Komitety Obywatelskie Unii Wolności a POLiD - znów "bezpartyjni fachowcy" wracają jako "Obywatele do Senatu".
Liczenie na amnezję czy na młodych głupich ? Dzisiaj wróciło "nowe" .Prezydenci miast z ramienia PO i SLD zaprezentowali dzisiaj nową inicjatywę polityczną "Obywatele do Senatu".
Wszystko to już było, a kolejna trampolina dla skompromitowanych polityków usuniętych ze partii, wciąż wiernych i gotowych przygotowana. Tan da ra dam ! Oto bezpartyjni fachowcy czyli "Obywatele do Senatu".
Jedne z pierwszych pytań jakie padło do członków nowego ruchu dotyczyło tego, jacy potencjalni kandydaci mogą trafić na ich listy. Pytano się między innymi o Jana Rokitę i Tomasza Misiaka. - Co do Jana Rokity, to nie widziałem się się z nim od dwóch lat. Widziałbym natomiast kandydatury prof. Krzysztofa Rybińskiego i prezesa BCC Marka Goliszewskiego. Na pewno na listach "Obywatele do Senatu" będą osoby mające dość wojny polsko-polskiej - mówił Dutkiewicz. Co do Misiaka, to prezydent Wrocławia powiedział, że jest z nim kontakcie. Z byłym senatorem PO zna się jeszcze z czasów, gdy Misiak był radnym.
Dutkiewicz stwierdził, że inicjatywa prezydentów miast nie sprawdziłaby się w Sejmie, który jest "bytem partyjnym". - Nas interesuje nas Senat, obywatelski Senat. Umożliwia to nowelizacja o jednomandatowych okręgach do Senatu. Przypomina, że tak miał wyglądać Senat według postanowień gdańskich z lat 80. - mówił Dutkiewicz.
Prezydent Krakowa, Jacek Majchrowski dodał, że stworzenie Senatu obywatelsko-samorządowego to dopiero pierwszy krok. - Kolejny krok to relacje Sejm-Senat, żeby poprawki, ustawy Senatu nie były łatwo odrzucane przez Sejm - dodał.
- Zaloguj się lub utwórz konto, by odpowiadać
1 komentarz
1. @Maryla
czyli mamy kolejna trzecia siłę...
Sprytnie pomyslane - zastępy powiązanych z prezydentami miast urzedników beda na nich głosowac, a ich głosy i tak oznaczaja poparcie Tuska.
To sie powinno nazywac zamiast "Obywatele do Senatu" - "Obywatele do Platformy Obywatelskiej"