Rozliczamy afery rządu PO-PSL. Pierwsza sejmowa komisja śledcza ds. Amber Gold

 

Sejmowa komisja śledcza ds. Amber Gold rozpocznie w środę prace. Pierwszy wniosek o powstanie komisji śledczej ds Amber Gold pojawił się w Sejmie w sierpniu 2012 r., kilka tygodni po wybuchu afery dotyczącej działalności tej spółki. Od 21 marca br. przed Sądem Okręgowym w Gdańsku toczy się proces b. prezesa Amber Gold Marcina P. i jego żony Katarzyny P.

zdjęcie
Powołanie komisji śledczej ds. wyjaśnienia afery Amber Gold zapowiedziała w maju premier Beata Szydło podczas prezentacji w Sejmie raportu podsumowującego rządy koalicji PO-PSL.
Komisja śledcza powstała pod koniec lipca i wtedy też wybrano jej skład. Przewodniczącą została posłanka PiS Małgorzata Wassermann. W skład prezydium weszli też Marek Suski (PiS) oraz Paweł Grabowski (Kukiz'15). W skład komisji wchodzą ponadto Joanna Kopcińska, Jarosław Krajewski i Stanisław Pięta z PiS; Krzysztof Brejza z PO, Witold Zembaczyński z Nowoczesnej i Andżelika Możdżanowska z PSL.
Komisja ma zbadać i ocenić prawidłowość i legalność działań podejmowanych wobec Amber Gold przez: rząd, w szczególności ministrów finansów, gospodarki, infrastruktury, spraw wewnętrznych, sprawiedliwości i podległych im funkcjonariuszy publicznych. Zbadać ma też działania, jakie podejmowali w sprawie spółki: prezes UOKiK, Generalny Inspektor Informacji Finansowej, prezes Urzędu Lotnictwa Cywilnego, a także prokuratura oraz organy powołane do ścigania przestępstw, w szczególności szefowie ABW i CBA oraz Komendant Główny Policji i podlegli im funkcjonariusze publiczni. Komisja śledcza ma także zbadać działania podejmowane ws. Amber Gold przez Komisję Nadzoru Finansowego.
Sprawa Amber Gold sięga 2009 r.; w lipcu tego roku powstała spółka, oferując lokaty w złoto na wysoki procent; w listopadzie założono pierwsze lokaty, w grudniu 2009 r. Komisja Nadzoru Finansowego złożyła doniesienie do prokuratury, która po miesiącu odmówiła wszczęcia śledztwa, nie dopatrując się w działalności firmy znamion przestępstwa.
W maju 2012 r. Bank Gospodarki Żywnościowej zawiadomił ABW o podejrzeniu "prania pieniędzy" przez Amber Gold. W połowie czerwca zawiadomienie to ABW przekazała Prokuraturze Okręgowej w Gdańsku. Głośno o Amber Gold zrobiło się w lipcu 2012 r., kiedy kłopoty finansowe zaczęły mieć linie lotnicze OLT Express, których właścicielem było Amber Gold - zawieszono wówczas wszystkie rejsy regularne przewoźnika, a po jakimś czasie spółka poinformowała, że wycofuje się z inwestycji w linie lotnicze.

Sejmowa komisja śledcza ds. Amber Gold rozpoczyna prace

95 komentarzy

avatar użytkownika Maryla

1. z archiwum


III RP odzyskana dla Michnika. Amber Gold, BGŻ, KNF, LOT, Exatel, koordynator służb specjalnych Tusk

Koordynator służb specjalnych Donald Tusk od 11 stycznia 2008. Oceń pracę koordynatora Tuska.

ODPOWIEDZIALNOŚĆ PAŃSTWA WS. AMBER GOLD, czyli jak spółka Amber Gold stała się synonimem „demokratycznego państwa p



TT

Tłumaczenia PO po aferach zawsze takie same. HGW mówi... dokładnie jak Sienkiewicz! Sprawdź cytaty!


Możemy być zatem pewni, że HGW wyjaśni nieprawidłowości przy
reprywatyzacji tak mocno i drastycznie, że nie będzie co zbierać... Ech,
że też nie…



38 milionów złotych odszkodowania. Tyle na reprywatyzacji zarobiła urzędniczka ministerstwa sprawiedliwości

Marzena
Kruk jest siostrą Roberta Nowaczyka, prawnika, który zreprywatyzował
blisko 50 adresów w Warszawie. Jest również urzędniczką ministerstwa
sprawiedliwości i współwłaścicielką słynnej działki o przedwojennym
adresie Chmielna 70 - pisze "Gazeta Wyborcza". Według informacji
dziennikarzy "GW", na konto urzędniczki wpłynęło niemal 38,6 mln złotych
odszkodowań reprywatyzacyjnych.Komisja Dyscyplinarna wszczęła postępowanie dyscyplinarne wobec Marzeny Kruk 11 lipca 2016 r. Wcześniej, w efekcie działań, które już w kwietniu 2016 r. podjął Dyrektor Generalny ministerstwa, Rzecznik Dyscyplinarny prowadził wobec niej postępowanie wyjaśniające. Zarzut dotyczy podania nieprawdy w oświadczeniach majątkowych i korektach oświadczeń majątkowych składanych przez panią Kruk w latach 2012-2016.

Marzena Kruk pracuje w Ministerstwie Sprawiedliwości już od 24 lat, od 1992 roku. 20 kwietnia tego roku została odwołana z funkcji Pełnomocnika do Spraw Równego Traktowania w Zatrudnieniu i Przeciwdziałania Mobbingowi w Ministerstwie Sprawiedliwości. Kilka dni później została zdymisjonowana z funkcji naczelnika Wydziału ds. Pokrzywdzonych Przestępstwem i Promocji Mediacji i przeniesiona na niższe stanowisko głównego specjalisty.

Maryla

------------------------------------------------------

Stowarzyszenie Blogmedia24.pl

- konto bankowe

avatar użytkownika gość z drogi

2. za 38 milionów ,nic

no prawie nic,
za "ukradziony batonik" więzienie,
za "obrazę sędziny Zygmunt Miernik ląduje w więzieniu...
ot sądy...
niezalezne i sprawiedliwe...
a
tak przy okazji,to ciekawe,czy ta pańcia
odpaliła od wzbogacenia się daninę Urzędowi Skarbowemu i ile ?
niech zyje sól ziemi polskiej ale na własny rachunek,siostra prawnika Nowaczyka,też
pozdrowienia

gość z drogi

avatar użytkownika Maryla

3. Komisja ds. Amber Gold po

Jesteśmy zgodni co do tego, że w zasadzie powinniśmy rozpocząć od
prokuratury i zapoznania się z tym materiałem, bo on da kompleksową
wiedzę i pozwoli zrobić wyjście na różne inne instytucje, bo prokuratura
ma najszerszy materiał zgromadzony w tym zakresie – mówiła podczas
konferencji prasowej po pierwszym, niejawnym dla mediów, posiedzeniu
sejmowej komisji śledczej ds. Amber Gold, jej przewodnicząca –
Małgorzata Wassermann z Prawa i Sprawiedliwości.

Na konferencji prasowej po pierwszy posiedzeniu, przewodnicząca
Małgorzata Wassermann wskazała, że komisja pracować będzie w sposób
"maksymalnie jawny". – A co za tym idzie będziemy się zwracać do
tych instytucji o zwolnienie zarówno dokumentów, jak i świadków, z
obowiązującej ich tajemnicy. Część tych osób będziemy mogli zwalniać
samodzielnie – dodała.

Przewodnicząca sejmowej komisji śledczej mówiła, że
podczas pierwszego posiedzenia, członkowie komisji rozmawiali o
harmonogramie prac oraz o tym, kto miałby się stawić przed komisją. – Jesteśmy
zgodni co do tego, że w zasadzie powinniśmy rozpocząć od prokuratury i
zapoznania się z tym materiałem, bo on da kompleksową wiedzę i pozwoli
zrobić wyjście na różne inne instytucje, bo prokuratura ma najszerszy
materiał zgromadzony w tym zakresie – oznajmiła.
Małgorzata Wassermann przyznała również, że komisja "nie przewiduje w najbliższym czasie przesłuchania byłego premiera Donalda Tuska". – Jestem
już dość mocno zmęczona pytaniami o pana premiera Donalda Tuska, cała
prokuratura, cała masa osób do przesłuchania, potem następne instytucje,
więc naprawdę nie przewidujemy w najbliższym czasie przesłuchania
premiera Tuska. Nie było nawet dzisiaj na ten temat żadnej dyskusji. 
Nie
znając materiału, nie znając akt, trudno, żebyśmy budowali wersje,
każdy z nas wersje zacznie budować po wstępnej analizie – wtedy będzie w
stanie powiedzieć w jakim kierunku powinniśmy ewentualnie iść – dodała
przewodnicząca komisji.

Maryla

------------------------------------------------------

Stowarzyszenie Blogmedia24.pl

- konto bankowe

avatar użytkownika Maryla

4. Pierwsze decyzje komisji

Pierwsze decyzje komisji śledczej ds. Amber Gold

Sejmowa komisja śledcza ds. Amber Gold powołała ekspertów i
odrzuciła wniosek o natychmiastowe przesłuchanie jednego z prokuratorów.
To pierwsze decyzje tego gremium.

Dziś, na swoim pierwszym
posiedzeniu, komisja wyłoniła 14 ekspertów. Wśród nich są m.in. Sławomir
Śnieżko, Waldemar Gontarski i Paweł Zieliński.

Spór między członkami komisji wywołał
wniosek złożony przez Krzysztofa Brejzę. Poseł postulował przesłuchanie
gdańskiego prokuratora Piotra Wesołowskiego już teraz.

Komisja odrzuciła wniosek i podjęła
decyzję o przesunięciu w czasie tego przesłuchania – poinformowała poseł
Małgorzata Wassermann, przewodnicząca komisji.

W
momencie, w którym wpłyną akta, będziemy wiedzieli jak dużo tego będzie.
Będzie to posiedzenie, ażeby posłowie wyrazili swoje zdanie, ile
potrzebują czasu na zapoznanie się z tymi aktami. To jest po to, żeby
potem przedstawili listę świadków i żebyśmy mogli rozpocząć pracę.
Proszę o cierpliwość i analizę poprzednich komisji. Między pierwszym
posiedzeniem, a następnymi, w przypadku innych komisji – jak mówiła
bardzo słusznie poseł Kopcińska – mijały miesiące, dlatego że posłowie
ściągali te akta i zapoznawali się z nimi. Nie jesteśmy więc wyjątkowi w
tym zakresie
– powiedziała Małgorzata Wassermann.

Przesłuchanie prokuratora Wesołowskiego –
jak zapewniła szefowa komisji – nastąpi dopiero po tym, gdy zebrane
zostaną wszystkie niezbędne materiały.

--------------------------------


Ustalają zeznania ws. afery Amber
Gold? Sąd dostał listę członków tajnej grupy na facebooku


Sprawa tajemniczej grupy, do której należeć miałyby osoby
pokrzywdzone, w tym również byli pracownicy Amber Gold, zatacza coraz
szersze kręgi. - Świadek udostępnił sądowi listę uczestników grupy
dyskusyjnej na portalu społecznościowym - powiedział mec. Michał
Komorowski, adwokat Marcina P.


Maryla

------------------------------------------------------

Stowarzyszenie Blogmedia24.pl

- konto bankowe

avatar użytkownika Maryla

5. Stanisław Janecki: Sławomir


Fot. Platforma Obywatelska RP/flickr.com


Stanisław Janecki: Sławomir Nowak sam się prosi, żeby wreszcie porządnie zajęła się nim nierychliwa machina sprawiedliwości

Bardzo ciekawe będą zeznania byłego ministra Sławomira Nowaka
przed sejmową komisją ds. Amber Gold. A potem może go porwać lawina.

Przede wszystkim głos zabiera bohater taśm z restauracji „Sowa i Przyjaciele”, osoba, której nazwisko na pewno pojawi się w działaniach sejmowej komisji śledczej w sprawie Amber Gold oraz ktoś, kto powinien się pojawić w dochodzeniach dotyczących kantów i korupcji przy największych inwestycjach w infrastrukturę (autostrady, drogi szybkiego ruchu, stadiony, lotniska, dworce itp.), a przy okazji także w związku z kontraktami zawieranymi przez PKP i różne spółki córki tej firmy.

Przypomnę, że w nagranej rozmowie Sławomira Nowaka z ówczesnym wiceministrem finansów Andrzejem Parafianowiczem, minister transportu najbardziej bał się kontroli skarbowej, która połączyłaby interesy jego żony, mającej gabinet dentystyczny, z jego własnymi operacjami finansowymi. Mocno wystraszony Nowak mówił do Parafianowicza:

Aktualnie do mojej żony wchodzi kontrola z urzędu skarbowego. Chcą ją trzepać. Cały 2012 r. Chcą najpierw wziąć rachunek bankowy (…) Mam nadzieję, że to dotyczy tylko jej działalności, a nie będą chcieli crossować tego z moim rachunkiem. (…) Bo ona jedzie od paru lat na stracie, potężnej. (…) Mój znajomy przegląda księgi i mówi: „źle to wygląda”.

A wiceminister Parafianowicz uspokajał kolegę:

Ja to wszystko wiem…, ale…, bo ja z urzędu kontroli skarbowej, to już odkryliśmy bardzo dawno. UKS, komputery wyrzuciły (…). Zablokowałem to”. I Parafianowicz obiecał dalszą pomoc. Nie uspokoiło to Nowaka: „To kwestia tego, kto ma jakie intencje. Jak przychodzą z intencją doje…nia, nie, to jesteśmy ugotowani. Ja mam teraz tak w domu (…) autentycznie [się] o nią boję, k.., dzisiaj. Lecę do Gdańska na wieczór, żeby tam trochę z nią posiedzieć, bo ona jest po prostu przerażona”.

Perspektywą tego, że może nawet trafić do więzienia.

Maryla

------------------------------------------------------

Stowarzyszenie Blogmedia24.pl

- konto bankowe

avatar użytkownika gość z drogi

6. sitwa i t o ogromna...

Bezczelność PO nie do ogarnięcia rozumem

gość z drogi

avatar użytkownika Maryla

7. Komisja Amber Gold ustaliła

avatar użytkownika Maryla

8. Seremet i Gowin na liście

Seremet i Gowin na liście świadków komisji śledczej ds. Amber Gold



Małgorzata Wasserman: w 99 proc. byliśmy zgodni w sprawie kolejności przesłuchania świadków.


Posiedzenie komisji śledczej ds. Amber Gold zaplanowano na najbliższe trzy miesiące od listopada do stycznia.



– Pierwszą osobą, zdaniem komisji, powinna być pani prokurator-referent,
prowadząca sprawy, w pierwszej fazie postępowania, po zawiadomieniu
Komisji Nadzoru Finansowego. Potem lista (świadków) będzie po kolei
realizowana – powiedziała przewodnicząca komisji śledczej.



Jak dodała, na zakończenie pierwszego etapu przesłuchań, dotyczącego
prokuratorów, komisja śledcza przesłucha m.in.: Jarosława Gowina, który w
rządzie PO-PSL był ministrem sprawiedliwości i b. prokuratora
generalnego Andrzeja Seremeta.



W pierwszej kolejności ze strony prokuratury zostaną przesłuchani m.in.
Barbara Kijanko, Witold Niesiołowski, Piotr Wesołowski i Andrzej
Seremet – poinformowała Małgorzata Wassermann. Wśród świadków znaleźli
się także: Jarosław Gowin, Ryszard Milewski Janusz Korzeniowski, prok.
Ireneusz Tomaszewski, Roman Gierszewski, Piotr Gromek i Katarzyna
Tomaszewska.



Pierwsze przesłuchania w dniach 8-9 listopada



Na porannym briefingu prasowym szefowa komisji Małgorzata Wassermann
powiedziała, że na środowym posiedzeniu rozpatrywanych będzie kilka
punktów, m.in. komisja śledcza będzie zapoznawać się z protokołami
komisji ds. służb specjalnych, a ponadto zgłaszane będą „wnioski
dowodowe osobowe”.



– Mówiąc wprost będziemy zgłaszać propozycje nazwisk osób, które mają
być przesłuchane w pierwszej kolejności – dodała Wassermann wskazując,
że w pierwszej kolejności mają być przesłuchiwane osoby związane z
wymiarem sprawiedliwości. Pierwsze przesłuchania – jak mówiła szefowa
komisji śledczej - mają odbyć się w dniach 8-9 listopada.



Joanna Kopcińska (PiS) dodała, że protokoły komisji ds służb
specjalnych, z którymi mają zapoznawać się członkowie komisji śledczej
są klauzulowane. – W związku z tym, aby wiedza członków komisji była
pełna musimy się z nimi zapoznać; dlatego dzisiejsze posiedzenie komisji
musi być zamknięte – podkreśliła. – Każde kolejne (posiedzenie) będzie
dla państwa otwarte – zaznaczyła zwracając się do dziennikarzy.



Z kolei inny członek komisji śledczej Marek Suski (PiS) zapowiedział, że
komisja „będzie wnosić o odtajnienie tych protokołów, gdyż niektóre z
nich nie zawierają elementów, z punktu widzenia bezpieczeństwa państwa,
które powinny być klauzulowane”.



Wassermann zapowiedziała także, że komisja podczas środowego posiedzenia
zajmie się również ustaleniem harmonogramu „na przyszłe miesiące i
tygodnie dla komisji”.


Wassermann: pierwsi świadkowie przed komisją śledczą w listopadzie

Komisja śledcza ds. Amber Gold uzgodniła listę pierwszych świadków. A na niej m.in. Gowin i Seremet

Komisja śledcza ds. Amber Gold uzgodniła listę pierwszych świadków -
jest na niej 17 osób. Przesłuchania mają się zacząć 8 listopada; w
pierwszej kolejności mają być przesłuchiwani prokuratorzy -
poinformowała szefowa komisji śledczej Małgorzata Wassermann (PiS).


Maryla

------------------------------------------------------

Stowarzyszenie Blogmedia24.pl

- konto bankowe

avatar użytkownika Maryla

9. Komisja ds. Amber Gold:


Komisja ds. Amber Gold: Barbara
Kijanko nie będzie pierwszym świadkiem? Jest na zwolnieniu lekarskim

Najpewniej prokurator Barbara Kijanko nie będzie pierwszym
świadkiem komisji śledczej ds. Amber Gold. A wszystko dlatego, że od
czerwca przebywa na zwolnieniu lekarskim.
Małgorzata Wassermann, przewodnicząca komisji chce, żeby 8 listopada
wezwać na przesłuchanie lekarza, który wypisał zwolnienie lekarskie
prokurator Barbarze Kijanko, która znajduje się na liście pierwszych 17
świadków wytypowanych do przesłuchania w sprawie Amber Gold. A wszystko
po to, by sprawdzić, autentyczność wystawionego zwolnienia lekarskiego.
Chodzi o to, że Wasserman chce przesłuchać świadków według wyznaczonej
kolejności. Nie chce być w żaden sposób oszukana przez świadków, którzy
chcieliby np. za pomocą zwolnień lekarskich „wykręcić się” od
przesłuchania.

fot. 	PAP/Jakub Kamiński

22 nazwiska na liście świadków, których przesłucha komisja
śledcza ds. Amber Gold. Wassermann: "Zdaję sobie sprawę, że świadkowie
robią różne uniki"

"Pierwszym bardzo istotnym świadkiem jest prok. Kijanko. Moja
determinacja, aby ten świadek był przesłuchany pierwszy jest daleko
posunięta"



Znana jest data pierwszej rozprawy w precedensowym procesie Amber Gold

12 grudnia startuje proces, w którym
pozwanymi są Prokuratura Rejonowa Gdańsk - Wrzeszcz oraz gdańska
prokuratura okręgowa. Pokrzywdzona przez Amber Gold mieszkanka Kartuz
domaga się od Skarbu Państwa 105 tys. zł.



To pierwszy indywidualny cywilny pozew w
sprawie Amber Gold. Powódka zarzuca prokuraturze "nierzetelne" podejście
do śledztw w sprawie gdańskiej spółki. Sprawę rozstrzygnie Sąd Okręgowy
w Gdańsku, pozew wpłynął w lipcu, w czwartek poznaliśmy datę pierwszej
rozprawy.
- Gdyby prokuratura wyjaśniła należycie sprawę, nie byłoby afery Amber Gold


Wassermann: będziemy pytać Tuska, od kiedy wiedział o istnieniu Amber Gold

Będziemy
pytać premiera Donalda Tuska, od kiedy miał wiedzę, że istnieje coś
takiego jak Amber Gold i kto tę firmę prowadzi – powiedziała w sobotę w
Krakowie przewodnicząca sejmowej komisji śledczej ds. Amber Gold...


Komisja ds. Amber Gold. Wasserman potwierdza: "Prokurator
Kijanko odebrała wezwanie i nie przekazała żadnej informacji, że się nie
stawi"

Kijanko to pierwsza z 22 osób, które mają być przesłuchane przez komisję.Podczas posiedzenia komisji dwa tygodnie temu Wassermann poinformowała,
że Kijanko przebywa od czerwca na długotrwałym zwolnieniu chorobowym.
Dlatego też wniosła, by 8 listopada - na dzień, w którym miała być
przesłuchana prok. Kijanko - został „wezwany lekarz, który wystawił
to zaświadczenie, celem przesłuchania go odnośnie stanu zdrowia
prokurator i możliwości uczestniczenia przez nią w pracach
komisji śledczej”.



Maryla

------------------------------------------------------

Stowarzyszenie Blogmedia24.pl

- konto bankowe

avatar użytkownika Maryla

10. Szefowa komisji śledczej ds

Szefowa komisji śledczej ds Amber Gold: we wtorek nie będzie przesłuchania prok. Kijanko

Zaplanowane
na wtorek przesłuchanie prokurator Barbary Kijanko, pierwszego świadka
jakiego ma przesłuchiwać sejmowa komisja śledcza ds. Amber Gold, nie
odbędzie się - poinformowała PAP szefowa komisji Małgorzata Wassermann.
Komisja jednak zbierze się tak, jak zaplanowano.

Maryla

------------------------------------------------------

Stowarzyszenie Blogmedia24.pl

- konto bankowe

avatar użytkownika Maryla

11. Pamięta sprawę powiększania


fot.PAP

Pamięta sprawę powiększania biustu, ale o Amber Gold zapomniał! Kompromitacja prokuratora Niesiołowskiego przed komisją śledczą

Prokurator Niesiołowski i jego podwładni zadbali o to, by sprawa Amber Gold trafiła do prokuratorskiego kosza.


Jeśli tacy ludzie kierowali prokuraturami w czasach Donalda
Tuska, to nie ma się co dziwić, że większość afer była zamiatana pod
dywan. Prokurator Witold Niesiołowski, który do lutego 2011 r. kierował
Prokuraturą Rejonową Gdańsk-Wrzeszcz, zajmującą się sprawą Amber Gold,
„nie pamięta” dlaczego jego podwładna odmówiła wszczęcia śledztwa.
Stwierdził, że sprawa Amber Gold była przestępstwem „pospolitym”,
za które groziła wtedy kara ledwie dwóch lat pozbawienia wolności.

Niesiołowski,
którego gruntownie przesłuchiwali dziś członkowie komisji śledczej
z każdym zdaniem kompromitował się bardziej. Z jego wypowiedzi wynika,
że nie miał żadnego wpływu na działania swoich śledczych, mimo że był
szefem Prokuratury Rejonowej Gdańsk-Wrzeszcz.

O Jezu! To u was tak było. że nikt nie wykonywał pana poleceń?

– dopytywała szefowa komisji Małgorzata Wassermann.

Posłowie
chcieli dowiedzieć się jakie, konkretne czynności nadzorcze lub
kontrolne wykonywał Witold Niesiołowski, szczególnie w stosunku
do Barbary Kijanko, prokurator-referent, która prowadziła sprawę Amber
Gold w pierwszej fazie postępowania w Prokuraturze Rejonowej Gdańsk-Wrzeszcz. Niesiołowski z trudem odpowiadał na te pytania. Kluczył w odpowiedziach i wił się niczym piskorz. Małgorzata Wassermann, zniecierpliwiona nieprecyzyjnymi odpowiedziami Niesiołowskiego, spytała wprost : ”Bierze pan akta do ręki i co?

Czytałem akta i rozmawiałem z o tej sprawie z prokurator Kijanko.

– odpowiadał Niesiołowski, ale jak się okazało, w aktach sprawy nie ma po tym śladu.

Niesiołowski brnął jednak dalej i stwierdził, ze w momencie,
w którym sprawa trafiła do jego prokuratury, nie miała ona istotnego
znaczenia. Stąd luki w jego pamięci. **Prokurator stwierdził tez,
że sprawa Amber Gold, w jego mniemaniu, miała stosunkowo niską
szkodliwość i porównał jej wagę do sprawy o groźby karalne. Małgorzata
Wassermann zaznaczyła, że po zawiadomieniu prokuratury przez KNF, sprawa powinna zostać gruntownie zbadana.

Z całym szacunkiem dla KNF, sprawa mogła być istotna, ale nie może determinować całego postępowania.

– lekceważąco odpowiedział Niesiołowski.

Zasłaniający
się niepamięcią prokurator Niesiołowski doskonale jednak pamięta inne
sprawy z okresu, w którym jego prokuratorzy odmówili wszczęcia
śledztwa w sprawie Amber Gold. **Niesiołowski wspominał więc sprawy
morderstw oraz błędu lekarskiego,dotyczącego… powiększenia biustu u obywatelki Szwecji.To najlepiej świadczy o podejściu b. szefa prokuratury do sprawy Amber Gold.

Pierwotne zawiadomienie KNF w sprawie Amber Gold trafiło do PR Gdańsk-Wrzeszcz 30 grudnia 2009 r. W styczniu 2010 r. odmówiono wszczęcia śledztwa. Po zażaleniu KNF w maju 2010 r. podjęto dochodzenie, które umorzono w sierpniu 2010 r. Również na to postanowienie KNF złożyła
zażalenie – sprawa została ponownie podjęta, ale w maju 2011 r.
zawieszono ją w związku z oczekiwaniem na opinię biegłego rewidenta.
Ostatecznie śledztwo podjęto w kwietniu 2012 r., zaś dwa miesiące
później sprawa została przekazana z prokuratury rejonowej na wyższy
szczebel - do wydziału przestępczości gospodarczej
gdańskiej prokuratury okręgowej.

Maryla

------------------------------------------------------

Stowarzyszenie Blogmedia24.pl

- konto bankowe

avatar użytkownika Maryla

12. Szokujące ustalenia komisji


fot.PAP/youtube

Szokujące ustalenia komisji śledczej! To oszust z Amber Gold decydował jakie dokumenty przekazać prokuratorom

To Marcin P. szef Amber Gold, sam decydował jakie dokumenty
przekazać prokuraturze! To jednak nie koniec. Śledczy nie widzieli
potrzeby, by te…

Potwierdzają się zarzuty o nieprawidłowościach w sprawie
prowadzenia śledztwa, dotyczącego sprawy Amber Gold w gdanskiej
prokuraturze rejonowej. Dziś szefowa komisji śledczej, posłanka
Małgorzata Wassermann przypomniała przesłuchiwanemu prokuratorowi
Witoldowi Niesiołowskiemu, że to Marcin P. szef Amber Gold, sam
decydował jakie dokumenty przekazać prokuraturze! To jednak nie koniec. Śledczy nie widzieli potrzeby, by te dokumenty przeanalizować

Mowa
jest o 465 umowach, fakturach i innych dokumentach, które w 2010 roku,
sąd nakazał przejąć prokuratorom z Gdańska-Wrzeszcza. W trakcie
dzisiejszych obrad komisji śledczej o sprawę dokumentacji przekazanej
prokuraturze pytała poseł Wassermann.

Policjantka
zabezpieczyła te dokumenty i przesłuchała Marcina P. Czy wie pan
po co zostały zabezpieczone te materiały? Czy wie pan, że nikt nie
dokonał analizy tych dokumentów?

– pytała szefowa komisji śledczej Małgorzata Wassermann.

CZYTAJ TAKŻE:Pamięta sprawę powiększania biustu, ale o Amber Gold zapomniał! Kompromitacja prokuratora Niesiołowskiego przed komisją śledczą

Prokurator Niesiołowski
stwierdził, ze „nie pamięta” tych okoliczności. Posłowie przypomnieli
więc prokuratorowi, że w trakcie przesłuchania Marcina P. nie
uczestniczyła prokurator Kijanko, ale zwykła policjantka. Ujawniono
tez, że dokumentację zabezpieczoną przez policjantkę przekazał jej sam
Marcin P., a dokumenty trafiły do szafy i nikt nie zadał sobie
trudu, by je przeanalizować.

To on zadecydował więc jakie dokumenty przekaże prokuraturze, a nie prokurator.

– podsumowała te szokującą sytuację posłanka Wassermann.

W trakcie
dzisiejszych przesłuchań, posłowie wytknęli Prokuratorowi
Niesiołowskiemu, że ten w żaden sposób nie nadzorował pracy swojej
podwładnej prokurator Kijanko. Ten bronił się, twierdząc, że dawał jej
zalecenia i uwagi do prowadzonego śledztwa. Posłowie stwierdzili jednak,
że nie ma po tych czynnościach żadnego śladu.

Została
błędnie postawiona teza. Mój nadzór był prawidłowy w granicach prawa
i regulaminu. (…)Prokurator Kijanko swoje obowiązki wykonywała dobrze.
To dobry prokurator, podtrzymuję tę opinię. Nie można oceniać tej
prokurator na podstawie jednej sprawy

brnął prokurator Niesiołowski, do końca, broniąc swojej podopiecznej.

Prawdziwe rozbawienie posłów komisji śledczej wzbudził komentarz Niesiołowskiego, który stwierdził, że gdyby urzędnik KNF,
który złożył doniesienie do prokuratury, przyszedł do prokurator
Kijanko „osobiście”, to może sprawa potoczyłaby się inaczej i nie doszło
by do odmowy wszczęcia śledztwa.

Taki kontakt osobisty może dużo wnieść do sprawy

– twierdził Niesiołowski.

Pod
koniec przesłuchania przewodnicząca komisji Małgorzata Wassermann
oświadczyła świadkowi, że kategorycznie nie zgadza się z zarzutami,
postawionymi mu w postępowaniu dyscyplinarnym w związku ze sprawą Amber
Gold, bo błędy nie polegały „na wydaniu jednej lub dwóch
wadliwych decyzji”.

To postępowanie odbiegało w sposób rażący od standardów prowadzenia postępowania

— powiedziała szefowa komisji śledczej.

Uważam, że naruszano wszystkie standardy jakie obowiązują prokuraturę (…) Państwo nie dopełniliście niczego, co jest przewidziane przez prawo

— stwierdziła.

Z kolei
Marek Suski (PiS) przypomniał m.in. że prowadząca sprawę prokurator
referent Barbara Kijanko powołała biegłego do sprawy Amber Gold, a potem
go przesłuchała, uniemożliwiając mu tym samym pracę
w charakterze biegłego.

CZYTAJ TAKŻE:Trwa pierwsze przesłuchanie przed komisją śledczą ds. Amber Gold. Na pytania odpowiada prokurator Niesiołowski

Oczywiście
zdaniem byłego szefa Prokuratury Rejonowej Gdańsk-Wrzeszcz decyzja
o odmowie wszczęcia postępowania w sprawie Amber Gold, to „wina systemu”
oraz braku „szkoleń i wsparcia” dla prokuratorów. Widać, że Niesiołowski nie ma sobie nic do zarzucenia.

Pierwsze przesłuchania prokuratorów w komisji ds. Amber Gold

Komisja śledcza ds. wyjaśnienia afery Amber Gold przesłuchała
dziś pierwszych prokuratorów: Witolda Niesiołowskiego i Marzannę
Majstrowicz. Oboje kierowali Prokuraturą Rejonową Gdańsk-Wrzeszcz, która
zajmowała się sprawą.

Maryla

------------------------------------------------------

Stowarzyszenie Blogmedia24.pl

- konto bankowe

avatar użytkownika Maryla

14. TOP 10 błędów i

fot. wPolityce.pl

TOP 10 błędów i nieprawidłowości śledczych, które pozwoliły szefowi AMBER GOLD pozostawać bezkarny


Niemal cały aparat państwowy i wymiaru sprawiedliwości
pośrednio lub bezpośrednio pomagał Marcinowi P., by mógł pozostać
nietykaln

Sprawa Amber Gold w świetle ustaleń komisji śledczej wskazuje, że niemal cały aparat państwowy i wymiaru sprawiedliwości pośrednio lub bezpośrednio pomagał Marcinowi P., by mógł pozostać nietykalnym. Oto dziesięć największych błędów lub uchybień, jakich dopuścili się śledczy na początkowym etapie postępowania przygotowawczego przed Prokuraturą Okręgową Gdańsk-Wrzeszcz.
1) Zignorowanie doniesienia KNF do prokuratury Rejonowej Gdańsk-Wrzeszcz

Już w grudniu 2009 r. do Prokuratury Rejonowej w Gdańsku-Oliwie wpłynęło pismo Komisji Nadzoru Finansowego zawierające zawiadomienie o podejrzeniu popełnienia przestępstwa z art. 171 ust. 1 ustawy Prawo Bankowe przez Marcina P., prezesa firmy Amber Gold, dokładnie spółki z o.o. Żaden z prokuratorów nie widział potrzeby przesłuchania urzędników KNF i zdobycia większej wiedzy związanej z doniesieniem.

2) Przydzielenie sprawy Prokurator Barbarze Kijanko

Prokurator Kijanko nie miała żadnego doświadczenia w prowadzeniu spraw gospodarczych i dotyczących przestępstw bankowych. Prokurator Kijanko podjęła decyzję o odmowie wszczęcia śledztwa w związku z doniesieniem Komisji Nadzoru Finansowego. W późniejszych miesiącach, gdy sąd zmusił prokuraturę do wszczęcia śledztwa, Barbara Kijanko nie wykonywała w należyty sposób poleceń sądu. Nie znalazła też czasu, by osobiście przesłuchać Marcina P., zrzucając to na barki policji. Jej działania na prawie rok pozwoliły Marcinowi P. pozostawać całkowicie bezkarnym

3) Brak nadzoru nad śledztwem

Osobą bezpośrednio kontrolującą działania prokurator Barbary Kijanko był prokurator Witold Kijanko. Z jego zeznań przed komisją śledczą wynika, że nie sprawował on należytego nadzoru nad prowadzonym przez nią postępowaniem. Zezwolił jej też, by dwukrotnie odmówiła wszczęcia postępowania w sprawie Amber Gold. Prokurator Niesiołowski był gwarantem podejrzanego postępowania w sprawie Marcina P. To jego bezczynność spowodowała, że w postępowaniu prokuratorskim doszło do aż tylu nieprawidłowości i uchybień. Sam Niesiołowski uznał, że sprawa Amber Gold była „pospolita”.

CZYTAJ TAKŻE: Pamięta sprawę powiększania biustu, ale o Amber Gold zapomniał! Kompromitacja prokuratora Niesiołowskiego przed komisją śledczą

4) Wyznaczenie niedoświadczonej policjantki do prowadzenia dochodzenia

Zeznania Katarzyny Tomaszewskiej-Szyrajew, funkcjonariuszki komendy miejskiej w Gdańsku, która prowadziła dochodzenie pod nadzorem prokuratury, a dziś zeznawała przed komisją śledczą wynika, że nie miała ona żadnego doświadczenia w prowadzeniu spraw gospodarczych. Nigdy nie przechodziła stosownych szkoleń. Możliwe, że celowo przekazano jej tę sprawę, by mogła ona zostać zamieciona pod dywan.

5) Zignorowanie wniosków i ustaleń policjantki przez prokurator Barbarę Kijanko

Mimo braku doświadczenia i przygotowania Katarzyna Tomaszewska-Szyrajew zdawała sobie sprawę z powagi śledztwa. Wielokrotnie próbowała wpłynąć na Barbarę Kijanko, by ta w należyty sposób prowadziła postępowanie. Na próżno. Kijanko ignorowała sugestie policjantki.6) Brak nakazu przeszukania w siedzibie Amber Gold

W 2010 roku gdański sąd nie zdecydował się na przeszukanie firmy Amber Gold, by przejąć całą dokumentację firmy. Mało tego. Sąd sugerował wręcz, by przejęcie dokumentacji „nie sparaliżowało firmy”. Marcin P. miał więc sporo czasu, by ewentualnie ukryć część dokumentacji, a co za tym idzie, dowodów w sprawie.

7) Nikt nie przeanalizował dokumentacji, przejętej w siedzibie Amber Gold

Gdy 465 umów i faktur Marcin P. dobrowolnie przekazał policjantce, prokurator Barbara Kijanko, nawet nie przeanalizowała tej dokumentacji, mimo że sąd ją do tego zobowiązał.

CZYTAJ RÓWNIEŻ: Sędzia był pobłażliwy dla szefa Amber Gold! Policjantka przed komisją śledczą: „Sąd nie chciał paraliżu spółki, nie było nakazu przeszukania”

8) Przedłużająca się procedura powstawania opinii biegłego

Biegły, który został wyznaczony do sprawy Amber Gold najpierw, przez kilka miesięcy, nie otrzymywał dokumentacji, po to, by po jej otrzymaniu, otrzymać nakaz ich zwrotu do prokuratury. Wszystko to wydłużyło postępowanie przygotowawcze.

9) Nikt nie sprawdził, ile złota ma Amber Gold

Prowadząca postępowanie prokurator Kijanko nie sprawdziła, ile złota posiada Amber Gold w skarbcu jednego z banków. Na sugestię policjantki, by wykonać tę czynność, Kijanko wybuchnąć miała śmiechem.

10) Bezczynność Prokuratury Generalnej, bezkarność prokuratorów

Prokurator Generalny nie uznał sprawy Amber Gold za istotną, pozwalając na bezczynność prokuratury rejonowej w Gdańsku. Kiedy sprawa wyszła na jaw, przekazał sprawę do sądu dyscyplinarnego. Wszystkich prokuratorów, w tym prokurator Kijanko, uniewinniono!



Prokurator przed komisją ws. Amber Gold. Wassermann wskazała na datę kluczowego pisma

- Już po wizytacji prokuratury Gdańsk-Wrzeszcz pojawiły się
informacje ukazujące sprawę Amber Gold w innym świetle - zaznaczył prok.
Marek Siemczonek. Chodzi o informację od ABW ws. pisma z banku BGŻ.
Wynikało z niego, że nie jest prawdą, iż Amber Gold przechowuje złoto w
tym banku. Szefowa komisji Małgorzata Wassermann wskazała, że to
kluczowe dla sprawy pismo wpłynęło 2 lata wcześniej.


Maryla

------------------------------------------------------

Stowarzyszenie Blogmedia24.pl

- konto bankowe

avatar użytkownika Maryla

15. Prokurator przed komisją ws.


Prokurator przed komisją ws. Amber Gold. Wassermann wskazała na datę kluczowego pisma

- Już po wizytacji prokuratury Gdańsk-Wrzeszcz pojawiły się
informacje ukazujące sprawę Amber Gold w innym świetle - zaznaczył prok.
Marek Siemczonek. Chodzi o informację od ABW ws. pisma z banku BGŻ.
Wynikało z niego, że nie jest prawdą, iż Amber Gold przechowuje złoto w
tym banku. Szefowa komisji Małgorzata Wassermann wskazała, że to
kluczowe dla sprawy pismo wpłynęło 2 lata wcześniej.


Przesłuchania ws. Amber Gold. Komisja śledcza przesłuchuje prokuratorów

W piątek sejmowa komisja śledcza ds. Amber Gold przesłuchuje
prok. Marka Siemczonka, który stał na czele wydziału VI, zajmującego się
przestępczością gospodarczą, gdańskiej prokuratury okręgowej, gdy w
trafiła tam sprawa Amber Gold.

Prok. Siemczonek: Śledztwo nie zostało przeprowadzone należycie

-Kiedy
pierwszy raz spotkałem się ze sprawą Amber Gold zajmował się nią jeden
prokurator i jeden funkcjonariusz policji niższego szczebla- powiedział
prok. Marek Siemczonek

Sprawa Tuska na komisji śledczej! Prokurator pamięta mecze z byłym premierem, ale sprawy jego syna już nie...

Szczególne zainteresowanie posłów komisji wywołały spotkania
prok. Różyckiego z Donaldem Tuskiem i jego otoczeniem na stadionie
Lechii Gdańsk.

Kolejne „cuda niepamięci” w trakcie obrad komisji śledczej do sprawy Amber Gold. Kolejnym przesłuchiwanym dziś śledczym był prokurator Dariusz Różycki, który od wiosny 2008 r. do wiosny 2016 r. kierował gdańską prokuraturą okręgową. Okazało się, że Różycki niemal nic nie pamięta z prowadzonego przez jego prokuraturę śledztwa w sprawie Amber Gold. Szczególne zainteresowanie posłów komisji wywołały spotkania prok. Różyckiego z Donaldem Tuskiem i jego otoczeniem na stadionie Lechii Gdańsk.

Prokuratura, którą kierował Różycki jest odpowiedzialna za szokujący fakt, polegający na tym, że przez pierwsze pół roku prowadzenia przez Prokuraturę Okręgową w Gdańsku sprawy Amber Gold, w sprawie kompletnie nic się nie działo. Mało tego! Ta Prokuratura Okręgowa miała też nadzorować postępowania Prokuratury Rejonowej Gdańsk - Wrzeszcz, która na pierwszym etapie sprawy, zamiatała aferę Amber Gold pod dywan, ale nie kiwnęła palcem, by sprawę przyspieszyć.
Posłowie komisji śledczej pytali prokuratora Różyckiego o jego kontakty z b. premierem Donaldem Tuskiem, z którym bawił on często w loży vip na stadionie Lechii Gdańsk. W meczach uczestniczył także Tomasz Arabski, ale Różycki nie widział w tym niczego zdrożnego.

Donalda Tuska nie znam, a Tomasz Arabski siedział za mną, a nie ze mną. Bywałem na meczach Lechii i przyjmowałem zaproszenia do loży vip. Uważam, że popełniłem błąd. (…)Przy pierwszej wizycie, jaką złożyłem prokuratorowi generalnemu w tej sprawie (…) biorąc pod uwagę takie publikacje, jakie ukazywały się wtedy w stosunku do mojej osoby, a tych publikacji było znacznie więcej, czując ciężar na sobie i dla dobra śledztwa, złożyłem wówczas rezygnację z funkcji prokuratora okręgowego.

– tłumaczył prok. Różycki, czym wywołał śmiech wśród posłów komisji śledczej.

Okazuje się, że mecze z Donaldem Tuskiem mocno zapadły w pamięć Różyckiego, ale fakt. że jego prokuratura prowadziła sprawę syna Donalda Tuska już nie.

Nie przypominam sobie tej sprawy.

– powiedział Różycki.

Posłowie przypomnieli więc prokuratorowi Różyckiemu, że sprawa dotyczącą syna premiera, Michała Tuska (31 l.), po zawiadomieniu Stowarzyszenia „Stop Korupcji” trafiła do Prokuratury Okręgowej w Gdańsku, w czasie, gdy jej szef, prokurator Różycki bawił na meczach z Donaldem Tuskiem. Z zawiadomienia wynikało, że Michał Tusk mógł złamać prawo, pracując równocześnie dla prywatnych linii lotniczych i gdańskiego portu lotniczego.

Sprawa kontaktów Różyckiego i innych ludzi trójmiejskiego wymiaru sprawiedliwości oraz Donalda Tuska na stadionie Lechii jest jednym z powodów, dla których Donald Tusk będzie przesłuchiwany przed komisją śledczą Amer Gold.


Komisją śledcza pyta. Odpowiedź: nie jestem kolejnym prokuratorem, który ma amnezję

Przewodnicząca komisji Małgorzata Wassermann (PiS) pytała: Panie
prokuratorze, czy ma pan problem z pamięcią? - Moja pamięć zależy od
informacji, które docierają do mnie, nie jestem w stanie zapamiętać
wszystkiego - odpowiedział świadek.

Maryla

------------------------------------------------------

Stowarzyszenie Blogmedia24.pl

- konto bankowe

avatar użytkownika Maryla

16. Prokurator: mam poczucie winy



Prokurator: mam poczucie winy dot. funkcjonowania prokuratury ws. Amber Gold

Prok. Dariusz Różycki przyznał przed komisją śledczą, że ma poczucie
winy w związku ze sposobem funkcjonowania Prokuratury Okręgowej w
Gdańsku w sprawie Amber Gold. Różycki kierował tą prokuratura od 2008 do
wiosny 2016.

Maryla

------------------------------------------------------

Stowarzyszenie Blogmedia24.pl

- konto bankowe

avatar użytkownika Maryla

17.   Tak koledzy bronili


fot. PAP/youtube

 

Tak koledzy bronili bezkarności prokuratorów od Amber Gold: „Nie dopełnili obowiązków, ale nie musieli”

Postępowania dyscyplinarne prowadzone wobec prokuratorów,
którzy pozwolili aferę Amber Gold zamieść pod dywan, były formalną
fikcją.
Wczoraj portal wPolityce.pl ustalił, że rzecznik dyscyplinarny prokuratury analizuje
materiały, które mogą doprowadzić do wznowienia postępowań
dyscyplinarnych wobec prokuratorów m.in. z Gdańska, którzy w latach
2009-2012 doprowadzili do poważnych nieprawidłowości i zaniechań
w sprawie afery Amber Gold. Wiele wskazuje na to, że sensacyjne
ustalenia komisji śledczej ds. Amber Gold mogą skłonić rzecznika
do ponownego zajęcia się sprawą m.in prokuratorów Barbary Kijanko,
Witolda Niesiołowskiego oraz Dariusza Różyckiego.

Gowin o aferze Amber Gold: "Mam przeświadczenie, że Marcin P. jest słupem, a prawdziwi czarni bohaterowie wciąż nie są znani"

"Mam wiedzę, którą będę się chciał z komisją podzielić. (...)
To na pewno dobrze, że komisja będzie chciała przesłuchać Donald Tuska".



Prokuratorzy zajmujący się aferą Amber Gold zdegradowani! Koniec z opieszałością w wymiarze sprawiedliwości

Decyzja nie powinna dziwić. Minister sprawiedliwości Zbigniew
Ziobro już w grudniu 2015 roku zapowiedział, że przeanalizuje działania
gdańskich prokuratorów.

Szef gdańskiej prokuratury okręgowej Dariusz Różycki, który piastował tę funkcję w czasie wybuchu afery Amber Gold, został zdegradowany. Podobny los spotkał dwóch innych prokuratorów, którzy zajmowali się sprawą piramidy finansowej - informuje „Wyborcza Trójmiasto”.

Różycki zeznawał kilka dni temu przed sejmową komisją pod przewodnictwem Małgorzaty Wassermann.

Potwierdzam, że prokurator Różycki został delegowany do wykonywania czynności służbowych Prokuraturze Rejonowej Gdańsk - Oliwa

— mówi portalowi wyborcza.pl prok. Tatiana Paszkiewicz, rzecznik Prokuratury Okręgowej w Gdańsku.

Hanna Borkowska, która w prokuraturze okręgowej zajmowała się nadzorem została oddelegowana do pracy w Prokuraturze Rejonowej Gdańsk - Śródmieście.

Podobnie stało się w przypadku Witolda Niesiołowskiego, poprzedniego szefa prokuratury w Gdańsku-Wrzeszczu, który przestał pełnić obowiązki wizytatora prokuratury okręgowej już 23 listopada.

To właśnie Niesiołowski zeznawał przed komisją jako pierwszy.

Maryla

------------------------------------------------------

Stowarzyszenie Blogmedia24.pl

- konto bankowe

avatar użytkownika Maryla

18. Szokujące ustalenia i


fot.PAP


Szokujące ustalenia i przesłuchania komisji śledczej! Na bezczynności prokuratorów szef Amber Gold zarobił 160 mln złotych!Ważne decyzje śledczych wożone po Trójmieście przez zwykłych kierowców, bez niezbędnych potwierdzeń i pieczątek, wielomiesięczne, niewytłumaczalne opóźnienia w dostarczeniu dokumentów. Wreszcie instytucjonalna wręcz i wielce podejrzana bezczynność prokuratorów. Oto szokujący obraz, który dziś opisała prokurator Hanna Borkowska, która w gdańskiej prokuraturze okręgowej sprawowała nadzór nad Prokuraturą Rejonową Gdańsk-Wrzeszcz, która prowadziła sprawę Amber Gold po złożeniu zawiadomienia przez Komisję Nadzoru Finansowego. To ona zakwestionowała bulwersującą decyzję Prokuratury Rejonowej w Gdańsku-Wrzeszczu o zawieszeniu postępowania. Borkowskiej ta decyzja zajęła ledwie kilka dni: 3 stycznia 2012 roku otrzymała ona akta z prokuratury rejonowej Gdańsk - Wrzeszcz. 5 stycznia wydaje decyzję o odwieszeniu postępowania. Iście ekspresowy tryb postępowania, ale na dacie 5 stycznia 2015 prędkość procedowania Borkowskiej gwałtownie się kończy. Z zeznań prokurator wynika, że dopiero 15 lutego, czyli ponad miesiąc po sporządzeniu decyzji, przekazała dokumentację sprawy do Gdańska-Wrzeszcza. Co jednak z decyzją o podniesieniu postępowania? To pismo dotarło do Wrzeszcza dopiero w kwietniu, czyli 3 miesiące po sporządzeniu decyzji!

Dokumenty przekazałam kierowcy, który miał je zawieźć do Prokuratury Rejonowej Gdańsk- Wrzeszcz.

– stwierdziła Borkowska, czym zdumiała posłów komisji śledczej.

Okazało się, że Borkowska nie jest w stanie odpowiedzieć na pytanie co działo się z dokumentami w czasie od 15 lutego do 4 kwietnia. Nie zadbała też o to, by dokumenty zostały odebrane przez „kierowcę” za potwierdzeniem odbioru!

Nie pracuję na biurze podawczym, nie wie dlaczego tak się stało (…) Gdybym wiedziała wtedy tyle co dzisiaj, to lepiej bym to zabezpieczyła.

– powiedziała Borkowska przed komisją śledczą.

To są pisma prokuratorskie, a nie lista z zakupami!

– mówili posłowie zaszokowani bezmyślnością decyzji prokurator Borkowskiej.

Posłowie szybko jednak podważyli zeznania prokurator Borkowskiej o przekazywaniu akt kierowcom. W trakcie postępowania dyscyplinarnego, które w przypadku prokurator Haliny Borkowskiej, zakończyły się w ubiegłym roku.

Żaden z kierowców, który zeznawał w trakcie postępowania dyscyplinarnego zeznał, że nigdy nie wziął akt bez pokwitowania.(…) Czy w trakcie postępowania dyscyplinarnego zabezpieczono pani drukarkę i komputer?

– stwierdziła i pytała dziś posłanka Małgorzata Wassermann.

Kto przetrzymywał akta chroniąc tym Marcina P.? Okazało się,
że prokurator Borkowska nie jest w stanie odpowiedzieć na pytanie co
działo się z dokumentami..


Prok. Borkowska: nie było polecenia objęcia nadzorem sprawy Amber Gold


Prokurator Hanna Borkowska przed sejmową komisją śledczą ds. Amber Gold (fot. PAP/Tomasz Gzell)

Zeznania składać będzie też prok. Ireneusz Tomaszewski.


Kompromitacja prokuratury przed komisją śledczą ds. Amber Gold! Prok. Borkowska: "Nie wiedzieliśmy, że są poszkodowani..."

Posłanka Małgorzata Wassermann przypomniała prokurator, że już
zanim Borkowska zajęła się sprawą Amber Gold, w prasie, pojawiały się
alarmujące…



Długa
historia zaniedbań. Kolejne zeznania przed komisją badającą sprawę Amber
Gold




Komisja przesłuchała dotychczas siedmioro świadków.



Amber Gold, czyli im głębiej w las, tym więcej drzew

Bez swoistej wysoko postawionej
„kryszy” działalność Marcina P. i jego spółki Amber Gold nie byłaby
możliwa – podkreśla dr Zbigniew Kuźmiuk

Zabezpieczono dokumentację medyczną prokurator od Amber Gold

Śledcza nie została przesłuchana do tej pory przez sejmową komisję,
która zajmuje się wyjaśnianiem afery Amber Gold.
- Zabezpieczyliśmy dokumentację medyczną dotyczącą prokurator Barbary
Kijanko na prośbę komisji śledczej, przekazaną nam przez Prokuraturę
Regionalną i tę dokumentację przekażemy do wskazanych biegłych -
potwierdza w rozmowie z "Dziennikiem Bałtyckim" prok. Tatiana
Paszkiewicz, rzeczniczka Prokuratury Okręgowej w Gdańsku.



Maryla

------------------------------------------------------

Stowarzyszenie Blogmedia24.pl

- konto bankowe

avatar użytkownika Maryla

19. Szokujące ustalenia śledczych


fot. wPolityce.pl

Szokujące ustalenia śledczych ws. Amber Gold! Z kas AG na konta OLT Express przelano blisko 6 mln dolarów i ponad 43 mln zł

Mimo, że pieniądze wpłynęły do OLT Express, firma nie
realizowała swoich zobowiązań finansowych wynikających choćby z
konieczności uregulowania rat leasingowych.


Sprawdzają też, co się stało z majątkiem Amber Gold i należących do właściciela spółki linii lotniczych OLT Express.

Z zebranego materiału wynika m.in., że od 15 grudnia 2011 r. do 30 sierpnia 2012 r. OLT Express otrzymywała znaczne przelewy z kont Amber Gold. Przelano 5 mln 800 tys. dolarów i 43 mln 600 tys. zł. Mimo tego OLT Express nie realizowała swoich zobowiązań finansowych wynikających choćby z konieczności uregulowania rat leasingowych

— mówi informator PAP.

Prokuratorzy
przypuszczają, że nie były to wszystkie pieniądze klientów Amber Gold
wyprowadzone z kont spółki. Badają też - według nieoficjalnych
informacji PAP - zarówno funkcjonowanie, jak i źródła finansowania OLT Express.


Łódzka prokuratura bada, gdzie trafiły pieniądze wyprowadzone z Amber Gold


Prowadzone postępowanie podjęte z Prokuratury Okręgowej w Łodzi dotyczy
kwestii związanych z ewentualnym współsprawstwem, czyli poszukiwaniem
osób, które miały związek z funkcjonowaniem firmy Amber Gold - innych
niż kierujące spółką małżeństwo P. - co do których można mieć
podejrzenie, że uczestniczyły w oszukańczym procederze, o który przed
gdańskim sądem zostali oskarżeni Marcin P. i Katarzyna P. Podjęte
zostało też postępowanie dotyczące finansowania działalności spółki OLT
Express i wzajemnych przepływów finansowych pomiędzy spółkami - wyjaśnił
rzecznik łódzkiej Prokuratury Regionalnej Krzysztof Bukowiecki.

Maryla

------------------------------------------------------

Stowarzyszenie Blogmedia24.pl

- konto bankowe

avatar użytkownika Maryla

20. Szokujące ustalenia komisji


Szokujące ustalenia komisji śledczej! Prokuratorzy bezkarni
wobec zaniedbań w śledztwie Amber Gold: 160 mln strat! „Niska
szkodliwość czynu”?

Prokuratorzy mogli czuć się bezkarnie. Ich postępowania dyscyplinarne okazały się fikcją.


Radoniewicz: w porę nie dostrzeżono powagi sprawy Amber Gold

Cały
problem polega na tym, że w porę nie dostrzeżono powagi sprawy - ocenił
we wtorek przed komisją śledczą ws. Amber Gold prok. Jacek Radoniewicz.
Dodał, że przyczyną uchybień mogło być małe doświadczenie prokuratury
rejonowej i prokurator prowadzącej sprawę.

Prokurator o zapomnianych aktach ws. Amber Gold

Od czterech lat zastanawiam się, dlaczego akta sprawy Amber Gold
przez trzy miesiące leżały w moim wydziale w Prokuraturze Okręgowej w
Gdańsku - mówiła prok. Małgorzata Syguła. Dodała, że jej podwładna Hanna
Borkowska tłumaczyła, że po prostu "zapomniała" o tych aktach.

Czy oni nie mają za grosz wstydu? Prokurator przed komisją ds. Amber Gold: „Byłam waleczna i staranna"

"Wdziałam reklamy Amber Gold, ale tylko dlatego, że mojego małżonka interesują finanse i ekonomia".



Maryla

------------------------------------------------------

Stowarzyszenie Blogmedia24.pl

- konto bankowe

avatar użytkownika gość z drogi

21. słucham sprawozdań z Komisji d/s Amber Gold

i jestem co raz bardziej przerażona "stanem umysłowym specjalnej KASTY"
Boże chroń nas ,zwyczajnych zjadaczy chleba" przed takimi prokuratorami,jak ci z bagna
zwanego Amber Gold
Parasole ochronne nad jednymi a nad innymi "wyroki sondowe"niszczące ludzkie życiorysy,czy dorobki całych nie raz pokoleń...
Amber Gold i np Warszawska złodziejska prywatyzacja...
strach się bać

gość z drogi

avatar użytkownika Maryla

22. Wassermann: Chcemy

Wassermann: Chcemy przesłuchać szefów KNF

Byli
szefowie Komisji Nadzoru Finansowego Andrzej Jakubiak i Stanisław Kluza
znaleźli się na liście kolejnych świadków, którzy zostaną przesłuchani
przez sejmową komisję śledczą ds. afery Amber Gold - poinformowała w
środę szefowa komisji Małgorzata Wassermann (PiS).

Skandal na komisji Amber Gold! Prokurator nie chce publicznych przesłuchań. Co ukrywa?

Posłowie kilkakrotnie stwierdzili, że nieskuteczność postępowań
dyscyplinarnych wobec nieudolnych prokuratorów, spowodowała dzisiejszy
opór prokurator Berezińskiej.

Fikcja, a nie postępowania dyscyplinarne! Kto „ustawił” zarzuty przeciwko prokuratorom od sprawy Amber Gold?

Łojkowski jest kolejnym prokuratorem, który w sprawie Amber
Gold nie ma sobie nic do zarzucenia. To już norma w przesłuchaniach
śledczych przed wysoką komisją


Maryla

------------------------------------------------------

Stowarzyszenie Blogmedia24.pl

- konto bankowe

avatar użytkownika gość z drogi

23. przesłuchania Komisji d's Amber Gold

obnażają całą prawdę o naszym sądownictwie,nic tylko zacytować starego Andersena,
"Król jest nagi" i parafrazując dalej mistrza
król jest nagi zawołało chłopię,a lud oniemiał ... z przerażenia
serd pozdr

gość z drogi

avatar użytkownika Maryla

24. @gość z drogi

juz teraz poraża bezprawie w środowisku prawniczym, co bedzie jak komisja dojdzie do styku sądownictwa z politykami i finansjerą? Kamieni kupa, jak to opisał Sienkiewicz minister.

Pozdrawiam serdecznie

Maryla

------------------------------------------------------

Stowarzyszenie Blogmedia24.pl

- konto bankowe

avatar użytkownika Maryla

25. Seremet o Amber Gold: Mówiłem

Seremet o Amber Gold: Mówiłem z Tuskiem...

Jak zeznał przed komisją Seremet o sprawie Amber Gold rozmawiał z
ówczesnym premierem Donaldem Tuskiem, gdy stała się ona już głośna.
Czyli pod koniec sierpnia 2012
roku. Przed jego wystąpieniem sejmowym ws. Amber Gold.  - Wygłosiłem je
przerywając urlop, to był sierpień. Chyba także wtedy rozmawiałem z
premierem  - dodał Seremet. Zeznał też, że z ówczesnym szefem KNF
Andrzejem Jakubiakiem. "rozmawiał wielokrotnie, także przy okazji
spotkania u premiera Tuska". Było także po wybuchu afery. Seremet nie
pamiętał zaś, by rozmawiał z ówczesnym prezesem NBP Markiem Belką, który
- jak mówiła Małgorzata Wassermann - powiedział, że już wcześniej
informował Seremeta, "że to jest afera i będzie problem".

Gorzka refleksja Seremeta przed komisją ds. Amber Gold : "Postępowanie prokuratora było żałosne..."

Nieudolne to najłagodniejsze określenie dla działań prokuratury rejonowej w sprawie Amber Gold


Seremet wybiela się przed komisją ds. Amber Gold: „Nie miałem narzędzi kontrolnych i byłem atakowany”

Były Prokurator Generalny zeznał, że rzekoma niezależność
prokuratorska nie pozwalała mu na ostrzejsze działania wobec śledczych w
sprawie Amber Gold

Tusk histerycznie o komisji śledczej: Kiedy byłem premierem, afera Amber Gold została dokładnie prześwietlona

Szef Rady Europejskiej Donald Tusk skrytykował politykę
zagraniczną prowadzoną przez rząd w Warszawie, oceniając, że prowadzi
ona do dryfowania Polski.

Komisja ws. Amber Gold. Andrzej Seremet oskarża prokuratorów


 
Były
Prokurator Generalny Andrzej Seremet stanął w czwartek przed komisją
śledczą ds. afery Amber Gold. - Będziemy pytali o to, jak wypalił on
żelazem patologię z prokuratury gdańskiej. Będziemy pytać jak to zrobił i
czy jest zadowolony z efektów - zapowiadała przewodnicząca komisji
poseł Małgorzata Wassermann.


Sprawa Michała Tuska przed komisją ds. Amber Gold! Seremet: "Rozmawiałem z Tuskiem o jego synu..."

Powód do kolejnych dywagacji w sprawie rodziny Tusków dał dziś
sam Andrzej Seremet, który ujawnił w trakcie przesłuchania przed komisją
śledczą, ze rozmawiał z…


Wassermann o Amber Gold: "Od 2012 r. zaczyna powstawać
układanka, która wskazuje na to, że prok. Seremet pomógł zamieść tę
aferę pod dywan"

"Niestety prokurator generalny nie poradził sobie ani z
postępowaniami dyscyplinarnymi, ani z wyjaśnieniem i znalezieniem osób
winnych".


Maryla

------------------------------------------------------

Stowarzyszenie Blogmedia24.pl

- konto bankowe

avatar użytkownika Maryla

26. Kolejne przesłuchania komisji


Kolejne przesłuchania komisji śledczej ds. Amber Gold


Przed komisją stawił się prokurator Marek Lipski -
kurator sądowy przy Sądzie Rejonowym Gdańsk-Południe w Gdańsku.


fot. PAP/Marcin Obara

Kolejne posiedzenie komisji ds. Amber Gold. Ostre spięcie Wassermann z przesłuchiwanym kuratorem Lipskim

Lipski pełnił funkcję kuratora sądowego i pełnił dozór nad Marcinem P.Kurator przekonywał, że prowadził jedynie dwa dozory ws. Marcina
P. Inna rzeczywistość wyłania się z akt przedstawionych przez
Małgorzatę Wassermann. Tych spraw było sześć…
o będą świadkowie, którzy będą zeznawać na okoliczność
różnych postępowań karnych i wykonawczych toczonych w stosunku
do Marcina P. W tych postępowaniach były nieprawidłowości. Będziemy
chcieli więc ich pytać, jak wypełniali swoje obowiązki, jak ustalali
pewne fakty oraz jakie wnioski z nich wyciągali

—mówiła PAP przewodnicząca komisji Małgorzata Wassermann przed rozpoczęciem posiedzenia komisji.

Spotkałem
się z Marcinem P. w związku z uzyskaną przez niego przerwą w wykonaniu
kary w Koszalinie w 2009 r. On uzyskał wtedy przerwę w karze
na okoliczność rodzinną. Prowadziłem dwa dozory wobec Marcin P.
On posiadał dwa wyroki w zawieszeniu. I trzeci, ten który podlega
wyłączeniu [z zeznań].. Miałem systematyczny kontakt z Marcinem P,
przynajmniej raz w miesiącu. Nie stwarzał żadnych kłopotów w zakresie
kontaktu. Sprawiał wrażenie osoby, która chce współpracować i podlegać
procesowi resocjalizacji. Nigdy się tego nie dowiedziałem, że jest
prezesem Amber Gold, w 2011 skończyłem dozór. O sprawie dowiedziałem się
z mediów w 2012

—mówił na początku swojego przesłuchania Marek Lipski, kurator Marcina P.

Przewodnicząca
komisji w serii pytań pokazała skalę rozbieżności w kartach dozoru
Marcina P. i nieprawidłowości w prowadzeniu tego dozoru przez Marcina P.
Lipski jak jego poprzednicy, zasłaniał się niepamięcią lub nie potrafił
wytłumaczyć, dlaczego dozór nad Marcinem P. był prowadzony
nierzetelnie. Pytania Wassermanowej dotyczyły m.in. wizytacji
na spalonej posesji Marcina P.

Kurator wielokrotnie
wskazywał, że wszystkie informacje w trakcie dozoru pochodziły
z oświadczeń Marcina P., ale nie mógł ich zweryfikować, z powodu braku
odpowiednich „narzędzi”. np. w sprawie aktywności zawodowych
dozorowanego. Lipski przekonywał, że o tym, że Marcin P. jest zamieszany ws. Amber Gold, dowiedział się dopiero z mediów.

Jak
była przyczyna, że poza sprawami, którymi się pan zajmował, nie
zainteresował się pan ile tych spraw Marcin P. ma i za co. Co więcej,
dostaje pan informacje, że jest kolejny wyrok, a pan składa wniosek do sądu o zwolnienie z nadzoru Marcina P

—dopytywała Wasserman.

Lipski przekonywał, że nie wiedział o pozostałych czterech sprawach. Powodem miało być brak dostępu do kart z KRS.

Miałem informację o dwóch sprawach i będę się tego trzymał

—podkreślił.

W październiku
2008 r. Sąd Rejonowy w Malborku skazał Marcina P. w sprawie tzw.
Multikasy, której był on współwłaścicielem. W latach 2002-2004 firma
ta przyjmowała od klientów opłaty m.in. za prąd, gaz czy telefon.
Po dwóch latach działalności pieniądze przestały jednak trafiać na konta
elektrowni, gazowni itd.


Kpina i skandal, a nie nadzór nad Marcinem P. Kurator Lipski przed komisją śledczą: "Kocham ludzi, a więzienia są przepełnione"

"Rozmowa z nim odbywała się w miłej atmosferze. Budził moje zaufanie, stwierdził, że jest z dobrej rodziny".



fot.PAP

Komisja śledcza: dla tysięcy ofiar Amber Gold nie mieli
litości, ale pani sędzi "szkoda" było szefa Amber Gold. Nie chciała dla
niego aresztu tymczasowego

Dziwna pobłażliwość sędzi Czai na przestępcze działania Marcina P.


Sędzia Milewski przesłuchiwany przez komisję śledczą! "Skąd mój stres? Przeżyłem swoje, jestem kozłem ofiarnym..."

"Donalda Tuska znałem z widzenia, byłem 3-4 razy na meczu Lechii Gdańsk, on siedział za mną na trybunie..."


Jarosław Gowin przed komisją: Tusk miał pretensje do szefa ABW

W
sprawie Amber Gold uważam, że egzaminu nie zdała prokuratura - ocenił w
czwartek przed komisją śledczą b. minister sprawiedliwości w rządzie
PO-PSL Jarosław Gowin. Dodał, że cały szereg uchybień stwierdził też w
działaniach sądów i kuratorów. B. minister sprawiedliwości powiedział,
że były premier Donald Tusk w rozmowie z nim
formułował duże pretensje pod adresem ówczesnego szefa Agencji
Bezpieczeństwa Wewnętrznego Krzysztofa Bondaryka.


Maryla

------------------------------------------------------

Stowarzyszenie Blogmedia24.pl

- konto bankowe

avatar użytkownika gość z drogi

27. szanowna pani prezes

biedna Polska i bogata MAFIA pod ochronnym parasolem sądów i nie tylko ,

dzięki Bogu i Jego pomocy Polska za pomocą kartki wyborczej zmieniła rządy PO i PSL i dlatego ta dzisiejsza dziwna "sitwa" wychodzi na ulice ,by protestować w obronie własnych interesów
pozdr z drogi do Celu

gość z drogi

avatar użytkownika Maryla

28. Gowin: Prokuratura nie zdała

Gowin: Prokuratura nie zdała egzaminu

„W przypadku Amber Gold doszło do wielu błędów po stronie prokuratury, uchybień, a może i złamania prawa”.



5 WNIOSKÓW z zeznań Jarosława Gowina przed komisją śledczą ds. Amber Gold: Spisek sędziów, mafia i "rozbrojone" państwo Tuska

Polska w czasie afery Amber Gold była "państwem teoretycznym", a Marcin P. był słupem, za którym stała mafia.



Fot. wPolityce.pl/TVP Info

Rzymkowski o aferze Amber Gold: "Lech Wałęsa pojawia się w
zeznaniach świadków. Firmował swoją twarzą przedsięwzięcie Marcina P."

"Lech Wałęsa co prawda nie ciągnął tego sznurka, ale stał obok prominentnych działaczy PO z Trójmiasta".


Maryla

------------------------------------------------------

Stowarzyszenie Blogmedia24.pl

- konto bankowe

avatar użytkownika Maryla

29. Śledztwo ws. pieniędzy

Śledztwo ws. pieniędzy wyprowadzonych z Amber Gold przedłużone do końca czerwca

Prowadzone
przez Prokuraturę Regionalną w Łodzi śledztwo, które ma ustalić, gdzie
trafiły pieniądze wyprowadzone z Amber Gold, zostało przedłużone do
końca czerwca - poinformował we wtorek PAP rzecznik prokuratury
Krzysztof Bukowiecki.

Maryla

------------------------------------------------------

Stowarzyszenie Blogmedia24.pl

- konto bankowe

avatar użytkownika Maryla

30. Michalski: Seremet nie był

Michalski: Seremet nie był zachwycony tym, co działo się ws. Amber Gold

Na
spotkaniu w PG rozważano pozostawienie postępowania ws Amber Gold w
Gdańsku lub przeniesienie do innej jednostki w kraju; prokurator
generalny Andrzej Seremet nie był zachwycony tym, co działo się w
sprawie Amber Gold - powiedział prok. Bogusław Michalski przed
komisją...


Sejmowa Komisja Śledcza ds. Amber Gold przesłucha świadków

Sejmowa Komisja Śledcza ds. Amber Gold przesłucha we wtorek
kolejnych świadków. O godzinie 11 zeznania złoży prokurator Bogusław
Michalski, a po nim sędzia Alina Miłosz-Kloczkowska.

Komisja śledcza ds. Amber Gold: Oszust nie zapłacił 22 mln
podatku, a prokurator na to: "Nasze możliwości były żadne. Interes
publiczny nie był…

Kolejna kompromitacja prokuratorów przed komisją śledczą ds. Amber Gold...

Mafia czy politycy? Kto pomagał i budował Amber Gold? Świadek:
"Marcin P. miał pomoc, ale sprawa syna Tuska to tylko ciekawostka"

Sprawa Michała Tuska, który pracował dla OLT EXPRESS to zdaniem świadka "ciekawostka"


Maryla

------------------------------------------------------

Stowarzyszenie Blogmedia24.pl

- konto bankowe

avatar użytkownika Maryla

32. Komisja śledcza ds. Amber

avatar użytkownika Maryla

33. Wassermann: będzie

Wassermann: będzie zawiadomienie ws. postępowania prokuratorów przy Amber Gold

Komisja śledcza zdecydowała o złożeniu dwóch zawiadomień o
możliwości popełnienia przestępstwa przez prokuratorów prowadzących
sprawę Amber Gold; chodzi o prok. Barbarę Kijanko i prok. Hannę
Borkowską - poinformowała w środę szefowa tej komisji Małgorzata
Wassermann.

Komisja śledcza ds. Amber Gold! Prezes Anna Skupna: "Nikt nie stał za Marcinem P., więc nie wiem, żeby ktoś stał..." Padło też pytanie o "Carycę"...
http://wpolityce.pl/polityka/322847-wazne-przesluchanie-przed-komisja-sl...

W środę o godz. 10:00 rozpoczęło się przesłuchanie Anny Skupnej, prezes Sądu Apelacyjnego w Gdańsku, wezwanej w celu złożenia zeznań w toczącym się postępowaniu zmierzającym do zbadania prawidłowości i legalności działań organów i instytucji publicznych wobec podmiotów wchodzących w skład Grupy Amber Gold.

RELACJA NA ŻYWO:

12:00. Koniec przesłuchania prezes Skupnej.

11:59.
Wassermann pyta o to, kto towarzyszył Skupnej na meczu w Gdańsku.
W odpowiedzi słyszymy, że prezes sądu zabrała na stadion jednego
z członków rodziny.

Dla Gdańska ten stadion to było ogromne wydarzenie. Mecz - taki mecz! - też był wydarzeniem. Dla mnie było to interesujące.

Posłanka PiS pyta, gdzie Skupna nabyła bilety. W odpowiedzi - słyszane dziś wielokrotnie „nie pamiętam”.

11:57. Brejza pyta o relację Skupnej z Jackiem Kurskim. Prezes Sądu Apelacyjnego mówi, że nie zna go prywatnie.

11:51. Krajewski pyta o obecność Skupnej na trybunie VIP stadionu Lechii Gdańsk.

Nie
przypominam sobie, czy kupiłam te bilety, czy je dostałam. Byłam
z rodziną… To był mecz reprezentacji, w ramach Euro. Nie pamiętam, gdzie
kupowałam te bilety. (…) Jeden mecz kosztował ok. 600 złotych za osobę.
To była strefa VIP.

Skupna zapewnia przy tym, że jej kontakty z prezydentem Adamowiczem były służbowe i nieczęste.

11:49. Skupna zapewnia, że w sprawie Amber Gold nie odbywały się nieformalne spotkania.

11:47.
Przewodnicząca komisji zwraca uwagę Annie Skupnej, że kierownictwa
sądów wyrażały zgodę i nie reagowały na szereg nieprawidłowości
w gdańskim wymiarze sprawiedliwości.

11:45.
Wassermann mówi na komisji śledczej, że dostała informację, że Sejm
został przesunięty z godziny 12 - być może na 13. W związku z tym nie
ma przerwy w posiedzeniu komisji śledczej.

11:43. Wassermann punktuje postępowanie wymiaru sprawiedliwości wobec Amber Gold. Wylicza kolejne zaniechania i nieprawidłowości.

Mimo
wszystko, nikt w sądzie rejestrowym nie podejmuje żadnej reakcji,
a rzecznik dyscyplinarny nie uznał za stosowne wyciągnąć konsekwencji.
To działanie rzecznika zostało zaakceptowane przez prezesa Sądu
Okręgowego i kolegium sądu. To nie była decyzja rzecznika, na którą nie
wyraziliście akceptacji.

11:40.
Krajewski przypomina Skupnej, że informacje o karalności Marcina P. były
powszechnie dostępne, a mimo to wymiar sprawiedliwości pozwalał dalej
działać firmie Amber Gold.

11:37. Wymiana zdań
między Wassermann i Skupną. Prezes sądu przekonuje, że ocena działań
wymiaru sprawiedliwości ws. Amber Gold była taka, że nie stwierdzono
konieczności wszczęcia postępowań dyscyplinarnych.

11:34. Jarosław Krajewski (PiS) prosi o ocenę działań sądów rejestrowych w sprawie Marcina P.

Świadek Skupna w odpowiedzi:

Gdyby
dzisiaj to było, to nie doszłoby do nieprawidłowości, bo sędzia
dysponowałby informacją z Krajowego Rejestru Karnego. (…)
Doszło do nieprawidłowości.

Dopytywana o konsekwencje, Skupna wskazuje na postępowania wyjaśniające i czynności nadzorcze.

Nie wszystkie czynności nadzorcze spowodowały wyciągnięcie konsekwencji

— przyznaje prezes SA w Gdańsku.

11:30. Brejza pyta o spotkania samorządowców gdańskich z sędziami. Dowodzi, że Skupna spotykała się z politykami PO i PiS.

Prezes Skupna mówi także, że nie zna nikogo z władz Amber Gold i nie zna ludzi, którzy zainwestowali tam pieniądze.

11:28. Krzysztof Brejza (PO) pyta o przyczyny lustracji sędziów w Gdańsku w sprawie Amber Gold. Skupna odpowiada, że stało się bardzo dobrze.

Brejza:
Czy rozmawiała Pani z ministrem Gowinem o okolicznościach prowokacji
dziennikarskiej wymierzonej w sędziego Milewskiego?

Skupna: Rozmawiałam, ale informując pana ministra, że do takiej prowokacji doszło. O okolicznościach tej sprawy nie rozmawiałam.

11:27. Stanisław Pięta (PiS) dopytuje o okoliczności rozmów w sprawie zakupu nowego budynku dla sądu okręgowego w Gdańsku.

Pięta: Co Pani wiadomo na ten temat? (…)

W odpowiedzi - znów niewiedza.

11:25. Rzymkowski pyta o bierność prezesa sądu okręgowego. Skupna zasłania się niewiedzą.

Fot. M. Czutko
Fot. M. Czutko

Fot. M. Czutko
Fot. M. Czutko

10:20.
Prezes Sądu zapewnia, że nie wpływała na orzecznictwo sędziów.
Dopytywana o organizację wyjazdów dla sędziów, przekonywała, że robią
to sędziowie - za swoje pieniądze, by uniknąć podejrzeń.

Nie na wszystkich tych wyjazdach byłam

— stwierdziła.

10:17.
Prezes Skupna pytana o swoją obecność na trybunie piłkarskiego stadionu
w Gdańsku - w towarzystwie przedstawicieli środowisk prawniczych
i politycznych - odpowiada, że to była „wizyta prywatna”.

Nie
byłam na meczu, by spotkać się z politykami. W Gdańsku, gdy wybudowano
piękny stadion, chciałam zobaczyć stadion i mecz. Nie wiem, czy tam byli
politycy. Nie chodziłam na mecze Lechii… Byłam na meczu w ramach
Mistrzostw Europy.

Nie przypominam sobie polityków na tym meczu.
Na meczu jest wiele osób. Prezydent Gdańska? Nie przypominam sobie…
Na meczu jest wiele osób

— przekonuje Skupna.

10:16.
Dopytywana o to, z jakimi politykami utrzymuje znajomości, prezes
Skupna wskazuje, że jej relacje z politykami są wyłącznie formalne. Nie
odpowiada na pytanie Suskiego, których konkretnie polityków zna.

10:14. Prezes Skupna zapewnia, że po wybuchu afery Amber Gold powzięto wiele działań naprawczych, sprawdzających i lustracyjnych.

Lustracja odbyła się w 2012 roku. Afera toczyła się
od 2009 roku, ale nie wiedzieliśmy o tej aferze. Nie było żadnych
sygnałów… (…) Szkoda, że nie wiedzieliśmy.

Suski zwraca uwagę przesłuchiwanej, że sprawa była opisywana przez media, zgłoszenia wysyłali urzędnicy KNF - jeszcze przed 2012 rokiem.

10:11.
Dopytywana o ustawianie procesu sądowego przez telefon - jak wynikało
z prowokacji dziennikarskiej - Skupna opowiada o swoich relacjach
z sędzią Milewskim.

Poprosiłam prezesa Milewskiego,
by przyszedł na rozmowę. Ta rozmowa odbyła się w obecności wiceprezesa
Pietrzaka. W trakcie tej rozmowy poprosiłam, by pan prezes Milewski
złożył rezygnację. Chodziło o dobre imię wymiaru sprawiedliwości.
Wszyscy wysłuchaliśmy tych rozmów i uznaliśmy, że tak należy postąpić.

Jak mówi Skupna, prezes Milewski zadeklarował, że „przemyśli” sprawę.

10:09.
Prezes Skupna przyznaje, że była zaangażowana w wyjaśnienie sprawy
Amber Gold - między innymi przy okazji kontaktów ministra
sprawiedliwości z Sądem Okręgowym.

Istota sprawy
była w Sądzie Okręgowym i sądach rejonowych. Jeśli mówimy o przesłaniu
akt, to miał miejsce taki fakt. Pan minister zwrócił się z prośbą
o przesłanie akt - akt wykonawczych, spraw zakończonych. Ta sytuacja
wyglądała w ten sposób: zadzwonił pan Hajduk, przyszło pismo faksem,
które zadekretowałam w celu realizacji. Ta prośba została zrealizowana -
akta zostały przesłane do ministerstwa

— opowiada Skupna.

10:08. Małgorzata Wassermann przekonuje świadka, że jako prezes Sądu Apelacyjnego była odpowiedzialna za część kwestii.

Prezes Milewski wskazywał w telefonie, że na spotkanie z premierem Tuskiem zabierze sędziów sądu gdańskiego

— mówi przewodnicząca komisji.

10:05.
Marek Suski (PiS) pyta o kontrolę nad sądami w kontekście sprawy Amber
Gold. Poseł dopytuje również o kwestię sędziego Milewskiego i ocenę
wydarzeń dotyczących prowokacji dziennikarskiej.

Prezes Anna Skupna:

Prezes SA sprawuje
nadzór bezpośredni nad sądami okręgowymi. Natomiast nadzór nad sądami
rejonowymi - bezpośredni - sprawuje prezes Sądu Okręgowego. Tak reguluje
to ustawa. Pewne nieprawidłowości, o których mówimy - przy okazji Amber
Gold - miały miejsce w sądach rejonowych…

10:00.
Rusza posiedzenie komisji śledczej. Przewodnicząca Małgorzata
Wassermann mówi przesłuchiwanej o przysługujących jej prawach, prezes
Skupna złożyła ślubowanie.

Fot. M. Czutko
Fot. M. Czutko

09:50. Trwa przygotowanie sali do przesłuchania.

NASZ WYWIAD. Wassermann o kulisach prac komisji śledczej: „Nie wierzę, że Marcin P. przeprowadził samodzielnie całą akcję”

Amber
Gold - firma powstała na początku 2009 r. - miała inwestować w złoto
i inne kruszce. Klientów kusiła wysokim oprocentowaniem inwestycji.
13 sierpnia 2012 r. ogłosiła likwidację; tysiącom swoich klientów nie
wypłaciła powierzonych jej pieniędzy i odsetek od nich.

Pierwszy
zarzut oszustwa znacznej wartości wraz z wnioskiem o areszt wobec szefa
Amber Gold Marcina P. Prokuratura Okręgowa w Gdańsku postawiła pod
koniec sierpnia 2012 r. Jesienią 2012 r. śledztwo przeniesiono
do Prokuratury Okręgowej w Łodzi, która w czerwcu 2015 r. sporządziła
akt oskarżenia ws. Amber Gold.

Według łódzkich śledczych, Marcin
P. i jego żona oszukali w latach 2009-2012 w ramach tzw. piramidy
finansowej w sumie niemal 19 tys. klientów spółki, doprowadzając ich
do niekorzystnego rozporządzenia mieniem w wysokości prawie 851 mln zł.
Proces Marcina P. i jego żony trwa od 21 marca przed gdańskim
sądem okręgowym.


Maryla

------------------------------------------------------

Stowarzyszenie Blogmedia24.pl

- konto bankowe

avatar użytkownika Maryla

34. „Mamy uzasadnione podejrzenie

„Mamy uzasadnione podejrzenie popełnienia przestępstwa”






Jarosław Krajewski z PiS w „Gościu poranka” o Amber Gold.

Pracujemy ciężko na rzecz
wyjaśnienia afery Amber Gold. Zgodnie z tym czego oczekują Polacy –
mówił w programie „Gość Poranka” Jarosław Krajewski z PiS. – Cała ta
awantura polityczna, która została wywoływana przez parlamentarzystów
PO, kładła się cieniem również na pracy sejmowej komisji śledczej –
dodał.

Krajewski podkreślił, że niezależnie od całej
awantury w Sejmie, komisja ws. Amber Gold pracowała i prowadziła
przesłuchania. – Dokończyliśmy pewien etap, który związany był z
badaniem wymiaru sprawiedliwości – tym, jak prokuratura, sądy radziły
albo nie radziły sobie w sprawie Amber Gold – mówił.



Cała komisja jednogłośnie postanowiła skierować zawiadomienia do
prokuratury odnośnie dwóch pań prokurator. – Pierwsza to Barbara
Kijanko, która nie była przesłuchiwana przez sejmową komisję śledczą, bo
nie stawiła się na to przesłuchanie, ale z zeznań innych osób i na
podstawie dokumentacji mamy uzasadnione podejrzenie popełnienia
przestępstwa. Druga prokurator to pani Hanna Borkowska – powiedział.
Dodał, że tu uwaga zwrócona zostanie m.in. na to, czy doszło do
antydatowania pisma z Prokuratury Okręgowej do Rejonowej i czy doszło do
niedopełnienia obowiązków w związku z zeznaniami prokurator Syguły.
Zaznaczył, że komisja udowodniła bardzo wymierny efekt opieszałości
pracy prokuratury. – Każdy, kto ogląda posiedzenia komisji, zadaje sobie
pytanie, jak to jest możliwe, że prokuratorzy nie oglądali telewizji,
nie czytali prasy i nie widzieli reklam – powiedział.


Maryla

------------------------------------------------------

Stowarzyszenie Blogmedia24.pl

- konto bankowe

avatar użytkownika Maryla

35. Wassermann dla "GP": Przy


Przy samej aferze Amber Gold udało się ukrócić działalność tzw. firmy
„Skarbiec”. Na terenie Gdańska była druga olbrzymia sprawa, mówi się, że
jest tam 80 tys. pokrzywdzonych. Firma działała, wyłudzała od ludzi
pieniądze. Wysyłano zawiadomienia do prokuratury – m.in. do tej samej,
która prowadziła sprawę Amber Gold. W wyniku wybuchu afery Amber Gold i
kontroli, która została przeprowadzona, nagle ktoś nakazał prowadzić
sprawę „Skarbca”. Z tego co wiem, kończy się to teraz aktem oskarżenia, a
przede wszystkim przecięto tę oszukańczą działalność - powiedziała w
wywiadzie dla "Gazety Polskiej" Małgorzata Wassermann.Im bardziej przyglądam się sprawie Amber Gold, im więcej czytam
dokumentów, tym silniej odnoszę wrażenie, że ktoś bardzo mocny stał za
małżeństwem P. i po prostu pomagał mu przez trzy lata skutecznie „radzić
sobie” zarówno z prokuraturą, jak i z urzędami skarbowymi. Trochę
wyprzedziłam to, co robimy jako komisja: zaczęłam czytać dalsze
dokumenty. Są one równie zatrważające. Gdy patrzy się na tę sprawę
całościowo, to wydaje się niemożliwe, by państwo P. dokonali tego sami –
powiedziała w rozmowie z Magdaleną Złotnicką Małgorzata Wassermann,
przewodnicząca komisji śledczej ds. afery Amber Gold.

- Powiedzmy sobie szczerze: nikt inny dzisiaj, poza komisją śledczą,
nie byłby w stanie tego zrobić. Jeżeli jest jedna konkretna sprawa,
choćby taka jak zabójstwo Krzysztofa Olewnika, to w tym momencie
prokuratura może podjąć decyzję, że chce się na przykład jej przyglądać.
I zażądać akt od Prokuratury Generalnej, czy wznowić postępowanie.
Natomiast w przypadku sprawy Amber Gold rozmawiamy o dziesiątkach
urzędów, urzędników, a potem o tzw. decyzjach odpryskowych, których jest
mnóstwo. Dlatego my siedzimy już pół roku, analizujemy te wszystkie
wątki i właśnie nasze przemyślenia wysyłamy do prokuratury. I wtedy
prokuratura ma szansę podjąć działania. Natomiast czas, który już
upłynął, działa na korzyść potencjalnych sprawców, bo jako prawnik
jestem świadoma tego, że te podstawowe urzędnicze przestępstwa
przedawniają się po upływie pięciu lat – dodała Wassermann.

- Przy samej aferze Amber Gold udało się ukrócić działalność tzw.
firmy „Skarbiec”. Na terenie Gdańska była druga olbrzymia sprawa, mówi
się, że jest tam 80 tys. pokrzywdzonych. Firma działała, wyłudzała od
ludzi pieniądze. Wysyłano zawiadomienia do prokuratury – m.in. do tej
samej, która prowadziła sprawę Amber Gold. W wyniku wybuchu afery Amber
Gold i kontroli, która została przeprowadzona, nagle ktoś nakazał
prowadzić sprawę „Skarbca”. Z tego co wiem, kończy się to teraz aktem
oskarżenia, a przede wszystkim przecięto tę oszukańczą działalność. Nie
sądzę więc, żeby Amber Gold to była jedyna afera, ale chodzi tu też o
skalę. Popatrzmy chociażby na kwestię reprywatyzacji w Warszawie; z tego
co wiem, reprywatyzacja dotyczyła wszystkich większych miast. Powiem
szczerze, obraz państwa po ostatnich ośmiu latach jest tragiczny –
stwierdziła przewodnicząca komisji ds. afery Amber Gold.



Maryla

------------------------------------------------------

Stowarzyszenie Blogmedia24.pl

- konto bankowe

avatar użytkownika Maryla

36. Rozpoczęło się kolejne


Rozpoczęło się kolejne posiedzenie sejmowej komisji ds. Amber Gold. Zeznaje były dyrektor w KNF

Drugim przesłuchiwanym przez komisję będzie Marcin Pachucki,
zastępca Dyrektora Departamentu Prawnego Urzędu Komisji Nadzoru
Finansowego.


Miała być obrona państwa Tuska, a ujawniono nieudolność KNF! Komisja śledcza ds. Amber Gold obnaża fikcję w walce z Marcinem P.

Komisja Nadzoru Finansowego była nieudolna i bezsilna w wojnie z Amber Gold...

Były rzecznik KNF: bez naszego ostrzeżenia ws. Amber Gold, poszkodowanych mogłoby być więcej

Komisja Nadzoru Finansowego, po otrzymaniu sygnału z mediów, wpisała
Amber Gold na listę ostrzeżeń, do której każdy mógł dotrzeć; bez tego
ostrzeżenia poszkodowanych ws. Amber Gold mogłoby być więcej - mówił
były rzecznik KNF Łukasz Dajnowicz we wtorek przed komisją śledczą.

To miał być nadzór? Punkt Amber Gold powstał przed oknem KNF, a świadek na to: „Zrobiliśmy wszystko, co było możliwe”

Kolejny świadek z KNF potwierdza, że nadzór finansowy nie miał z Amber Gold żadnych szans


Wassermann: W sprawie Amber Gold "niewidzialna ręka" była, pomagała i gwarantowała bezkarność

"Dlaczego minister finansów jest do końca bierny, dlaczego tam
nie weszła kontrola z urzędu skarbowego? KNF doskonale wiedziała, że nie
ma sprawozdań…

Maryla

------------------------------------------------------

Stowarzyszenie Blogmedia24.pl

- konto bankowe

avatar użytkownika Maryla

37. Komisja ds. Amber Gold. Trwa


Komisja ds. Amber Gold. Trwa przesłuchanie byłego szefa KNF

Były przewodniczący Komisji Nadzoru Finansowego Stanisław Kluza
stanął przed Sejmową Komisją Śledczą do spraw Amber Gold. Wcześniej
posłowie przesłuchiwali byłego członka KNF i byłego wiceprezesa
Narodowego Banku Polskiego Witolda Kozińskiego.


Fot. M. Czutko

NASZA RELACJA. Komisja śledcza ds. Amber Gold. Ostra wymiana zdań między Wassermann i b. członkiem KNF: "Czy Pan…

Kopcińska: "Firma bez zezwolenia handluje złotem, a Pan -
wiceprezes NBP - ma informację o handlu złotem. I nic?! Żadnych działań,
żadnych informacji dalej?!"



Zeznania W. Kozińskiego ws. Amber Gold

Przed
komisją śledczą ds. Amber Gold zeznawał Witold Koziński, były członek
Komisji Nadzoru Finansowego. W Komisji zasiadał jako przedstawiciel NBP.
Poinformował on posłów, że sprawa Amber Gold nie była formalnie
omawiana na posiedzeniu KNF między czerwcem 2010 r. a październikiem
2014 r.


Były szef KNF przed komisją śledczą ds. Amber Gold. Stanisław
Kluza: "Byłem aktywny , miałem poczucie misji. KNF przekazywała wiedzę
mediom"

"Jako przewodniczący KNF wielokrotnie zabiegałem o możliwość
spotkania z premierem. Miałem takich spotkań trzy, dotyczące spraw o
charakterze…



Były szef KNF wskazuje przełomowy moment w aferze Amber Gold

Stanisław Kluza, który kierował KNF w latach 2006-11, był pytany
przez szefową komisji Małgorzatę Wassermann (PiS), kiedy się
zorientował, że Amber Gold to firma, która może doprowadzić do dużych
strat.

- Nie wiadomo, dlaczego nie
zadziałała ABW, dlaczego nie powiadomiono NBP, dlaczego nic nie zrobiło
Ministerstwo Finansów, UOKIK, będąc powiadomiony o tym .Obraz prokuratury jest bardzo zatrważający i smutny, jednak nie tylko
prokuratury, ale i sądów gdańskich. Mało tego - każdy dzień przynosi
nowe informacje. W ostatnim tygodniu mamy informacje, że będzie
wyjaśniany teraz ewentualny związek ze światem przestępczym jednej z
pań, która sądziła małżeństwo P. Zaczęliśmy teraz przesłuchiwać świadków
z KNF – duża ignorancja. KNF dużo zrobił dla tej sprawy, ale na
najniższym jej poziomie i w zasadzie dalej widać tylko bierność i
bezskuteczność. Nie wiadomo, dlaczego nie zadziałała ABW, dlaczego nie
powiadomiono NBP, dlaczego nic nie zrobiło Ministerstwo Finansów, UOKIK,
będąc powiadomiony o tym, odmawia zajęcia się sprawą. Trudno sobie
wytłumaczyć, że te wszystkie instytucje były odporne na fakty o
działaniu Amber Gold – powiedziała Małgorzata Wassermann.

- Jest sierpień 2012 r., premier Tusk grzmi, że sprawa będzie
rozliczona, winni ukarani. Następuje jednak wielkie sprzątanie. Pozoruje
się czynności, wykonuje pozorowane postępowania. Dysponujemy też
raportami pokontrolnymi i wynika z nich, że te kontrole były tylko po
to, żeby były. Jakie jest efekty postępowań? Wszystkie zostały umorzone.
Problemem jest też jakość tych postępowań. W niektórych orzeczenia są
wprost bezczelne, to kpina z wymiaru sprawiedliwości i społeczeństwa -
dodała przewodnicząca komisji.

Zamiast alarmu - uspokojenie sytuacji

- Jedną z takich osób, która najwięcej i najszczerzej chciała
zeznawać przed komisją była policjantka która prowadziła tę sprawę.
Informacja, że prokurator się przed nią ukrywał to rzecz niesamowita.
Wczoraj pojawiła się informacja, że pracownicy KNF pojechali do
prokuratury i efekt tego był żaden. Pojawiła się też informacja, że do
spotkania z Prokuratorem Generalnym doszło w 2011 r., tak zakłada
Stanisław Kluza, szef Komisji Nadzoru Finansowego - wyliczała Wassermann

-
W trakcie konstruowania jest zawiadomienie do Hanny Borkowskiej, która
miała skontrolować postępowanie i po dwóch latach kompletnie
nieporadnego postępowania zauważyła tylko to, że jest według niej
niesłusznie zawieszone. Taka informacja poszła dalej, aż do Prokuratora
Generalnego i KNF – zamiast zaalarmować o nieprawidłowościach, uspokoiła
sytuację mówiąc o niesłusznym zawieszeniu - wspomniała posłanka PiS.

Najpierw Michał, potem Donald

- Na pewno będziemy pytać premiera Tuska jak działały KNF, UOKIK,
Ministerstwo Finansów, służby – on był na szczycie i był za to
odpowiedzialny. Pozbieramy informacje i będziemy mieć materiał, by pytać
go konkretnie i merytorycznie, rozliczając z obowiązków, które na nim
ciążyły. Michał Tusk stanie przed komisją wcześniej, bo jego osoba łączy
się z kwestią lotnictwa – na pewno jeszcze w tym roku. To decyzja
komisji śledczej – jeśli w lutym skończymy przesłuchania KNF oraz NBP,
to zadecyduje, kiedy przystąpi do wątku związanego z lotnictwem. Wątek
związany z lotnictwem to jest ogromny wątek. To jest kwestia całej
dokumentacji związanej ze wszystkimi lotniskami w Polsce, to jest
kwestia przede wszystkim lotniska w Gdańsku. Tu pojawi się pytanie o to,
w jaki sposób syn premiera poszedł do pracy w OLT Express w czasie, gdy
ABW zaczęła interesować sie Marcinem P. i jego firmami – powiedziała
szefowa komisji śledczej ds. afery Amber Gold.

- Zapytamy Michała Tuska, jaką pracę wykonywał, jak się znalazł w tej
firmie i czy rzeczywiście wynosił informację ważne z punktu widzenia
interesów gospodarczych lotniska. Nie wykluczam pytań, które okażą
konieczne – do dziś płyną do nas akta z prokuratury w Gdańsku. To
kilkadziesiąt spraw w całej Polsce, które prowadziło ok. 100
prokuratorów i policjantów, a komisja działa dopiero od pół roku. Mam
taką nadzieję, że dwa lata to okres, żeby ze wszystkim się zapoznać i
wszystkich przesłuchać. Gdy wyjdą nowe informacje, to będziemy do
pewnych spraw wracać - stwierdziła Małgorzata Wassermann.

- Szukamy odpowiedzi, gdzie jest patron tej bezkarności. Dzisiaj
można było zobaczyć, jak Prokuratura Generalna uporała się ze sprawą,
gdy już posiadła wiedzę. Nie będę mówić o sądzie w Gdańsku, bo trudno
było liczyć, by sąd w Gdańsku wyciągnął konsekwencje wobec sądów
gdańskich. W Warszawie jest taka instytucja jak ministerstwo finansów,
Główny Inspektor Informacji Finansowej, Kontrola Skarbowa i co? Jaka
siła doprowadziła, że te instytucje były bezwładne? Stan państwa przez 8
lat jest nie do wiary, nie do uwierzenia jest, jak państwo
funkcjonowało za rządów Platformy. Będziemy o to pytać Donald Tuska, bo
my odpowiadamy jako funkcjonariusze nie tylko za działania, ale w równym
stopniu za zaniechania - dodała posłanka.

"Jestem głęboko przekonana, że małżeństwo P. nie było w stanie tego wymyślić" 

- Mam swój obraz sytuacji i potrafię odróżnić tych, którzy
uczestniczyli w tym procederze świadomie, tych którzy się niczym nie
interesowali. Trzecia grupa miała się po prostu w nic nie mieszać. Na
pewno naszym problemem jest czas – mamy poczucie wagi nieprawidłowości,
które nadają się na postępowania dyscyplinarne i karne. Gdyby ta komisja
powstała wcześniej nikt nie uciekłby od odpowiedzialności, w
szczególności dyscyplinarnej, a może być ona bardzo surowa. Tu doszło do
przedawnienia, zostały nam tylko zawiadomienia o przestępstwie, a do
tego, żeby doszło do przestępstwa urzędniczego, muszą być wszystkie
elementy spełnione. I tam, gdzie widzimy, że wszystkie elementy
spełnione będą, tam będzie konstruowane zawiadomienie - powiedziała
Wassermann.

- Ja jestem bardzo głęboko przekonana, że małżeństwo P. nie było w
stanie tego wymyślić i doprowadzić do takich szkód. Proszę wrócić do
faktu dziewięciu skazań Marcina p. - w końcu trafia do zakładu karnego, a
właściwie on się stawia w więzieniu i nagle cudownie z tego więzienia
wychodzi. Dostaje przerwę w karze z uwagi na złą sytuację finansową, w
jakiej pozostają żona i teściowa. Ta przerwa jest trzykrotnie
przedłużana i nigdy Marcin P. nie wraca do zakładu karnego. W tym czasie
zakłada i rozkręca Amber Gold – z jednej strony mówi, że rodzina nie ma
za co żyć, a z drugiej zakłada kilka spółek z ograniczoną
odpowiedzialnością. Przed nami przesłuchanie państwa P. Mają prawo do
odmowy składania zeznań. Jesteśmy jednak w posiadaniu dokumentów, że P. w
początkowej fazie postępowania chciał mówić, ale prokurator nie chciał
specjalnie kontynuować pozyskiwania informacji od Marcina P. Do tej pory
mam wrażenie, że żaden organ nie chciał tych informacji pozyskać -
domniemała przewodnicząca komisji.

Afera Amber Gold. Prokuratura bada wątki rajów podatkowych

Pieniądze
z biznesu, w który zamieszany miał być Marcin P., były szef Amber Gold,
przepływały przez tzw. raje podatkowe? Jak udało nam się ustalić,
Prokuratura Regionalna w Łodzi, która ponownie analizuje materiały tej
głośnej afery finansowej, bierze taki wątek pod uwagę.

W
związku z prowadzoną sprawą śledczy zamierzają zwrócić się o tzw.
międzynarodową pomoc prawną między innymi do Niemiec. Sprawdzanych jest
także wiele innych elementów układanki, które według prokuratorów mogą
łączyć się z tą - jak mówili śledczy - piramidą finansową

Maryla

------------------------------------------------------

Stowarzyszenie Blogmedia24.pl

- konto bankowe

avatar użytkownika Maryla

38. Śledcza z Gdańska wsypie


Śledcza z Gdańska wsypie szefów? Ważna decyzja biegłych: prokurator Barbara Kijanko może zeznawać przed komisją ws. Amber Gol

Ważny świadek może zeznawać przed komisją ds. Amber Gold!

Maryla

------------------------------------------------------

Stowarzyszenie Blogmedia24.pl

- konto bankowe

avatar użytkownika Maryla

39. Olszak: UKNF ws. Amber Gold


Olszak: UKNF ws. Amber Gold podejmował działania skuteczne, optymalne i efektywne

Wobec
Amber Gold Urząd Komisji Nadzoru Finansowego podejmował działania
skuteczne, optymalne i efektywne – mówił zastępca dyrektora departamentu
prawnego UKNF Marcin Olszak we wtorek przed sejmową komisją śledczą.

Olszak wskazał też, że KNF w kwietniu
2012 r. informowała prokuraturę we Wrzeszczu, że spółka Amber Gold nie
złożyła sprawozdania finansowego za 2010 r.

Skierowano też do Prokuratury
Rejonowej Gdańsk-Wrzeszcz w dniu 25 lipca 2012 r. uzupełnienie
zawiadomienia (o możliwości popełnienia przestępstwa przez Amber Gold –
PAP) z grudnia 2009 r.
” – mówił świadek.

Jak dodał, w uzupełnieniu tym wskazano,
że spółka mogła naruszyć przepisy dot. pośrednictwa ubezpieczeniowego
poprzez prowadzenie takiej działalności bez zezwolenia.

Wśród działań podejmowanych przez
Komisję, Olszak wymienił też to, że KNF wysłała w sierpniu 2012 r.
informację o tym, że klienci Amber Gold, podpisujący umowę z tą spółką,
przelewają środki na konto innej spółki.

Świadek zwrócił ponadto uwagę, że w
sprawie działań UKNF wypowiadały się sądy powszechne, które orzekały w
sprawach z powództwa m.in. poszkodowanych przez Amber Gold. Jak
podkreślił, w tych orzeczeniach sądy wskazywały, że bezzasadne są
zarzuty mówiące m.in. o tym, że KNF nie potrafiła ponad 3 lata przekonać
prokuratury ws. Amber Gold. Jak dodał, sądy uznawały też, że bezzasadne
są zarzuty, iż KNF nie podjęła żadnych działań w celu prawidłowego
funkcjonowania rynku finansowego.



To może być największa tajemnica Amber Gold! Dlaczego KNF nie zawiadomiło o przekręcie ABW?

Dlaczego Marcinem P. nie zajęła się Agencja Bezpieczeństwa Wewnętrznego?




Świadek przed komisją śledczą: Amber Gold to było pospolite oszustwo

Sprawa Amber Gold to było pospolite oszustwo, a w jego wykryciu
zawiedli ludzie, a nie system - mówiła podczas przesłuchania przed
sejmową komisją śledczą ds. Amber Gold Ilona Pieczyńska-Czerny, była
dyrektor Departamentu Postępowań Urzędu Komisji Nadzoru Finansowego.


Pieczyńska-Czerny: Amber Gold to było pospolite oszustwo

Komisja śledcza ds. Amber Gold przesłuchała b. dyrektor Departamentu Postępowań UKNF. więcej

Maryla

------------------------------------------------------

Stowarzyszenie Blogmedia24.pl

- konto bankowe

avatar użytkownika Maryla

40. Komisja śledcza: wiceszef KNF


Komisja śledcza: wiceszef KNF sypie Tuska i Arabskiego! „Odbijaliśmy się od ściany. Amber Gold „odporna” na działania państwa”

Lesław Gajek z KNF ujawnia szokujące informacje o byłym premierze!

Gajek, w swoich zeznaniach, przedstawił przerażający obraz
indolencji, braku dobrej woli, czy wręcz sabotowania działań Komisji
Nadzoru Finansowego nie tylko przez prokuratorów, ale także samego
Donalda Tuska, który nie interesował się działaniem komisji.

Było
rzeczą zadziwiającą, że mimo nagłośnienia tej sprawy, sprawa się
wlokła. Składaliśmy zawiadomienia w różnych sprawach.Zderzaliśmy się
ze ścianą Może wynikało to  z charakteru tych spraw. Były złożone,
niespotykanych w starym systemie. Trudne intelektualnie, skomplikowane.
Prokuratura odrzuca, umarza. Ciągle z tym walczyliśmy.

– relacjonował chore kontakty KNF z gdańskimi prokuratorami, którzy robili wszystko, by ukręcić łeb sprawie Amber Gold.

Równie źle wyglądała współpraca KNF z samym Donaldem Tuskiem, który nie interesował się KNF oraz sprawą Amber Gold. Słowa Lesława Gajka to prawdziwy akt oskarżenia wobec Donalda Tuska i jego administracji.

Relacje bardzo trudne, te spotkania się nie odbywały.

– zeznał Gajek.

Wiceszef Komisji Nadzoru Finansowego opowiedział jak wyglądały kontakty tej instytucji z Donaldem Tuskiem. Wspomniał o szokującej sytuacji z wielomiesięcznym podpisaniem statutu KNF w kancelarii premiera.

Złożyliśmy
dokumenty, rozpoczęło się wielomiesięczne czekanie, by pan premier
podpisał dokumenty, by statut został podpisany. Potem czekaliśmy
na to by już podpisany statut otrzymać. W końcu sami przyszliśmy
do kancelarii premiera i czekaliśmy kilka godzin, by odebrać dokument.

– relacjonował Gajek, który przypomniał też inny przykład pogardy, jaką Donald Tusk okazywał jedynej instytucji państwa, która skutecznie walczyła z Amber Gold.

W 2009
roku w maju został odwołany zastępca przewodniczącego, Kluza chciał
powołać zastępcę, ustawowo powinno być trzech, zabiegał o spotkanie,
by skonsultować, nie udało mu się. Wysłał pismo. 2,5 roku nie
było zastępcy!

– powiedział Lesław Gajek.

Zeznania
Gajka potwierdzają tezę, że Donald Tusk nie chciał zauważać sprawy
Amber Gold. Mało tego. Komisja Nadzoru Finansowego spotykała się
z niechęcią byłego premiera i jego administracji. Czy to przypadek,
że Tusk darzył pogardą urzędników, którzy chcieli walczyć z mafijnym
układem Aber Gold?


Kolejne osoby staną dziś przed komisją śledczą ds. Amber Gold

Komisja
śledcza do spraw Amber Gold przesłucha kolejne osoby. Dziś staną przed
nią Leszek Gajek, były zastępca przewodniczącego Komisji Nadzoru
Finansowego oraz Wojciech Kwaśniak, wiceprzewodniczący KNF.

Szokujące informacje komisji ds. Amber Gold! Pogróżki, próby zamachu i naciski! Mafia chciała uciszyć KNF

Polska z czasów Amber Gold była krajem mafijnym.


Przesłuchanie Wojciecha Kwaśniaka, zastępcy Przewodniczącego
Komisji Nadzoru Finansowego, przyniosło nowe informacje, dotyczące prób
nacisków na KNF w sprawie postępowań
prowadzonych przez tę instytucję. W zeznaniach pojawiła się także groźba
pozbawienia życia przedstawicieli KNF w kontekście mafijnych machinacji na rynku finansowym. Amber Gold także naciskał na KNF składając skargi i pozwy przeciwko komisji.

Ochrona funkcjonariusza publicznego ma charakter iluzoryczny. Przekonałem się o tym na własnej skórze.

– mówił przed komisją śledczą do sprawy Amber Gold Wojciech Kwaśniak, który potwierdził, że w sprawie działań KNF wobec SKOK Wołomin, bandyci, chcieli zastraszyć przedstawicieli KNF.

Świadek przypomniał, że fakt iż KNF zajęła się Amber Gold spowodował szereg nacisków tej firmy, które miały na celu zamknięcie ust przedstawicielom KNF. Takim przykładem było złożenie przez Amber Gold pozwu przeciwko KNF. podejmowano również inne próby nacisku, wykorzystując do tego media. Wszystko to miało związek z wpisaniem piramidy finansowej Marcina P. na listę ostrzeżeń KNF.

Pojawiło się publiczne oświadczenie dotyczące ujawnienia pracowników, którzy zajmowali się KNF, był pozew cywilny w sprawie wpisania AG na listę ostrzeżeń.(…). KNF
podjęła działanie będąc w przekonaniu że jest do tego uprawniona.
W momencie, kiedy powstała lista ostrzeżeń, spółki, wskazywały, że KNF nie ma takich kompetencji.

– zeznał Kwaśniak.

Z kolei posłanka Wassermann pytała Kwaśniaka o fakt, że firma Amber Gold nie składała sprawozdań finansowych ze swoich działań.

Czy spotkał się pan kiedykolwiek z tak ogromnym podmiotem, który po prostu nie składa sprawozdań finansowych?

– pytała Wassermann.

Nie spotkałem się nigdy z działaniami na tak wielką skalę.

– odpowiedział Kwaśniak.  

W zeznaniach Kwaśniaka pojawił się wątek z wcześniejszych przesłuchań, czyli dotyczący trudnej współpracy KNF z resortem finansów i prokuraturą. Te dwie instytucje całkowicie zawiodły w sprawie Amber Gold.

2011 mówimy już o OLT,
zdaje sobie pan sprawę, że jak dojdzie do krachu, to może odbić się
to na bankach. Dlaczego pan nie podjął pan próby kontaktu
z ministrem finansów?

– pytali posłowie.

Dlatego,
że sprawa była prowadzona przez prokuraturę i pod nadzorem prokuratury.
Wierzyliśmy, że w krótkim czasie zostanie zamknięta. Zapewniał nas
o tym Prokurator Generalny.

– tłumaczył Kwaśniak.

CZYTAJWNIEŻ:Komisja śledcza: wiceszef KNF sypie Tuska i Arabskiego! „Odbijaliśmy się od ściany. Amber Gold „odporna” na działania państwa”

Prokuratura była gospodarzem sprawy Amber Gold, miała uprawnienia by zatrzymać działalność spółki na wczesnym etapie.

– stwierdził Kwaśniak.

Z zeznań przedstawicieli KNF
wyłania się upiorna prawda, z której wynika, że głuche na doniesienia
o przekrętach państwo Tuska zawiodło w walce z przestępczością
zorganizowaną. Tymczasem bandyci, cwaniacy i zwykli mafiozi, czuli się
w tej rzeczywistości doskonale. To najsmutniejsza konkluzja dzisiejszych
zeznań przed komisją śledczą ds. Amber Gold.

Afera Amber Gold. "Trzy instytucje nie zrobiły tego, co trzeba"


Są to: prokuratura, sąd rejestrowy oraz organy skarbowe. - To one
zawiodły w sprawie Amber Gold; gdyby nie to, działalność spółki można
było zatrzymać na wczesnym etapie - mówił zastępca szefa KNF Wojciech
Kwaśniak przed komisją śledczą.

Wyjaśnił sejmowej komisji
śledczej, że główne zarzuty w tej sprawie postawiłby prokuraturze.
"Prokuratura była gospodarzem postępowania i miała wszelkie uprawnienia
do tego, żeby zatrzymać działalność Amber Gold na wczesnym etapie" -
powiedział Wojciech Kwaśniak.

Zdaniem zastępcy
przewodniczącego KNF odpowiednie działania w sprawie Amber Gold powinni
podjąć również pracownicy Sądu Rejestrowego w Gdańsku, czy organów
skarbowych. Z dotychczasowych posiedzeń komisji wynika, że spółka przez
3 lata nie składała żadnych deklaracji podatkowych. "W moim
przekonaniu organy skarbowe powinny egzekwować te obowiązki. Mają do
tego cały szereg instrumentów dyscyplinujących" - mówił Wojciech
Kwaśniak.


Panie prokurator zamiatały aferę Amber Gold pod dywan - komisja
śledcza składa doniesienie, a Marcin i Katarzyna P. w marcu staną przed
komisją

Śledcze Kijanko i Borkowska stanął przed obliczem prokuratora.

Maryla

------------------------------------------------------

Stowarzyszenie Blogmedia24.pl

- konto bankowe

avatar użytkownika Maryla

41. Jakubiak dopytywany o


Jakubiak
dopytywany o spotkania z Tuskiem. "Nie rozmawialiśmy o Amber Gold".
Rzymkowski: "Czy może świadek przestać robić z nas idiotów?"

Ważne posiedzenie komisji śledczej ds. Amber Gold!O godzinie 10:00 rozpoczęło się posiedzenie komisji śledczej ds. Amber Gold.
Na wtorkowym posiedzeniu członkowie komisji przesłuchują Andrzeja
Jakubiaka, byłego Przewodniczącego Komisji Nadzoru Finansowego,
wezwanego w celu złożenia zeznań w toczącym się postępowaniu
zmierzającym do zbadania prawidłowości i legalności działań organów
i instytucji publicznych wobec podmiotów wchodzących w skład Grupy
Amber Gold.

Ile razy spotkał się Pan z Donaldem Tuskiem pomiędzy 12 października 2011 roku, a 1 lipca 2012 roku

—pytał Rzymkowski.

Było to jedno spotkanie 30 grudnia 2011 roku. Dotyczyły trzech rzeczy m.in. sytuacji na rynku bankowym

—odpowiada Jakubowski.

Czy poruszana była kwestia Amber Gold?

—dopytywał Rzymkowski.

Nie

—odpowiedział b. szef KNF.

Czy może świadek przestać robić z nas idiotów?

—odpowiedział wyraźnie poirytowany Rzymkowski.

Wassermann: Wszystkich będzie interesowała wypowiedź, można powiedzieć publiczna, ujawniona na taśmach „Sowa i Przyjaciele”

"Pada stwierdzenie, że Marek Belka już wiele miesięcy wcześniej informował Donalda Tuska, co to jest Amber Gold".



Janusz Szewczak: Słowa Jakubiaka na komisji śledczej to kompromitacja! "Czy nie posiada jeszcze innych dokumentów?"

"Pan Jakubiak, dziś pracujący dla zagranicznego banku, który
sam nadzorował, nie powinien posiadać żadnych dokumentów państwowych, na
które się powołuje".

Maryla

------------------------------------------------------

Stowarzyszenie Blogmedia24.pl

- konto bankowe

avatar użytkownika gość z drogi

42. nie nie przestał,robi to nadal

"Czy może świadek przestać robić z nas idiotów?",Boże ,wybacz ale dlaczego mamy do czynienia z takimi idiotami na okrągło
co za dzień,wcześniej chorzy ludzie na warszawskiej scenie wieszający Swiętą Postać,teraz wodolejca z KNF,mający za sobą Przeszłość w czasach "restrukturyzacji banków a ciut pożniej karierę z-ca Waltzowej /
co za dzień,co za "Ludzie" Polsko ,oj będzie bolało...

gość z drogi

avatar użytkownika Maryla

43. Marek Belka przed komisją do

Marek Belka przed komisją do spraw Amber Gold. "Gruby przekręt"

Poseł PiS Marek Suski pytał świadka o to, kiedy dowiedział się o sprawie Amber Gold i dlaczego nie informował o niej.

- Panie pośle, a o czym tu
było informować. Przecież trochę oleju posiadający w głowie człowiek jak
spojrzał na reklamę, która obiecuje gwarantowanych dochód 13 proc., to
już wiadomo było, że to jest gruby przekręt - stwierdził Belka.

Poinformował też, że kiedy
objął w czerwcu 2010 r. stanowisko szefa NBP spotkał się z ówczesnym
przewodniczącym KNF Stanisławem Kluzą. - Musiałem, nie pamiętam podczas
której rozmowy, ale musiałem go zapytać o tę sprawę. On musiał
powiedzieć, bo się tym zajmował, o zgłoszeniu do prokuratury, o tym, że
to bardzo powoli idzie (...) - mówił Belka.

Poseł PiS dopytywał Belkę "kiedy informował premiera Tuska, że jest to piramida finansowa i będzie z tym duży kłopot".

- Rozmawiałem z premierem
Tuskiem przez telefon, kiedy powziąłem informacje, że Amber Gold
inwestuje w tanie linie lotnicze OLT Express. Poruszony byłem tym
dlatego, że wtedy się okazało, iż jest to "palenie pieniędzy". Nikt na
świecie nie zrobił pieniędzy na tanich liniach lotniczych nie inwestując
najpierw horrendalnych pieniędzy i nie rozwijając działalności
globalnej. Wtedy było dla mnie oczywiste, że to jest właściwie oszustwo -
powiedział Belka.

- Ponieważ tysiące ludzi
kupowało bilety na OLT Express więc stwierdziłem (...), że premier
powinien o tym wiedzieć, o mojej opinii, że ta piramida zaczyna być
jeszcze bardziej niebezpieczna i bardziej zmierza ku katastrofie -
dodał.

Belka zaznaczył, że nie
pamięta kiedy ta rozmowa się odbyła, ale na pewno przed tym, jak media
podały informację, że syn Tuska został zatrudniony przez OLT.

Przewodnicząca komisji
śledczej Małgorzata Wassermann (PiS) wskazała, że pierwsze takie
informacje miały miejsce w sierpniu 2011 r. - Czy to mógł być ten
moment? - pytała. - Mógł być - odpowiedział świadek.

Podczas przesłuchania
nawiązano też do nagrania z nielegalnych podsłuchów rozmów polityków i
biznesmenów w dwu warszawskich restauracjach z lat 2013-2014, które
opublikował tygodnik "Wprost" latem 2014 r.

Jak wynika z
opublikowanych w mediach stenogramów, w lipcu 2013 r. Belka w rozmowie z
ówczesnym szefem MSW Bartłomiejem Sienkiewiczem i szefem swego gabinetu
w NBP Sławomirem Cytryckim mówił m.in., że syn Tuska zatrudniony jest w
firmie "nie wiadomo jakiej". Po uwadze, że to OLT Belka mówi: -
Nawiasem mówiąc, ja o tym nie wiedziałem. Ale kilka miesięcy przed
faktem zadzwoniłem do Donalda i powiedziałem mu, że sprawa Amber Gold
jest dość poważna, że jest to piramida finansowa, ale poważniejsza ze
względu na to, że oni są właścicielami tego szybko rozwijającego się OLT
Express. Że będzie jakaś awantura z tym OLT Expressem, ale przeszło na
tematy związane Ja nie wiem, czy on nie myślał sobie, że ja wiem. Nie,
skąd.

- Przede wszystkim
chciałem powiedzieć, że ta rozmowa odbyła się wiele miesięcy później i
wspomniałem w niej o przeszłej rozmowie z premierem w innym zupełnie
kontekście - zaznaczył Belka przed komisją śledczą. Jak mówił była to
wypowiedź w kontekście sytuacji lotnisk regionalnych.

Komisja ds. Amber Gold: Wpłynęły akta ze służb specjalnych

Do
kancelarii w Sejmie wpłynęły akta z różnych służb specjalnych i tam
zapewne jest bardzo interesująca wiedza w sprawie Amber Gold -
powiedziała w środę przewodnicząca sejmowej komisji śledczej
Małgorzata..

Andrzej Jakubiak i Marek Belka przed komisją śledczą ds. Amber Gold [TRANSMISJA NA ŻYWO]

Maryla

------------------------------------------------------

Stowarzyszenie Blogmedia24.pl

- konto bankowe

avatar użytkownika Maryla

44. Prokurator Kijanko nie


Prokurator Kijanko nie stawiła się przed komisją śledczą ds. Amber Gold. Jest wniosek o karę grzywny. WIDEO

"Świadek przebywa od czerwca na zwolnieniu. (…) Trudno nie odnieść wrażenia, że jest to gra z Komisją prowadzona na czas".


Prokurator, która zajmowała się Amber Gold nie stawiła się przed komisją śledczą

Kijanko była prokuratorem referentem prowadzącym sprawę Amber
Gold w Prokuraturze Rejonowej Gdańsk-Wrzeszcz w pierwszej fazie
postępowania, po zawiadomieniu Komisji Nadzoru Finansowego pod koniec
2009 r.

Wassermann: Wiedza o Amber Gold wśród rządzących była powszechna, tylko nie wiadomo dlaczego nikt nic nie zrobił

Przykro mi, że Marek Belka nie zrobił nic, żeby uratować
pieniądze ludzi, którzy ciężko na nie pracowali ale też pieniądze nas
wszystkich - powiedziała Wassermann.



Komisja śledcza zabada akta ze służb specjalnych ws. Amber Gold

Do kancelarii w Sejmie wpłynęły akta z różnych służb specjalnych
i tam zapewne jest bardzo interesująca wiedza w sprawie Amber Gold -
powiedziała w środę przewodnicząca sejmowej komisji śledczej Małgorzata
Wassermann (PiS).

Stanisław Janecki: Może warto się zająć prokurator Kijanko ze sprawy Amber Gold, żeby uniknąć scenariusza z seryjnym samobójcą

To, co się dzieje wokół prokurator Barbary Kijanko pokazuje, że
może być ona jedynym znanym obecnie słabym ogniwem afery Amber Gold.

Ziobro: wymiar sprawiedliwości ws. Amber Gold działał tylko teoretycznie

Wymiar
sprawiedliwości w sprawie Amber Gold działał tylko teoretycznie,
dotyczyło to prokuratury i sędziów - ocenił w niedzielę minister
sprawiedliwości-prokurator generalny Zbigniew Ziobro. Jak dodał, prace
komisji śledczej pokazały "kompromitację prokuratury".

Wydawca "Wprost" ma przeprosić Michała Tuska, ale nie musi płacić zadośćuczynienia

Wydawca
"Wprost" ma przeprosić Michała Tuska za sugestię popełnienia przez
niego przestępstwa w aferze Amber Gold - orzekł w środę Sąd Apelacyjny w
Warszawie. Tygodnik nie musi zaś płacić 30 tys. zł zadośćuczynienia - w
tej części wyrok sądu I instancji został uchylony.Podstawą pozwu syna b. premiera była publikacja na stronie "Wprost" z sierpnia 2012 r. pt. "Michałowi Tuskowi grozi nawet 10 lat więzienia". Wprawdzie - jak przyznał sąd - publikacja "Wprost" była przedrukiem
materiału z innej gazety, jednak przytoczenie to miało charakter
"niestaranny", m.in. wyraźnie nie zaznaczono, iż jest to przedruk.

Sędzia Sadomski wskazał, że wprawdzie obowiązkiem dziennikarza jest
także podawanie informacji o tym, co publikowane jest w innych mediach i
"jest newsem danego dnia", to jednak w tym przypadku "powielenie, ze
względu na swoją formę, miało charakter dalszej informacji". W związku z
tym powodowi przysługują przeprosiny.

SA - w odróżnieniu od Sądu Okręgowego w Warszawie, który w czerwcu
2015 r. orzekał w tej sprawie w I instancji - uznał natomiast, że w
sprawie nie należy się zadośćuczynienie pieniężne. Jak uzasadnił sędzia
Sadomski, ponieważ publikacja była powieleniem, więc "nie było to
szczególnie rażące naruszenie dóbr osobistych". Ponadto - jak dodał -
temat interesował opinię publiczną, zaś "sam powód swym postępowaniem
dał asumpt do informacji medialnych".

Od wyroku SA można jeszcze złożyć skargę kasacyjną do SN.

Publikacja na stronie "Wprost" dotyczyła złożenia
przez Stowarzyszenie "Stop Korupcji" do prokuratury zawiadomienia o
podejrzeniu popełnienia przestępstwa przez M. Tuska. Stowarzyszenie
zdecydowało się na taki krok po informacjach medialnych, jakoby syn
ówczesnego premiera miał przekazać kierownictwu upadłych linii
lotniczych OLT Express, będących własnością szefa Amber Gold Marcina P.,
danych wrażliwych dotyczących kwoty, jaką konkurencyjne linie Wizz Air
płacą Portowi Lotniczemu w Gdańsku za obsługę jednego pasażera. M. Tusk
zaprzeczał, by przekazał OLT taką informację.

Głośno o Amber Gold zrobiło się latem 2012 r., kiedy kłopoty finansowe zaczęły mieć linie lotnicze OLT Express, których właścicielem było Amber Gold - zawieszono wówczas wszystkie rejsy regularne przewoźnika, a po jakimś czasie spółka poinformowała, że wycofuje się z inwestycji w linie lotnicze.Później okazało się m.in., że ze spółką OLT Express współpracował, pracujący w Porcie Lotniczym w Gdańsku, syn ówczesnego premiera Donalda Tuska, Michał Tusk. Badająca ten wątek łódzka prokuratura umorzyła śledztwo.
Śledczy stwierdzili, że syn szefa rządu, pracując dla należących do
Amber Gold linii lotniczych OLT, nie działał na szkodę Portu Lotniczego Gdańsk im. Lecha Wałęsy.W 2013 r. na mocy ugody zawartej przed SA na przeproszenie Michała
Tuska zgodził się wydawca "Faktu". W tamtej sprawie również chodziło o
podanie nieprawdziwych informacji, że M. Tuskowi grozi do 10 lat
więzienia w związku z jego współpracą z OLT Express.

Maryla

------------------------------------------------------

Stowarzyszenie Blogmedia24.pl

- konto bankowe

avatar użytkownika Maryla

45. Sejmowa komisja śledcza ds.


Sejmowa komisja śledcza ds. Amber Gold przesłucha Michała Tuska

W
kwietniu sejmowa komisja śledcza ds. Amber Gold może przesłuchać
Michała Tuska. Jak zapowiedziała w rozmowie z TV Trwam przewodnicząca
Małgorzata Wassermann, komisja planuje zacząć wówczas cały wątek
związany z lotnictwem. Syn byłego premiera związany był z liniami
lotniczymi OLT Express podlegającymi pod Amber Gold.

Maryla

------------------------------------------------------

Stowarzyszenie Blogmedia24.pl

- konto bankowe

avatar użytkownika Maryla

46. Szokujące ustalenia komisji


Szokujące ustalenia komisji śledczej! ABW już na początku 2010 r. wiedziała o podejrzanej działalności Amber Gold!

Powyższe ustalenia dlatego należy uznać za sensacyjne, że
kompletnie przeczą twierdzeniu Donalda Tuska, iż dowiedział się o
piramidzie finansowej dopiero…
Podczas posiedzenia komisji śledczej przesłuchującej Jarosława Mąkę, b.
dyrektora Departamentu Handlu i Usług Ministerstwa Gospodarki,
przewodnicząca Małgorzata Wassermann ujawniła, że Mąka już na początku
2010 r. spotkał się z funkcjonariuszem ABW, w czasie którego miał poinformować o swoich wątpliwościach co do Amber Gold, którymi powinny zainteresować się służby.

Niemiecki trop w aferze Amber Gold i dowód na to, że Marcin P. nie działał sam! Pisma Marcina P. do Polski trafiały z Kolonii

Kto wspierał Marcina P. w Niemczech?

Takie było państwo Tuska! Siedziba Amber Gold mieściła się w
ruderze bez okien i drzwi. Świadek przed komisją: "Dopiero dziś się o
tym dowiedziałem"

Rudera bez okien była "siedzibą" Amber Gold.
Poseł Krajewski pokazał Jarosławowi Mące porażające zdjęcia
zdewastowanej rudery, w której Marcin P. składować miał złoto. Żadnego
złota ani tam, ani w innych nieruchomościach Marcina P. nie było, ale
nikt z Ministerstwa Gospodarki nie zadał sobie w 2009 roku trudu,
by sprawdzić, jak wygląda siedziba oszusta.


Komisja ds. Amber Gold przesłuchuje b. kierownictwo resortu gospodarki

Sejmowa
komisja śledcza ds. Amber Gold przesłuchuje dziś członków kierownictwa
resortu gospodarki za rządów PO-PSL. Swoją wiedzą na temat
funkcjonowania piramidy finansowej dzieli się Jarosław Mąka, były
dyrektor Departamentu Administrowania Obrotem. Komisja przesłucha też
Waldemara Pawlaka, byłego ministra gospodarki.Po otrzymaniu informacji z
Komisji Nadzoru Finansowego, że P. był skazany (...) wezwaliśmy P. do
złożenia zaświadczenia o niekaralności. Wtedy była taka zabawa w
ciuciubabkę ze strony Amber Gold, które nie nadsyłając nam
zaświadczenia o niekaralności P. dokonało zmiany na stanowisku prezesa i
przysłano nam zaświadczenie o niekaralności Katarzyny P. (żony Marcina
P. - PAP)" - powiedział świadek.

Mąka podkreślił, że
informacja o zmianie na stanowisku prezesa Amber Gold nie została
przyjęta przez MG. "W związku z tym (...) wystąpiliśmy sami do
Krajowego Rejestru Skazanych o informację. Otrzymaliśmy ją 7 czerwca
2010 r. i wynikało z niej, że P. ma na swoim koncie już pięć wyroków" -
powiedział.


Dlatego
- jak zeznał - 22 czerwca 2010 r. wykreślono Amber Gold z rejestru
domów składowych. Zawiadomiono o tym fakcie sąd rejestrowy w Gdańsku,
KNF, gdański oddział banku BGŻ oraz Prokuraturę Rejonową
Gdańsk-Śródmieście. Prokuratura została też poinformowana o złożeniu
przez Amber Gold oświadczenia niezgodnego ze stanem faktycznym.


Wassermann o przesłuchaniu Pawlaka: "To było zadziwiające
zeznanie. Sprawiał wrażenie, że ma wyuczone odpowiedzi niepasujące do
pytań"

"Dzisiaj świadek po raz pierwszy wskazał na co najmniej dwa kontakty z Agencją Bezpieczeństwa Wewnętrznego".

Maryla

------------------------------------------------------

Stowarzyszenie Blogmedia24.pl

- konto bankowe

avatar użytkownika gość z drogi

47. ciekawa jest ścieżka rozwoju kariery owego pana

czyli pana Mąki...
/typowa dla wielu działaczy PSL i zaczynając od PKP poprzez dawne Centrale Handlu Zagranicznego,Węglokoksu,aż do Ministerstwa Gospodarki,nie zapominając o licznych
radach nadzorczych..
bardzo ciekawa jestem przesłuchania pana Pawlaka

gość z drogi

avatar użytkownika Maryla

48. Komisja śledcza zdecydowała o


Komisja śledcza zdecydowała o przesłuchaniu syna Donalda Tuska. Sam były premier nieprędko stanie przed posłami

Małgorzata Wassermann powiedziała, że jeśli zostanie
przegłosowane wezwanie przed komisję Michała Tuska, to zostanie on
przesłuchany pod koniec maja lub w czerwcu.

Brejza próbował zablokować przesłuchanie syna Donalda Tuska. Czego boi się PO? Wassermann: „Pan jest żałosny panie pośle”

Michał Tusk stanie przed komisją, pomimo histerii posła Brejzy z PO.


Komisja śledcza rozpoczęła przesłuchanie b. dyrektor z UOKiK

Sejmowa
komisja śledcza ds. Amber Gold rozpoczęła w środę przesłuchanie b.
dyrektor departamentu polityki konsumenckiej z UOKiK Moniki Stec-Nowak.
Jest to pierwszy ze świadków związanych z Urzędem Ochrony Konkurencji i
Konsumentów, który zeznaje przed komisją śledczą.

Kolejny świadek obnaża podejrzaną obojętność Tuska w sprawie
piramidy finansowej: „Premier nie kontaktował się z UOKiK w sprawie
Amber Gold

Dlaczego Donald Tusk nie sprawował należytego nadzoru nad działaniem instytucji, zajmujących się Amber Gold?

Szokujące słowa świadka przed komisją śledczą: „Amber Gold nie był piramidą finansową”

UOKiK nie zrobił nic, by uchronić tysiące ofiar Marcina P. i jego piramidy finansowej Amber Gold.


Komisja śledcza ds. Amber Gold przesłuchała Monikę Stec-Nowak

Sejmowa
komisja śledcza wyjaśniająca aferę Ambr Gold przesłuchiwała dziś Monikę
Stec-Nowak – byłą dyrektor Departamentu Polityki Konsumenckiej w
Urzędzie Ochrony Konkurencji i Konsumentów. Okazuje się, że Urząd w
ogóle nie zajął się sprawą piramidy finansowej.

Reprymenda dla sędzi prowadzącej sprawę Amber Gold

 
Lidia Jedynak może spodziewać się dalszych konsekwencji.
Sprawy nie skierowano do postępowania dyscyplinarnego. Zwrócono jedynie
uwagę, by sędzia zachowywała szczególną ostrożność w przypadku
pozazawodowych kontaktów – tłumaczy sędzia Waldemar Żurek, rzecznik
prasowy Krajowej Rady Sądownictwa.

Zurek wskazał, że sędzia Jedynak nadal może spodziewać się konsekwencji.
Zależy to od ministra sprawiedliwości, który może podjąć decyzję o
postępowaniu dyscyplinarnym lub odsunięciu sędzi od prowadzonego przez
nią procesu twórców Amber Gold – Marcina i Katarzyny P. Wniosek o
odsunięcie sędzi może złożyć także prokuratura.

Maryla

------------------------------------------------------

Stowarzyszenie Blogmedia24.pl

- konto bankowe

avatar użytkownika michael

49. Udała się córka Zbigniewowi Wassermannowi

Jest naprawdę super.

avatar użytkownika Maryla

50. A to dobre! Wiceprezes UOKiK


A to dobre! Wiceprezes UOKiK przed komisją śledczą: "Nasza
kontrola była abstrakcyjna. Upadek Amber Gold był dla nas zaskoczeniem"

Czy UOKiK nie wiedział nic o aferze Amber Gold?

Tusk pytał o wszystko, tylko nie o Amber Gold!? Wassermann do świadka z UOKiK: "Załamuje Pan nas!"

Kolejny dowód na to, że Donald Tuska musi stanąć przed komisją śledczą ds. Amber Gold.  Król przyznał, że sprawą Amber Gold nikt nie interesował UOKiKu.
Posłowie dopytywali jednak, czy w sprawie interweniował Donald Tusk lub
jego kancelaria. Oczywiście żadnego zainteresowania ze strony byłego
premiera, którego syn pracował dla spółki należącej do Marcina P., nie
odnotowano w UOKiK. Nikt z kancelarii
premiera nie interweniował, chociaż w wielu innych sprawach owszem.
Sygnałów od Donalda Tuska i innych instytucji nie otrzymywaliśmy.
– stwierdził Król.

Poseł Marek Suski wytknął kolejne zaniedbania UOKiKu nawet po alarmujących informacja KNF,
dotyczacych Amber Gold. Jarosław Król podpisał pisma, w którym
oświadcza, iż umowy były w całości wykonywane przez Amber Gold. Pismo
zostało podpisanie dzień przed ogłoszeniem upadłości spółki.

Katastrofalne
zaniedbanie i zaniechanie ze strony UOKiK. Mogliście nawet
przeprowadzić przeszukanie, czy reklama firmy pokrywa się z faktem.(…)
Czy pan był pijany podpisując to pismo?

– stwierdził Suski.

Była dyrektor w UOKiK: W urzędzie nie było świadomości, jakim problemem jest Amber Gold

W
UOKiK nie było świadomości tego, jakim problemem jest Amber Gold; na
początku była to jedna z bardzo wielu spraw - mówiła b. dyrektor
Departamentu Prawnego Urzędu Ochrony Konkurencji i Konsumentów Dorota
Podsiedzik-Malec we wtorek przed sejmową komisją śledczą. Gdyby była
wiedza, jaki jest autentyczny problem Amber Gold, to na pewno
kierownictwo Urzędu podeszłoby do tej sprawy zupełnie inaczej - dodała.

Maryla

------------------------------------------------------

Stowarzyszenie Blogmedia24.pl

- konto bankowe

avatar użytkownika gość z drogi

51. 50. A to dobre! Wiceprezes UOKiK

ręce i nogi opadają i tylko jedno ciśnie się na usta,a jest to zdanie ze słynnego już pana B.Sienkiewicza ...czyli kamieni kupa i ...
zgroza,po prostu zgroza

gość z drogi

avatar użytkownika Maryla

52. Komisja śledcza ds. Amber

Komisja śledcza ds. Amber Gold rozpoczęła przesłuchania dot. wątku OLT Express

Dlaczego ABW nie interweniowało w sprawie Marcina P. w Urzędzie Lotnictwa Cywilnego.

„Nie mieliśmy sygnałów, że OLT nie wywiązuje się z zobowiązań”




Zeznania przed komisją ds. Amber Gold złożyła Anna Kolmas z ULC.


Jawne kpiny z komisji śledczej ds. Amber Gold. Dyrektor z ULC: "Nie pamiętam, nie wiem, coś tam ustalałyśmy z koleżanką..."

Rząd Lotnictwa Cywilnego nie zrobił nic, by powstrzymać Marcina P. - szefa Amber Gold.

Była prezes Urzędu Lotnictwa Cywilnego: W naszej opinii Amber Gold była legalnie działającą firmą

W
naszej opinii właściciel OLT Express, firma Amber Gold była legalnie
działającą spółką i nie wymagała kontroli ze strony prezesa Urzędu
Lotnictwa Cywilnego - mówiła b. dyrektor ULC Sylwia Ciszewska we wtorek
przed komisją śledczą.

Maryla

------------------------------------------------------

Stowarzyszenie Blogmedia24.pl

- konto bankowe

avatar użytkownika Maryla

53. Szewczak: Polska pod rządami


Szewczak: Polska pod rządami PO-PSL przypominała państwo rozbójnicze. Wiele się zmienia i to…

"Ta ośmiornica bardzo się rozwinęła za 8 lat rządów PO i PSL-u.
To przykład absolutnej bezkarności. Taka bezkarność rozzuchwala
złoczyńców".


Były wiceprezes ULC przed komisją śledczą ds. Amber Gold

Sejmowa komisja śledcza ds. Amber Gold rozpoczęła przesłuchanie Zbigniewa Mączki, byłego wiceprezesa Urzędu Lotnictwa Cywilnego

Marek Pyza: „Ja miałam przepisy!” „Gdzie je pani miała?” Posłom
z komisji śledczej ds. Amber Gold opadają ręce. I nie ma się co dziwić

Impregnowany na przepisy, ignorujący swoje podstawowe
obowiązki, po latach cierpiący na amnezję – to charakterystyczny rys
urzędnika państwowego niemal każdej instytucji,…

Świadek przed komisją ds. Amber Gold chciał kręcić, ale się
przeliczył. Wassermann: Nie ma zgody komisji na różne opowieści. Proszę
mówić o OLT Express!

Posłowie nawet nie kryli śmiechu, gdyż ULC zawiesił koncesję dla OLT Express dopiero po jej… upadłości.

Urzędnicy
Tuska wspierali OLT Express, ale polski LOT im przeszkadzał. Świadek
przed komisją ds. Amber Gold: „Do LOT trzeba było dopłacać”

Oszust mógł liczyć na fory ULC, ale uczciwy polski przewoźnik lotniczy przeszkadzał urzędnikom.

Maryla

------------------------------------------------------

Stowarzyszenie Blogmedia24.pl

- konto bankowe

avatar użytkownika Maryla

54. Kolejne przesłuchania ws.

Kolejne przesłuchania ws. afery Amber Gold. Kontynuacja wątku lotniczego



Przed komisją staną: Krzysztof Kapis i Marek Kachaniak.



Komisja śledcza ds. Amber Gold przesłuchuje kolejnych świadków

Sejmowa
komisja śledcza ds. Amber Gold kontynuuje przesłuchania świadków
związanych z tzw. wątkiem lotniczym w działalności tej spółki. O godz.
10.00 ma zeznawać były dyrektor Departamentu Lotnictwa w ówczesnym
Ministerstwie Transportu, Budownictwa i Gospodarki Morskiej Krzysztof
Kapis. Z kolei po południu Marek Kachaniak, który do 17 marca br. pełnił
funkcję dyrektora Departamentu Lotnictwa w tym resorcie.

Świadek komisji ds. Amber Gold sypie kolegów Tuska i ujawnia,
że nikt nie nadzorował instytucji, które mogły powstrzymać Marcina P.

Świadek zeznał, że ministrowie Donalda Tuska nie interesowali się kontrolą instytucji, które zajmowały się Marcinem P.


Komisja śledcza ds. wyjaśnienia afery Amber Gold przesłuchała kolejnych świadków

Ministerstwo
transportu, którym kierował Sławomir Nowak, de facto nie nadzorowało
Urzędu Lotnictwa Cywilnego, a urząd ten wydawał koncesje na działalność
linii lotniczych, w tym między innymi OLT Express, należącej do Amber
Gold – przyznał dziś podczas przesłuchania przed komisją śledczą były
dyrektor Departamentu Lotnictwa w ministerstwie Krzysztof Kapis. Jego
następca potwierdził ten brak nadzoru.

Maryla

------------------------------------------------------

Stowarzyszenie Blogmedia24.pl

- konto bankowe

avatar użytkownika gość z drogi

55. przerażający obraz z czasów rządów Tuska

cud,ze przetrwaliśmy

gość z drogi

avatar użytkownika Maryla

56. Pupil Tuska ukrywa się przed


Pupil Tuska ukrywa się przed komisją Amber Gold? Wassermann: "Sławomir Nowak nie odbiera od nas telefonu i nie odpisuje na sms”

Problem komisji śledczej ds. Amber Gold. Były minister
transportu ma za dwa tygodnie stanąć przed komisją, ale nie ma z nim
żadnego kontaktu.

Przesłuchanie przed komisją śledczą ds. Amber Gold. Zeznaje urzędniczka z Urzędu Lotnictwa Cywilnego. RELACJA

Przesłuchanie Katarzyny Mętrak-Wacięgi, byłej Naczelnik Wydziału Strategii z ULC.

Mętrak-Wacięga przed komisją ds. Amber Gold: nadzór wykonywany był prawidłowy



Przesłuchanie dotyczy wątku lotniczego w działalności spółki.


Mętrak-Wacięga: nikt nie zakładał, że inwestycja Amber Gold w linie lotnicze to oszustwo (opis)

Nikt
nie zakładał, że inwestycja Amber Gold w przewoźników lotniczych ma na
celu oszustwo czy wyprowadzenie środków ze spółki - mówiła we wtorek
przed sejmową komisją śledczą ds. Amber Gold Katarzyna Mętrak-Wacięga,
b. naczelnik wydziału w ULC.

B. dyrektor z ULC: o kłopotach finansowych spółek OLT dowiedziałem się pod koniec lipca 2012 r.

O
kłopotach finansowych spółek OLT dowiedziałem się pod koniec lipca 2012
r.; wcześniej nie miałem informacji, że są problemy z wykonywaniem
operacji lotniczych z przyczyn finansowych - mówił Albert Ortyl, b.
dyrektor Departamentu Operacyjno-Lotniczego ULC we wtorek przed komisją.

Maryla

------------------------------------------------------

Stowarzyszenie Blogmedia24.pl

- konto bankowe

avatar użytkownika gość z drogi

57. super treść esemesika do Pani Przewodniczącej Komisji

cytuję z pamięci"
kochana pani Małgosiu,coś ,cośtam,proszę o esemesika
oddzwonię
sławek nowak
cóż za POziom,jakie serdeczaności :)
oj słąwku sławku nowaku,tym esemesikiem przebiłeś WS/I/zystko
pozdr z drogi nienormalności sławkowej

gość z drogi

avatar użytkownika Maryla

58. Sławomir Nowak: Wezwanie mnie

Sławomir Nowak: Wezwanie mnie przed komisję śledczą jest motywowane politycznie

Mam
zamiar stawić się na przesłuchaniu; zgodnie z prawem powiem wszystko,
co komisja chce wiedzieć - zapowiedział były minister transportu w
rządzie PO Sławomir Nowak. 23 maja Nowak ma zostać przesłuchany przez
komisję śledczą ds. Amber Gold.

B. prezes ULC przed komisją ws. Amber Gold: w przypadku OLT doszło do błędu po stronie ULC

W przypadku OLT doszło do błędu po stronie Urzędu Lotnictwa
Cywilnego, ale bez dokładnego zbadania, nie potrafię powiedzieć, gdzie
jest centrum odpowiedzialności - mówił b. prezes ULC Grzegorz Kruszyński
przed komisją śledczą. Przekonywał też, że ws. koncesji dla OLT nie
było pośpiechu.

Prezes ULC: Zatrudnienie mojej córki w OLT nie miało wpływu na decyzje urzędu

Zatrudnienie
mojej córki jako stewardesy w jednej ze spółek OLT nie miało wpływu na
decyzje Urzędu Lotnictwa Cywilnego wobec OLT - zapewnił były prezes ULC
Tomasz Kądziołka w środę podczas przesłuchania przed...

12 tysięcy pensji prezesa w ULC i nic! Posłowie na komisji ds Amber Gold: "Wieje grozą. Co pan faktycznie robił? Wyparowało…

Za co brali pieniądze urzędnicy Urzędu Lotnictwa Cywilnego? Za przymykanie oczu na przekręty Marcina P.?

Szokujące ustalenia komisji ds. Amber Gold! Koncesja dla oszusta na prowadzenie linii lotniczych w kilka dni? W Urzędzie…

Urzędnicy nie sprawdzili, czy szef Amber Gold był karany. Oszust otrzymał koncesję "na gębę".

Czy OLT Express mógł liczyć na względy ULC, bo u Marcina P. pracowała córka wiceprezesa urzędu? Mocne pytania Małgorzaty…

Córka prezesa Kądziołki pracowała jako stewardessa w spółce należącej do OLT Express Marcina P.

Maryla

------------------------------------------------------

Stowarzyszenie Blogmedia24.pl

- konto bankowe

avatar użytkownika Maryla

59. Komisja ds. Amber Gold


Komisja ds. Amber Gold przesłuchała byłego szefa ULC. Jego córka pracowała dla OLT Express

Zatrudnienie mojej córki jako stewardesy w jednej ze spółek OLT
nie miało wpływu na decyzje Urzędu Lotnictwa Cywilnego wobec OLT -
zapewnił były prezes ULC Tomasz Kądziołka w środę podczas przesłuchania
przed komisją śledczą ds. Amber Gold.


Komisja ds. Amber Gold przesłuchała byłego prezesa ULC. To on odpowiada za aferę z OLT Express?

W przypadku OLT doszło do błędu po stronie Urzędu Lotnictwa
Cywilnego. Jednak bez dokładnego zbadania nie potrafię powiedzieć, gdzie
jest centrum odpowiedzialności - powiedział prezes ULC Grzegorz
Kruszyński przed komisją śledczą do spraw afery Amber Gold.

Komisja śledcza ds. Amber Gold przesłucha m.in. byłego ministra transportu Sławomira Nowaka

Komisja
śledcza ds Amber Gold przesłucha we wtorek b. ministra transportu
Sławomira Nowaka oraz prokuratora Wojciecha Łuniewskiego. W
przesłuchaniu Nowaka poruszona ma zostać np kwestia nadzoru nad
działaniami Urzędu Lotnictwa Cywilnego m.in. w kontekście sprawy linii
OLT Express.

Maryla

------------------------------------------------------

Stowarzyszenie Blogmedia24.pl

- konto bankowe

avatar użytkownika Maryla

60. Afera Amber Gold. Nowak przed


Afera Amber Gold. Nowak przed komisją i już na wstępie spór

Sejmowa Komisja Śledcza ds. Amber Gold kontynuuje wątek
dotyczący linii lotniczych OLT Express, które w 2011 roku zakupiła
gdańska spółka.

Nowak nie wie i nie pamięta: "Nie interesowałem się kto inwestuje w OLT Express". Wasserman: "A notatka ABW?"

Były minister transportu zeznaje dziś w Sejmie przed komisją śledczą

Nowak: to moje działania doprowadziły do odebrania koncesji OLT

To
moje działania doprowadziły do odebrania koncesji linii lotniczej OLT
Express i w efekcie mogły spowodować upadek piramidy finansowej Marcina
P. - mówił Sławomir Nowak we wtorek przed komisją śledczą ds. Amber
Gold.

Nowak
wściekły na przytoczenie fragmentów taśm prawdy: "Sprawa mojej żony nie
ma nic wspólnego z Amber Gold!" Wassermann: Ma bardzo dużo wspólnego!"

Sławomir Nowak zdenerwowany pytaniami posła Krajewskiego: "Nie jestem tu po to, by mnie obrażać!".

Maryla

------------------------------------------------------

Stowarzyszenie Blogmedia24.pl

- konto bankowe

avatar użytkownika Maryla

61. Osiem godzin przesłuchania


Osiem godzin przesłuchania Nowaka przed komisją śledczą. Główny przekaz? "Nie odnotowuję w pamięci..." 

Sławomir Nowak zdenerwowany pytaniami posła Krajewskiego: "Nie jestem tu po to, by mnie obrażać!".

Komisja Amber Gold demaskuje Nowaka. Zapewniał, że nie zna szefowej UKS w Gdańsku, a tymczasem jej córka była...…

Na pytanie, czy córka Małgorzaty Bogumił była szefową
Regionalnego Sztabu Wyborczego PO, odpowiedział zakłopotany: "A, być
może...".

Wassermann do
prokuratora: Jakie pan podjął czynności procesowe? Prokurator: „Nie
podjąłem żadnych”

Prokurator nie widział nic złego w fakcie, że umorzył postępowanie w sprawie nieprawidłowości w ULC.


Prokurator przed komisją śledczą Amber Gold: uważam za słuszne, że umorzyłem sprawę

Nie dopatrzyłem się znamion czynu zabronionego w zawiadomieniu
byłego ministra transportu Sławomira Nowaka dotyczącego ULC - stwierdził
prokurator Wojciech Łuniewski.

Wassermann: Minister transportu bezpośrednio nadzoruje ULC.
"Pan Nowak robił wszystko, żeby na te pytania, które były trudne, nie
odpowiedzieć"

"Pan minister nie był w stanie przez cały okres swojego rządu,
do wybuchu afery wskazać żadnego przejawu swojego nadzoru nad ULC".

Wicherek o kontakcie z Marcinem P.: Wiedziałem, że miał kłopoty z prawem karnym

"Pierwszy
kontakt z Marcinem P. miałem w czerwcu 2011 r.; dzień po naszym
spotkaniu i przedstawieniu propozycji inwestycji w Jet Air przelano nam
pieniądze" - mówił b. właściciel OLT Jet Air Poland Krzysztof Wicherek w
środę przed komisją śledczą.

Maryla

------------------------------------------------------

Stowarzyszenie Blogmedia24.pl

- konto bankowe

avatar użytkownika Maryla

62. Były właściciel OLT Jet Air


Były właściciel OLT Jet Air Poland: marzeniem Marcina P. było zostanie pilotem

Przedstawiciele Jet Air zdawali sobie sprawę, że Marcin P. był
wcześniej karany. - Wiedziałem, że miał kłopoty z prawem karnym -
przyznał świadek.

Szef Amber Gold kupił firmę lotniczą, bo chciał być pilotem?
10 mln zł przelane „na gębę” i niemiecko-rosyjskie wątki w aferze. WIDEO
z komisji śledczej

"Do dzisiaj się nad tym zastanawiam. To wygląda jak brazylijska telenowela" - stwierdził Wicherek przed speckomisją.


"Nowak robił wszystko, by nie odpowiedzieć na trudne pytania"

W ocenie Małgorzaty Wassermann, Nowak zwłaszcza przy pytaniach,
na które trudno było mu odpowiedzieć, mówił, że to są pytania z tezą,
polityczne.


K. Wicherek: nalegałem na Marcina P., by jak najszybciej sformalizować inwestycję w Jet Air

Marcin
P. szybko, w trakcie spotkania, zakomunikował nam decyzję o
zainwestowaniu w spółkę Jet Air, nie było umowy, nalegałem na pana
Marcina P., byśmy jak najszybciej sformalizowali inwestycję – mówił b.
właściciel OLT Jet Air Poland Krzysztof Wicherek w środę przed komisją
śledczą.


Komisja ds. Amber Gold. Były dyrektor w OLT wiedział o wyroku Marcina P.

Kiedy podejmowałem współpracę z Marcinem P. nie wiedziałem, że
jest wielokrotnie karany. Wiedziałem, że jest skazany jednym prawomocnym
wyrokiem i zadośćuczynił pokrzywdzonym - powiedział w środę przed
komisją były dyrektor zarządzający OLT Express Jarosław Frankowski.

Toksyczny układ między Michałem Tuskiem, a oszustem? Świadek:
„Marcin P. bał się powiedzieć, że nie chce współpracować z Tuskiem”

Było spotkanie z udziałem prezesa Tomasza Kloskowskiego, z
którym za stołem siedział Michał Tusk. Niewiele się odzywał. Został nam
przedstawiony.
Przesłuchanie Jarosława Frankowskiego, byłego dyrektora zarządzającego OLT
Express Sp. z o.o przynosi kolejne informacje o dziwnych związkach syna
Donalda Tuska z  kontrolowanym przez przychylnych Platformie
Obywatelskiej lotniskiem w Gdańsku i jego jednoczesnych kontaktach
w spółce OLT Express, należącej do Marcina P.
Okazuje się, że Michał Tusk brał udział w zebraniu, na którym występował
jednocześnie jako pracownik portu lotniczego w Gdańsku i współpracownik
OLT Express. Tusk miał tez preparować wywiady
z Frankowskim dla Gazety Wyborczej, mimo, że formalnie ich nie
przeprowadzał. Frankowski zasugerował, ze Marcin P. mógł być zmuszony
do zatrudnienia Michała Tuska.

Tak wyglądało państwo Tuska! Urząd skarbowy nie interesował się 10 milionami od Amber Gold dla Jet Air!

To niemożliwe, że ktoś przelał panu pieniadze bez żadnej podstawy. To musiało być ustawione!

„Przejąć LOT na zająca”! Czy tak oszust z Amber Gold i jego koledzy chcieli zagarnąć polskiego przewoźnika lotniczego?

Komu zależało na zniszczeniu polskiego przewoźnika i przejęciu go za marne pieniądze?

Wassermann prezentuje kalendarium przekrętu w lotniczej części afery Amber Gold. Czy Sławomir Nowak pomógł Marcinowi P.?

"Osobom, które śmieją się na posiedzeniach komisji, może
przestać być do śmiechu. Komisja będzie współpracowała bardzo sprawnie z
prokuraturą".

Maryla

------------------------------------------------------

Stowarzyszenie Blogmedia24.pl

- konto bankowe

avatar użytkownika gość z drogi

63. w trakcie tego przesłuchania,jak nie tak dawne echo

wróciły rozmowy nasze z tamtych lat dotyczące interesów naszych "somsiadów" jak ich nazywa pan Michalkiewicz,tzn scieżki rosyjsko-niemieckie a w tle służby

gość z drogi

avatar użytkownika Maryla

64. Zaginęły dyski z najważniejszymi dokumentami Amber Gold?

Czy zaginęły dowody rzeczowe w procesie karnym Amber Gold? Według informacji naszego reportera trwają poszukiwania trzech dysków z najważniejszymi dokumentami spółki. Gdański sąd poszukuje ich już od miesiąca. W środę ma zająć stanowisko w tej sprawie.

Sprawa wyszła na jaw po tym, jak obrońca Katarzyny P. - adwokat Anna Żurawska - zażądała wglądu w źródłowe dane zawarte na tych dyskachNiedawno gdański sąd zobowiązał prokuraturę do zajęcia stanowiska w związku ze stwierdzeniem braku części dysków. Od miesiąca nikt nie może ich znaleźć. - One zostały przekazane do gdańskiego sądu wraz z aktem oskarżenia - zapewnia prokurator Krzysztof Kopania z łódzkiej Prokuratury Okręgowej.

- W tym zakresie dysponujemy stosownym pokwitowaniem. Nośniki wraz z aktami sprawy zostały wyekspediowane bezpośrednio z Prokuratury Okręgowej w Łodzi. Znajdowały się w dwóch kartonach, zapakowanych dodatkowo w jeden zbiorczy karton. Przed ich spakowaniem i wysyłką nośniki zostały przeliczone i potwierdzono ich zgodność z opisem nośników zawartych w wykazie - mówi Krzysztof Kopania.

http://radiogdansk.pl/wiadomosci/item/61299-zaginely-dyski-z-najwazniejs...

Maryla

------------------------------------------------------

Stowarzyszenie Blogmedia24.pl

- konto bankowe

avatar użytkownika Maryla

65. Komisja śledcza ds. Amber

Komisja śledcza ds. Amber Gold przesłuchuje byłego prezesa OLT Express Poland

We
wtorek po godz. 10 sejmowa komisja śledcza ds. Amber Gold rozpoczęła
przesłuchanie b. prezesa zarządu OLT Express Poland Jacka Łyczby.

Były prezes OLT Express Poland: Marcin P. był osobą specyficzną



Linie OLT Express zbankrutowały w lipcu 2012 r.

Maryla

------------------------------------------------------

Stowarzyszenie Blogmedia24.pl

- konto bankowe

avatar użytkownika Maryla

66. Kasta uderza w komisję


Kasta
uderza w komisję śledczą ds. Amber Gold! Sąd utrudnia postępowanie,
chce przesłuchiwać Wassermann. Gdzie są zagubione akta?

Podejrzane decyzje gdańskiego sądu uderzają w komisję.Sąd Okręgowy w Gdańsku z podejrzanymi działaniami w sprawie
komisji ds. Amber Gold! Nie chce przesyłać dokumentacji dotyczącej
procesu i zamierza przesłuchać szefową komisji Małgorzatę Wassermann
w sprawie Mariusa Olecha. To może oznaczać wyłączenie jej z obrad
komisji, która zamierza przesłuchać Olecha Komisja rozpoczęła też
przesłuchanie Jacka Łyczby, byłego prezesa zarządu OLT Express Poland Sp. z o.o. .


Rozpoczęło się przesłuchanie b. prezesa OLT Express.
Wassermann: Chcemy ustalić, kto decydował o wydawaniu pieniędzy i planie
działania

Sejmowa komisja śledcza ds. Amber Gold rozpoczęła przesłuchanie b. prezesa zarządu OLT Express Poland Jacka Łyczby.

11.00 Wassermann: Czy miał pan kontakt ze służbami specjalnymi?

Łyczba: Przyszli po sprawie i zabrali wszystko.

10.58. Łyczba: Marcin P. miał problem, że KNF wpisał go na listę ostrzeżeń. Tłumaczył, że nie podlega KNF i nawet ministerstwa nie wiedziały jak z nim postępować.

10.55 Łyczba tłumaczy oszusta Marcina P.?

Każdemu może podwinąć się noga. Był inwestorem w rynku lotniczym, zakupił spółkę Jet Air, OLT z Niemiec, mocno się reklamował. Nic nie wskazywało na to, że coś nie tak.

10.49 Świadek mówi o niejasnych interesach Marcina P. i o tym, że dowiedział się o nich w 2011.

Domagałem
się wyjaśnień w sprawie Maltikasy (jeden z pierwszych przekrętów
Marcina P. - red.). Marcin P. powiedział, że to był błąd młodości,
że został wmanewrowany.

– mówi Łyczba


Twórca Amber Gold rozstał się z OLT Express w 10 minut. "To był dla nas wielki szok"

Odejście twórcy Amber Gold z branży lotniczej to było totalne
zaskoczenie - przyznaje Jacek Łyczba, były prezes linii lotniczych OLT
Express Poland, który zeznawał we wtorek przez komisją śledczą ds. Amber
Gold. Marcinowi P. pożegnanie zajęło 10 minut. Potem szefostwo OLT
miało tylko dwa tygodnie, by znaleźć nowego inwestora.

Bezrobotni, bez pieniędzy, ale wpłacali do Amber Gold? Komisja śledcza zwróci się do CBA o przesłanie dokumentów w tej sprawie

Komisja jednogłośnie zdecydowała, że zwróci się do CBA o dokumenty w sprawie osób lokujących środki w Amber Gold.

Maryla

------------------------------------------------------

Stowarzyszenie Blogmedia24.pl

- konto bankowe

avatar użytkownika Maryla

67. Były prezes OLT: Już na

Były prezes OLT: Już na pierwszym spotkaniu Marcin P. przyznał, że był karany

Praktyka próby wyeliminowania w ten sposób czy to sędziego,
czy prokuratora jest w wymiarze sprawiedliwości znana, a przewodniczący
Komisji…

Michał
Tusk sam się pchał do pracy u szefa Amber Gold? Świadek przed komisją:
"To było dwuznaczne. Tusk sam się zgłosił do pracy w OLT"

Nowe wątki służb specjalnych w aferze Amber Gold.

Krajewski: LOT stracił kilkadziesiąt mln zł, a Marcin P. ani przez minutę nie powinien zasiadać we władzach spółki lotniczej

"Pomyłka” sekretarza sądu w sprawie przesłuchania poseł
Małgorzaty Wassermann, to kolejny argument do dyskusji związanej z
reformą polskiego sądownictwa

LOT oszacował, że stracił przez OLT do 35 mln zł

Pojawienie się OLT było jedną ze składowych złej kondycji LOT-u, LOT
oszacował, że przez OLT poniósł "utratę w przychodach summa summarum w
wysokości do 35 mln zł" - zeznała b. koordynator zespołu w Departamencie
Restrukturyzacji i Pomocy Publicznej MSP Aneta Mazek przed komisją
śledczą.

Szokujące
dane komisji Amber Gold! Czy rząd Tuska czekał na upadek LOTu? Kto miał
zyskać na bankructwie polskiej firmy? NASZA RELACJA

Nowe wątki służb specjalnych w aferze Amber Gold.



Burzliwa debata podczas czytania projektu zmian w ustroju sądów. Opozycja w amoku bije na alarm strasząc "zawłaszczaniem sądów


"Projekt służy obiektywizacji rozpatrywania spraw; to kolejny krok w reformie wymiaru
sprawiedliwości".

Maryla

------------------------------------------------------

Stowarzyszenie Blogmedia24.pl

- konto bankowe

avatar użytkownika Maryla

68. Podstawą do skazania

Podstawą do skazania dziennikarzy śledczych był kontrowersyjny artykuł 212 Kodeksu karnego dotyczący zniesławienie. Z oskarżeniem prywatnym przeciwko dziennikarzom wystąpił Marius Olech. Biznesmen kwestionował informację pochodzącą z planu śledztwa dotyczącą jego udziału w sprawie Amber Gold, co zostało opisane w artykule "Taki (para) bank jakie państwo”.
Wobec tego, że dokument był tajny, w postępowaniu sądowym nie przeprowadzono z niego dowodu.
W sprawie dziennikarzy Sylwestra Latkowskiego i Michała Majewskiego występują dwa istotne zagadnienia prawne. Po pierwsze skazanie dziennikarzy przez sąd karny pomimo nieprzeprowadzenia istotnego dowodu jakim jest plan śledztwa w sprawie Amber Gold, a ponadto prowadzenie postępowania w sprawie wniosku o ułaskawienie w tzw. zwykłym trybie, to jest w trybie odbierania opinii od sądów karnych – komentuje obrońca, mecenas Paulina Piaszczyk.

Jak podkreśla mecenas reprezentująca dziennikarzy, już na tym etapie prac Komisji Śledczej ds. Amber Gold widać, że opisane w artykule prasowym zdarzenia miały podstawy w faktach. – Nie powinno się kwestionować szczególnej wagi tej publikacji dla interesu społecznego i państwowego. Karanie dziennikarzy za ujawnienie tego rodzaju faktów ma charakter bezzasadnej represji. Z tego względu została podjęta decyzja o złożeniu do sądu wniosku o wznowienie postępowania karnego wobec dziennikarzy oraz o ponownym złożeniu wniosku o ułaskawienie do Pana Prezydenta – wyjaśnia.

https://www.wprost.pl/tylko-u-nas/10058893/Znalazl-sie-plan-sledztwa-w-s...

Niemający 30 lat biznesmen, który w 2009 r. zarobił 573 zł, wykiwał całe państwo. Kto przymykał na to oko?
https://www.wprost.pl/340092/Taki-parabank-jakie-panstwo.html

Maryla

------------------------------------------------------

Stowarzyszenie Blogmedia24.pl

- konto bankowe

avatar użytkownika Maryla

69. Niemieckie ślady w aferze i


Niemieckie
ślady w aferze i próba zniszczenia LOT! Wassermann: "Chodziło o
przejęcie rynku i wyeliminowanie polskiego przewoźnika"

Wszystko wskazuje na to, ze jest jakiś problem z Marcinem P. i jego spółkami w gdańskim wymiarze sprawiedliwości.

Maryla

------------------------------------------------------

Stowarzyszenie Blogmedia24.pl

- konto bankowe

avatar użytkownika Maryla

70. Szef Amber Gold i OLT Express


Szef Amber Gold i OLT Express znał datę planowanej upadłości PLL LOT?

Według wPolityce.pl informatorami Marcina P. mogli być "ważni
przedstawiciele ówczesnego LOT-u lub osoby związane z resortem skarbu
państwa".

Wassermann: Spółka OLT powstała by prać pieniądze z Amber Gold. W ten sposób prawdopodobnie wyprowadzono nawet 300 mln zł!

"Chodziło o to, by doprowadzić do upadłości LOT-u i przejęcie jego rynku" - mówi szefowa komisji ds. Amber Gold.


Wassermann o Amber Gold: powoli wszystko układa się w jedną całość

Do komisji wpłynął mocny materiał dowodowy, dla niektórych porażający – dodała. więcej

Komisja śledcza ds. Amber Gold przesłucha prezesa gdańskiego lotniska oraz Michała Tuska

Sejmowa
komisja śledcza będzie w tym tygodniu kontynuowała przesłuchania
świadków związanych z wątkiem lotniczym Amber Gold; zeznania złoży
prezes zarządu Portu Lotniczego w Gdańsku Tomasz Kloskowski oraz Michał
Tusk, syn b. premiera i szefa Rady Europejskiej Donalda Tuska.

Maryla

------------------------------------------------------

Stowarzyszenie Blogmedia24.pl

- konto bankowe

avatar użytkownika Maryla

72. Małgorzata Wassermann dla


Małgorzata Wassermann dla wPolityce.pl: "Mam nadzieję, że mec.
Giertych nie będzie dezorganizował pracy komisji. Jestem gotowa na każdy
scenariusz"

"Pan Kloskowski przyznał też po raz pierwszy, że Michał Tusk posiadał dostęp do wrażliwych danych gospodarczych".

Michał Tusk dostał posadę bez konkursu, bo to „świetny fachowiec”? TOP 10 cytatów z dzisiejszego przesłuchania Amber Gold

Michał Tusk miał dostęp do danych, które gdyby ujawnił, to bym
go ścigał. To są dane ekonomiczne, wrażliwe - zeznał prezes Kloskowski.

Maryla

------------------------------------------------------

Stowarzyszenie Blogmedia24.pl

- konto bankowe

avatar użytkownika Maryla

73. Horała: Rola Michała Tuska w

Horała: Rola Michała Tuska w sprawie Amber Gold zasługuje na wyjaśnienie

Syn
byłego premiera Michał Tusk nie jest kluczem do całej sprawy Amber
Gold, ale jego rola zasługuje na wyjaśnienie - zaznaczył Marcin Horała
(PiS). Trzeba określić, jakie informacje Donald Tusk przekazywał swojemu
synowi.

Michał Tusk przed komisją śledczą ds. Amber Gold. Dziś przesłuchanie [RELACJA]

Na
pewno wiedziałem, że Amber Gold, który jest inwestorem w OLT
Express, jest firmą, która budzi wiele wątpliwości; jest też możliwe, że
wiedziałem, że Marcin P. miał w przeszłości jeden wyrok - przyznał
Michał Tusk. Dziś komisja przesłuchuje syna byłego premiera i obecnego
szefa Rady Europejskiej. Michałowi Tuskowi towarzyszy Roman Giertych,
jego pełnomocnik prawny.

Michał Tusk: Obaj z ojcem wiedzieliśmy, że Amber Gold to lipa

Obaj
z ojcem wiedzieliśmy, że Amber Gold, mówiąc kolokwialnie, to lipa -
mówił w środę przed komisją śledczą syn. b. premiera Donalda Tuska,
Michał Tusk. Przyznał, że podejmując współpracę z OLT Express, podjął
pewne.

Michał Tusk: Wiedziałem, że Amber Gold budzi wiele wątpliwości

Wiedziałem,
że Amber Gold, która inwestowała w linie lotnicze OLT Express jest
firmą, która budzi wiele wątpliwości; wokół tej firmy była podejrzana
otoczka - powiedział w środę przed komisją śledczą Michał Tusk.

Czy Michał Tusk przyjął łapówkę od Marcina P.? Tusk: "To
kompletna bzdura. Nigdy taka sytuacja nie miała miejsca. Z Marcinem P.
widywałem się tylko służbowo"

"Ojcu nie spodobało się, że nie będę już dziennikarzem Gazety Wyborczej".

Niezależny i samodzielny, bez wsparcia ojca? Michał Tusk: "Odpowiadało mi, że nie muszę wstawać o godz. 07.00 do pracy”

"Nie miałem przyczyn, by stwierdzić, że moja praca w OLT czy na lotnisku w Gdańsku ma związek z tym, kim jest mój ojciec".

Maryla

------------------------------------------------------

Stowarzyszenie Blogmedia24.pl

- konto bankowe

avatar użytkownika Maryla

74. Łukasz Schreiber: Mec.



Łukasz Schreiber: Mec. Giertych się zbłaźnił. "Zamiast skupić się na
swoim zadaniu, próbował wmieszać w aferę niechętnych mu dziennikarzy"

"Pamiętajmy, że ta wielka afera miała miejsce pod nosem Grzegorza Schetyny".

Brudne zagrywki Giertycha. Chciał powołania na świadków P. Lisickiego i M. Karnowskiego. Wniosek został…

"Pan wyciągnął jeden dziennik prawicowy, bardzo tendencyjny,
bardzo to brzydko wygląda, ale to pana sprawa. Te reklamy pojawiały się
we wszystkich…

Małgorzata Wassermann po przesłuchaniu Michała Tuska: "Ujawnimy kto wstrzymał działania ABW ws. OLT i Amber Gold"

"Gdyby ABW zadziałała, tak jak powinna zadziałać, czyli podsłuch i billingi, to dziś wiedzielibyśmy co się działo".

 Michał Tusk przed komisją Amber Gold: "Tata powiedział: nie martw się, komisji śledczej z tego raczej nie będzie"

"Ojcu nie spodobało się, że nie będę już dziennikarzem Gazety Wyborczej".

Wassermann punktuje Tuska. "Nie potrafił pan przez 8 godzin
odpowiedzieć, co pan robił dla tej firmy. W dokumentach nie ma śladu
pana działalności!"

"Usiłujemy znaleźć odpowiedź na pytanie, jak to jest możliwe,
że tysiące Polaków jest kontrolowanych za najmniejsze przewinienia, a ta
firma urosła do takich rozmiarów".

Maryla

------------------------------------------------------

Stowarzyszenie Blogmedia24.pl

- konto bankowe

avatar użytkownika Maryla

75. Michał Tusk został


Michał Tusk został wykorzystany? Wassermann: Wszystko na to wskazuje. Państwo w ówczesnym okresie w ogóle nie działało

"Dla mnie najbardziej szokująca jest końcówka – wszyscy wszystko wiedzieli, a mimo to nie zdecydowali się coś z tym zrobić".

Młody Tusk był słupem dla państwa P. - przesłuchanie syna premiera to potwierdziło. 5 WNIOSKÓW po…


Potwierdził, że był w konflikcie interesów. Pokazał, że był
marnym dziennikarzem. Wreszcie wsypał ojca. Ale nie popisali się też
śledczy z komisji...

Wassermann: przesłuchanie Donalda Tuska jest przesądzone

Przesłuchanie
b. premiera Donalda Tuska jest przesądzone, ale nie dlatego, że Michał
Tusk powiedział, że razem z ojcem wiedzieli, że Amber Gold to lipa -
powiedziała po zakończeniu środowego posiedzenia komisji śledczej jej
szefowa Małgorzata Wassermann (PiS).

Maryla

------------------------------------------------------

Stowarzyszenie Blogmedia24.pl

- konto bankowe

avatar użytkownika Maryla

76. W związku z opublikowanym

W związku z opublikowanym przez „Gazetę Wyborczą” artykułem Wojciecha Czuchnowskiego pt. „Operacja ‘Młody Tusk’” wydawca tygodnika „Wprost” zwraca uwagę, że nie pierwszy raz autor publikacji sprawia wrażenie oficera PR pana Romana Giertycha. Podobną rolę odegrał w czasie słynnego najścia komorniczego na redakcję „Wprost” w październiku 2014 r., kiedy z redakcji na Czerskiej relacjonował, jakoby dziennikarze „Wprost” barykadowali się przed komornikiem przysłanym przez pana Giertycha, co było nieprawdą. Tym razem jego „sensacyjna” publikacja ma prawdopodobnie odwrócić uwagę od zeznań pana Michała Tuska przed sejmową komisją śledczą ds. Amber Gold, a które stawiają klientów (Donalda Tuska i Michała Tuska) pana Giertycha w niekorzystnym świetle.

Redaktor Czuchnowski oraz wydawcy „Gazety Wyborczej” prawdopodobnie celowo i świadomie zapomnieli, że to ich wydawnictwo było jednym z największych beneficjentów wydatków reklamowych Amber Gold i OLT, które w „Gazecie Wyborczej” były szacowane na ponad 2,5 mln zł.

Wbrew absurdalnemu twierdzeniu pana Czuchnowskiego, iż do „Wprost” trafiło 47% wydatków AmberGold - kwota ta była o ponad połowę niższa od Gazety Wyborczej (1,007 mln zł) i stanowiła niespełna 5% udziału w wydatkach reklamowych Amber. Zdecydowanie wyższą wartość miały np. reklamy opublikowane w tygodniku „Polityka” (1,485 mln). Zresztą, faktury wystawione przez AWR Wprost w znacznej części nie zostały zapłacone, co zostało zgłoszone syndykowi. Jednakże o tym już dziennikarz „Gazety Wyborczej” nie był łaskaw poinformować opinii publicznej. Nie było też żadnej woli porozmawiania z władzami spółki na temat współpracy z Amber Gold, stąd ta część tekstu stanowi klasyczny przykład dezinformacji.

Redaktorzy „Gazety Wyborczej” zapomnieli też o tym, że media nie powinny być agencją PR rządu. Żadnego rządu. Niestety, zapomnieli o tym już 5 lat temu, kiedy w swoich mediach prezentowali wyłącznie systemową wersję wydarzeń wokół Amber Gold. Dzisiaj zachowują się jak agencja PR mecenasa Romana Giertycha i jego klientów, który w wielu sprawach reprezentuje polityków dawnej ekipy rządzącej, także w sprawach przeciwko „Wprost”, nie kryjąc również swojej osobistej niechęci wobec wydawcy. W związku z tym wydawca „Wprost” złożył na niego skargę do Rzecznika Dyscyplinarnego Okręgowej Rady Adwokackiej w Warszawie. W toku tego postępowania rzecznik dyscyplinarny przesłuchał w tym tygodniu kluczowych świadków. Dodatkowo w czwartek odbyła się rozprawa, w której pan Giertych występuje jako adwokat przeciwko „Wprost”.

Wydawca „Wprost”, Michał Lisiecki, nigdy nie zaprzeczał, że rozmawiał z Marcinem Plichtą. Ich rozmowa w tamtym czasie odbyła się w okolicznościach kiedy ani on, ani opinia publiczna, nie miała świadomości z jakim przedsięwzięciem mamy do czynienia. Lisiecki działał jako biznesmen na poziomie standardowego w takich sytuacjach zaufania biznesowego. Gdyby w tamtym czasie opinii publicznej zostało zakomunikowane, że biznes pana Plichty to „lipa”, z pewnością Lisiecki miałby argumenty aby zakończyć wszelką współpracę i kontakt z właścicielem Amber Gold – a tysiące osób mogłyby próbować ratować swoje pieniądze. Tymczasem Donald Tusk i jego środowisko, zamiatało tę sprawę skutecznie przez miesiące pod dywan, doprowadzając do najgorszego z możliwych scenariuszy - 700 mln złotych wyparowało.

Latem 2012 r. Lisiecki był jedynym wydawcą, który był zainteresowany faktycznym wyjaśnieniem wątpliwości wokół Amber Gold i chciał dać głos również założycielowi firmy. – Z pewnością jestem jedyną osobą w Polsce, która zapytała Plichtów, jak zbudowali ten biznes, po co i co chcą zrobić dalej. Nie ukrywam, że interesowało mnie, skąd tak młody człowiek (Plichta miał wtedy 27 lat) wziął pieniądze na budowę linii lotniczych. Historia zna udane przedsięwzięcia tego typu, choćby linie EasyJet czy Rayanair – mówi Lisiecki.

Poczytuje sobie za zaletę fakt, że wiele osób powierza mu swoje tajemnice, wiedząc, że ani on, ani „Wprost” nie boją się trudnych tematów i ponoszą tego konsekwencje, stając w sądach w ich obronie. „Wprost” było tym tygodnikiem, w którym ukazało się najwięcej materiałów na temat Amber Gold i OLT, które de facto pomogły wyjaśnić tę sprawę i pokazać wiele jej zakulisowych wątków” – przypomina wydawca. To na łamach „Wprost” po raz pierwszy pojawiły się dokumenty świadczące o tym, że sądy i prokuratura odmawiały zajęcia się sprawą Amber Gold.

Gdyby teza, pod którą pan Czuchnowski i „Gazeta Wyborcza” pisały swój tekst, była prawdziwa, ten drugi tekst nie miałby prawa ukazać się na łamach tygodnika „Wprost”. Wydawca „Wprost” dziwi się jednocześnie redaktorowi Czuchnowskiemu i zespołowi zarządzającemu Gazety Wyborczej, który w swojej pracy zawodowej nie ma problemu, żeby korzystać z materiałów i dokumentów podawanych przez różne instytucje, a odmawia tego prawa dziennikarzom „Wprost”.

„Gazeta Wyborcza” w swojej narracji nie po raz pierwszy atakuje wydawcę „Wprost”, po raz pierwszy z taką mocą i determinacją. Szkoda, że z równą determinacją nie informowała o nieprawidłowościach wokół Amber Gold wiosną 2012 r. Szkoda również, że wydawcy „Gazety Wyborczej” coraz częściej zapominają, że podstawową rolą mediów jest funkcja kontrolna wobec władzy. Każdej władzy.
/ Źródło: Wprost.pl

Maryla

------------------------------------------------------

Stowarzyszenie Blogmedia24.pl

- konto bankowe

avatar użytkownika Maryla

77. Mamy taśmy Amber Gold!


Mamy taśmy Amber Gold! Dziennikarze ujawniają stenogramy z podsłuchów ABW założonych Marcinowi P. Co z nich wynika?

Dlaczego funkcjonariusze sporządzili notatki tylko z
niewielkiej części rozmów, choć Marcin P. wówczas praktycznie nie
odrywał się od telefonu?

W najnowszym wydaniu tygodnika „wSieci” Marek Pyza i Marcin Wikło
w artykule „Taśmy Amber Gold” obalają całą narrację, jaką przedstawił
podczas przesłuchania przed komisją ds. Amber Gold syn byłego premiera
Michał Tusk. Demaskują też niepokojące relacje, jakie łączyły twórcę
piramidy finansowej z ówczesnymi elitami, chociaż w swoich dociekaniach
starają się być bardzo ostrożni. Przyglądają się też postępowaniom
władzy w newralgicznym momencie afery Amber Gold.

Agencja
Bezpieczeństwa Wewnętrznego nie podejmuje natychmiast – a była
to oczywista konieczność – podstawowej czynności, jaką jest podsłuch
telefonu Marcina P. […] Można się tylko domyślać, ilu ważnych informacji
śledczy nie wychwycili, zwlekając tak długo, darowując przez
to oszustowi dwa miesiące spokoju. Trudno nazwać to dobrze wykonaną
pracą operacyjną. I kolejne pytanie: dlaczego funkcjonariusze
sporządzili notatki tylko z niewielkiej części rozmów, choć Marcin P.
wówczas praktycznie nie odrywał się od telefonu? W dokumentacji ABW
nie ma nawet rozmów pomiędzy parą rządzącą Amber Gold? Wszak byli
w stałym kontakcie. Żona Katarzyna była w książce telefonicznej Marcina
opisana jako „Księżniczka”. Ich wymiany zdań byłyby szalenie
interesujące. Nawet jednak z pozostawionych przez ABW
strzępów wynika jasno, że Marcin P. do końca nie tracił czasu.
Upłynniał majątek, przepisywał mieszkania na rodzinę i pośpiesznie
zlecał kolejne transakcje zaprzyjaźnionej pani notariusz. Żonglował przy
tym kolejnymi kartami telefonicznymi, wiedział bowiem dobrze, że jest
podsłuchiwany. Podczas jednej z rozmów ze wspólniczką z czasów
poprzedniego przekrętu, Multikasy, mówi bez żenady: „Pozdrów panów z ABW

— piszą dziennikarze.

Maryla

------------------------------------------------------

Stowarzyszenie Blogmedia24.pl

- konto bankowe

avatar użytkownika Maryla

78. Antoni Macierewicz: „Wszystko


Antoni Macierewicz: „Wszystko co zrobiły, bądź czego nie zrobiły polskie służby w sprawie Amber Gold, spada na Donalda Tuska”

„Te podejrzenia były od dawna, że Tusk świadomie chronił tę
rzeczywistą aferalną historię. To że użył do tego swojego syna , to już
jego sprawa”.

Bielan: „Widać, że Michał Tusk pełnił rolę przyzwoitki i kogoś,
kto miał roztaczać parasol ochronny nad tą aferą. To tłumaczy bierność
instytucji…

"W przypadku premiera grzech zaniechani oznacza odpowiedzialność karną. To byłoby bardzo poważnym zarzutem".

"wSieci" ujawnia taśmy Marcina P.! PIĘĆ FRAGMENTÓW: "Dopóki
Michał Tusk u nas pracował, to nikt nas nie ruszył", "Jeszcze miesiąc i
LOT by upadł..."

"Cześć Jarek, słuchaj, potrzebuję skan umowy z Tuskiem i
korespondencję mailową, jaką Magda prowadziła z Tuskiem i ty jaką
prowadziłeś z Tuskiem".


Gorączkowa wyprzedaż dóbr i poszukiwanie gotówki. Ostatnia faza działalności Amber Gold i OLT Express

Tygodnik „wSieci” publikuje stenogramy z podsłuchów, które ABW założyło Marcinowi P. więcej

Maryla

------------------------------------------------------

Stowarzyszenie Blogmedia24.pl

- konto bankowe

avatar użytkownika gość z drogi

79. nie pozostaje nic innego,jak powtórzyć

za klasykiem,ze 

"Wszyscy,wszystko wiedzieli" łącznie z pewnymi "służbami"

gość z drogi

avatar użytkownika Maryla

80. Tusk przydał się Amber

Tusk przydał się Amber Gold

Instytucje państwa pozwalały na to,
żeby środki finansowe zgromadzone na rachunkach bankowych Amber Gold
były wyprowadzone – mówi Tomasz Rzymkowski

Marcin P.: Miałem przecieki z ABW

Tak, miałem takie przecieki, nie były to (przecieki) od Michała Tuska,
to były przecieki z ABW, ale nie bezpośrednio przez ABW (były mi)
dostarczane, były (mi dostarczane) przez osoby trzecie, związane z ABW, w
tym także przez niektórych dziennikarzy - powiedział świadek.

Marcin P. przed komisją śledczą ds. Amber Gold: "Politycy sami szukali ze mną kontaktu, na pewno prezydent Gdańska..."

Zembaczyński (.N) pyta o kontakty Marcina P. z osobami z życia
publicznego. W odpowiedzi P. mówi, że miał takie relacje, ale nie
wymieni nazwisk.

Sąd i prokuratura pomogły Marcinowi P. w założeniu Amber Gold!
To te instytucje wypuściły go z więzienia w 2009 roku. Dały mu czas, by
stworzył przekręt!

"Przerwa w karze była spowodowana pożarem mojego domu. (...) Nie wróciłem już do więzienia".

Maryla

------------------------------------------------------

Stowarzyszenie Blogmedia24.pl

- konto bankowe

avatar użytkownika Maryla

81. Były szef Amber Gold przed


Były szef Amber Gold przed komisją śledczą. Przesłuchanie Marcina P. [RELACJA]

Twórca piramidy finansowej zeznawał przed komisją śledczą ds. Amber Gold. więcej

Kłamstwa, mijanie się z prawdą, głupstwa. Kopacz, Adamowicz i Marat odpowiadają byłemu szefowi Amber Gold

Pan
Marcin P. mówi głupstwa. W moich rozmowach z prezesem AG nie było mowy o
żadnym "załatwianiu" sprawy - tak Emil Marat - który pewien czas
zajmował się PR dla Amber Gold - odniósł się w swoim oświadczeniu do
zeznań b. szefa Amber Gold Marcina. P. przed sejmową komisją śledczą.

"Specjalnie się przejęzyczyłem"

To
Sylwester Latkowski, uzyskując informacje od Emila Marata, przyszedł do
mnie z rewelacją, że wie, że u mnie pracuje Michał Tusk; nikt nie
wiedział o tym, że Michał Tusk u mnie pracuje - zeznał w środę przed
komisją ds. Amber Gold Marcin P.

Marcin P.: W Amber Gold w ciągu całej działalności zarobiłem ok 20 mln zł

Zarobiłem
w Amber Gold w ciągu całej działalności około 20 milionów złotych, w
OLT Express nie zarobiłem ani złotówki - powiedział Marcin P., były szef
Amber Gold w środę przed komisją śledczą.

Marcin P.: Kancelaria premiera musiała mieć wiedzę o tym, co się dzieje ze sprawą Amber Gold

Kancelaria
Prezesa Rady Ministrów musiała mieć wiedzę o tym, co się dzieje ze
sprawą Amber Gold - powiedział b. szef spółki Marcin P. w środę przed
sejmową komisją śledczą.

Premier: pozostawmy komisji śledczej wyjaśnienie sprawy Amber Gold

Polacy
stracili oszczędności życia przez to, że nie było odpowiedniego nadzoru
ze strony państwa; pozostawmy sejmowej komisji śledczej

Rzymkowski: "Zdziwiło mnie to, że Marcin P., specjalnie niepytany o polityków PO, sypał jak z kapelusza ich nazwiskami"

"Nawet wymienił premier Ewę Kopacz. Wielokrotnie w jego zeznaniach pojawiał się pan prezydent Gdańska Paweł Adamowicz".

Poseł Brejza dopytywał Marcina P. o związki ze SKOK Stefczyka

Poseł
PO Krzysztof Brejza dopytywał w środę Marcina P. o związki ze SKOK
Stefczyka. Szef Amber Gold zaprzeczył by na rozruch spółki wziął środki z
tego źródła.

Kolejna kompromitacja Brejzy! Reklamy Amber Gold w Radiu Maryja? Bzdura! Reklam w radiu z Torunia emitować nie można

"Radio Maryja jest medium społecznym i zgodnie z ustawą nie może emitować żadnych reklam".


Schreiber: "Wygląda na to, że działalność tamtego rządu miała znamiona niemalże działalności mafijnej"

"Musimy pamiętać, że Marcin P. to człowiek, który ma postawione zarzuty i będzie chciał wybielać swoją rolę".

Pięć godzin przesłuchania Marcina P. przed komisją śledczą ds. Amber Gold: "KPRM i Donald Tusk musieli…

"Czy byłem słupem? Odmawiam odpowiedzi na to pytanie".

Mafijny układ

Ministerstwo Gospodarki proponowało nam zakup linii lotniczych LOT – zeznał Marcin P., założyciel Amber Gold

Maryla

------------------------------------------------------

Stowarzyszenie Blogmedia24.pl

- konto bankowe

avatar użytkownika Maryla

82. Komisja ws. Amber Gold:

Komisja ws. Amber Gold: Katarzyna P. odmówiła składania zeznań

Katarzyna
P. , żona b. prezesa Amber Gold Marcina P. i b. wiceprezes tej spółki,
odmówiła w czwartek składania zeznań przed sejmową komisją śledczą ds.
Amber Gold. W związku z tym, komisja tuż po godz. 10...

Szef Amber Gold „topi” Donalda Tuska i jego syna


Okazuje się, że Marcin P. znał z wyprzedzeniem plan działań ABW
wobec jego firm, był wręcz zachęcany do ucieczki tuż przed
zatrzymaniem.


Marcin P. zaprezentował się jako dobry aktor, odgrywający przedstawienie. I postraszył swoich…

Oferta Marcina P. wyglądała tak, że będzie grał rolę zwykłego
biznesmena, a gdy wszystko się skończy, odbierze to, co mu się należy i
będzie spokojnie żył.

Małgorzata Wassermann : Biorę pod uwagę
wątek z przejęciem rynku polskiego przez OLT. "To było pranie
pieniędzy". 

"Służby utraciły bazy danych i możemy się tylko domyślać. Śmiem
twierdzić, że było to działanie celowe; nie wiemy, kto był w tej bazie
danych".

Na kanwie notatki ABW: kluczowa może być praca Michała Tuska dla OLT Express i bierność jego ojca -…


Nawet jeśli Donald Tusk był niezadowolony z pracy syna dla OLT
Express, nie zrobił nic z punktu widzenia interesu państwa i interesu
okradanych przez Amber

„Wszyscy wszystko wiedzieli” – stwierdził były prezes NBP
Marek Belka, wychodząc z przesłuchania przed sejmową komisją śledczą
ds. Amber Gold. A podczas przesłuchania wielokrotnie mówił to samo,
tylko nie tak dosadnie. Informacja szefa ABW,
gen. Krzysztofa Bondaryka, z 24 maja 2012 r., adresowana do prezydenta,
premiera, ministra finansów, ministra infrastruktury, ministra w KPRM zajmującego się służbami oraz szefa KNF tylko potwierdza oczywisty stan faktyczny. Zauważmy, że informacja gen. Bondaryka pojawiła się wtedy, gdy współpracując z OLT
Express, spółką córką Amber Gold, syn ówczesnego premiera, Michał Tusk,
w pełni rozwijał skrzydła w lotniczej branży. Amber Gold i spółki
zależne miały „zaporową” osłonę w wielu sferach, co tylko potwierdza,
że był to projekt bardzo sprytnie pomyślany i bardzo sprawnie oraz
wszechstronnie chroniony. To nie była żadna amatorszczyzna ani
improwizacja, lecz bardzo precyzyjny plan.

Policzmy: po stronie „aktywów” spółka Amber Gold mogła zaliczyć syna premiera, dwóch najważniejszych pomorskich samorządowców PO - prezydenta Gdańska Pawła Adamowicza i marszałka województwa pomorskiego Mieczysława Struka (z zapałem ciągnęli samolot OLT Express) oraz byłego prezydenta Lecha Wałęsę (pilnował „burłaków” ciągnących samolot OLT Express jako mistrz ceremonii).
Różne kręgi ochronne wokół Amber Gold tworzył mecenat tej firmy, m.in.
wsparła ona 3 mln zł produkcję filmu Andrzeja Wajdy „Wałęsa”, przekazała
1,5 mln zł gdańskiemu ZOO, przekazała ok.
1 mln zł na odnowienie zabytków w kościele św. Mikołaja w Gdańsku.
Ochronę informacyjną miały tworzyć dziesiątki milionów złotych wydawane
na reklamę w mediach. Nic konkretnego nie wiemy na razie o parasolu
ochronnym tworzonym przez sędziów, prokuratorów, policjantów,
funkcjonariuszy tajnych służb, urzędników skarbowych czy celników, ale
na każdym kroku widać skutki istnienia takiego parasola. To wszystko
tworzyło piętrowy system bezpieczeństwa, czyli de facto bezkarności,
a mecenat Amber Gold dotyczący zabytków, sztuki filmowej czy zwierząt
wcale nie jest nieważny i przypadkowy. Wielu funkcjonariuszy czy
urzędników dostrzegając zaangażowanie Amber Gold w film Wajdy, pomoc dla
kościoła św. Mikołaja czy dla gdańskiego ZOO
i widząc, iż ta pomoc została przyjęta, musiało myśleć, że przecież
od kanciarzy tych pieniędzy by nie brano. Największe spiętrzenie działań
ochronnych i największa kumulacja wspomnianych już „aktywów” nastąpiła
tuż przed 1 kwietnia 2012 r. i kilka tygodni po tej dacie, czyli
w związku z uruchomieniem linii lotniczych. To dowodzi, jak lotniczy
segment był ważny w strategii Amber Gold.

W sprawie Amber
Gold jesteśmy faszerowani licznymi bajkami i ściemami tworzonymi wedle
klasycznych reguł dezinformacji. Przede wszystkim dotyczy to pracy
Michała Tuska dla OLT Express.

Tymczasem wszystko wskazuje na bardzo przemyślany plan, w którym
obecność syna ówczesnego premiera nie jest przypadkowa, a tym bardziej
nieważna. W istocie tę obecność można traktować jako swego rodzaju
szachowanie samego premiera. Jeśli szefowie służb i inni przedstawiciele
państwa wiedzieli, iż Donald Tusk ma informacje o prawdziwym
charakterze Amber Gold (a wiedzieli choćby w związku z notatką ABW), a mimo to jego syn współpracował z tą spółką (poprzez OLT
Express), u wielu musiał się włączać sygnał ostrzegawczy, że nie warto
być przesadnie gorliwym. Tym bardziej że premier wie i nic nie robi ani
nie nakłania, żeby coś konkretnego robić. Nie trzeba żadnych poleceń,
a nawet sugestii, żeby funkcjonariusze i urzędnicy trzymali się z dala
od tego, co dotyczy rodziny premiera. I Donald Tusk musiał sobie z tego
zdawać sprawę. Nawet jeśli przyjmiemy za dobrą monetę opowieści Michała
Tuska, że jego ojciec był niezadowolony z pracy syna dla OLT
Express, z punktu widzenia państwa nie miało to żadnego znaczenia.
Co z tego, że był niezadowolony, skoro Amber Gold nadal działał
na szkodę tysięcy osób, a jego linie lotnicze poważnie zagrażały
narodowemu przewoźnikowi. Nawet jeśli Tusk senior był niezadowolony, nie
zrobił kompletnie nic z punktu widzenia interesu państwa oraz interesu
ludzi okradanych przez Amber Gold. Czy nie zrobił nic dlatego, że syn
współpracował z OLT Express? Może wyjaśnią
to prokuratura i sejmowa komisja śledcza. Na razie najważniejsza jest
faktyczna bierność ówczesnego szefa rządu.

Najogólniej
strategia Amber Gold polegała na przekonaniu każdego, kto by zagrażał
interesom i planom tej spółki, że jest ona nietykalna. Może
i w działaniach Amber Gold oraz spółek zależnych było coś nie tak, ale
nie powinno się tego drążyć, skoro miała po swojej stronie takie
„aktywa”, jakie miała. Z tego punktu widzenia kluczowa wydaje się
współpraca Michała Tuska oraz bierność jego ojca, ówczesnego premiera
Donalda Tuska. Wydaje się, że to było najważniejsze dla stworzenia
przekonania o nietykalności Amber Gold w kluczowym momencie rozwoju
interesów tej spółki.

Maryla

------------------------------------------------------

Stowarzyszenie Blogmedia24.pl

- konto bankowe

avatar użytkownika Maryla

84. Marek Ast o zeznaniach prok.


Marek Ast o zeznaniach prok. Kijanko przed komisją śledczą: "Prokuratura w tej sprawie nie zrobiła nic"

"Kiedy tak gigantyczna piramida finansowa była uruchamiana i
były pierwsze sygnały, że sieje niebezpieczeństwo dla klientów,
prokuratura nie reagowała".

Wassermann: skala błędów popełnionych przez prok. Kijanko jest zadziwiająca

Skala
błędów popełnionych przez prok. Barbarę Kijanko, która jako pierwsza
zajmowała się sprawą Amber Gold jest zadziwiająca - mówiła po wtorkowym
przesłuchaniu przewodnicząca komisji śledczej Małgorzata Wassermann
(PiS).

Krajewski o atakach Brejzy i zeznaniach prok. Kijanko: „PO jest w sytuacji beznadziejnej, świadomie torpeduje prace komisji"

"Padły słowa, że sprawa przerosła tak panią prokurator, jak i całą Prokuraturę Rejonową Gdańsk–Wrzeszcz".

Adamowicz będzie zeznawał 12 września przed komisją ds. Amber Gold. Wassermann: "Pierwszy świadek przesłuchiwany po wakacjach"

"Komisja śledcza zdecydowała, że przesłuchanie pana Adamowicza
odbędzie się we wtorek 12 września. Będzie to pierwszy świadek
przesłuchiwany po…

Zembaczyński po przesłuchaniu prok. Kijanko: "Przykro było
słuchać tych żałosnych wynurzeń. Udowodniła, że jest femme fatale tej
afery"

"To 200 straconych minut dla wyjaśnienia sprawy Amber Gold" - mówił poseł Nowoczesnej.

Komisja śledcza Amber Gold przesłucha dziennikarzy. Zeznania złożą byli publicyści tygodnika "Wprost"

"Prawdopodobnie będą rozpisani na październik 2017 r." - wskazała
Wassermann

Komisja śledcza do spraw Amber Gold: Będą zawiadomienia do prokuratury wobec sześciu osób


"Podjęliśmy
decyzję o tym, iż w tych przypadkach, których mamy bardzo głębokie
przekonanie, że doszło do spełnienia znamion przestępstwa".
.

Maryla

------------------------------------------------------

Stowarzyszenie Blogmedia24.pl

- konto bankowe

avatar użytkownika Maryla

85. Prezes PiS w obronie szefa



„Według mojej wiedzy Amber Gold opłaciła kapitał zakładowy OLT”






Były członek zarządu Jet Air Michał Swoboda przed komisją śledczą.

Kolejny dzień prac komisji śledczej ds. Amber Gold. Zeznania składa były członek zarządu Jet Air Zbigniew Młotkowski

W połowie 2011 r. spółka Amber Gold przejęła większościowe udziały w liniach lotniczych Jet Air.



Miejsce opozycji na śmietniku historii - sami sobie zgotowali ten los


Nasza totalna opozycja nie jest w stanie przebić ekipy rządzącej, bo nie ma nic do zaoferowania, co porwałoby naród.

Kolejne mocne zeznania przed komisją śledczą: "Fakt szybkiej
inwestycji w Jet Air brzmi jak filmowa opowieść". Członek komisji:
"Raczej jakiś kryminał"

Były członek zarządu Jet Air Zbigniew Młotkowski zeznawał przed komisją śledczą ds. Amber Gold

Były członek zarządu Jet Air: Według mojej wiedzy Amber Gold opłaciła kapitał zakładowy OLT

Nie
miałem świadomości, że pieniądze Amber Gold są "brudne"; z tego co wiem
to jeszcze nie jest wyjaśnione, czy te pieniądze były "brudne", czy nie
- powiedział w środę przed komisją śledczą ds. Amber Gold b. członek
zarządu Jet Air Zbigniew Młotkowski.

Świadek komisji śledczej: "W księgowości spółki Jet Air był
bałagan. Przyjechała księgowa Amber Gold i przewiozła dokumenty do
siebie"

Swoboda: "Nie miałem świadomości, że zalegamy ze sprawozdaniami, ani że są monity"

PO chciała latać liniami OLT?

Komisja śledcza wyjaśni, czy politycy
koalicji PO – PSL usiłowali zaangażować należące do Amber Gold linie
lotnicze do świadczenia usług dla rządu


Maryla

------------------------------------------------------

Stowarzyszenie Blogmedia24.pl

- konto bankowe

avatar użytkownika Maryla

86. Gigantyczna kara dla Polski


Gigantyczna kara dla Polski za decyzję KNF. Mamy zapłacić ponad dwa miliardy złotych

Polska będzie musiała zapłacić ponad dwa miliardy złotych
odszkodowania funduszowi inwestycyjnemu Abris Capital Partners. Taki
jest finał trwającego trzy lata sporu dotyczącego wywłaszczenia funduszu
z inwestycji w FM Bank. Decyzję w tej sprawie podjął Instytut
Arbitrażowy przy Izbie Handlowej w Sztokholmie. Abris poinformował już o
wyroku ministra finansów Mateusza Morawieckiego. 28 czerwca Instytut Arbitrażowy ze Sztokholmu podjął korzystną dla
funduszu decyzję. Rząd będzie musiał więc zapłacić odszkodowanie za
decyzje podjęte w czasie, gdy szefem KNF był Andrzej Jakubiak. Jak tłumaczy były szef KNF w oświadczeniu przesłanym money.pl, decyzja w sprawie Abrisu była podjęta kolegialnie i dziś zagłosowałby w tej sprawie tak samo.

Byli szefowie OLT Express Regional z zarzutami prokuratury

Byli
szefowie OLT Express Regional Jacek Ł. i Andrzej D. usłyszeli zarzuty
wyrządzenia szkody wierzycielom tej spółki przez przelanie w lipcu 2012
r. 92 tys. zł spółce OLT Express Poland - podała Prokuratura Krajowa.
Obie te firmy lotnicze były zależne od Amber Gold.

Maryla

------------------------------------------------------

Stowarzyszenie Blogmedia24.pl

- konto bankowe

avatar użytkownika Maryla

87. Komisja śledcza ds. Amber

Komisja śledcza ds. Amber Gold zdecydowała się odwołać dzisiejsze posiedzenie. Jak poinformowano, Ireneusz Dulczyk zostanie przesłuchany jesienią tego roku. Przesunięte zostało także jutrzejsze posiedzenie.
We wtorek o godzinie 10:00 przed komisją śledczą stanąć miał Ireneusz Dulczyk, były dyrektor marketingu Jet Air. Przewodnicząca komisji Małgorzata Wassermann informowała, że przesłuchanie dotyczyć będzie zbadania wątku związanego z przyczynami wejścia Amber Gold w tę firmę. W środę z kolei zeznania złożyć miał Andrzej Korytkowski, były prezes Finroyal, parabanku działającego w czasie funkcjonowania Amber Gold. Według ówczesnych doniesień medialnych obie firmy miały się połączyć.

Komisja śledcza ds. Amber Gold przekłada przesłuchania świadków




Posłowie będą kontynuowali wątek lotniczy we wrześniu.

Maryla

------------------------------------------------------

Stowarzyszenie Blogmedia24.pl

- konto bankowe

avatar użytkownika Maryla

88. Latkowski i Majewski wezwani

Maryla

------------------------------------------------------

Stowarzyszenie Blogmedia24.pl

- konto bankowe

avatar użytkownika Maryla

89. Wassermann: "Komisja śledcza


Wassermann: "Komisja śledcza ds. Amber Gold wznowi
przesłuchania już 11 września". Zeznania złoży m.in. b. dyrektor
marketingu Jet Air

"We wrześniu będą dwa trzydniowe posiedzenia komisji" - mówiła przewodnicząca komisji śledczej ds. Amber Gold.

Komisja śledcza ds. Amber Gold wznawia przesłuchania. Małgorzata Wassermann: "Będziemy kontynuować wątek lotniczy"

Przesłuchanie Olecha podyktowane jest tym, że jego nazwisko wielokrotnie padało podczas wcześniejszych prac komisji śledczej.

Wassermann i Kopcińska komentują doniesienia o rzekomym wpływie SKW na komisję ds. Amber Gold: Nie mają pokrycia w faktach

"Nie jest prawdą by pracownicy służb specjalnych, w tym Służby
Kontrwywiadu Wojskowego, kontaktowali się z nami i wpływali na prace
Komisji".

Maryla

------------------------------------------------------

Stowarzyszenie Blogmedia24.pl

- konto bankowe

avatar użytkownika Maryla

90. Wassermanno Amber Gold:


Wassermanno Amber Gold: Wielkim
rozczarowaniem jest prokuratura. Chciałabym zapytać p. Seremeta, jakie
ma samopoczucie

"Pan poseł Brejza jest w bardzo trudnej sytuacji. Za całość państwa odpowiadał Tusk i PO".


Komisja ds. Amber Gold bada wątek lotniczy. Zeznania składa Ireneusz Dylczyk


Komisja bada sprawę Amber Gold (fot. arch.PAP/Marcin Obara)

Pierwsze po wakacyjnej przerwie posiedzenie komisji.

Wielka pralnia brudnych pieniędzy? Świadek przed komisją ds. Amber Gold: ”Wiedziałem, że pieniądze pochodzą z Amber Gold. Coś…

"Moje osobiste odczucie mówiło mi, że jest coś nie jest tak"

Kto roztaczał parasol ochronny nad Marcinem P.? Wassermann: W Urzędzie Miasta Gdańska doszło prawdopodobnie do korupcji

" Z jakichś przyczyn wpłacił tak duże pieniądze na film o Lechu
Wałęsie. Co ciekawe, mówi, że prośbę o sfinansowanie tego filmu
skierował sam Paweł…


Komisja Amber Gold o Jet Air: bizantyjskie wydatki i wózek pełen złota

Byłem sceptyczny wobec inwestycji Amber Gold w Jet Air; strategia
budowy niskokosztowego przewoźnika przy bizantyjskich wydatkach
powodowała, że moje osobiste odczucie było takie, że coś tu jest nie tak
- mówił przed komisją śledczą b. dyrektor marketingu linii lotniczych
Jet Air Ireneusz Dylczyk.

Kim jest Marius Olech, kluczowy świadek ws. Amber Gold? Szokująca relacja b. gangstera: Opłacał się Pruszkowowi, miał ochronę

"Jeśli miałbym scharakteryzować środowisko trójmiejskich elit,
powiedziałbym, że to klasyczny lokalny układ" - mówi Jarosław Maringe
ps. Chińczyk.

Sensacyjne informacje ABW dot. M. Olecha:” Narkotykowe kartele, wywożenie pieniędzy samolotami, kontakty z „Nikosiem”

"Pierwsze pieniądze, które zasiliły konta Amber Gold miały
pochodzić od Mariusa Olecha(…) Miały pochodzić od karteli narkotykowych"

Niemiecki "Focus" o przeszłości Mariusa Olecha: "Jako 33-latek siedział w areszcie śledczym pod zarzutem przemytu"

"Olech odświeżył starą znajomość w Hamburgu na początku lat 80. Tam poznał Nikodema Skotarczaka".

Maryla

------------------------------------------------------

Stowarzyszenie Blogmedia24.pl

- konto bankowe

avatar użytkownika Maryla

91. Jak Amber Gold został


Jak Amber Gold został sponsorem "Wałęsy". Prezydent Gdańska przed komisją ds. Amber Gold

Nie spotykałem się z Marcinem P., nie zabiegałem o spotkania i
nie zanosiłem niczego do siedziby Amber Gold - to stanowisko prezydenta
Gdańska Pawła Adamowicza, dotyczące finansowania przez Amber Gold filmu
"Wałęsa. Człowiek z nadziei" Andrzeja Wajdy. Adamowicz zeznawał we
wtorek przed komisją śledczą.

Marszałek województwa pomorskiego Mieczysław Struk oraz prezydent Gdańska Paweł Adamowicz

Komisja
śledcza ds. Amber Gold.

„Będziemy na pewno w październiku o to pytać. Ja nie wykluczam
konfrontacji” - podkreśliła przewodnicząca sejmowej komisji śledczej ds.
Amber Gold.

Duże nerwy i przepychanka po komisji śledczej! Adamowicz rzuca mocne oskarżenia: "Wassermann to wysokiej klasy manipulatorka!"

„Jeżeli tak ma wyglądać rzeczywistość w Polsce, to rzeczywiście czeka nas w przyszłości poważny konflikt społeczny”.

autor: fot.tvpinfo

5
godzin przesłuchania Adamowicza przed komisją śledczą ds. Amber Gold. I
spora amnezja prezydenta Gdańska. "Tak, czuję się pokrzywdzony"

Komisję interesowały przede wszystkim wiedza i związki Adamowicza z firmą Amber Gold i jej twórcą, Marcinem P.

Nie tylko Amber Gold. Wszystkie grzechy Pawła Adamowicza




Procesy, zarzuty, CBA w gdańskim Ratuszu...

Maryla

------------------------------------------------------

Stowarzyszenie Blogmedia24.pl

- konto bankowe

avatar użytkownika Maryla

92. Marat: uważam współpracę z


M. Wassermann o stenogramach Amber Gold: "Nagrania z podsłuchów ABW mogły zostać po prostu zniszczone"

"Nie chciałabym uprzedzać faktów, ale jak czytałam te stenogramy i notatki, to miałam wrażenie jakby ktoś przy tym grzebał".

Maciej
Wąsik o rozbieżnych stenogramach podsłuchów ws. Amber Gold: „To
niedopuszczalne! Mogło dojść do celowego zaciemnienia rzeczywistości”

"To niedopuszczalne, by stenogramy zawierały wyraźne
rozbieżności. Dziwię si się też, ze dwie różne osoby przygotowywały te
stenogramy"

.Aleksander Ścios 

W tzw.aferze Amber Gold dziś zeznania(bodaj)najważniejszego świadka i"rewelacje",o których pisałem przed 5 laty-https://bezdekretu.blogspot.com/2012/08/bursztyn-zoto-i-zielen-mundurow.html 

Maryla

------------------------------------------------------

Stowarzyszenie Blogmedia24.pl

- konto bankowe

avatar użytkownika Maryla

93. Komisja śledcza ds. Amber


Komisja śledcza ds. Amber Gold przesłuchuje byłego prezesa Finroyal

Komisja ma przesłuchać również Danutę Jacuk-Plichtę, teściową
założyciela Amber Gold Marcina P., która była zatrudniona w tej spółce.

„Rozmach z jakim Marcin P. prowadził działalność był imponujący”



Były prezes Finroyal Andrzej Korytkowski przed sejmową komisją śledczą ds. Amber Gold (fot. PAP/Jacek Turczyk)


Zeznania składa Andrzej Korytkowski, b. prezes Finroyal.


Komisja śledcza ds. Amber Gold przesłuchała kolejnych świadków

Sejmowa
komisja śledcza badająca aferę Amber Gold przesłuchała dziś kolejnych
świadków. Jako pierwszy zeznania złożył Andrzej Korytkowski, były prezes
spółki Finroyal, która podobnie jak Amber Gold była piramidą finansową.
Drugim świadkiem była teściowa Marcina P., Danuta Jacuk-Plichta.

autor: Twitter/PAP/Jacek Turczyk


Ależ kabaret! Internauci komentują wystąpienie teściowej
Marcina P. przed komisją ds. Amber Gold: "Taka teściowa to skarb". WIDEO

"Nie odpowiem na to pytanie - teściowa marzenie, mało gada..." - zaznaczył na Twitterze Artur D. Zysk.


Były dyrektor w Amber Gold o pracy dla Marcina P. "Pytałem, czy nie są piramidą"

Przez trzy czy cztery miesiące pracowałem w Amber Gold i czuję
się w jakiś sposób współwinny za oszustwa tej firmy. Boję się o zdrowie i
życie mojej rodziny - mówił we wtorek przed komisją Piotr Pisarek, były
dyrektor departamentu technicznego w Amber Gold. W ten sposób motywował
swój wniosek o nieupublicznianie jego wizerunku. Komisja jednak jego
wniosek odrzuciła.


Miał dbać o bezpieczeństwo w Amber Gold. Długo nie wiedział, że to przekręt

W Amber Gold lokowano monstrualne sumy pieniędzy, to była firma,
która się rozwijała; oczy zaczęły mi się otwierać dopiero po upadku OLT
Express - mówił we wtorek były dyrektor biura bezpieczeństwa Amber Gold
Krzysztof Kuśmierczyk. - Docierało wreszcie do mnie, że to jest lipa,
piramida finansowa - przyznał.

Suski o Amber Gold: przecieki z ABW prowadzą do Jacka Cichockiego

Notatki
Agencji Bezpieczeństwa Wewnętrznego wskazują na źródła przecieku z ABW i
na to, że "sznurek prowadzi" do ówczesnego koordynatora służb
specjalnych Jacka Cichockiego - powiedział we wtorek wiceprzewodniczący
komisji śledczej ds. Amber Gold, poseł PiS Marek Suski.


Maryla

------------------------------------------------------

Stowarzyszenie Blogmedia24.pl

- konto bankowe

avatar użytkownika gość z drogi

94. zgadza się to prawdziwy SKARB

ciekawe ,gdzie ukryty?/ten fizyczny,czyli złote sztabki/?
kto jeszcze pamięta film pod tym tytułem ?

gość z drogi

avatar użytkownika Maryla

95. TVN prosił się o pieniądze od


TVN prosił się o pieniądze od Amber Gold! M. Forc: "Sami się zgłosili z propozycją produkcji reality show za 250 tys. złotych"

"Przyszli do nas, z ofertą, która była dla nas dobra. Prezesowi się podobało i tak się zaczęła ta współpraca".

Budował potęgę Amber Gold, a teraz robi z siebie ofiarę! Michał Forc: ”Moja firma upadła przez Marcina P.”

"Jest pan kolejną osobą, która mówi, że przyszedł jakiś pan
Marcin P., a pan brał na siebie reklamy, które wielokrotnie
przekraczające pana dochody."

Wakacje z oszustem i obsługa urzędów związanych z Platformą
Obywatelską. Kim jest Michał Forc, który zeznaje przed komisją śledczą?

"Współpracowałem z urzędami w Gdyni i Gdańsku, z sopockimi chyba nie".

Kolejny
„oszukany” przez Marcina P.? Wykładowca i doktor ekonomii zeznał, że
nie orientował się, iż Amber Gold to piramida finansowa

"Został pan zatrudniony, by oszukiwać ludzi!"

Maryla

------------------------------------------------------

Stowarzyszenie Blogmedia24.pl

- konto bankowe


Komentarze

Popularne posty z tego bloga

Cenckiewicz ujawnia prawdę o przeszłości Tuska! Skąd jego postawa wobec Rosji i Niemiec?

Kongres PiS w Przysusze.

Karol Nawrocki przed Zgromadzeniem Narodowym: Prezydent RP musi być tylko i aż głosem obywateli i obywatelek RP, nikim więcej