób.

    Projekt
    całkowitego zakazu aborcji przygotowały środowiska antyaborcyjne, a
    poparcie zapowiedziała premier Beata Szydło, Jarosław Kaczyński oraz
    Episkopat. Zobacz, co dokładnie zakłada proponowana ustawa>>>

  • Pod Sejmem zebrał się tłum ludzi, protestujących przeciwko zaostrzeniu prawa aborcyjnego. Symbolem protestu jest wieszak,
    gdyż - jak czytamy na stronie wydarzenia - "kiedyś zdesperowane i
    pozbawione praw kobiety sięgały po niego, aby przerwać ciążę".

    Fot. Kuba Atys / Agencja Gazeta



  • Dziś w kilku
    miastach odbywają się także demonstracje Komitetu Obrony Demokracji -
    tam także poruszana jest kwestia całkowitego zakazu aborcji.


  • Na transparentach
    protestujących pojawiają się hasła: "Ręce precz od mojej broszki",
    "Beata, nie bądź jak Elena Caucescu", "500 zł dla każdej drugiej
    zygoty", a przede wszystkim główne "Piekło kobiet trwa" i "Martwe nie będziemy rodzić".


http://wiadomosci.gazeta.pl/wiadomosci/14,114871,19858865.html#Czolka3Img

Maryla

------------------------------------------------------

Stowarzyszenie Blogmedia24.pl

- konto bankowe

avatar użytkownika Maryla

7. neomarksiści w natarciu

Protest w sprawie zakazu aborcji

Przed siedzibą Sejmu odbywa się manifestacja przeciwko pomysłowi wprowadzenia całkowitego zakazu aborcji.

- Cały czas przychodzą nowe osoby. Na miejscu jest kilka tysięcy protestujących - powiedział ok. godz. 14.20 Artur Węgrzynowicz, reporter tvnwarszawa.pl. - Mają ze sobą transparenty, między innymi z napisem "Make love, not PiS" – dodał.

Pojawiają się też inne hasła: "Aborcja dla rządu", "Klesze łapy precz od kobiet i ziemi", "Aborcja prawem kobiety".
"Nie dla torturowania"

Jak zaznacza Węgrzynowicz, zablokowane są ulice Wiejska i Matejki.

Manifestację organizuje partia Razem. Demonstracje pod hasłem "Nie dla torturowania kobiet" odbywają się w niedzielę łącznie w kilkunastu miastach w całej Polsce.

"Wieszak służy dziś do wieszania ubrań. Kiedyś zdesperowane i pozbawione praw kobiety sięgały po niego, aby przerwać ciążę. Nie pozwólmy, by to okrutne i barbarzyńskie prawo wróciło!" - apelują organizatorzy niedzielnej manifestacji.

http://tvnwarszawa.tvn24.pl/informacje,news,protest-w-sprawie-zakazu-abo...


Oficjalna część demonstracji skończyła się i ludzie powoli się rozchodzą. Pod Sejmem i w innym miejscach w Polsce zostawiono wieszaki - symbol dzisiejszych protestów.

Maryla

------------------------------------------------------

Stowarzyszenie Blogmedia24.pl

- konto bankowe

avatar użytkownika Maryla

8. Jarosław KurskiTo jest

W niedzielę w kościołach zostanie odczytany apel Episkopatu o całkowity
zakaz aborcji. Biskupi twierdzą, że "w kwestii ochrony życia nie można
poprzestać na obecnym kompromisie". Polki mają więc rodzić zawsze.Także gdy zagraża to ich życiu i zdrowiu, gdy płód jest ciężko
uszkodzony lub dotknięty ciężką wadą genetyczną albo poczęty z gwałtu.
Oznacza to kary więzienia dla kobiet, lekarzy, a nawet osób, które
wiedziały, ale nie zapobiegły temu, co zwolennicy zakazu nazywają
"dzieciobójstwem prenatalnym". Oznacza wojnę aksjologiczną w Polsce.


Kompromis utrzymujący się od lat 90., wypracowany m.in. przez
chrześcijańskiego demokratę, premiera Tadeusza Mazowieckiego, to jedno z
ostatnich pól względnej zgody społecznej. Środowiska pro-life oraz
feministki i lewica, krytykując go z przeciwstawnych powodów, godziły
się nań, bo nikt nie chciał aborcyjnej wojny, a rządziły partie środka.

Dziś bariery padły. PiS
spłaca zobowiązania za poparcie wyborcze, chce dokończyć konserwatywną
rewolucję. Aksjologia Kościoła katolickiego ma się stać prawem
powszechnie obowiązującym. Jarosław Kaczyński deklaruje, że "jako katolik podlega nauce, którą głoszą biskupi". Czyli PiS zakaz poprze.


Kościół żąda praw zgodnych z dogmatyczną interpretacją zasad
wiary, o co trudno nawet mieć pretensje. Triumfuje, ale nie widzi
fatalnych konsekwencji. Dziś wahadło emocji w sprawie życia poczętego
jest w stanie spoczynku. Skrajne wychylenie go w jedną stronę wywoła
wychylenie w drugą. Żadna sejmowa większość nie jest wieczna, także
PiS-owska, z którą Episkopat się utożsamia. Po rządach generała Franco
nastał w Hiszpanii zapateryzm. Podobnie może być w Polsce. Za
krótkowzroczność biskupów wymuszających całkowity zakaz aborcji - choć
już mamy najbardziej restrykcyjną ustawę w Europie - zapłaci cała
wspólnota wiernych.

Zerwanie ułomnego kompromisu pogrąży
nas w wojnie kulturowej na lata. A do obelg "komuniści i złodzieje",
"ZOMO", "gestapo" i "najgorszy sort" dojdą "mordercy dzieci".

Maryla

------------------------------------------------------

Stowarzyszenie Blogmedia24.pl

- konto bankowe

avatar użytkownika Maryla

9. nadmuchują Zandberga jak żabę słomką


Od Lublina po Szczecin. Razem wyprowadza Polaków na ulice przeciw zakazowi aborcji [PODSUMOWANIE]

Partia
Razem zorganizowała dziś w wielu miastach protesty przeciw zmianom w
prawie aborcyjnym. Przed Sejmem zgromadziło się kilka tysięcy osób. Ale
to nie wszystko...

Manifestanci gromadzili się m.in. w Warszawie, Toruniu, Szczecinie, Wrocławiu, Krakowie, Lublinie, Kielcach, Opolu, Poznaniu i Białymstoku.


Według szacunków policji na manifestacji w Warszawie mogło
pojawić się kilka tysięcy osób. Razem mówi nawet o ponad 7 tys.
uczestników. W niektórych miastach naprzeciw demonstracji stanęli
aktywiści organizacji pro-life i ONR.

Fot. PAP/Jakub Kamiński

Kobieta? Mężczyzna? Nie wiadomo. Ale „będzie rodził (a) kiedy zechce”, czyli działacze Razem demonstrują...


To prawie tak udane jak Seweryn Blumsztajn na tzw. Manifie, niosący transparent z hasłem: "Pierdolę nie rodzę".


Fot. Twitter/@sjastrzebowski

To prawie tak udane jak Seweryn Blumsztajn na tzw. Manifie, czyli dorocznej manifestacji feministek, niosący transparent z hasłem:

Pierdolę nie rodzę

Fot. Twitter/@PSzubartowicz


Maryla

------------------------------------------------------

Stowarzyszenie Blogmedia24.pl

- konto bankowe

avatar użytkownika Maryla

10. "Ustawka" Incydent w kościele

"Ustawka"

Incydent w kościele św. Anny wywołał w sieci falę krytycznych wobec "GW" komentarzy. "'Wyborcza' wchodzi w ustawkę w czasie mszy św.? Żaden tabloid w PL tego nie robił. To poziom 'Nie' i 'Faktów i Mitów'" – napisał na Twitterze dziennikarz "Reczpospolitej" Robert Mazurek. "Podobno za tydzień całą redakcją idą do kościoła, żeby z niego demonstracyjnie wyjść" – stwierdziła z kolei blogerka Kataryna.

Akcje protestacyjne przeciwko zaostrzeniu ustawy antyaborcyjnej
odbyły się dziś w kilku miastach w Polsce. W Warszawie przeciwnicy
aborcji przynieśli ze sobą transparenty z hasłami: "Aborcja dla rządu",
"Klesze łapy precz od kobiet i ziemi" oraz "Ekscelencjo zajmij się swoją
potencją". CZYTAJ WIĘCEJ

Maryla

------------------------------------------------------

Stowarzyszenie Blogmedia24.pl

- konto bankowe

avatar użytkownika Maryla

11. Kukiz: Dzisiejsza "manifa",


Fot. wPolityce.pl

Kukiz: Dzisiejsza "manifa", "macice wyklęte" i deptanie
pomników Przodków być może odbyły się za nasze pieniądze. Bandycki
ustrój

„Może #HejtStop zajmie się sprawą łażenia po pomniku AK ?
Napisami w rodzaju "macice wyklęte" na transparentach?** A może po
prostu powinna się...

Paweł Kukiz na swoim profilu na Facebooku odnosi się do wydarzeń dotyczących ustawy chroniącej każde życie poczęte. Lider Kukiz‘15 ostro krytykuje ostatnie akcje protestacyjne środowisk lewackich.

Jestem przeciwnikiem aborcji. Jestem również przeciwnikiem CAŁKOWITEGO i bezwarunkowego jej zakazu. Ale to, co wyprawiają lewackie środowiska przy okazji „debaty” w tym temacie to … Nie powiem co, bo znów mnie postawią przed Komisją Etyki Poselskiej. Taki klimat. Zostałem ukarany najwyższą z możliwych dla parlamentarzysty kar za wpis o Pani Grabarczyk z organizacji ‪#‎HejtStop‬ … Bo podobno od czasu mojego wpisu zaczęła obawiać się o życie (tak twierdzi wnioskodawczyni o ukaranie mnie, posłanka Nowoczesnej)

— czytamy w komentarzu Kukiza.

Polityk dodaje:

Pani Joanno Grabarczyk… Może #HejtStop zajmie się sprawą łażenia po pomniku AK ? Napisami w rodzaju „macice wyklęte” na transparentach? A może po prostu powinna się tym zająć prokuratura?

Wskazuje na koniec na problemy ustrojowe przy tej okazji.

Jesteśmy za pozbawieniem partii politycznych dotacji z budżetu Państwa . Między innymi dlatego, że dzisiejsza „manifa” być może odbyła się za nasze pieniądze. Partia „Razem” dostanie w ciągu obecnej kadencji Sejmu 14 milionów złotych. M.in. na „macice wyklęte” i deptanie pomników naszych Przodków. Bandycki, partyjniacki ustrój. Dobranoc

— kwituje Paweł Kukiz.

Maryla

------------------------------------------------------

Stowarzyszenie Blogmedia24.pl

- konto bankowe

avatar użytkownika Maryla

12. ktoś te aktywistki powinien podac do prokuratury

ta prowokacja to naruszenie miru domowego


List biskupów ws. aborcji. Kobiety, które wyszły dziś z kościoła, mówią nam, czemu zaprotestowały

WIDEO
Zdjęcia i montaż: Anna Czuba, Aleksandra Walasek

03.04.2016

17:01


List biskupów ws. aborcji. Kobiety, które wyszły dziś z kościoła, mówią nam, czemu zaprotestowały


Każda kobieta, każdy człowiek, ma prawo do wyboru i nikogo nie zmuszam
do tego, żeby dokonywał aborcji, natomiast uważam, że nie powinno się
kobiet, w różnych sytuacjach życiowych, zmuszać do tego, żeby nie
usuwały ciąży - mówi Ida Zagrzejewska, która opuściła kościół. Kobiety
sprzeciwiają się podejmowaniu decyzji za nie. - Nie wolno nikogo do
niczego zmuszać - dodaje Anna Zawadzka.


Częstochowa. Z wieszakami protestowali w alei


mh

03.04.2016

17:00

SEBASTIAN ADAMUS

Sympatycy partii Razem w
niedzielę protestowali przeciwko planom zdelegalizowania aborcji.
Przynieśli ze sobą wieszaki symbolizujące nielegalne usuwanie ciąży.

Maryla

------------------------------------------------------

Stowarzyszenie Blogmedia24.pl

- konto bankowe

avatar użytkownika Maryla

13. materiał dowodowy dla prokuratury gotowy


Fot. Youtube.pl/Facebook

Ustawka w kościele, wyjście w czasie Mszy, „przypadkowa”
obecność mediów i akcja lewackiej aktywistki. TAK wyglądało „oburzenie
wiernych”

Wszystko wygląda jak dobrze zaplanowana prowokacja, którą
urządzono, by pokazać rzekomy rozłam w Kościele, by pokazać, że polscy
katolicy nie godzą się na prawo,...
Po tym, gdy jedna z kobiet okrzykami próbowała zakłócić odczytywanie
przez księdza listu dotyczącego ustawy chroniącej każde życie poczęte,
od razu pojawiły się pytania, czy nie mamy do czynienia z prowokacją. Internauci zaczęli sprawdzać. WNIOSKI nasuwają się same.

Takie ogłoszenie zamieszono na popularnym portalu społecznościowym
Facebook, na którym można zapraszać ludzi na happeningi, manifestacje
czy inne publiczne spotkania. Widać wyraźnie, że akcja w warszawskim
kościele nie była spontaniczna. Była cynicznie zaplanowanym atakiem na katolików i wspólnotę uczestniczącą w Mszy Świętej.




W internecie ludzie zaczęli się odnosić do tego pomysłu, wskazując,
że przyjdą na Mszę specjalnie, by z niej wyjść. Przyznają przy tym,
że na ogół do kościoła nie chodzą.







I rzeczywiście, stało się tak, jak to zaplanowano. Wierni
przyszli do kościoła, ksiądz odczytał list dotyczący ustawy
antyaborcyjnej, zaś kilka osób krzycząc wyszło ze świątyni. Media wszystko zrelacjonowały.
Ks. Rafał Sikorski z kościoła św. Anny wskazuje, że media były na Mszy, by nagrać co dzieje się w czasie odczytywania listy Kościoła ws. ustawy. Przypadek? Tak naiwnych chyba nie ma…




Wszystko wygląda jak dobrze zaplanowana prowokacja, którą urządzono,
by pokazać rzekomy rozłam w Kościele, by pokazać, że polscy katolicy
nie godzą się na prawo, które ma chronić życie poczęte. A dodatkowo,
są skłóceni z księżmi. Żenująca prowokacja.

Mamy zdaje się do czynienia z kolejną odsłoną łamania granic przez
środowiska lewackie, które od lat domagają się zgody na zdominowanie
polskiego społeczeństwa. Internauci wskazują, kto stoi za akcją
w kościele św. Anny. W świątyni widać osobę, która od lat walczy
o zmiany społeczne w kraju i zgodę na wszelkie lewackie
eksperymenty społeczne.




Mamy do czynienia z kolejną, starannie przygotowaną manipulacją. Akcja sprzeciwu jest cynicznym podeptaniem kolejnych granic w sporach publicznych…

Maryla

------------------------------------------------------

Stowarzyszenie Blogmedia24.pl

- konto bankowe

avatar użytkownika Maryla

14. Tyszka o prowokacji w


Fot. PAP/Kamiński

Tyszka o prowokacji w kościele św. Anny: "To była ustawka i manipulacja typowa dla „Gazety Wyborczej”. Nieakceptowalna!"


"Tego typu rzeczy są wywołane otwarciem debaty na temat aborcji. Mam pytanie: czy PiS-owi zależy na dalszym dzieleniu Polaków?".

Wicemarszałek Sejmu zapytany o prowokację w kościele św. Anny w Warszawie, stwierdził:

To była ustawka i manipulacja typowa dla „Gazety Wyborczej”. Nieakceptowalna!


 Oświadczenie Duszpasterstwa św. Anny

Jako Duszpasterstwo Akademickie Kościoła św. Anny chcielibyśmy
wyrazić głębokie ubolewanie z powodu zorganizowanego incydentu, jaki
miał miejsce w naszej świątyni w Niedzielę Miłosierdzia Bożego pod
koniec Mszy św. o godz. 12:00.



Jedna z osób przerwała kapłanowi przewodniczącemu Świętej Liturgii
komunikat KEP nt. obrony życia, czytany tego dnia w kościołach całej
Polski.

Jest nam bardzo przykro, że osoby, które przyszły, by w atmosferze
modlitwy i paschalnej radości uczestniczyć w Najświętszej Ofierze oraz
Chrzcie trójki dzieci, były skazane na oglądanie zaplanowanej prowokacji
kilku osób, które bez skrupułów naruszyły miejsce święte i zdominowały
swoimi krzykami całe zgromadzenie modlitewne.



Tym samym jako Wspólnota Akademicka dziękujemy wszystkim wiernym,
obecnym na tej Mszy, za mądrą postawę, ludzką i duchową dojrzałość  oraz
opanowanie i gesty jedności w tak niezręcznym momencie. W Roku
Miłosierdzia zobowiązujemy się wszyscy wraz z tymi, którzy przychodzą do
naszego Duszpasterstwa, do gorliwej modlitwy za tych wszystkich, którzy
nie doświadczyli jeszcze w swoim życiu spotkania z Żywym i
Zmartwychwstałym Chrystusem.

Z wyrazami braterskiej jedności i błogosławieństwa,



Duszpasterstwo Akademickie Kościoła św. Anny Warszawa


Maryla

------------------------------------------------------

Stowarzyszenie Blogmedia24.pl

- konto bankowe

avatar użytkownika Maryla

15. (Brak tytułu)


Maryla

------------------------------------------------------

Stowarzyszenie Blogmedia24.pl

- konto bankowe

avatar użytkownika guantanamera

16. Mam znajomą Annę Zawadzką

Jest poetką, osobą kulturalną. Szczerze Jej współczuję z powodu tej zbieżności imienia i nazwiska.

avatar użytkownika Maryla

17. neomarksiści atakują



  • Zandberg: Kaczyński spuszcza radykałów ze smyczyZandberg: Kaczyński spuszcza radykałów ze smyczy
    Adrian Zandberg
    na antenie TVP Info mówił na temat propozycji zaostrzenia ustawy
    aborcyjnej. Lider partii Razem stwierdził, że Jarosław Kaczyński
    "spuszcza radykałów ze smyczy".
    Jarosław Kaczyński powiedział, że spuszcza radykałów ze smyczy i poprze projekt,
    zgodnie z którym zgwałcone dziewczynki będą zmuszone, żeby urodzić
    dziecko. Że poprze projekt, zgodnie z którym kobiety, które dostaną
    od lekarza informację, że noszą płód niezdolny do życia, płód
    z bezmózgowiem i dziecko umrze kilka minut po porodzie, będą zmuszone
    do tego, aby ciążę donosić - mówił Adrian Zandberg. – Co więcej,
    słyszymy też, że duża grupa posłów Kukiza także zamierza głosować za tym
    barbarzyńskim prawem – stwierdził.

Szef SLD: Ustawą antyaborcyjną PiS spłaca Kościołowi dług za poparcie w wyborachSzef SLD: Ustawą antyaborcyjną PiS spłaca Kościołowi dług za poparcie w wyborach
Szef SLD
Włodzimierz Czarzasty skomentował na antenie TVP Info pomysł
wprowadzenia całkowitego zakazu aborcji. W niedzielę przed siedzibą
Sejmu odbył się protest przeciwko propozycji wprowadzenia całkowitego
zakazu aborcji.

Każdy ma prawo do swojej drogi. My w sobotę zorganizowaliśmy w Łodzi
kongres samorządowców, podczas którego zajęliśmy stanowisko w tej
sprawie. I jest to stanowisko bardziej odważne niż to, które ma partia
Razem - tłumaczył szef SLD dodając, że "SLD popiera każdą rozsądną
inicjatywę, ponieważ tej sprawie wszyscy rozsądni ludzie kładą ręce
na pokład". - Ja do epispokatu mówię jasno: słuchajcie papieża, a nie ojca
dyrektora. Ta ustawa, która jest proponowana określa także ograniczenie
dostępu do badań prenatalnych. To jest skandal - tłumaczył. - Niby
na razie to jest tylko projekt, ale list został odczytany w kościołach,
a PiS będzie się tym zajmował, bo musi spłacić dług episkopatowi
za poparcie w wyborach - ocenił Czarzasty.


Sumienie w nauczaniu św. Jana Pawła II (21)

Traktowanie obrony życia jako kwestii "światopoglądowej" jest kardynalnym błędem rozumu - podkreśla ks. prof. Tadeusz Guz


Maryla

------------------------------------------------------

Stowarzyszenie Blogmedia24.pl

- konto bankowe

avatar użytkownika Maryla

18. załgana Czerska mysląca macicą




  • W trakcie odczytywania listu Episkopatu kilkanaście kobiet opuściło
    kościół św. Anny w Warszawie, wykrzykując przy tym hasła: "skandal!" czy
    "tego nie da się słuchać". Kobiety zaprotestowały w ten sposób
    przeciwko planom wprowadzenia całkowitego zakazu aborcji w Polsce.

    Ich
    inicjatywa była oddolna, ale nie spontaniczna. Treść listu biskupów
    opublikowana została jeszcze przed jego odczytaniem w świątyniach, a
    kobiety swoją akcję zaplanowały z wyprzedzeniem, informując o niej za
    pośrednictwem wydarzenia na Facebooku i wzbudzając zainteresowanie mediów.

    Zdaniem części komentujących, zakłócenie odprawiania mszy jest
    niedopuszczalne, nawet jeśli służy wskazaniu ważnego problemu
    społecznego. Mówi też o tym 195. artykuł Kodeksu Karnego, traktujący o
    "Przestępstwie złośliwego przeszkadzania w wykonywaniu aktu
    religijnego".
    Kobietom zarzuca się również, że na co dzień nie chodzą do
    kościoła, "więc list biskupów ich nie dotyczył", a ich akcja nie była
    spontaniczną reakcją na jego treść.

    Z drugiej strony, pomysł grupy
    kobiet został przyjęty ze zrozumieniem, a nawet entuzjazmem. Chwalący
    inicjatywę wskazują, że to skuteczna próba uświadomienia Kościoła o
    niechęci do zmian w prawie aborcyjnym. Niektórzy posuwają się nawet o
    krok dalej - apelują, by tę czynność powtarzano co tydzień, z udziałem
    jeszcze większej liczby kobiet.

http://wiadomosci.gazeta.pl/wiadomosci/1,114884,19863041,ostentacyjnie-w...

Czy kościół jest dobrym miejscem na manifestowanie swoich poglądów w tej sprawie? Daj znać w komentarzu.
PYTANIE Czy kościół jest dobrym miejscem na wyrażanie sprzeciwu wobec wprowadzenia całkowitego zakazu aborcji?
Tak
79%
Liczba oddanych głosów: 5492
Nie
19%
Liczba oddanych głosów: 1336
Nie mam zdania
2%
Liczba oddanych głosów: 122

Maryla

------------------------------------------------------

Stowarzyszenie Blogmedia24.pl

- konto bankowe

avatar użytkownika Maryla

19. Incydent w kościele św. Anny

Incydent w kościele św. Anny był oczywiście wcześniej skrupulatnie przygotowany zarówno aktorsko jak i logistycznie. Kamery, mikrofony na wysięgnikach – wszystko jak należy.

Obłąkana kobieta, nie wiadomo dlaczego nazywana „jedną z wiernych”, wykrzykująca KODowsko-lewackie hasła o ludzkiej seksualności. Przekroczyła granicę dotąd nienaruszalną, ze swoją chorą obsesją przestąpiła próg świątyni i Kościoła.

Jednakże ból sprawił mi inny widok. Bierność pozostałych uczestników Mszy św. Zauważyłem, że w całkowicie wypełnionym wiernymi kościele próbowało sytuacji zaradzić i obłąkaną lewactwem kobietę wyprowadzić ledwie kilka kobiet. Na filmiku dostrzegłem dwie.

A gdzie reszta? A kiedy reszta się ruszy? Czy trzeba czekać aż ktoś wytrąci celebransowi kielich i rozsypie hostie? A może aż ktoś obrzuci odchodami tabernakulum? Co musi się zdarzyć aby wierni poczuli się obrońcami świątyni i liturgii? Gdzie byli mężczyźni, którzy wzorem policji powinni niewiastę wynieś z kościoła i nie pozwolić jej robić krzykliwego marszu aż do drzwi. Czy ktoś to zgłosił policji?

Był już krzyż z puszek po piwie, był już tęczowy kapłan-przebieraniec na pochodzie sodomitów, był już jakiś wariat przebrany w strój motyla na procesji Bożego Ciała. Jednego tylko nie było – nie było żadnych konsekwencji.

Czekamy na ciąg dalszy? Aż wszystko stanie się możliwe i bezkarne?

Nieodmiennie wraca do mnie obraz Jezusa dźwigającego krzyż i tłumu biernie przyglądających się gapiów.

autor: Aleksander Nalaskowski

Maryla

------------------------------------------------------

Stowarzyszenie Blogmedia24.pl

- konto bankowe

avatar użytkownika Maryla

20. Będzie doniesienie do

Będzie doniesienie do prokuratury ws. zakłócenia Mszy św. w Warszawie

Ryszard Nowak z
Ogólnopolskiego Komitetu Obrony przed Sektami i Przemocą jutro rano
złoży doniesienie do Prokuratury Okręgowej w Warszawie w sprawie
zakłócenia obrzędów liturgicznych podczas niedzielnej Mszy Świętej w
Kościele pod wezwaniem św. Anny w Warszawie. Ryszard Nowak powiedział,
że była to akcja, która miała na celu znieważenie arcybiskupów,
biskupów, a także wiernych.

Osoby, które brały udział
w tej akcji zorganizowały się wcześniej za pomocą mediów
społecznościowych. Ryszard Nowak z Ogólnopolskiego Komitetu Obrony przed
Sektami i Przemocą, zaznaczył, że zakłócając porządek Mszy Świętej w
kościele, popełnili oni przestępstwo.

– Artykuł
196. Kodeksu Karnego wyraźnie mówi: „kto obraża uczucia religijne innych
osób, znieważając publicznie przedmiot czci religijnej, lub miejsce
przeznaczone do publicznego wykonywania obrzędów religijnych podlega
grzywnie, karze ograniczenia wolności albo pozbawienia wolności do lat
dwóch”
– stwierdził Ryszard Nowak.

Komitet Obrony przed Sektami we wtorek
rano złoży doniesienie do Prokuratury Okręgowej w Warszawie, w którym
oskarży grupę kobiet z ruchów feministycznych i redaktora „Gazety
Wyborczej”, biorących udział w zakłócaniu Mszy Świętej, o popełnienie
przestępstwa.

– Nie można sobie wejść do kościoła i przerwać obrzędów, wykrzykując i obrażając ludzi. To jest przestępstwo – podkreślił Ryszard Nowak.

Dodał, że nie powinno się pozostawiać
bez odpowiedzi urażania uczuć religijnych katolików, znieważania krzyża,
Biblii i Kościoła. Ryszard Nowak już wcześniej występował w obronie
religii, kiedy to pozwał o znieważenie Biblii piosenkarza Adama
Darskiego, występującego pod pseudonimem Nergal.

– Wiele osób
woli być biernymi. Mówią: „niech to za nas zrobi ktoś inny – może
ojciec Rydzyk, może biskup, a może arcybiskup”. My jako osoby świeckie
musimy też pomóc i działać, a nie stać z boku i patrzeć
– mówił Ryszard Nowak.


Oświadczenie KSD ws. prowokacji w kościele św. Anny



Katolickie Stowarzyszenie Dziennikarzy
wyraża swój zdecydowany sprzeciw wobec aranżowanych przez dziennikarzy
wspólnie ze środowiskami  liberalnymi  akcjami, mającymi na celu
manipulację opinią społeczną. Podawanie informacji o sprzeciwie
katolików wobec Komunikatu Episkopatu Polski w kwestii obrony życia
nienarodzonych,  w sytuacji, kiedy samemu rzekomy sprzeciw się
organizuje z wykorzystaniem ludzi niewierzących ( jedna z
„protestujących” w kościele pw. Św. Anny w Warszawie mówi na portalu
społecznościowym o tym, że jest nieochrzczona) jest niedopuszczalne.
Działanie takie jest nie tylko sprzeczne z etyką dziennikarską, jest
naganne moralnie, niezależnie od wyznawanego światopoglądu.

Posługiwanie się kłamstwem i manipulacją
w sprawie tak ważnej, jak ludzkie życie, zwłaszcza życie nienarodzonego
dziecka to świadectwo wyjątkowej podłości.

Na naszych oczach rozgrywa się walka o
człowieka. W dniach, kiedy przeżywamy , jako katolicy, wyjątkowo
podniosłe uroczystości – rocznica śmierci największego z Polaków, św.
Jana Pawła II, Niedziela Bożego Miłosierdzia – ktoś zdecydował, że
trzeba nam zniszczyć radość świętowania, spokój i zakłócić modlitwę,
sprofanować świątynię.

Religia katolicka jest religią
przebaczenia i miłosierdzia. Wybaczając prowokatorom, nie możemy jednak
milczeć, wobec metod, jakie stosują. Zwłaszcza, jeśli podejmują się tego
typu działań ludzie mediów, których powołaniem jest służyć prawdzie.

Prosimy nasze Koleżanki i Kolegów z
oddziałów terenowych o podjęcie w rozpoczętym właśnie tygodniu
szczególnych inicjatyw modlitewnych w intencji nienarodzonych dzieci i
ludzi, którzy walczą o legalizację ich zabijania.

Zarząd Główny Katolickiego Stowarzyszenia Dziennikarzy,

Częstochowa, 4 kwietnia 2016r

Maryla

------------------------------------------------------

Stowarzyszenie Blogmedia24.pl

- konto bankowe

avatar użytkownika Maryla

21. Siarkowska o skandalu w św.


Siarkowska o skandalu w św. Annie: To sprawa dla prokuratury,
trzeba reagować. Dlaczego "GW" wzięła udział w tak haniebnej akcji? 

"ZOMO-wcy nie mieli tyle czelności, by wchodzić do Kościoła i
zakłócać Mszę. Widać, że lewaccy aktywiści nie mają takich zahamowań".

Musimy reagować. Nie możemy pozwolić sobie na tolerowanie takich wydarzeń

— mówi o happeningu w kościele św. Anny poseł Kukiz‘15 Anna Maria Siarkowska.

wPolityce.pl: Po incydencie w kościele św. Anny zapowiada
Pani złożenie zawiadomienia o popełnieniu przestępstwa. Dlaczego uznała
Pani, że nie może tej sprawy zostawić bez reakcji?

Anna Maria Siarkowska: Mieliśmy do czynienia
z zaplanowaną akcją polityczną, to był polityczny happening, który miał
miejsce w czasie Mszy Świętej. Msza stoi w centrum życia każdego
katolika, jest najważniejszym punktem w życiu religijnym katolików.
Wykorzystano ten moment do demonstracji przekonań politycznych,
zakłócono przy tym przebieg Mszy Świętej. Wobec tego chcę, by te sprawę
zbadała prokuratura.

To nie za ostra reakcja?

W Warszawie znana aktywistka LGBT Anna
Zawadzka zakłóciła Mszę, wdając się w awanturę, krzycząc, wdając się
w szarpaninę. Coś takiego nie może mieć miejsca. W latach 80. ZOMO-wcy
nie mieli tyle czelności, by wchodzić do Kościoła i zakłócać Mszę.
Widać, że lewaccy aktywiści nie mają takich zahamowań, jakie miało ZOMO.
To jest zupełny skandal. Jako katolicy, ale i obywatele chcący żyć
w państwie, które z szacunkiem traktuje każdego człowieka, musimy
reagować. Nie możemy pozwolić sobie na tolerowanie takich wydarzeń.

Nie boi się Pani, że nagłaśnia wydarzenia, które przeszłyby bez echa? Może szkoda robić reklamę?

Trzeba wiedzieć, kiedy powiedzieć „Stop”. Czym innym jest
demonstracyjne wychodzenie z Kościoła, a czym innym jest wszczynanie
awantur w czasie Mszy Świętej. To jest nie dopuszczalne, nie
możemy na to pozwolić.

Jak Pani ocenia całą sprawę? Doszło do akcji politycznej,
którą internauci z łatwością zdemaskowali, pokazując, że mamy
do czynienia ze zwykłą ustawką…

Chciałabym przede wszystkim zapytać dlaczego „Gazeta Wyborcza” wzięła udział w tak haniebnej akcji? Dlaczego reporterzy „GW
wiedząc, że to zaplanowana akcja zdecydowali się wziąć udział w tym
haniebnym procederze? Jak można używać Mszy Świętej do demonstracji,
do swoich celów politycznych? Musimy oddzielić kwestię oceny ustawy
chroniącej życie poczęte, od zakłócenia Mszy Świętej dla politycznych
celów. Na to nie może być zgody.

Czego Pani oczekuje od prokuratury?

Oczekuję zdecydowanych działań. Liczę, że śledczy zbadają sprawę
i wyciągną wnioski. Liczę na to, że odpowiedni paragraf dotyczący
złośliwego zakłócania obrzędów religijnych znajdzie zastosowanie.

Rozmawiał Stanisław Żaryn

Maryla

------------------------------------------------------

Stowarzyszenie Blogmedia24.pl

- konto bankowe

avatar użytkownika Maryla

22. Niemiecka telewizja ZDF


fot. Wikimedia Common

Niemiecka telewizja ZDF uczestniczyła w prowokacji kościele św. Anny. Ta sama, która niedawno szydziła z Beaty Szydło

Jak twierdzi „Gazeta Polska Codziennie”, tylko ta telewizja
prosiła o pozwolenie na wejście do warszawskiego kościoła św. Anny na
mszę, w czasie której doszło do...

Jak ustaliła „Gazeta Polska Codziennie”, tylko ta telewizja prosiła o pozwolenie na wejście do warszawskiego kościoła św. Anny na mszę, w czasie której doszło do prowokacji.




I właśnie ZDF wyemitowała materiał na temat wydarzeń w świątyni.

W niedzielę podczas odczytywania listu biskupów dotyczącego
aborcji, ze świątyni zaczęło ostentacyjnie wychodzić kilka kobiet.
Okazało się, że była to zaplanowana wcześniej akcja, w którą zamieszana
jest Anna Zawadzka, feministka, która w wyborach do Parlamentu Europejskiego startowała z poparciem „Partii Kobiet”.

Przpadkowo” wraz z działaczkami proaborcyjnymi w kościele obecna była… niemiecka telewizja ZDF.

Maryla

------------------------------------------------------

Stowarzyszenie Blogmedia24.pl

- konto bankowe

avatar użytkownika Maryla

23. bezczelność Michnikoidów nie ma granic

Na Facebooku spontanicznie zawiązała się też grupa "Dziewuchy
dziewuchom", do której szybko dołączyło kilkadziesiąt tysięcy kobiet,
które planują tam kolejne protesty.



Pomysł protestu w kościele świętej Anny w Warszawie zrodził się
właśnie na Facebooku. Kobiety - spośród których wiele przyznaje, że nie
chodzi do kościoła - postanowiły tym razem przyjść na mszę i
demonstracyjnie z niej wyjść. Jedną z pomysłodawczyń i uczestniczek tego
protestu była pracownica Agory (pragnie zachować anonimowość), ale w
żaden sposób niezwiązana z redakcją "Wyborczej".Wydarzenia z kościoła zostały zarejestrowane przez kamery serwisu wideo
"Wyborczej". Były tam, bo informacja o wydarzeniu rozeszła się szybko w
mediach społecznościowych i stąd dowiedzieli się o niej nasi
dziennikarze.



Kiedy już prawie wszystkie kobiety wyszły z kościoła, jedna z
nich zaczęła krzyczeć w stronę księdza. Zareagowali na to inni wierni.
Poprosili, by się uciszyła, ktoś krzyknął do niej "Targowica". Po
krótkich przepychankach i ona wyszła z kościoła. Całą akcję widać na
nagraniu umieszczonym na Wyborcza.pl.



- Źle się stało, że ta pani nie wytrzymała - mówi nam
organizatorka protestu. - To nie tak miało wyglądać, chciałyśmy po
prostu przyjść i wyjść pod koniec mszy. Tak, jak to zrobiły kobiety w
Gdańsku.


Maryla

------------------------------------------------------

Stowarzyszenie Blogmedia24.pl

- konto bankowe

avatar użytkownika Maryla

24. ZDF i TVN mają wspólne


Fot. ZDF



ZDF i TVN mają wspólne kolegia? Kolejne zamieszanie po wpisie dot. skandalu w kościele św. Anny

"Materiał z kościoła sprzedała nam TVN Agency" - pisze ZDF.
Wcześniej ksiądz Śliwiński ze św. Anny ujawnił, że ZDF prosiła o
obecność na Mszy.

Dowodem na to jest wymiana zdań na twitterze. Ks. Przemysław Śliwiński z kościoła św. Anny wskazał, że tylko niemiecka ZDF prosiła oficjalnie o zgodę na wejście do kościoła.




Co ciekawe sama stacja ZDF rzuca nowe światło na całą sprawę. Wskazuje bowiem, że wyemitowany na jej antenie materiał został… kupiony od TVNu.

Materiał z kościoła sprzedała nam TVN Agency. Das Bildmaterial aus der Kirche wurde von TVN gekauft

czytamy na profilu warszawskiego oddziału ZDF.




Zmieszania wokół prowokacji w św. Annie ciąg dalszy. Jak daleko sięga współpraca antypolskiej w przekazie ZDFTVN-em? Czy Niemcy wnioskują o obecność, TVN realizuje ich wnioski a potem sprzedaje materiał? A może obie stacje mają już wspólne kolegia?

Jeden z internautów słusznie podsumował całą sytuację:

Onet poda dalej z komentarzem, że to materiał, głos zachodniej stacji i będziemy w domu.

Tak się właśnie urządza nagonki na Polskę w Europie. Żenujące…

KL


http://wpolityce.pl/polityka/287597-zdf-i-tvn-maja-wspolne-kolegia-kolej...

--------------------------------------------


Incydent w kościele św. Anny. Poseł Pięta zawiadamia prokuraturę

W niedzielę w kościele św. Anny doszło do
incydentu. Podczas odczytywania listu biskupów dotyczącego aborcji
zorganizowana grupa, na znak protestu wstała i...
więcej »

http://tvnwarszawa.tvn24.pl/informacje,news,incydent-w-kosciele-sw-anny-...

Maryla

------------------------------------------------------

Stowarzyszenie Blogmedia24.pl

- konto bankowe

avatar użytkownika Maryla

25. macica im pada na mózg


Nowy pomysł "dziewuch": Zaostrzenie ustawy aborcyjnej wywoła paraliż bankowy?


Kobiety zrzeszone w grupie "Dziewuchy dziewuchom" protestującej przeciw
planom wprowadzenia całkowitego zakazu aborcji rozważają doprowadzenie
do kryzysu bankowego. Jak? Wycofując z banków wszystkie swoje
oszczędności.

Maryla

------------------------------------------------------

Stowarzyszenie Blogmedia24.pl

- konto bankowe

avatar użytkownika Maryla

26. Wyborcza na wojnie z Polakami

Katolicko-narodowa prawica jest oburzona demonstracją kobiet w
kościołach. A przecież one protestowały już po mszy, podczas
odczytywania pisma politycznego biskupów.Poseł PiS
Stanisław Pięta złożył do prokuratury doniesienie o przestępstwie,
którego jego zdaniem dopuściły się w warszawskim kościele św. Anny
uczestniczki protestu przeciw projektowi zaostrzenia zakazu aborcji. Gdy
ksiądz zaczął odczytywać list biskupów w tej sprawie, grupa kobiet
demonstracyjnie wyszła z kościoła, a jedna z uczestniczek protestu wdała
się w spór z kapłanem, głośno wyrażając sprzeciw. "Świątynia nie jest
miejscem na lewicowe happeningi. Tego rodzaju zachowanie jest opisane w
kodeksie karnym" - oświadczył poseł Pięta, zarzucając kobietom, że
zakłóciły mszę świętą.

Przedstawiciel Prokuratury Okręgowej w Warszawie poinformował, że takich doniesień od osób prywatnych wpłynęło więcej.


Odpowiedzmy więc tym wszystkim, których oburzył protest kobiet:
demonstrujące panie nie zakłóciły mszy, bo odczytywanie przez księdza
politycznej agitki biskupów, wzywającej do nowelizacji świeckiego prawa
państwowego, nie jest mszą.

Wielu polskich duchownych,
przy wsparciu części episkopatu, przekształciło w ostatnich latach
kościoły w trybuny polityczne, wykorzystując je do agitowania na rzecz
narodowej prawicy i wywierania presji na świeckie władze kraju.
Prawicowi politycy stali się bywalcami kościelnych uroczystości, a
liderzy PiS z Jarosławem Kaczyńskim na czele regularnie wygłaszają na
murach częstochowskiego klasztoru przemówienia w czasie corocznych
pielgrzymek.

Prawo nie zabrania przeprowadzania wieców w
kościołach, jednak ich organizatorzy nie mogą teraz oczekiwać, że
szczególny immunitet, jaki przysługuje świątyniom, będzie im zapewniał
ochronę przed oponentami.

Skoro księża zdecydowali się na uczestniczenie w polityce, to powinni zaakceptować reguły gry
politycznej z całym dobrodziejstwem inwentarza. Demonstrowanie i głośne
wyrażanie sprzeciwu jest standardowym elementem życia politycznego i
kapłani muszą przyjąć do wiadomości, że od tej pory coraz częściej będą
konfrontowani z takimi zachowaniami wiernych. A także tych, którzy
wiernymi nie są, ale będą przychodzić do kościołów, by wyrazić sprzeciw.
Szanowni księża, chcieliście polityki, to ją macie.


Rozwiązaniem mogłoby też być przywrócenie świątyniom ich charakteru i
wyrzucenie z nich agitatorów i handlarzy politycznymi ideami. Być może
niektórym polskim księżom obiło się o uszy, że ok. 2 tys. lat temu był
człowiek, który właśnie to zrobił. Ze sznurków sporządził bicz i lejąc
nim, ile wlezie, wypędził handlarzy ze świątyni, mówiąc: "Nie róbcie z
domu mego Ojca targowiska!".

Ciekawe, co by zrobił, gdyby w 2016 roku zobaczył polskie kościoły.


Maryla

------------------------------------------------------

Stowarzyszenie Blogmedia24.pl

- konto bankowe

avatar użytkownika Maryla

27. Co za cyrk! Zaprosili


fot. YouTube/Cezary p/CC BY-SA 3.0

Co za cyrk! Zaprosili prowokatorkę z kościoła św. Anny do TVN24. Morozowski nie wytrzymał i przerwał program. [WIDEO]


Prowadzący musiał przerwać program. Feministka zirytowała nawet ks. Sowę.


Tej szopki nie był w stanie wytrzymać nawet prowadzący „Tak jest” na TVN24
Andrzej Morozowski. Zaproszona do studia „bohaterka” prowokacji
w kościele św. Anny w Warszawie swoją osobowością doprowadziła
do przerwania programu.

To miała być typowa dla TVN24 rozmowa
o protestach przeciwko zaostrzeniu ustawy aborcyjnej, które miał
skomentować ksiądz Kazimierz Sowa i główna twarz „spontanicznego
protestu” w kościele św. Anny - Anna Zawadzka. Jednak „autorytet”
feministki szybko okazał się kłopotliwy. Działaczka LGBT
nie pozwalała dojść do słowa ani księdzu, ani prowadzącemu. Podczas
swojego monologu mówiła m.in. o „lennie wobec Watykanu” i sztucznej
palmie w Warszawie. Nie obyło się bez „pochwalenia się”
przeprowadzoną aborcją.

Co za bzdury. Niech pani poczyta konstytucję, a później do telewizji

— nie wytrzymał ks. Sowa.

Ta jednak kontynuowała swój wywód. Wszelkie próby przerwania tego
monologu okazały się nieskuteczne. Dlatego Morozowski zdecydował się
przerwać program.

Na Twitterze zawrzało. Internauci wciąż nie mogą uwierzyć w „autorytet” wykreowany m.in. przez „Gazetę Wyborczą”.




  1. TVN w szoku, że chamka zachowała się w studio jak w jakimś kościele.



Maryla

------------------------------------------------------

Stowarzyszenie Blogmedia24.pl

- konto bankowe

avatar użytkownika guantanamera

28. Tekst Maziarskiego

jest straszny. To są chorzy ludzie....

avatar użytkownika Maryla

29. @guantanamera

SĄ STRASZNI, to CHAZARZY. Chorzy nie sa, to ideologia śmierci tak niszczy.
Zobacz te gęby neomarksistek, potomkiń Róży Luxemburg.



Manifestacja

Manifestacja "Nie dla torturowania kobiet" zorganizowana przez partię Razem. Poznań, 03.04.2016 (Fot. Piotr Skórnicki / Agencja Gazeta)

Batalia o przestrzeganie
zasad demokracji musi objąć także kwestię praw i godności kobiet. Bez
tego będziemy się upominać o demokrację kaleką.


http://www.tvn24.pl/tak-jest,39,m/anna-zawadzka-i-ks-kazimierz-sowa-o-ab...

  • "Politico" o sporze aborcyjnym w Polsce: PiS "w łóżku" z Kościołem

    Mocne wsparcie Kościoła mogłoby pomóc odbudować polityczną pozycję - czytamy w tekście "Politico" o sporze o aborcję w Polsce.

    A
    A
    A

    Politico o sporze aborcyjnym w Polsce: PiS w łóżku z Kościołem katolickim

    Politico o sporze aborcyjnym w Polsce: PiS w łóżku z Kościołem katolickim (screen: politico.eu)

    "Prawo i Sprawiedliwość
    jest atakowane zarówno w kraju, jak i za granicą za zmiany prawne, które
    według krytyków doprowadziły do kryzysu konstytucyjnego. Mocne wsparcie
    Kościoła mogłoby pomóc odbudować polityczną pozycję" - czytamy w
    tekście "Politico" na temat sporu o aborcję w Polsce.
    Tekst nosi tytuł "Poland's PiS in bed
    with Catholic Church, backs abortion ban". To sformułowanie dość
    dwuznaczne. Dosłownie - że partia jest "w łóżku" z Kościołem. Ale "to be
    in bed with somebody" to także idiom oznaczający skrytą..

  • Znowu łachudra Jan Cieński szkaluje Polaków.

    Od 2003 roku był korespondentem Financial Times w Polsce, Czechach i na Słowacji. Wcześniej przez pięć lat był szefem biura kanadyjskiej gazety National Post w Waszyngtonie. Pracował też w Moskwie – dla Deutsche Presse Agentur i w Stanach Zjednoczonych dla Associated Press.

    Debiutował w 1989 r., pracując dla agencji UPI w Polsce, pisząc między innymi o początkach procesu demokratyzacji.

    Maryla

    ------------------------------------------------------

    Stowarzyszenie Blogmedia24.pl

    - konto bankowe

    avatar użytkownika Maryla

    30. W Gdańsku także



    W Gdańsku także ustawka

    W Gdańsku także ustawka

    Bojkot komunikatu Episkopatu został wcześniej zaplanowany. Do akcji przyłączyły się środowiska feministyczne.

    Akcja została wcześniej zaplanowana. Wszystko zaczęło się od nowej
    grupy na Facebooku "Dziewuchy dziewuchom Trójmiasto". To tam po raz
    pierwszy pojawił się pomysł, żeby zbojkotować komunikat biskupów. Jak
    twierdzi portal wyborcza.pl, organizatorką protestu była Karolina
    Pochwatka.

    Do akcji przyłączyły się środowiska feministyczne. Na zdjęciach i
    filmikach, które obiegły internet, wśród wychodzących osób widać m.in.
    Lidię Makowską znaną trójmiejską działaczkę społeczną, feministkę,
    członkinię organizacji Trójmiejska Akcja Kobieca.

    L. Makowska swój udział w akcji potwierdziła dzisiaj na Facebooku:
    "Cel został osiągnięty, brawo my! Nagłośniłyśmy sprzeciw Polek wobec
    pogardy kościoła katolickiego dla życia i bezpieczeństwa kobiet (...).
    Jako feministka ogromnie się cieszę, że ten bunt zorganizowała siła
    kobiet" - napisała.

    - Wykorzystanie do prowokacji miejsca świętego dla katolików, czyli
    kościoła podczas niedzielnej Mszy św., służyło tylko i wyłączenie
    zwróceniu uwagi na siebie oraz wywoływaniu zaplanowanych kontrowersji
    społecznych. Nie należy dać się sprowokować i ulegać emocjom. Do tak
    ważnej sprawy jak ochrona ludzkiego życia trzeba podchodzić rozsądnie i z
    dużym spokojem - komentuje Ewa Kowalewska, prezes Forum Kobiet
    Polskich.

    - Ruch feministyczny próbuje przedstawiać siebie jako monopolistę w
    posiadaniu wszelkich prawd o sytuacji kobiet. To jednak tylko krzykliwa
    mniejszość, która uzurpuje sobie prawo do wypowiadania się w imieniu
    większości - dodaje. Cały komentarz E. Kowalewskiej TUTAJ.

    Maryla

    ------------------------------------------------------

    Stowarzyszenie Blogmedia24.pl

    - konto bankowe

    avatar użytkownika Maryla

    31. Agresywna feministka kreuje


    Fot. Youtube.com

    Agresywna feministka kreuje się na męczennicę: „Wsadzą mnie do więzienia”

    Anna Zawadzka spodziewa się, że zostanie „pierwszym więźniem za
    głoszenie poglądów”. „Myślę, że to będzie bardzo dobre, jeżeli będę
    uwięziona”.Lewacka aktywistka, która zakłóciła Mszę św. w kościele św. Anny, rozpoczęła tournee po mediach. Jej „maniery” przerosły nawet możliwości Morozowskiego z TVN24 i doprowadziły do przerwania programu. W Superstacji była nieco spokojniejsza, może dlatego że obok niej nie siedział żaden ksiądz. Ale to, co tam wygadywała, świadczy o tym, że kobieta ma poważny problem nie z Kościołem, ale z samą sobą.

    Uważam, że to była bardzo dobra akcja. Takich akcji powinno być wiele. Powinny one być w każdą niedzielę, wtedy kiedy Kościół źle mówi na temat polskich kobiet

    – odgrażała się Anna Zawadzka komentując skandaliczną ustawkę w kościele św. Anny.

    Uczestnicząc w tym proteście liczę się z tym, że zostanę osadzona w więzieniu. Szczerze mówiąc, obserwując polską rzeczywistość, wcale mnie to nie zdziwi, że w wolnym kraju będę mogła być pierwszym więźniem za głoszenie poglądów

    – histeryzowała Zawadzka.

    Prawdopodobnie tak jak w Oscarach są różne kwalifikacje i jest również coś takiego jak Oscar za całokształt. Więc bardziej ta moja kara będzie za całokształt mojej działalności. Wsadzą mnie do więzienia tak naprawdę pamiętając całokształt mojej działalności. Ale nie martwię się tym zupełnie. Będę prowadziła dziennik, będę prowadziła dalej działalność, ludzie za mną pójdą i myślę, że to będzie bardzo dobre, jeżeli będę uwięziona

    – mówiła drżącym głosem.

    W TVN był wykład o sztucznej palmie, a w Superstacji Zawadzka porównała aborcję do… samochodu.

    Chodzi o to, że jest samochód. Ten samochód ma cztery kółka, kierownicę i nie zmienia nic faktu, że samochód jaki jest, każdy widzi. Natomiast jedni używają go do celów przyjemnych (…), dla innych jest elementem ciężkiej pracy (…). Nie zmienia to faktu, że on jest samochodem. Tak samo jest z aborcją. Aborcja jest prostym zabiegiem, do którego każda kobieta w Polsce powinna mieć prawo

    – puentowała Zawadzka.

    Co ma do powiedzenia tym, którzy domagają się całkowitej ochrony życia, również tego, które zostało poczęte w drodze czynu zabronionego?

    Osoby, które głoszą takie poglądy, niech pójdą do więzienia i nastawią swoje pośladki i niech doświadczą gwałtu

    – zakończyła feministka.

    Po tych słowach w studiu zapadła cisza. My również spuszczamy na to zasłonę milczenia.

    bzm/superstacja.tv

    Maryla

    ------------------------------------------------------

    Stowarzyszenie Blogmedia24.pl

    - konto bankowe

    avatar użytkownika Maryla

    32. Za projektem zakazu aborcji


    Za projektem zakazu aborcji stoi grupa konserwatywnych prawników z Ordo Iuris. Kim są?

    Projekt
    całkowitego zakazu aborcji powstał w instytucie Ordo Iuris. To grupa
    prawników, która broni tradycyjnych wartości w polskim prawie. Grupa
    zdolnych i skutecznych prawników.

    - Istnieje coś takiego jak grupa prawicowych, katolickich kancelarii
    prawniczych. Nie są jakąś wewnętrzną organizacją, ale wyróżniają się na
    tle reszty
    - mówi mi prawnik bardzo dobrze zorientowany w sprawach warszawskiej palestry. - Nie jest ich dużo, ale obecnie mają silną pozycję, bo władza się zmieniła - dodaje.

    - W tej grupie są dwa typy kancelarii: bardzo duże i bardzo silne,
    które doskonale sobie radzą na rynku niezależnie od tego, kto akurat
    rządzi Polską, oraz te mniejsze, których pozycja zmienia się - w różny
    sposób - wraz ze zmianą na szczytach władzy
    - zaznacza mój informator.

    Na stronie kancelarii prawnej obecnego szefa Ordo Iuris Jerzego
    Kwaśniewskiego instytut przedstawiony jest jako „think-tank zrzeszający
    prawników broniących konserwatywnych wartości w praktyce stosowania
    prawa”. I dokładnie tak jest w rzeczywistości. Gdziekolwiek trwa walka
    między konserwatyzmem a nowoczesnością, gdziekolwiek w Polsce powstanie
    spór między tradycyjnymi wartościami a szeroko rozumianymi zmianami - o
    in vitro, o ustawę o uzgodnieniu płci, o odebranie opieki nad dziećmi w
    wielodzietnej rodzinie, wreszcie o aborcję - uczestniczą w nim prawnicy z
    Ordo Iuris.

    http://weekend.gazeta.pl/weekend/1,138262,19871039,organizacja-katolicki...


    Niemiecka prasa o naszej dyskusji ws. zakazu aborcji: Następny krok w średniowiecze 


    "Märkische Oderzeitung" stwierdza: "Fakt, że rząd popiera radykalne
    żądania Kościoła, dalej dzieli kraj. Według oświadczenia episkopatu, aborcja
    może być w przyszłości uzasadniona tylko wówczas, gdy ciąża stanowi
    zagrożenie dla życia matki. Już teraz blisko 100 tys. Polek rocznie
    usuwa nielegalnie ciążę, wiele z nich za granicą. Na duże ryzyko
    wystawiają przy tym nie tylko swoje zdrowie. Jeśli zaostrzenie przepisów
    zostanie przeforsowane, grozi im do pięciu lat pozbawienia wolności.
    Kto tu mówi o 'świętości życia'. Kościołowi i konserwatystom życie
    kobiet jest najwyraźniej obojętne".

    Zdaniem "Neues
    Deutschland", polityczny zwrot na prawo w Polsce znalazł po
    ubezwłasnowolnieniu TK i reformie mediów publicznych swój następny cel -
    prawa kobiet: "Wiele mówiąca inicjatywa, bo przecież już teraz
    obowiązująca w ortodoksyjnie katolickim kraju ustawa aborcyjna jest
    jedną z najbardziej restrykcyjnych w Europie. Kobiety już teraz są
    zmuszone do udawania się za granicę albo do korzystania z równie
    nielegalnych jak i niebezpiecznych praktyk" - pisze lewicowy dziennik w
    artykule "Następny krok w średniowiecze".

    I dodaje:
    "Narastająca presja prawicy pędzi wielu Polaków na barykady: tysiące
    demonstrowały w miniony weekend przeciwko planom zaostrzenia przepisów o
    aborcji, nazywając przeciwników przerywania ciąży 'talibami'.
    Porównanie to jest przesadne, trafia jednak w sedno. Religijny
    fundamentalizm nie jest muzułmańską domeną, tylko mamy z nim do
    czynienia w środku chrześcijańskiej Europy. Właśnie tutaj chętnie staje
    się sojusznikiem konserwatywnych i skrajnie prawicowych sił. Interwencji
    UE PiS nie musi się obawiać. Także pełzający odwrót od demokracji na Węgrzech był tolerowany".

    "Rząd PiS daremnie próbował ułagodzić biskupów"


    Również lewicowa, ponadregionalna gazeta "Junge Welt" zauważa,
    że projekt inicjatywy obywatelskiej nie jest na rękę PiS: "Rząd obawia
    się, że protesty 'obrońców życia' zmobilizują przeciwko niemu jeszcze
    więcej ludzi niż trwające nadal równolegle akcje KOD. Katoliccy biskupi w
    odczytanym w niedzielę we wszystkich kościołach liście zakomunikowali
    jednak, że kompromis przyjęty ustawą aborcyjną z 1993 roku (...) jest
    dłużej nie do zaakceptowania"

    "Rząd PiS, który daremnie
    próbował ułagodzić biskupów i ich publicystyczną piechotę, ugiął się.
    Szef partii Jarosław Kaczyński wyjaśnił, że jest katolikiem i
    'dostosowuje się do nauki Kościoła', a szefowa rządu Beata Szydło
    oświadczyła, że dla niej, której syn otrzyma niedługo święcenia
    kapłańskie, jest oczywistym dostosowaniem się do propozycji biskupów" -
    czytamy.

    http://wiadomosci.gazeta.pl/wiadomosci/1,114871,19878084,niemiecka-prasa...

    ODZYSKAĆ WYBÓR

    ODZYSKAĆ WYBÓR (mat.prasowe)

    Już 9 kwietnia na
    manifestacjach w całej Polsce kobiece środowiska związane z
    Porozumieniem "Odzyskać Wybór" chcą pokazać swą determinację w walce o
    prawo do samostanowienia kobiet.
    Tak głośno i tak szeroko nie mówiło się w
    Polsce na temat aborcji od 19 lat, czyli od uchwalenia Konstytucji RP. I
    tej lawiny kobiecej złości, buntu oraz frustracji, które przed
    kilkunastoma dniami wywołał przedłożony w Sejmie projekt zaostrzenia
    obowiązującej "Ustawy o planowaniu rodziny, ochronie płodu ludzkiego i warunkach...
    http://www.wysokieobcasy.pl/wysokie-obcasy/1,115167,19874057,kobiety-maj...



    Idąc Krakowskim Przedmieściem

    Takich aktów, jak zorganizowana akcja
    profanacji w kościele św. Anny, nie można zostawić bez odzewu –
    podkreśla ks. prof. Paweł Bortkiewicz



    Maryla

    ------------------------------------------------------

    Stowarzyszenie Blogmedia24.pl

    - konto bankowe

    avatar użytkownika Maryla

    34. Sondaż CBOS. Młodzi za

  • Sondaż CBOS. Młodzi za ograniczeniem prawa do aborcji

    Najwięcej zwolenników zaostrzenia ustawy aborcyjnej jest wśród 18-24-latków.

  • Najwięcej zwolenników zaostrzenia ustawy
    aborcyjnej jest wśród 18-24-latków. W tej grupie wiekowej postawa
    pro-life jest częstsza niż w pozostałych - wynika z sondażu CBOS.
    CBOS opublikował szczegółowe wyniki sondażu w sprawie aborcji.


    Powszechne jest przekonanie, że aborcja powinna być dostępna na
    dzisiejszych zasadach, czyli w sytuacji, gdy ciąża zagraża życiu kobiety
    (80 proc.), jej zdrowiu (71 proc.) albo kiedy jest wynikiem gwałtu lub
    kazirodztwa (73 proc...



    Maryla

    ------------------------------------------------------

    Stowarzyszenie Blogmedia24.pl

    - konto bankowe

    avatar użytkownika Maryla

    35. ustawa aborcyjna Kobiety mają

    ustawa aborcyjna Kobiety mają dość! W sobotę znów wyjdą na ulice, bo chcą ODZYSKAĆ WYBÓR

    Już 9 kwietnia na manifestacjach w całej Polsce kobiece środowiska
    związane z Porozumieniem "Odzyskać Wybór" chcą pokazać swą determinację w
    walce o prawo do samostanowienia kobiet.

    ODZYSKAĆ WYBÓR

    ODZYSKAĆ WYBÓR (mat.prasowe)

    Już 9 kwietnia na
    manifestacjach w całej Polsce kobiece środowiska związane z
    Porozumieniem "Odzyskać Wybór" chcą pokazać swą determinację w walce o
    prawo do samostanowienia kobiet.
    Tak głośno i tak szeroko nie mówiło się w
    Polsce na temat aborcji od 19 lat, czyli od uchwalenia Konstytucji RP. I
    tej lawiny kobiecej złości, buntu oraz frustracji, które przed
    kilkunastoma dniami wywołał przedłożony w Sejmie projekt zaostrzenia
    obowiązującej "Ustawy o planowaniu rodziny, ochronie płodu ludzkiego i warunkach...


    Maryla

    ------------------------------------------------------

    Stowarzyszenie Blogmedia24.pl

    - konto bankowe

    avatar użytkownika Maryla

    36. Przyszedłem tu żeby wyjść na znak protestu!

    Z siedziby Agory ostentacyjnie wyszli oburzeni obywatele.

    Jestem tu w ramach protestu, nie chodzę tu, ale przyszedłem to po to, żeby wyjść

    Nie czytam tego, nigdy tu nie byłem, ale przyszedłem żeby demonstracyjnie wyjść.

    Internauci postanowili wyśmiać skandaliczną ustawkę w kościele św. Anny i żenująca akcję lewackiej aktywistki.

    ----------------------------------------------------


    Pokażmy, że nie godzimy się na barbarzyńskie prawo, które stawia nas w
    roli zakładniczek swoich ciąż - zachęcają organizatorzy sobotnich
    demonstracji przeciw zakazowi aborcji. Największa planowana jest przed
    Sejmem. Ale podobne manifestacje odbędą się w wielu polskich miastach, a
    nawet za granicą.

    "Wychodzimy na ulicę, bo nie godzimy się na to, aby o naszych ciałach i
    naszym życiu decydował ktokolwiek inny niż my same" - odpowiadają
    członkinie i członkowie porozumienia Odzyskać Wybór, które organizuje
    sobotnie demonstracje. To ponad 60 organizacji, grup i kolektywów
    walczących
    o - jak podkreślają - "zabrane nam 23 lata temu prawo do
    aborcji".


    Cały tekst: http://wyborcza.pl/1,75478,19889662,aborcja-w-sobote-manifestacje-w-calym-kraju-nie-skladaj-swojego.html

    Maryla

    ------------------------------------------------------

    Stowarzyszenie Blogmedia24.pl

    - konto bankowe

    avatar użytkownika Maryla

    37. Dzisiaj pod sejmem Nowoczesna

    "protestowała"
    "Nie ma zgody na milczenie". Protest posłanek Nowoczesnej przeciwko zakazowi aborcji [ZDJĘCIA]
    "Nie ma zgody na milczenie". Protest posłanek Nowoczesnej przeciwko zakazowi aborcji [ZDJĘCIA]
    nieliczne i nieśliczne baby, to wzięły fotoszopa i dokleiły sobie "tłum"


    "Nie ma zgody na milczenie". Protest posłanek Nowoczesnej...

    http://wyborcza.pl/10,82983,19890213,liberalizacja-czy-obrona-aborcyjneg...


    Fot.screenshot/pudelektv

    Nikt tak jeszcze nie ośmieszył feministek. Trzy po trzy Anny
    Zawadzkiej: Nie powiem czy mam dzieci, to osobiste pytanie, na pewno
    dokonałam aborcji

    Działaczka LGBT cieszy się z doniesienia do prokuratury po jej
    skandalicznej ustawce w kościele. "Będę pisała dzienniki, sfokusuję się
    na tworzeniu" - mówi.


    Odzyskać wybór. Protest na placu Solnym

  • Odzyskać wybór - manifa na placu Solnym
  • Odzyskać wybór - manifa na placu Solnym

    "No woman no kraj". Pod Sejmem demonstrują przeciw zakazowi aborcji

  • Część ma transparenty: "Nacjonalizacji macic - nie", "Nielegalna aborcja zabija przyszłe matki", "No Woman No Kraj"

    Protest odbywa się spokojnie, na scenę
    wychodzą przedstawicielki kolejnych organizacji - m.in. Porozumienia
    Kobiet 8 marca i Codziennika Feministycznego. O godz. 14 pod Sejmem było
    koło 3 tys. osóbDemonstracja pod Sejmem przeciw zakazowi aborcji, 9 IV 2016 r.

    "Odzyskać wybór". Manifestacja przed Sejmem



    "Odzyskać wybór". Manifestacja przed Sejmem


    Kilka tysięcy osób zgromadziło się na Wiejskiej - relacjonuje reporter tvnwarszawa.pl Mateusz Szmelter. - Protestujący mają ze sobą transparenty. Pojawiają się hasła "Pozwólcie nam decydować o sobie", "Piekło kobiet trwa", "Moja wagina to moja broszka" - dodaje.

    Manifestujący chcą referendum w sprawie aborcji. Twierdzą, że każda kobieta powinna mieć prawo do usunięcia ciąży przed trzecim miesiącem. Domagają się porzucenia kompromisu z 1993 roku i zliberalizowania ustawy antyaborcyjnej.
    http://tvnwarszawa.tvn24.pl/informacje,news,odzyskac-wybor-trwa-manifest...

    Maryla

    ------------------------------------------------------

    Stowarzyszenie Blogmedia24.pl

    - konto bankowe

    avatar użytkownika Maryla

    38. 1050. rocznica chrztu Polski.

    1050. rocznica chrztu Polski. Przeciwnicy zakazu aborcji zagłuszali procesję w centrum Poznania [WIDEO]

    Procesja na ulicach Poznania z okazji 1050. rocznicy chrztu Polski. Protest przeciwników zakazu aborcji

    Procesja na ulicach Poznania z okazji 1050. rocznicy chrztu Polski. Protest przeciwników zakazu aborcji (PIOTR SKÓRNICKI)

    Kilkudziesięciu
    przeciwników całkowitego zakazu aborcji zebrało się w piątek po południu
    z transparentami przy moście Chrobrego w Poznaniu. Głośnym buczeniem
    próbowali zwrócić uwagę uczestników kościelnej procesji z okazji
    jubileuszu 1050-lecia chrztu Polski.


    Cały tekst: http://poznan.wyborcza.pl/poznan/1,36037,19926198,1050-rocznica-chrztu-polski-przeciwni-zakazu-aborcji-zagluszali.html


    Fot.screenshot/TVP.Info

    1050. rocznica chrztu Polski: z poznańskiej bazyliki kolegiackiej do katedry wyruszyła procesja maryjna

    Jasnogórski wizerunek będą nieśli biskupi, księża diecezjalni, kapłani zakonni i siostry zakonne, rodziny oraz młodzież.

    Maryla

    ------------------------------------------------------

    Stowarzyszenie Blogmedia24.pl

    - konto bankowe

    avatar użytkownika Maryla

    40. PÓŁ PORCJI MAZURKA. Tego, co

    PÓŁ PORCJI MAZURKA. Tego, co dziś zrobiła "Wyborcza" z tekstem o Agacie Dudzie nie robiły żadne tabloidy. Plugastwa z szamba Stonogi to poziom Urbana, z którym ta gazeta idzie pod rękę
    http://wpolityce.pl/polityka/289055-pol-porcji-mazurka-tego-co-dzis-zrob...

    Pani
    Prezydentowa stała się celem medialnych ataków od niedawna, jednak ich
    skala przekroczyła najśmielsze wyobrażenia. Weekendowa „Wyborcza”
    zajawiła na pierwszej stronie i opublikowała tekst „Pierwsza dama tańczy
    sama” i jest to naprawdę nowa jakość w polskim dziennikarstwie.

    Małgorzata I. Niemczyńska (nazwisko warto zapamiętać, wróżę „Hienę Roku” i dużą karierę) napisała tekst składający
    się wyłącznie (!) z insynuacji oraz komentarza publicystki „Krytyki
    Politycznej”. Stworzyła obraz Agaty Dudy rzekomo na podstawie rozmów
    z czworgiem, oczywiście anonimowych, rozmówców.

    Jest to stek najbardziej plugawych i chamskich plotek jakie kiedykolwiek czytałem w polskiej prasie. Za najdelikatniejsze niech zostaną uznane te o rzekomo złożonym pozwie rozwodowym państwa Dudów czy opinie o marnych kompetencjach intelektualnych Pierwszej
    Damy („nie jest osobą, która miałaby dużo zainteresowań”). Wszystko
    oczywiście podane z troską – pani Niemczyńska (autorka „Wyborczej” i,
    jakżeby inaczej, „Tygodnika Powszechnego”) tak bardzo martwi się,
    że o żonie głowy państwa źle mówią, że postanowiła wszystkie te fekalia
    nam zaprezentować. A są tam i nieślubne dzieci, i seks za pieniądze,
    i w zasadzie wszystko, co chora wyobraźnia może wymyślić.

    Nic dziwnego, że taka publikacja wzbudziła oburzenie komentatorów.




    Na inną rzecz zwrócił uwagę szef 300polityki, Łukasz Mężyk:




    I rzeczywiście, trudno nie przyznać mu racji. Domniemane lub prawdziwe
    skandale seksualne, nieślubne dzieci – tym nie zajmowała się nie tylko
    „Gazeta Polska”, ale i żaden z tabloidów. Nurkowanie w szambie Stonogi lub szambach pokrewnych autorytetów było wyłącznie domeną Urbana. Do dzisiaj.

    Na koniec jedna uwaga, a raczej przypomnienie oczywistości – prezydenta (także Andrzeja Dudę) można krytykować i z niego drwić, to normalne w demokratycznym państwie.
    Irytowała mnie nadgorliwa obrona głowy państwa i szermowanie
    oskarżeniami o „przemysł pogardy”, ale to, co zrobiła „Wyborcza” nie
    mieści się w żadnym standardzie. Swoją drogą, to naczelny tej gazety
    wszędzie dopatrywał się hańby, obrzydliwości i plugastwa. Dziś ma to u siebie.

    Po ustawce z feministkami w kościele św. Anny uznałem,
    że „Wyborcza” stanęła w jednym rzędzie z „Faktami i Mitami” i Urbanem.
    Dziś widać, że nie była to wpadka. To nowy poziom „Wyborczej”. Poziom
    kloaki. Szczerze? Brzydzę się wami.

    Maryla

    ------------------------------------------------------

    Stowarzyszenie Blogmedia24.pl

    - konto bankowe

    avatar użytkownika Maryla

    41. zaKODowana hołota w ŁODZI


    Marsz kobiet przeciwko ustawie antyaborcyjnej [ZDJĘCIA, FILM]



    Marsz kobiet w Łodzi przeciwko ustawie antyaborcyjnej [ZDJĘCIA, FILM]

    ------------------------------------------


    fot.zdjęcie przykładowe YT

    Miał być protest a wyszło żałosne popiskiwanie... Grupka Tarnowianek z wieszakami w obronie prawa do aborcji

    Feministki ośmieszały się paradując z hasłem "Tarnów popiera dziewuchy". O co im chodzi?


    Tarnowianki chciały 16 kwietnia urządzić protest przeciw zbieraniu
    podpisów pod obywatelskim projektem ustawy o całkowitej ochronie życia.
    Przyszła ich garstka. Miały ze sobą transparent z hasłem „Tarnów popiera dziewuchy”.

    Zdaniem uczestniczek manifestacji,
    jakiekolwiek zmiany w przepisach w tym zakresie, spowodowałyby
    ograniczenie wolności kobiet i powstanie tak zwanego
    podziemia aborcyjnego

    —informuje o postulatach protestujących „Radio Tarnów”.

    Nie lubimy jak rząd i księża grzebią nam w majtkach

    —mówiły (chyba wierząc w to, co mówią) nielicznie przybyłe na manifestację kobiety.

    Mamy prawo do decydowania o swoich brzuchach, macicach - jak kto woli
    o tym powiedzieć i jeżeli my kobiety nie powiemy mocno i wyraźnie
    „nie”, to kto to powie?

    podkreślała inna z feministek.

    Mieszkanki Tarnowa zabrały się za zbieranie podpisów pod apelem do premier Beaty Szydło z prośbą o pozostawienie przepisów ustawy bez zmian.

    Ich manifestacja była szumnie zapowiadana, wyszło niemrawo i żałośnie. tak to już jest. Z wielkiej chmury mały deszcz….



    Elke Ferner. Fot. Bundestag.de

    Niemcy coraz śmielej ingerują w sprawy Polski! SPD żąda liberalizacji prawa aborcyjnego w naszym kraju

    „Po wprowadzeniu całkowitego zakazu aborcji Polsce grozi powrót do średniowiecza” - straszy Elke Ferner z SPD.

    Maryla

    ------------------------------------------------------

    Stowarzyszenie Blogmedia24.pl

    - konto bankowe

    avatar użytkownika Maryla

    42. odlot macic :) po menopauzie :)

    Manifestacja Dziewuch w Szczecinie. "Te miliony kobiet to nie zdziry!"
    "Odzyskać wybór", "Moje ciało moja sprawa", "Chroń życie narodzone",
    "Aborcja bezpieczna i legalna" to niektóre z transparentów, które
    pojawiły się dziś w dłoniach kilkudziesięciu osób przybyłych w południe
    na Wały Chrobrego.

    Manifestacja Dziewuch. "Te miliony kobiet to nie zdziry!" 


    Manifestacja pod hasłem „uSTAWKA:prawa kobiet”  w Gdańsku (24.04.2016 r.)

    Protest przeciw zaostrzeniu ustawy aborcyjnej

    Blisko tysiąc osób - według szacunków organizatorów - protestowało w
    niedzielę, 24.04.2016 r. na Targu Węglowym w Gdańsku przeciwko
    zaostrzeniu tzw. ustawy aborcyjnej, której projekt ma niebawem trafić do
    Sejmu. Manifestację próbowała zagłuszyć niewielka grupa narodowców,
    którzy domagali się całkowitego zakazu aborcji.


    Maryla

    ------------------------------------------------------

    Stowarzyszenie Blogmedia24.pl

    - konto bankowe

    avatar użytkownika Maryla

    43. Narodowcy: "Kazia, ty łotrze"

    Inicjatywa Polska przekonywała w sobotę w Wałbrzychu, że nie ma potrzeby zaostrzania ustawy aborcyjnej. Wystąpienie polityków lewicowych i ich liderki Kazimiery Szczuki przerwali narodowcy. Rozwiesili plakaty z wizerunkiem Hitlera i pokrwawionym płodem. Krzyczeli i obrażali zebranych.
    Inicjatywa Polska, będąca nowym pomysłem jednoczącym polską lewicę, zorganizowała w sobotę debatę "Piekło kobiet czy dostęp do aborcji". W sali pojawiły się m.in. Kazimiera Szczuka, Paulina Piechna-Więckiewicz oraz Aleksandra Popławska.

    - Dzisiaj obowiązująca ustawa to kompromis pomiędzy...

    Cały tekst: http://wroclaw.wyborcza.pl/wroclaw/1,35771,20002781,szczuka-broni-prawa-...

    Maryla

    ------------------------------------------------------

    Stowarzyszenie Blogmedia24.pl

    - konto bankowe

    avatar użytkownika Maryla

    44. Prowokatorka z kościoła św.

    Prowokatorka z kościoła św. Anny życzy śmierci prezydentowi?

    Czas na powtórkę Smoleńska? – takim komentarzem Anna Zawadzka, feministka o której stało się głośno po awanturze, którą wszczęła w kościele św. Anny w Warszawie, opatrzyła udostępniony przez siebie artykuł dotyczący podróży prezydenta Andrzeja Dudy do Kanady.Prezydent Andrzej Duda wraz z małżonką odbywa czterodniową wizytą w Kanadzie. Artykuł z "Gazety Wyborczej" zatytułowany "Prezydent Duda jest już w Kanadzie, czyli jak cię nie zapraszają, to zaproś się sam" udostępniła na swoim profilu na Facebooku działaczka LGBT Anna Zawadzka. Link opatrzyła dopiskiem "Czas na powtórkę Smoleńska?". Co chciała przez to powiedzieć, możemy się tylko domyślać.

    Przypomnijmy, że Anna Zawadzka to ta sama kobieta, która na początku kwietnia zrobiła awanturę w stołecznym kościele św. Anny, kiedy odprawiający Mszę ksiądz przystąpił do odczytywania listu biskupów poświęconego obronie życia nienarodzonych.
    http://telewizjarepublika.pl/prowokatorka-z-kosciola-sw-anny-zyczy-smier...

    Jest śledztwo w sprawie protestu feministek w kościele św. Anny w Warszawie, do którego doszło na początku kwietnia.

    – Dochodzenie zostało wszczęte 14 kwietnia – informuje nas prokurator rejonowy Warszawa Śródmieście-Północ Małgorzata Gawarecka. Jest prowadzone w sprawie „złośliwego przeszkadzania w dniu 3 kwietnia 2016 r. w Warszawie przez nieustaloną grupę osób publicznemu wykonaniu aktu religijnego kościoła o uregulowanej sytuacji prawnej, poprzez wznoszenie okrzyków podczas odczytywania listu pasterskiego Konferencji Episkopatu Polski w trakcie mszy świętej w Kościele Akademickim św. Anny, przy ul. Krakowskie Przedmieście 68 i prowokacyjne jej opuszczenie, tj. o czyn z art. 195 § 1 kk”. – Wpłynęło do tego postępowania pięć zawiadomień – dwóch posłów na Sejm, osoby fizycznej, stowarzyszenia Ogólnopolski Komitet Obrony przed Sektami i Przemocą i partii Zmiana – mówi prok. Gawarecka.

    Postępowanie jest w toku. – Wykonujemy kolejne czynności procesowe. Przesłuchany został ksiądz, który odprawiał Mszę św. w czasie tego zajścia, ustalani są kolejni świadkowie w sprawie. Wystąpiliśmy także o zabezpieczenie materiału nagrania, czekamy na spływ tych materiałów. Nie wykluczamy powołania biegłego religioznawcy – mówi prokurator.

    Maryla

    ------------------------------------------------------

    Stowarzyszenie Blogmedia24.pl

    - konto bankowe

    avatar użytkownika Maryla

    45. Kobiety protestowały na

    Kobiety protestowały na ulicach Warszawy. "Dość ignorowania, przemocy, hipokryzji!"

    „Prawa
    człowieka prawami kobiet” - to hasło Marszu Godności - Protestu Kobiet,
    który odbył się Warszawie. Marsz organizowany był po raz pierwszy, miał
    przypomnieć, ze kobiety są podmiotem prawa na równi z mężczyznami.

    Marsz rozpoczęto od uczczenia pamięci Joe Cox,
    brytyjskiej parlamentarzystki działającej m.in. na rzecz praw kobiet,
    zabitej kilka dni temu. Marsz zaczął się na Placu Zbawiciela. Przeszedł
    ulicą Marszałkowską - aż do wejścia do Ogrodu Saskiego.

    Na transparentach można przeczytać m.in. napisy: "Ratujmy kobiety", "Życie wolne od przemocy prawem kobiet", "Za godność naszą i waszą" czy "Dosyć hipokryzji! Żądamy poszanowania praw kobiet", a także "Szacunek do kobiet wyssałem z mlekiem matki".

    Marsz Godności - Protest Kobiet w Warszawie

    Organizatorki marszu nie chcą być wiązane z żadnymi konkretnymi organizacjami ani ruchami politycznymi. - To
    kobiety, które spontanicznie się skrzyknęły i postanowiły pokazać
    sprzeciw wobec pewnych tendencji, które daje się zauważyć od kilku lat
    - powiedziała o organizatorach Aleksandra Różdżyńska, rzeczniczka prasowa marszu.

    Chcemy pokazać, że kobiety są podmiotem wobec prawa równym z
    mężczyznami. O tym się trochę zapomina, kiedy na przykład pojawiają się
    projekty bezwzględnie zakazujące aborcji. Chcemy przypomnieć, że kobiety
    mają głos i że trzeba się z nimi liczyć
    - dodała rzeczniczka.

    Marsz Godności - Protest Kobiet w Warszawie



    Maryla

    ------------------------------------------------------

    Stowarzyszenie Blogmedia24.pl

    - konto bankowe

    avatar użytkownika Maryla

    46. MARKSISCI I INNE LEWACTWO

    marsz godności w stolicy

    "Szacunek do kobiet wyssałem z mlekiem matki"



    "Szacunek do kobiet wyssałem z mlekiem matki"

    "Prawa człowieka prawami kobiet"- to hasło
    "Marszu godności", który odbył się w sobotę w Warszawie. Marsz
    organizowany był po raz pierwszy,... więcej »
    Protestujący niosą transparenty z hasłami, m.in. "Kolęda nie, dziękuję",
    "No woman no kraj" czy "Szacunek dla kobiet wyssałem z mlekiem matki",
    słychać rytm bębnów - relacjonował Lech Marcinczak, reporter
    tvnwarszawa.pl.Maszerujące kobiety i mężczyźni domagali się dla tych pierwszych m.in.
    prawa do samostanowienia, wolności,  opieki zdrowotnej, sprawiedliwego
    sądu. - Tak naprawdę wszystkich praw, które gwarantuje nam konstytucja –
    deklarowały organizatorki marszu.





    Maryla

    ------------------------------------------------------

    Stowarzyszenie Blogmedia24.pl

    - konto bankowe

    avatar użytkownika Maryla

    47. ŁE HŁE HŁE



    Protest przed KPRM

    Protest przed KPRM (Sławomir Kamiński/Agencja Gazeta/Barbara_JR/Twitter)

    1. Przed kancelarią premiera stanęło 11 taczek ze zdjęciami polityków PiS
    2. Umieszczono tam też napis "bilet w jedną stronę"
    3. To nietypowy protest Obywatelskiego Ruchu Demokratycznego

    Przed Kancelarią Premiera stoi 11 taczek. Na każdej z nich jest zdjęcie jednego polityka PiS oraz podpis "one way ticket" (bilet w jedną stronę). Swoją taczkę ma m.in. prezes Prawa i Sprawiedliwości Jarosław Kaczyński, premier Beata Szydło czy minister Beata Kempa.

    Inicjatorem akcji przed kancelarią premiera
    jest Obywatelski Ruch Demokratyczny. Przy Al. Ujazdowskich stoi ich
    namiot - codziennie można tam spotkać przynajmniej jednego
    przedstawiciela ruchu
    . Należąca do ORD Ewa Błaszczyk tak pisze w
    internecie o ich inicjatywie: 

    To rodzaj antypisowskiego performance'u. Staramy się też przyciągnąć uwagę przechodniów, prowokować do rozmowy o Polsce

    Maciej Bajkowski zamieścił na Facebooku zdjęcie namiotu ORD

    ORD potwierdza, że będzie kontynuował pikietę przed KPRM.

    http://wiadomosci.gazeta.pl/wiadomosci/7,114883,20261775,chca-wywiezc-szydlo-na-taczkach-bilety-w-jedna-strone-dla-politykow.html#BoxNewsLink


    Marsz Godności w Warszwie. "Chodźcie dziewczyny, pora na czyny", "NO WOMEN NO KRAJ"



    Marsz Godności w Warszawie

    Marsz Godności w Warszawie (SŁAWOMIR KAMIŃSKI)

    Około trzech tysięcy
    osób, w tym całe rodziny z dziećmi przeszły ulicami Warszawy w Marszu
    Godności. Uczestnicy sprzeciwiali się próbom likwidacji programu in
    vitro oraz zapowiedziom zaostrzenia przepisów antyaborcyjnych.
    Marsz rozpoczął się na placu Zbawiciela,
    gdzie wybrzmiała piosenka "Respect" Arethy Franklin. Zgromadzeni
    wyśpiewali chórem: "Szacunek to tylko minimum". Do skandowania zachęcała
    m.in. dziennikarka Dorota Wellman. Chwilę później organizatorzy
    poprosili zgromadzonych o minutę ciszy dla uczczenia pamięci Jo Cox,
    41-letniej posłanki do brytyjskiej Izby Gmin...
    http://warszawa.wyborcza.pl/warszawa/1,34862,20261717,marsz-godnosci-na-...




    Maryla

    ------------------------------------------------------

    Stowarzyszenie Blogmedia24.pl

    - konto bankowe

    avatar użytkownika guantanamera

    48. To środowisko

    jest straszne!!! Straszne.

    avatar użytkownika Maryla

    49. lewacka hołota w ŁODZI obchodziła rocznice rewolucji bolszewicki

    111. rocznica wybuchu Rewolucji 1905 r. Podchód na ulicach Łodzi [ZDJĘCIA]
    http://www.dzienniklodzki.pl/wiadomosci/lodz/g/111-rocznica-wybuchu-rewo...

    111. rocznica wybuchu Rewolucji 1905 r. Podchód na ulicach Łodzi [ZDJĘCIA]

    Maryla

    ------------------------------------------------------

    Stowarzyszenie Blogmedia24.pl

    - konto bankowe

    avatar użytkownika Maryla

    50. Marsz Godności 2016: W

    Marsz Godności 2016: W Warszawie odbył się protest w obronie praw kobiet [ZDJĘCIA]

    Marsz Godności 2016
    ---------------------------------------------------


    18 czerwca 2016 r. w
    Warszawie odbył się Marsz Godności. Uczestnicy manifestacji stanęli w
    obronie praw, które gwarantuje kobietom konstytucja. 'Dopóki będziemy
    mówić o świadomym macierzyństwie, a nie świadomym rodzicielstwie nie
    będą zagwarantowane prawa kobiet' - mówi pani Magda, jedna z
    uczestniczek marszu.


    Maryla

    ------------------------------------------------------

    Stowarzyszenie Blogmedia24.pl

    - konto bankowe

    avatar użytkownika Maryla

    51. To paranoja! Pluszowe misie z


    fot.Facebook/Oficjalny profil Protest kobiet

    To paranoja! Pluszowe misie z urwanymi głowami i lalki bez nóg. Protest feministek przeciw ustawie „Za życiem”

    Uczestnicy absurdalnej pikiety zostawili makabryczne "upominki" pod Pałacem Prezydenckim.

    Jak wiele trzeba mieć złej woli i jak bardzo trzeba być
    zaślepionym, żeby wymyślić coś tak makabrycznego? 6 listopada przed
    Pałacem Prezydenckim odbył się protest feministek przeciw przyjętej
    przez Sejm rządowej ustawie „Za życiem”. Protestujący przynieśli ze sobą
    celowo zdeformowane maskotki i lalki.

    Pikieta odbyła się pod hasłem „Rząd bawi się nami jak lalkami”.

    W niedzielę,
    6 listopada 2016 r., przynosimy pod Pałac Prezydencki lalki, misie,
    zajączki, kotki, wszelkie przytulanki - bardzo zdeformowane, najlepiej
    bez głów, bo my przecież nie myślimy, jesteśmy sterowane! To, co jest
    najważniejsze w tym symbolu to metka z ceną 4000 PLN i kodem paskowym.
    Może zostać zrobiona i narysowana ręcznie i przyszyta

    —tak zwoływały się feministki.

    Podkreślmy, że bez pytania, protestowały w imieniu kobiet, które być może kiedyś urodzą chore dziecko. Feministki jednak stwierdziły, że przyjęta:

    ustawa to policzek dla ludzi, którzy już teraz opiekują się dziećmi i dorosłymi niepełnosprawnymi.

    Symbolem
    ich gniewu i protestu były właśnie pluszowe misie z urwanymi głowami,
    lalki z urwanymi lub zawiniętymi w bandaż nogami. Chodziło o to,
    by maskotki były jak najbardziej zdeformowane i wyglądały przerażająco.
    Niektóre ze zdeformowanych zabawek były pomalowane czerwoną farbą
    imitująca krew, inne miały kody kreskowe i i cenę - 4 tys. zł oraz
    podpis: „super oferta! tylko dziś!!! 4000,- za agonię!”.

    fot.Facebook/Oficjalny profil Protest kobiet
    fot.Facebook/Oficjalny profil Protest kobiet

    Feministki popodkreślają, że to był pierwszy z cyklu protestów.

    Lalki
    możemy zostawiać wszędzie, w dużym mieście, w małym miasteczku, na wsi,
    anonimowo. Jak kogoś stać, może wysłać paczkę z lalką pocztą np. do p.
    premier Beaty Szydło. Zalejmy Polskę lalkami! Niech nie liczą nas na demonstracjach, niech zobaczą naszą siłę!

    —zachęcają pomysłodawczynie makabrycznego protestu.

    To paranoja i stuprocentowy dowód na wrażliwość lewackich środowisk feministycznych.

    fot.Facebook/Oficjalny profil Protest kobiet
    fot.Facebook/Oficjalny profil Protest kobiet


    „W Polsce są dwie tradycje patriotyczne”




    Adrian Zandberg, Partia Razem w programie „Gość Poranka”.



    Adrian Zandberg komentował też ustawę o wsparciu kobiet w ciąży i ich
    rodzin „Za życiem”. Nowe prawo przewiduje m.in., że z tytułu urodzenia
    się żywego dziecka z ciężkim i nieodwracalnym upośledzeniem albo
    nieuleczalną chorobą zagrażającą życiu przysługuje jednorazowe
    świadczenie w wysokości 4 tys. zł.


    – Trudno to traktować poważnie. Mamy w Polsce potężny problem z brakiem
    wsparcia dla rodzin, które wychowują dzieci z niepełnosprawnością i
    rodzin, które zajmują się dorosłymi niepełnosprawnymi – mówił Zandberg.
    Jego zdaniem opiekunowie nie mogą liczyć na urlopy oraz na dostęp do
    specjalistów i terapeutów.



    Maryla

    ------------------------------------------------------

    Stowarzyszenie Blogmedia24.pl

    - konto bankowe

    avatar użytkownika Petrus

    52. Magdalena Środa,niby prof

    Jakoś nie wspomniała że,"Cipka" ma w swoje strukturze ukrytą "łechtaczkę".I pani pseudo prof,nie chodzi głównie o matczyny organ "Macicę",jej chodzi właśnie o stymulację "łechtaczki".
    Niewielu żonatych o tym wie,a i z wielu mężatek czegoś takiego się tylko domyśla.M.Środa się gimnastykuje.A dla kochających pań jest coś ;).http://www.szansaspotkania.pl/.
    Tylko tyle,i aż tyle.Czyli stronka dla niej i niego.Kamasutra w polskim wydaniu,pisana przez księdza.Warto zerknąć,co nie ;)

    www.poomoc.pl.zaglądajcie tam proszę!
     

    avatar użytkownika Maryla

    53. Magdalena Środa Znam

    Dziś nie chodzi o złożenie koniecznego haraczu aktualnej władzy, by
    przetrwać i przeżyć. To nie ta cena. Dziś płaci się dużo, by być na
    topie, to znaczy: w mediach, w obiegu, w partii, jednym słowem - na
    pienistej powierzchni.

    Zapytałam kiedyś mądrego człowieka (niestety,
    dziś już nie żyje), co trzeba zrobić, by po radykalnej zmianie poglądów
    zachować twarz. Pytanie nie było przypadkowe; w sferze publicznej
    zwiększała się liczba osób, które przechodziły z lewa na prawo, z
    ateizmu do fundamentalizmu, bez żadnego praktycznie ideowego
    uzasadnienia.

    Po chwili namysłu mądry
    człowiek odpowiedział: „Trzeba zawsze pamiętać, kim się było kiedyś”.
    Poglądy można zmieniać, ale przecież „nie można być panną młodą na
    każdym weselu”.

    Okazuje się jednak, że
    można. I to nie tylko w czasach, gdy radykalna zmiana poglądów stanowiła
    warunek sine qua non zachowania pracy czy wolności. Licznym konwersjom,
    które obserwowałam w czasach transformacji, zawsze towarzyszyła wielka
    gorliwość arywistów. Dziś towarzyszy raczej poczucie normalności. Ot!
    Nadarzyła się szansa, trzeba skorzystać! Twarz można zmienić, poczucie
    wstydu zneutralizować.

    Znam pewnego
    naukowca, który zaprzedał duszę diabłu, by uzyskać tytuł profesora. Z
    lewicowca, postkomunisty stał się gorliwym wyznawcą PiS i bezkrytycznym admiratorem polityki obecnego rządu, myśląc, że przehandlowanie twarzy za podpis prezydenta Dudy
    na nominacji profesorskiej to godziwa transakcja. Znam pewną lewicową
    kandydatkę na prezydenta, która bryluje w reżimowej telewizji jako
    zwolenniczka obecnego rządu, znam też jej protektora i jego akolitów,
    którzy nie mają żadnego poczucia winy ani wstydu, że zmarnowali głosy
    wyborców i ich zaufanie na prywatną grę zatytułowaną „a nuż blondynce
    się uda”. Znam wielu, którzy handlują twarzą, by utrzymać się na
    powierzchni, by być w sferze publicznej za każdą cenę.

    Tu
    nie chodzi o złożenie koniecznego haraczu aktualnej władzy, by
    przetrwać i przeżyć. To nie ta cena. Dziś płaci się dużo, by być na
    topie, to znaczy: w mediach, w obiegu, w partii, jednym słowem – na
    pienistej powierzchni. Oczywiście są konwersje innego rodzaju: Żyd staje
    się fanatycznym katolikiem, chętnym do promowania postaw
    ksenofobicznych, byle dowieść swego gorliwego poddaństwa obecnej władzy,
    katolik staje się nienawistnikiem i ksenofobem, byle ukryć własne
    nieprawości (władza na nieprawości oko przymyka, na ateizm – nie).
    Dziennikarz staje się tubą panującej władzy, gotowy potwierdzić każdy
    fałsz i zaprzeczyć każdej prawdzie. Bo taka jest cena jego prywatnej
    kariery.

    Maryla

    ------------------------------------------------------

    Stowarzyszenie Blogmedia24.pl

    - konto bankowe

    avatar użytkownika Maryla

    54. "My się nie poddamy" -


    fot. PAP/Bartłomiej Zborowski

    "My się nie poddamy" - ostrzega Kazimiera Szczuka. Protest kobiet pod hasłem "Idziemy po nasze prawa". Chętnych do pójścia…

    Feministki proszą o datki na swoją "spontaniczną" działalność. Odbył się kolejny czarny marsz. ZOBACZ ZDJĘCIA.

    Symboliczny pochód wyruszył spod pomnika Józefa Piłsudskiego przy
    Belwederze i dotarł pod gmach Sejmu gdzie zorganizowano Kiermasz działań
    na rzecz kobiet.

    Siła kobiet. Idziemy po nasze
    prawa”- pod takim hasłem ubrane na czarno feministki spotkały się
    w Warszawie. Niezbyt liczny pochód kobiet przeszedł sprzed pomnika marszałka Józefa Piłsudskiego pod Belwederem przed budynek Sejmu. Organizatorki protestu prosiły o datki na swoją dziłalność.

    27 listopada na wzór polskich emancypantek idziemy po nasze prawa! Będziemy maszerować solidarnie pod Sejm. Odziane w czerń, z parasolkami, transparentami, hasłami, przypominamy o łamanych prawach i mocy kobiecej solidarności

    —czytamy na stronie wydarzenia.

    Feministki jak zawsze uderzają w wysokie tony.

    Przemówią
    dla nas m.in: prof. Monika Płatek, Kazimiera Szczuka, Urszula
    Nowakowska z Centrum Praw Kobiet. Odwiedzi nas również pani
    Krystyna Janda

    zachęcały do uczestnictwa w wydarzeniu. .

    W Powstaniu styczniowym walczyło mnóstwo kobiet. Myśmy się wtedy tego nauczyły. Dlatego jak powstawała polska niepodległość, to było jasne, że kobiety dostaną prawa wyborcze
    w nagrodę za zasługi, a nie z łaski facetów. Cały ten duch waleczności
    kobiet jest z nami. W społeczeństwie polskim naprawdę drzemie potęga.
    My się nie poddamy

    —krzyczała Kazimiera Szczuka.

    http://www.warszawa.pl/miasto/98-lat-kobiet-praw/


    https://www.youtube.com/watch?v=_sDOvBuWhhw

    Janda narzeka na słabą frekwencję na marszu feministek: "Było nas mało, niewiele osób, bo byli i mężczyźni"

    Krystyna Janda wzięła udział w marszu feministek pod hasłem "Siła kobiet. Idziemy po nasze prawa".

    Czarny marsz zgromadził garstkę, co z żalem odnotowała aktorka:

    Myślę o tym spotkaniu od wczoraj. Było nas mało, niewiele osób, bo byli i mężczyźni

    —ubolewała Krystna Janda.

    Zastanawiam się nad tym „zmęczeniem”. Może dlatego że nie było wyraźnego hasła, chodziło TYLKO o wzajemne wsparcie, solidarność

    —dodała.

    Mimo tak marginalnego i kuriozalnego wydarzenia Janda jest i tak zadowolona.

    Wspaniale Panie mówiły. Pani prof. Monika Płatek, pani Urszula Nowakowska, pani Ewa Woydyłło i pani Szczuka. Cieszę się że byłam z Paniami. Pozdrawiam.

    —zakończyła.

    Feministki też się pewnie ucieszyły. Zawsze to jedna osoba więcej na tej mini manifestacji.

    Maryla

    ------------------------------------------------------

    Stowarzyszenie Blogmedia24.pl

    - konto bankowe

    avatar użytkownika Maryla

    55. Środa w amoku przekracza


    fot.youtube.pl

    Środa w amoku przekracza granice wrogości i oskarża: "PiS przekroczył jakąś granicę. Granicę hucpy, legalności i zdziczenia"

    Pani Środa nie zauważyła prowokacji, ustawek i agresji totalnej
    opozycji i KOD? "Lecimy na dno, ale może się odbijemy..." - pisze.


    W kilku zdaniach wyrzuca z siebie taka masę wrogości i niechęci, że aż trudno w to uwierzyć.

    Coś
    się zmieniło, wielu zrozumiało, że to już nie tylko autorytarna władza
    ale władza szalona, która ciągnie na dno wszystkich i samą siebie.
    Wściekłość Kaczyńskiego, głupota Kuchcińskiego, totalny serwilizm PiSowskich posłów, meduzowatość prezydenta-wydumuszki
    i miałkość pani premier - to wszystko pokazuje, że ta władza nie
    ma moralnego kręgosłupa i politycznej legitymizacji, nie
    ma osobowości i pomysłów

    —pisze obrażając najważniejsze osoby w państwie.

    Wiele kulturalna pani profesor nie zauważyła chociażby tego?

    Ta władza będzie jeszcze trwać, będzie się
    trzepotać i walić ciosy na prawo i lewo ale skończy się i sczeźnie.
    Niestety wraz z nią umrze jakaś forma nadziei demokratycznej; że jest
    postęp, że może być równość, że ludzie sobie ufają i że solidarność to nie tylko nazwa roszczeniowego związku zawodowego. Smutne to. Lecimy na dno, ale może się odbijemy…

    —kończy swój wpis pełen nienawiści.

    Trochę świeżego powietrza z pewnością by nie zaszkodziło…

    Maryla

    ------------------------------------------------------

    Stowarzyszenie Blogmedia24.pl

    - konto bankowe

    avatar użytkownika Maryla

    56. Znana feministka, lewacka

    Znana feministka, lewacka działaczka proaborcyjna – Anna Zawadzka brała udział w prowokacji podczas mszy św. w kościele Św. Anny w Warszawie. Do
    sądu Rejonowego dla Warszawy-Śródmieścia został skierowany przeciw niej
    akt oskarżenia. Chodzi o popełnienie przestępstwa z art. 195. § 1.
    Kodeksu karnego, który mówi o „złośliwym przeszkadzaniu wykonywaniu aktu
    religijnego”.




    Kościół św. Anny w Warszawie został użyty do perfidnej prowokacji. Podczas
    odczytywania listu biskupów dotyczącego aborcji, ze świątyni zaczęło
    ostentacyjnie wychodzić kilka kobiet. Okazało się, że była to ustawka.

    W awanturę zamieszana jest Anna Zawadzka, feministka, która w wyborach
    do Parlamentu Europejskiego startowała z poparciem „Partii Kobiet”.

     

    Niemiecka telewizja państwowa ZDF prosiła o pozwolenie na wejście do
    warszawskiego kościoła św. Anny na mszę, w czasie której doszło do
    prowokacji. ZDF później wyemitowała materiał na temat wydarzeń w
    świątyni. Okazuje się, że materiał filmowy Niemcy kupili od… TVN Agency.



    W związku z tymi wydarzeniami poseł Prawa i Sprawiedliwości Stanisław Pięta złożył zawiadomienie o popełnieniu przestępstwa.

     

    Dziś na Twitterze udostępniono pismo, z którego wynika, że Zawadzką oskarżono o popełnienie przestępstwa z art. 195 1 k.k.



    CZYTAJ WIĘCEJ: Zaprosili lewaczkę do TVN24. Tak wkurzyła Morozowskiego, że przerwał program

    Prokuratura Rejonowa Warszawa Śródmieście-Północ w Warszawie,
    przesłała w dniu dzisiejszym do Sądu Rejonowego dla Warszawy-Śródmieścia
    w Warszawie, X Wydział Karny, akt oskarżenia przeciwko Jolancie Annie
    Zawadzkiej, oskarżonej o popełnienie przestępstwa z art. 195 1 k.k.

    – czytamy w piśmie zaadresowanym do posła Stanisława Pięty.




    Maryla

    ------------------------------------------------------

    Stowarzyszenie Blogmedia24.pl

    - konto bankowe

    avatar użytkownika Maryla

    57.  8 marca Strajk Kobiet.

    Będzie powtórka Czarnego Protestu - zapowiedziała w TOK FM Marta
    Lempart, koordynatorka protestów z 3 października. 8 marca protesty
    kobiet odbędą się w 40 krajach. - Nie ma się z czego cieszyć, że
    jesteśmy w takiej opresji, że trzeba się jednoczyć i współdziałać -
    mówiła Lempart.

    Kilkadziesiąt polskich miast, nie tylko Warszawa, Wrocław, czy Poznań, ale i m. in. Siemiatycze, Lębork, Elbląg, Węgorzewo, Jelenia Góra, Zgorzelec
    czy Rybnik zadeklarowały wzięcie udziału w Międzynarodowym Strajku
    Kobiet 8 marca - wspólnej akcji organizowanej przez kobiety z 40 krajów
    świata, walczące o uznanie ich praw przez populistyczne, antykobiece
    rządy państw.

    - Co drugi-trzeci dzień rząd
    dostarcza nam powodów do wychodzenia na ulicę - Wypowiedzenie konwencji
    antyprzemocowej i sprawa pigułki EllaOne, brak reakcji na pogardę i
    agresję w stosunku do kobiet - wyliczała w TOK FM Marta Lempart.

    Protest ma być międzynarodowy. - Problemy mamy podobne, choć różnice kulturowe są ogromne. Protestujemy przeciwko populistycznym rządom, które nienawidzą kobiet - mówiła w Poranku Radia TOK FM Marta Lempart.

    Organizatorka
    Strajku Kobiet ma żal, że premier Szydło nie reaguje, kiedy o kobietach
    mówi się z pogardą. - Jest w piekle miejsce dla kobiet, które nie
    wspierają innych kobiet - dodała Lempart.

    Strajk w Dzień Kobiet
    będzie miał kilka odsłon - m.in. strajk totalny (zaprzestanie pracy
    oraz wykonywania pracy w domu) lub strajk czasowy (zaprzestanie pracy na
    1-2 godziny). Wracają czarne ubrania, wstążeczki, znaczki. Dodatkowo
    rozszerzony będzie o bojkot firm posługujących się seksizmem w reklamie
    lub dyskryminujących pracownice ze względu na płeć oraz tajemniczo
    brzmiący „bojkot lokalnych i narodowych mizoginów”. Tradycyjnie będą to
    demonstracje, marsze i pikiety.


    Strajk kobiet w Częstochowie

    Maryla

    ------------------------------------------------------

    Stowarzyszenie Blogmedia24.pl

    - konto bankowe

    avatar użytkownika Maryla

    58. To niestety nie jest mądrość


    fot.Facebook/Facebook/Oficjalny Profil/Krystyna Janda

    To niestety nie jest mądrość po szkodzie... Janda firmuje
    Międzynarodowy Strajk Kobiet i ubolewa nad organizacją: "I znów to samo!
    Chaos"

    Aktorka wylewa żale. Feministyczny zgromadzenie tonie w chaosie. "I wszędzie po grupce ludzi. Oj!" - żali się Janda.

    Kobiety są siłą, która może powstrzymać marsz populizmu i neofaszyzmu przez świat

    —twierdzą organizatorki wydarzenia wspieranego przez Krystynę Jandę.

    Feministyczne
    zgromadzenie coraz bliżej, a tu klapa? Aktorka biadoli nad kiepską
    organizacją. Miało być z przytupem, a tu szykuje zanosi się na blade
    lokalne występy.

    I znów to samo!
    Chaos. Cykl osobnych zdarzeń. Nikt już nie wie o co chodzi. Zamiast
    połączyć siły i ogłosić jasno, na przykład - Warszawa . 8 marca
    17:00 Plac Konstytucji! Wtedy będzie nas dużo. A tak…zamieszanie.
    I wszędzie po grupce ludzi. Oj!

    —żali się Janda.

    Aktorka wierzy jednak, że ten strajk ma sens, marzy się wielki protest przeciw PiS, więc zagrzewa:

    Poniżej
    link z harmonogramem „obchodów” protestu 8 marca w Warszawie.
    Całodzienna siatka zdarzeń. I wciąż czytam, że dochodzi coś
    nowego! Do zobaczenia

    —pisze.

    Feministkom nie spodobał się ten wpis Jandy. Jedna z nich zaznacza:

    Pani jako ikona polskiej kultury, tak mocno zaangażowana w działania publiczne, powinna bardziej ważyć słowa

    Ups…

    Maryla

    ------------------------------------------------------

    Stowarzyszenie Blogmedia24.pl

    - konto bankowe

    avatar użytkownika Maryla

    59. Protest przeciw zmianom

    Protest przeciw zmianom ustawy antyaborcyjnej. Przepychanki z policją



    Protest przeciw zmianom ustawy antyaborcyjnej. Przepychanki z policją

    Przepychankami z policją zakończył się
    organizowany przez protest studentów przeciw zaostrzeniu ustawy
    antyaborcyjnej. Protestujący spotkali się przed...
    więcej


    W proteście brali udział zwolennicy Studenckiego Komitetu
    Antyfaszystowskiego w porozumieniu z Ogólnopolskim Strajkiem Kobiet. To
    akcja przeciwko zaostrzeniu prawa aborcyjnego.

    Uczestnicy manifestacji spotkali się przed godz. 13 przed bramą
    główną UW przy Krakowskim Przedmieściu. Zapowiadali "strajk ostrzegawczy
    w formie wiecu, w sprawie procedowanej przez parlament tzw. ustawy
    antyaborcyjnej".

    Wydarzeniom przyglądała się reporterka TVN24 Ewa Paluszkiewicz. -
    Studenci zgromadzeni przed uniwersytetem zdecydowali się przejść przed
    Ministerstwo Zdrowia i Pałac Arcybiskupów przy Miodowej. Grupa studentów
    weszła na jego dziedziniec, gdzie zaczęli skandować hasła i zapraszać
    biskupów do rozmowy. Na początku siedzieli, potem chcieli wejść do
    budynku - relacjonowała Paluszkiewicz. Reporterka oceniła, że grupa,
    która dotarła przed siedzibę kurii, liczyła około stu osób.

    Przepychanki z policją

    Protest zabezpieczała policja. Gdy protestujący chcieli dostać się do
    budynku, funkcjonariusze interweniowali. - Zaczęły się przepychanki.
    Studenci postanowili, że zejdą z dziedzińca na ulicę Miodową. Tam
    policjanci chcieli zatrzymać jedną lub dwie czy trzy osoby, ale studenci
    zaprotestowali. Zaczęła się kolejna szarpanina - relacjonowała
    Paluszkiewicz.

    Gdy emocje opadły, studenci - w asyście policji - wrócili przed gmach uczelni, po czym rozwiązali zgromadzenie.

    Jak mówiła Ewa Paluszkiewicz, po godzinie 14 na Krakowskim
    Przedmieściu było już spokojnie. - Kilka radiowozów policyjnych wciąż
    jest na miejscu, ale tylko prewencyjnie - podsumowała reporterka.


    autor: PAP/Rafał Guz

    54

    Hucpa aborcjonistów przed Pałacem Arcybiskupów: "Hej klecho,
    wyjdź po dobroci", "Zrozum biskupie, mamy cię w du*ie". WIDEO, ZDJĘCIA


    Maryla

    ------------------------------------------------------

    Stowarzyszenie Blogmedia24.pl

    - konto bankowe

    avatar użytkownika Maryla

    60. Skrajne ugrupowania lewicowe



    Skrajne ugrupowania lewicowe protestujące przeciwko obywatelskiemu projektowi ustawy, który zabrania tzw. aborcji eugenicznej, korzystały z sal Uniwersytetu Warszawskiego, by przygotowywać transparenty na demonstracje. Portal tvp.info dotarł do odpowiedzi na maila z pytaniami dotyczącymi tej akcji. Rzeczniczka UW Anna Korzekwa stwierdziła, że za udostępnienie sal odpowiedzialny jest Instytut Kultury Polskiej Uniwersytetu Warszawskiego, w którego dyspozycji są te sale.Studencki Komitet Antyfaszystowski stoi za organizacją „strajku ostrzegawczego w formie wiecu” przed bramą Uniwersytetu Warszawskiego. Grupa ta skupia anarchistów, anarchosyndykalistów, anarchokomunistów i inne odłamy skrajnej lewicy.

    Jednocześnie organizacja ta używa w swoim logo nazwy Uniwersytet Warszawski. Biuro Promocji UW twierdzi, że członkowie tej inicjatywy nie uzyskali zgody na posługiwanie się nazwą uczelni w swojej działalności.
    Dodatkowo straż uniwersytecka musiała interweniować w sprawie manifestantów z transparentami, którzy demonstrowali na dziedzińcu UW. Rzeczniczka Anna Korzekwa napisała, że z jej informacji wynika, że „interwencja była bardzo skuteczna”.
    http://www.tvp.info/36475399/uw-udostepnia-pomieszczenia-skrajnej-lewicy...

    Maryla

    ------------------------------------------------------

    Stowarzyszenie Blogmedia24.pl

    - konto bankowe

    avatar użytkownika Maryla

    61. „Szatańskie kobiety”

    W Poznaniu w nocy ze środy na
    czwartek, kilka kościołów zostało oznakowanych w sposób
    charakterystyczny dla miejsc zbrodni.

    Przed świątyniami rozwinięto biało-czerwone taśmy ostrzegawcze,
    powieszono na nich niesmaczne zdjęcia i wezwano do piątkowego „czarnego
    protestu”. O sprawie informuje portal Onet, który dostał kilka zdjęć z
    tego naprawdę szatańskiego dzieła.

    Atak na kościoły w Poznaniu pokazuje również, że retoryka protestów
    feminazistek przybierać będą coraz ostrzejszą formę. Widać, że idą droga
    feministek z krajów Ameryki Południowej, które za jeden ze swoich celów
    ataku wybrały właśnie świątynie katolickie.

    Źródło: Onet

    Maryla

    ------------------------------------------------------

    Stowarzyszenie Blogmedia24.pl

    - konto bankowe

    avatar użytkownika Maryla

    62. My, kobiety “Gazety

    autor: YouTube/zdjęcie okładki GW
    My, kobiety “Gazety Wyborczej”, różnimy się poglądami
    na aborcję, ale wszystkie jutro zaprotestujemy przeciw zmuszaniu Polek
    do rodzenia ciężko chorych dzieci
    to lead artykułu na pierwszej stronie dzisiejszego wydania „Gazety
    Wyborczej”. Pomijając to, że powyższy cytat sam w sobie zawiera
    manipulację – wspomniane kobiety „GW” mają
    rzekomo różne poglądy na aborcję, ale jednak wszystkie będą manifestować
    za prawem do aborcji nienarodzonych chory dzieci – sam tekst zawiera
    szereg kuriozalnych tez.

    CZYTAJ TAKŻE: Projekt
    „Zatrzymaj aborcję” z pozytywną opinią komisji sejmowej. Burzliwa
    debata na posiedzeniu. Godek: „Mówimy o żywych ludziach”

    Księża
    do swoich racji mają przekonywać z ambon i świecąc osobistym
    przykładem, a nie próbując brać nas za twarz, kupcząc z politykami
    poparciem w kolejnych wyborach

    — grzmi „Wyborcza”.
    Najwyraźniej nie rozumie, że w całej sprawie chodzi o obronę interesu
    nienarodzonych dzieci, a nie znienawidzonych przez tę gazetę księży.
    Zdaniem „GW”, Kościół nie powinien zrobić nic, aby chronić nienarodzone dzieci.

    Chcąc zaskarbić sobie łaskę Kościoła, Prawo i Sprawiedliwość planuje zaostrzenie prawa antyaborcyjnego

    — „odkrywa” gazeta Adama Michnika.

    Rząd chce, żeby Polki były zmuszone przeżywać tragedie, których można uniknąć. Chce skazywać kobiety na tortury

    — pisze „Wyborcza”. To ciekawe, jak eufemistycznie „GW” ujmuje zabijanie nienarodzonych dzieci - „tragedia, której można uniknąć”.

    A co,
    jeśli musiałybyście zrezygnować z całego życia, by dzień w i noc
    pielęgnować głęboko niepełnosprawne dziecko w zamienionym na szpital
    dziecięcym pokoju?

    — przemawia do wyobraźni kobiet „Wyborcza”. Według „GW
    obecne prawo aborcyjne „daje kobietom możliwość uniknięcia piekła”,
    a projekt „Zatrzymaj aborcję”, który miałby wyeliminować aborcję
    nienarodzonych chorych dzieci, m.in. tych z zespołem
    Downa, to „barbarzyństwo”.

    O dziwo, tym razem w feministycznej odezwie „GW
    zwrócono także uwagę na mężczyzn, którzy mogą pomóc feministkom po raz
    kolejny sparaliżować Warszawę. W ich stronę został skierowany iście
    gierkowski apel:

    Stańcie z nami. Szefowie, dajcie
    w piątek wolne pracownicom, które chcą jechać do Warszawy i walczyć
    o swoje prawa. Mężowie, partnerzy, ojcowie, pomóżcie nam jutro,
    zajmijcie się domami i dziećmi, żebyśmy mogły protestować. Walczymy
    również za Was. (…) To nie jest strajk kobiet, to strajk nas wszystkich.

    Cóż, to znamienne, że w feministycznych tekstach dotyczących aborcji zawsze mówi się jedynie o prawach kobiet, a nie dzieci.

    as/”Gazeta Wyborcza”autor: YouTube/screen wyborcza.pl

    „Gazeta Wyborcza” energicznie stara się promować swoje
    wydarzenie „Czarny Piątek”. Na stronie wyborcza.pl jest nawet cała
    specjalna rubryka poświęcona temu wydarzeniu. A w niej cały szereg
    kuriozalnych tekstów.


    Maryla

    ------------------------------------------------------

    Stowarzyszenie Blogmedia24.pl

    - konto bankowe

    avatar użytkownika Maryla

    63. Wściekłe, złe i inne takie

    Wściekłe, złe i inne takie atakują! Będą korki i objazdy na ulicach. Długie powroty do domów gwarantowane


    Nadchodzi Czarny Piątek! Wściekłe i złe feministki
    wyjdą na ulicę miast protestować przeciwko zaostrzeniu prawa
    aborcyjnego. Do ratusza zgłoszono dwa zgromadzenia stacjonarne – na
    Nowogrodzkiej i przed Sejmem, a także przemarsz z Miodowej do ronda
    Dmowskiego. Będą duże utrudnienia w ruchu w stolicy.

    W warszawskim ratuszu zgłoszono tego dnia kilka zgromadzeń. Nie jest
    do końca jasne, jak będą one przebiegać, dlatego trzeba przygotować się
    na to, że na ulicach w centrum miasta będą tworzyć się korki, zaś
    komunikacja miejska, czyli przede wszystkim autobusy, zostanie
    skierowana na objazdy.

    O godzinie 15 odbędzie się przemarsz, który rozpocznie się przed
    siedzibą kurii metropolitarnej przy Miodowej 17/19. Jego uczestnicy
    przejdą ulicami: Miodową, Krakowskim Przedmieściem, Nowym Światem i
    Alejami Jerozolimskimi do ronda Dmowskiego. Organizator zapowiedział
    udział 200 osób. Jednak trzeba pamiętać, że będzie dużo policji i ruch
    będzie zatrzymywany.

    Liczniejsza grupa protestujących ma zgromadzić się stacjonarnie przed
    Sejmem. Organizatorzy zbierają się tam o godzinie 16. W ratuszu
    zgłosili udział tysiąca osób.

    „Spotykamy się przed Sejmem o 16, potem spontanicznie przeniesiemy się na Nowogrodzką” – mówi portalowi tvn24 Marta Lempart z Ogólnopolskiego Strajku Kobiet.

    Jednak największe siły demonstranci Czarnego Piątku szykują na
    Nowogrodzką 84/86, czyli przed siedzibą Prawa i Sprawiedliwości. W tej
    demonstracji ma wziąć około 5 tysięcy osób. Jak podkreślają
    organizatorzy ma to być demonstracja stacjonarna.

    Kolejny problem to fakt, że demonstrantki i demonstranci sprzed Sejmu
    nie zgłosili przemarszu przed siedzibę PiS, a zamierzają tam przejść.
    Nie wiadomo więc, jaką pójdą trasą i jakie to wywoła utrudnienia a
    wywoła ogromne.

    O ewentualnych utrudnieniach ruchu komunikacji miejskiej ostrzega
    ZTM. W związku z protestem, mieszkańcy Warszawy mogą spodziewać się
    bardzo dużych utrudnień przy ulicy Wiejskiej.

    Zarząd Transportu Miejskiego ostrzega mieszkańców przed możliwymi
    utrudnieniami w ruchu. W razie zablokowania ulic autobusy i tramwaje
    będą kierowane na trasy objazdowe.

    „Zachęcamy wszystkich pasażerów do korzystania w tym czasie z metra, które zapewnia szybką i sprawną komunikację” – przekonują pracownicy ZTM-u.

    I zapewniają, że w kluczowych punktach komunikacyjnych będzie można
    spotkać pracowników, którzy będą udzielać informacji o aktualnych
    objazdach i zamkniętych ulicach.

    „W razie zamknięcia ruchu na przystanki będą również podjeżdżały
    radiowozy Zarządu Transportu Miejskiego, a pracownicy poinformują o
    utrudnieniach. Na przystankach znajdujących się przy ulicach, które mogą
    dotknąć utrudnienia, zostaną umieszczone informacje”
    – zapewnia biuro ZTM.

    Na stronie Facebookowej Czarny Piątek // Strajk Kobiet = Strajk Wszystkich. Podane są plany demonstrantek.

    Sejmowy festiwal pogardy i nienawiści do kobiet trwa, właśnie
    odebrano głos organizacjom pozarządowym i posłom opozycji i
    przegłosowano projekt zakazu aborcji w Komisji „Sprawiedliwości” i „Praw
    Człowieka”. Nadal uważacie, że tego nie zrobią?

    Bądźcie z nami, szykujcie się na Warszawę. Oczywiście można
    zrobić wydarzenie wspierające, lokalnie. Ale teraz naprawdę musimy się
    na maksa zmobilizować.


    Cokolwiek się stanie, nie pójdzie im z nami tak łatwo.

    SPOTYKAMY SIĘ O 16:00! Miejsce zbiórki: SEJM!

    BLOKADA. IDZIEMY NA NOWOGRODZKĄ!

    Pod tym LINKIEM szczegółowe zmiany w komunikacji miejskiej w Warszawie.

    Czarny Piątek na ulicach.
    Marsze, manifestacje i utrudnienia

    KOMENTARZY: 6


    Czarny Piątek na ulicach. Marsze, manifestacje i utrudnienia

    W piątek na ulicach Warszawy odbędą się kolejne
    protesty przeciwko zaostrzaniu przepisów aborcyjnych. Do ratusza
    zgłoszono dwa zgromadzenia stacjonarne - na... więcej »

    Maryla

    ------------------------------------------------------

    Stowarzyszenie Blogmedia24.pl

    - konto bankowe

    avatar użytkownika Maryla

    64. "Osoby młodsze, starsze.

    "Osoby młodsze, starsze. Panie i panowie". W Warszawie trwa Czarny Piątek



    "Osoby młodsze, starsze. Panie i panowie". W Warszawie trwa Czarny Piątek

    W piątek na warszawskich ulicach trwają protesty
    przeciwko zaostrzeniu przepisów aborcyjnych. Przed Sejmem i przed
    siedzibą Prawa i Sprawiedliwości zaplanowano... więcej »

    16.11. Uczestnicy marszu zatrzymali się przed
    Pałacem Prezydenckim i kościołem Wniebowzięcia Najświętszej Maryi Panny i
    Świętego Józefa. Po kilku minutach ruszyli dalej.

    16.05. Rozpoczęła się manifestacja przed Sejmem. -
    Już po godzinie 15 była tu niemal setka osób. Są tu osoby, młodsze i
    starsze, panie i panowie, którzy sprzeciwiają się zaostrzeniu ustawy
    antyaborcyjnej - relacjonuje Ewa Paluszkiewicz, reporterka TVN24.

    arynkiewicza do
    ronda Waszyngtona. Tramwaje linii 7, 9, 22, 24, 25 kierowane są na objazdy.

    16.31. Zgromadzenie przed Sejmem zostało oficjalnie
    zakończone. - Widzimy się na Nowogrodzkiej - zapowiedziała jedna z
    organizatorek pikiety. Protestujący wyruszają w kierunku siedziby Prawa i
    Sprawiedliwości.

    17.01. Demonstrujący, którzy ruszyli sprzed Sejmu
    spotkali się na rondzie de Gaulle'a z grupą, która maszerowała Miodową,
    Krakowskim Przedmieściem i Nowym Światem. Teraz demonstracja zmierza
    Alejami Jerozolimskimi w stronę Nowogrodzkiej, gdzie znajduje się
    siedziba Prawa i Sprawiedliwości.

    16.53. Marsz, który wyruszył z sprzed siedziby kurii
    metropolitalnej jest już na wysokości Nowego Światu. Jak informuje ZTM
    przejazd w rejonie Miodowej i Krakowskiego Przedmieścia został już
    przywrócony, w miarę możliwości będą tam kursowały autobusy.

    Wpadka posłanki Nowoczesnej. Jej słowa szybko stały się hitem Internetu

    Wcześniej posłanka Nowoczesnej, Joanna Scheuring-Wielgus, zaczęła
    skandować "stop dyktaturze kobiet", teraz w jej ślady poszła jej
    partyjna koleżanka.Mowa o Monice Rosie, która w programie "Rzecz o polityce" zabrała głos przy okazji kolejnego konfliktu – chodzi o możliwe zaostrzenie prawa aborcyjnego.

    W pewnym momencie padło też z jej ust dość zaskakujące stwierdzenie.

    - PiS chce nam udowodnić, że jesteśmy idiotkami... a nimi jesteśmy...powiedziała posłanka Nowoczesnej. A jej słowa szybko stały się hitem Internetu.

    Maryla

    ------------------------------------------------------

    Stowarzyszenie Blogmedia24.pl

    - konto bankowe

    avatar użytkownika Maryla

    65. 18.19. Policja informuje, że

    18.19. Policja informuje, że marsz przebiega spokojnie i nikt nie został zatrzymany. Jednak kilkanaście osób zostało wylegitymowanych. Pośród nich znalazły się trzy osoby, które używały pirotechniki. Funkcjonariusze apelują, żeby nie korzystać z niej w tłumie.

    https://tvnwarszawa.tvn24.pl/informacje,news,idzie-marsz-tramwaje-stoja-...

    Maryla

    ------------------------------------------------------

    Stowarzyszenie Blogmedia24.pl

    - konto bankowe

    avatar użytkownika Maryla

    66. Na Nowogrodzkiej jest też

    Fot. Przemek Wierzchowski / Agencja Gazeta
    Na Nowogrodzkiej jest też zespół Żelazne Waginy, które śpiewają z tłumem protest song.
    Na koniec organizatorki jeszcze zaprosiły wszystkich na jutro na Marsz
    Ateistów
    , który zacznie się o godz. 13.30 pod pomnikiem Kopernika na
    Krakowskim Przedmieściu.
    http://warszawa.wyborcza.pl/warszawa/14,87090,23181250,czarny-piatek-w-c...

    Maryla

    ------------------------------------------------------

    Stowarzyszenie Blogmedia24.pl

    - konto bankowe

    avatar użytkownika Maryla

    67. No i zaczął się cyrk! "Stop

    Pod hasłem "Czarny piątek"
    rozpoczęła się demonstracja, która jest odpowiedzią na obywatelski
    projekt ustawy "Zatrzymaj aborcję". Nie brakuje rozwścieczonych feminist
    ...

    Maryla

    ------------------------------------------------------

    Stowarzyszenie Blogmedia24.pl

    - konto bankowe

    avatar użytkownika Maryla

    68. (Brak tytułu)

    View image on Twitter

    Maryla

    ------------------------------------------------------

    Stowarzyszenie Blogmedia24.pl

    - konto bankowe

    avatar użytkownika Maryla

    69. (Brak tytułu)


    Maryla

    ------------------------------------------------------

    Stowarzyszenie Blogmedia24.pl

    - konto bankowe

    avatar użytkownika Maryla

    70. #ZjednoczonaOpozycja na


    Maryla

    ------------------------------------------------------

    Stowarzyszenie Blogmedia24.pl

    - konto bankowe

    avatar użytkownika Maryla

    71. Kolorowe oblicze Czarnego

    Kolorowe oblicze Czarnego Protestu. Nie zabrakło facetów z macicami i przedstawicielek najstarszego zawodu [VIDEO, FOTO]

    Wczoraj w wielu polskich miastach odbył się „Czarny
    Protest”. Uczestnikom akcji głównie chodziło o to, by zezwolić na
    dokonywanie aborcji kiedy się chce.

    Dokładnie nie wiadomo dlaczego protest nazywa się czarny. Być może to
    nawiązanie do duchownych, które środowiska lewicowe określają właśnie
    tym mianem. Być może chodzi o jakąś ‚murzyńskość”, o której swego czasu
    mówił Radosław Sikorski.

    Być może to znak jakiejś żałoby w związku z tym, że być może już
    niedługo nie będzie można zabijać nienarodzonych dzieci z Zespołem
    Downa. Według Andrzeja Rozenka chodziło o walkę z reżimem.

    Na żałobę raczej ten protest nie wyglądał. Pojawiła się za to spora
    grupa prostytutek. Niektóre wykorzystały okazję, by zareklamować swe
    usługi.

    Źródło: Twitter

    Inne przedstawicielki tego zawodu skarżyły się, że są zarażone
    wirusem Lyssa wywołującym wściekliznę. Smutna sprawa, bo jak wiadomo na
    tę chorobę nie ma leku.

    Źródło:Twitter

    Na „Czarny Protest” przybyły też dzieci, które też chcą mieć prawo się skrobać.

     

    Ponieważ było trochę chłodno to własną odmianę czarnego protestu
    zorganizowali pracownicy Muzeum Historii Żydów Polskich. Może chodziło o
    to, że protest był w szabas, więc nie chcieli wrzeszczeć na ulicy, a
    więc tylko cyknęli sobie w muzeum focię. Tak czy owak w muzeum cieplej
    niż na ulicy.

    Nie zabrakło też ciekawostek medycznych. Na proteście pojawił się
    facet z macicą. Inny mężczyzna zaś pochwalił się, że miał aborcję i było
    to najlepsze, co go w życiu spotkało.


    Ci zaś panowie mają łona. O co chodzi z tym ZOMO, czyli ze
    Zmotoryzowanymi Oddziałami Milicji Obywatelskiej, to akurat nie wiadomo.

    Źródło:Twitter/portEL.pl Fot. Anna Dembińska

    Generalnie nie zabrakło odniesień i haseł nawiązujących do ginekologii i proktologii.


    Joanna Scheuring-Wielgus postanowiła nawet nawet coś zagrać. W tym
    celu zmyślna posłanka zbudowała nawet instrument z plastikowej butelki i
    pieniążków.

    Przydałby się jakiś egzorcysta na czarnym marszu.
    Jestem trochę przerażona panią Martą Lempart, która głosem terminatora
    mówi o miłosierdziu i miłości do bliźniego i w dodatku na takiej
    manifestacji pic.twitter.com/HlGRPNKq15

    — Katarzyna Stróżyk (@Katarzyna_str) 23 marca 2018

    Maryla

    ------------------------------------------------------

    Stowarzyszenie Blogmedia24.pl

    - konto bankowe

    avatar użytkownika natenczas

    72. Za bezcen kupiła wrocławską kamienicę i pozuje

    Za bezcen kupiła wrocławską kamienicę i pozuje na „obrończynię demokracji”.

    Gdy świat ledwo otrząsnął się po brutalnych protestach środowisk lewicowych w Hamburgu, organizatorka „czarnych protestów” Marta Lempart z Wrocławia szkoliła uczestników Przystanku Woodstock do przeprowadzenia protestów antyrządowych w Polsce, by – jak mówiła – „ludziom dać w kości”. Już wtedy było wiadomo, że mamy do czynienia z osobą mającą prawo za nic, o czym 11 listopada podczas Marszu Wielkiej Polski Niepodległej Wrocławianie przekonali się na własnej skórze. Marta Lempart wraz z grupą rozwydrzonych osób stanęła na drodze rodzin z dziećmi, kombatantów oraz patriotycznej młodzieży i zablokowała legalną, pokojową manifestację. Swoje chuligańskie ekscesy poprzedziła stekiem obelżywych słów, które skierowała pod adresem organizatorów i uczestników marszu. Za te i inne nienawistne ekscesy Marta Lempart ma już pięć zarzutów, a szykują się kolejne, ponieważ uczestnicy marszu we Wrocławiu, w tym ja, nie zamierzamy jej odpuścić. Jednak to tylko wierzchołek góry lodowej. Marta Lempart, która po cichu szykuje się do wyborów prezydenckich w stolicy Dolnego Śląska lansując się od wielu miesięcy jako „obrończyni prawa i demokracji”, ma – jak się okazuje – prawo oraz polskich obywateli głęboko w nosie, o czym świadczą jej biznesowe wyczyny we Wrocławiu. Lempart ma „za uszami” kupno za bezcen kamienicy w centrum Wrocławia oraz szwindel przy realizacji projektu deweloperskiego. Czyżby na horyzoncie pojawiła się kolejna gwiazda na wzór Hanny Gronkiewicz-Waltz?

    autor: Fratria / Facebook 

    W tym wpisie nie zgadza się nic. Ani fakty, ani insynuacje, wyglądające jak wytwór chorej wyobraźni. Nienawistne słowa wymierzone niczym knajacka pięść pijaka przed szynkiem.

    Zmarła Wanda Półtawska - zły duch Jana Pawła II (pewno miał ich więcej). To ona przerzuciła swoje wojenne traumy na wszystkie kobiety, z jakiś powodów uważając, że są złe i należy je karać, dyscyplinować a przede wszystkim panować nad ich płodnością. Papież ostro się za to zabrał i dostał kompletnej obsesji na punkcie zmuszania kobiet do rodzenia i wywyższania zapłodnionej komórki ponad wszystko. Bezdzietni i kompletnie aseksualni: papież i jego przyjaciółka, stworzyli ideologię poniżania kobiet i wywyższania płodów. Półtawska miała trwały dostęp do Wojtyły (podobnie jak kapciowy Dziwisz), nigdy nie wyleczyła się ze swoich obsesji, papież je umocnił w swoim nauczaniu. Ten horror kobiet oparty na przyjaźni dwojga dziwnych ludzi (ona - poraniona, on niezdolny do pełnego życia z racji funkcji i przywilejów) trwa (w Polsce) do dziś

    — napisała na Facebooku Magdalena Środa (pisowania oryginalna!). Ta sama, która śmie wyznaczać kierunki zrewolucjonizowania polskiej edukacji i wychowania. Ta sama, którą środowiska „Gazety wyborczej” hołubią w roli autorytetu. Ta sama wreszcie, która już wiele lat temu atakowała św. Jana Pawła II i postulowała odarcie go ze świętości.

    Św. Jan Paweł II i śp. prof. Wanda Półtawska - dwie wielkie postacie, które wniosły potężny wkład w budowanie nauczania o cywilizacji życia, wskazywanie drogi do prawdziwej wolności i pełni rozwoju człowieczeństwa. Dla Środy nie znaczą nic. Stają się obiektem wulgarnego, prymitywnego ataku. Ani majestat śmierci, ani szacunek dla dokonań nie stanowiły żadnej przeszkody do obrzucenia ich brudnym błotem. „Bezdzietni i kompletnie aseksualni” – pisze publicystka „wyborczej”. Nie sprawdziła nawet faktów. A przecież Wanda Półtawska wraz z mężem Andrzejem, profesorem filozofii, mieli cztery córki. W niezwykle udanym i pięknym małżeństwie trwali ponad 70 lat.

    To nie Jan Paweł II i prof. Półtawska szerzyli ideologię. Oni trzymali się biologicznych faktów i nauką o człowieku, który żyje w przestrzeni fizyczno-psychiczno-duchowej. Zanegowanie tego zawsze będzie skutkować deformacją i destrukcją człowieczeństwa, złamaniem osoby, zahamowaniem jej w rozwoju. Chronili życie i wskazywali jak wielką jest odpowiedzialnością. Magdalena Środa zapewne nigdy tych kategorii nie pojmie. Nienawiść i zlewaczała ideologia odbierają najwyraźniej zdolności poznawcze nawet ludziom z tytułami. Żeby zawrzeć w jednym krótkim wpisie tyle żółci, tyle nienawiści, tyle kłamstw i manipulacji, trzeba mieć ugruntowaną postawę trwania po jakiejś mrocznej stronie. Skoro Półtawska miała być „złym duchem” Jana Pawła II, to kto jest złym duchem Środy?

    Wojenne traumy nigdy nie zdominowały życia prof. Półtawskiej. Przeciwnie. Wyszła z niemieckiego piekła śmierci i okrutnych eksperymentów wojennych zniszczona, udręczona, chora, ale wewnętrznie silna, wierząca, całkowicie oddana Panu Bogu i gotowa na niesienie ludziom dobra! A przecież pseudomedyczne eksperymenty, które zadawali jej niemieccy lekarze były potworne. „Chirurg raz za razem torturował Wandę i jej współtowarzyszki w najokrutniejszy sposób” - pisał „Spiegel”. „Cierpiały niewyobrażalny ból. Kto nie umarł, natychmiast stawał się inwalidą na ciele i duszy”. Wspomnienia z niemieckiego piekła Wanda Półtawska opisała w książce „I boję się snów”. Nie złamano jej! Poraniona, wyniszczona i zgnębiona przeżyła, by nieść światu prawdę, dobro i siłę. Skąd ją wzięła?

    Miałam to szczęście, że należałam do pokolenia, które było wierzące. Polska przedwojenna nie miała grzechu ani zabójstwa, ani zdrady. Całe pokolenie Kolumbów to jest wyjątkowa sytuacja

    – mówiła w 2020 roku w wywiadzie dla tygodnika „Sieci” i portalu wPolityce.pl.

    I właśnie dlatego Magdalena Środa nie zrozumie tej głębi, tej siły, tej Bożej mocy, która potrafi wyciągnąć człowieka z największych traum i skierować ku konstruktywnemu dobru. Mentalnie stanęła po stronie ludzi, którzy zadawanie śmierci (dzieciom nienarodzonym) uznają za najwyższe prawo. Staje po stronie tych, którzy nie przyjmują do wiadomości, jak wielkie spustoszenie w umyśle i duszy matki niesie zabicie własnego dziecka. Nie jest w tym odosobniona. Neomarksistowska magma rozlewa się po świecie coraz gęstszą mazią. Takie krystaliczne postawy, niezłomni obrońcy prawdy i dobra okropnie lewaków drażnią. Są jak świetliste punkty, które rażą i nie pozwalają zapaść ciemności. Skoro jednak liberalno-lewicowy świat tak drapieżnie ich atakuje, może warto wczytać się w to jasne przesłanie i dowiedzieć się, dlaczego komuś tak bardzo zależy na jego zohydzeniu? Na początek polecam ostatni wywiad, którego prof. Wanda Półtawska udzieliła portalowi wPolityce.pl i tygodnikowi „Sieci”. Wróciłam do jego lektury po 3 latach i dostrzegłam mnóstwo konkretnych wskazówek, których powinien posłuchać nasz dzisiejszy udręczony świat.

     

    Komentarze

    Popularne posty z tego bloga

    Cenckiewicz ujawnia prawdę o przeszłości Tuska! Skąd jego postawa wobec Rosji i Niemiec?

    Kongres PiS w Przysusze.

    Karol Nawrocki przed Zgromadzeniem Narodowym: Prezydent RP musi być tylko i aż głosem obywateli i obywatelek RP, nikim więcej