Wielka burza w szklance wody, czyli Nowy Ekran

 

avatar użytkownika elig

   Od 10 już dni trwa w Nowym Ekranie niezwykle zajadła dyskusja.  Rozpoczął ją Łażący Łazarz, redaktor naczelny tego portalu.  W dniu 26. 04 napisał on notkę "Jedna opozycja to za mało, by wygrać" /TUTAJ/.  Stwierdził, że aby pomóc PiS wygrać wybory, trzeba koniecznie już teraz, wręcz natychmiast stworzyć nową partię polityczną, która stanie się póżniej koalicjantem PiS.  Pomysł ten od razu wzbudził sprzeciwy, gdyż kojarzył się z licznymi poprzednimi próbami rozbijania prawicy.

  Prawdziwie gorący spór rozgorzał jednak nieco póżniej, gdy w Salonie24 ukazał się tekst Aleksandra Ściosa "Kto buduje trzecią siłę?"  /TUTAJ/.  Zyskał on ogromną popularność i ma w samym S24 300 komentarzy oraz 13241 odsłon.  Przedrukowano go też w wielu innych portalach, m.in. w NE i Blogmediach24.  Ścios stawia w nim tezę, że za propozycją ŁŁ i powstaniem NE stoją ludzie związani z Sową i Pro Militio.  Portal ten miałby odegrać rolę czegoś w rodzaju trampoliny ułatwiającej im im karierę polityczną.

  I wtedy na dobre się zaczęło.  Do boju ruszyły tuzy Nowego Ekranu m.in Seawolf.  W swojej notce z 04.04 "Żółta kartka dla Łazarza" /TUTAJ/ napisał, iż ŁŁ niszczy dobrą ideę portalu bez cenzury dla politycznych mrzonek, a próby realizacji jego pomysłów moga tylko wywolać zamęt i zaszkodzić PiS.  W dyskusji wsparła go Eska, przypominając o arytmetyce sejmowej.  Wczoraj /05.04/ zaś odezwał sie znów Łażący Łazarz w notce "Nawet nie myślenie liniowe, ale odcinkowe o polityce" /TUTAJ/.  Odpowiedział mu natychmiast Seawolf wpisem "Łazarz i test Corleone" /TUTAJ/, w ktorym powtórzył i sprecyzował swoje stanowisko.  Zwolennicy pomysłu Łazarza wpisywali się najczęściej pod jego notką, a przeciwnicy pod tekstem Seawolfa.  Sytuacja zaczęła przypominać coś w rodzaju meczu tak, że bloger Antonioiwaldi zaczął co pewien czas zliczać komentarze i odsłony każdego z artykułów.  Mogę tylko powiedzieć, że na dzisiaj godz 18:00 było 326 do 188 w komentarzach i 3338 do 2235 w odsłonach dla Seawolfa.

  Dzisiaj głos zabrał Coryllus pisząc "O ambicji i skuteczności" /TUTAJ/ i porównując obecny spór do wyścigu Scotta i Amundsen do bieguna południowego, przy czym przypisując role Scotta - ŁŁ .  Głos zabrali też blogerzy tacy jak Zayazd i T-rex chcący pogodzić jakoś zwaśnione strony.  Zastanawiające jest jednak, że wszyscy dyskutanci z wyjątkiem Zygmunta Korusa polemizują zażarcie z ŁŁ, zapominając o tym, że NIE jest on przecież właścicielem portalu.  Jest nim pan Opara /ongiś wspólnik Czempińskiego/.  To z nim należałoby gadać o strategicznych celach Nowego Ekranu, ewentualnie z ludźmi, ktorzy za nim stoją.  Jeżeli jednak podejrzenia Ściosa są słuszna, to moim zdaniem, nie ma co sobie języka strzępić.

37 komentarzy

avatar użytkownika elig

1. Wypowiedź Toyaha

W swojej dzisiejszej notce "Ostatnie salto" http://toyah.pl Toyah napisał m.in. "Jeśli oceniać wydarzenia po tym, co słychać na blogach, to wydaje się, że poza (...) zabójstwem Osamy, mamy tylko dwa tematy do rozmyślań. Pierwszy to taki, że piłkarska mafia chce przejąć w Polsce władzę, a drugi, że część blogerów z Nowego Ekranu i grupka skupionych wokół nich generałów chce utworzyć polityczna partię..."

avatar użytkownika Lancelot

2. Elig

Ja stawiam na doświadczenie i wnikliwość A. Ściosa jego prognozy i przewidywania można śmiało porównać do Nostradamusa a podparte jest wszystko tak solidnie źródłami jak Empire State Building. Natomiast polemika w wykonaniu ŁŁ to niczym nie udokumentowane frazesy podparte złością osobistą i żalem za jakiś wpis Ściosa w sprawie obrony Rebeliantki i jej brata w którym A.Ścios miał jakieś obiekcje i co bardzo "zbuldoczyło" ŁŁ za co ma do A. Ściosa śmiertelne pretensje czemu daje wyraz publiczny w niewybrednych epitetach na moim blogu w nE. Wdodatku wszyscy stronnicy łł zachowują się dziwnie nerwowo i zamiast rzeczowych odpowiedzi często słychać niewybredne epitety jak i chamskie zwroty czemu dał wyraz R.Szeremietiew gdy poprosiłem o rzeczowe wyjaśnienie w których punktach A.Ścios się myli lub go pomawia na co otrzymałem chamską odpowiedź abym się pocałował w..... dołączył do tego jakieś sprawozdanie więziennej "klawiatury" jak to był prześladowany przez SW za odmowę słania łóżka zero konkretów w materii wpisu A.Ściosa

Tu można sobie prześledzić całą dyskusję:
http://bombardier.nowyekran.pl/post/12919,jedno-pytanie-do-ll

 

Tam głęboko, gdzie bije Polskie Serce upodobał sobie gniazdo niezwyciężony Duch Wolności; Wielki i Dumny jak Polska…

 I MY SIĘ Z NIM RODZIMY!!! PRAWDZIWI POLACY!!

<

avatar użytkownika elig

3. @Lancelot

Ma Pan rację. Mnie też ŁŁ obrzucił wyzwiskami. Od tego czasu wrzucam na NE wyłącznie same linki do notek na Blogmediach. Oni są nerwowi, bo bronią czegoś, do czego sami nie maja przekonania. Łazarz nie jest przecież idiotą i wie dobrze to, co my, ale właściciele narzucili ten pomysł. Tyle o niezależności NE.

edycja komentarza: elig # pt., 06/05/2011 - 21:31.
avatar użytkownika Unicorn

4. Myślę, że w tej całej zabawie

Myślę, że w tej całej zabawie chodzi nie tylko o politykę. To tylko element. Celem jest odzyskanie części władzy lub znalezienie marionetek, którym można sporo rzeczy dyktować. A o co chodzi dokładniej? O odzyskanie służb wojskowych dla innej frakcji i handel bronią. Reszta jest ubrana w patriotyczne frazesy. Co do handlu bronią nie mam nic przeciwko ale problem polega na kadrach. TAMTYM MÓWIMY WON.
Jesteśmy świadkami wojen frakcyjnych z wciągnięciem słupów, rezonatorów czy pożytecznych idiotów. Wybierzcie sobie odpowiednie określenie. Słupami są blogerzy.

:::Najdłuższa droga zaczyna się od pierwszego kroku:::
'ANGELE Dei, qui custos es mei, Me tibi commissum pietate superna'

avatar użytkownika Lancelot

5. Słupami są blogerzy.

Jeżeli tak uważają to ja będę dla nich palem (rezydenckim) na który ich nawleką. ;) Pzdr

 

Tam głęboko, gdzie bije Polskie Serce upodobał sobie gniazdo niezwyciężony Duch Wolności; Wielki i Dumny jak Polska…

 I MY SIĘ Z NIM RODZIMY!!! PRAWDZIWI POLACY!!

<

avatar użytkownika elig

6. @Unicorn

Ciekawa jestem, do czego te słupy mają właściwie służyć? Nowy Ekran to 1900-2000 blogerów i komentatorów, z czego ok. 500 jest naprawdę aktywnych. Poczytność jego to mniej więcej 1/4 poczytności Salonu24. To mała grupa, której 2/3 są przeciw tej inicjatywie, i wciąż jeszcze raczkujący portal. Co ktoś chce osiągnąć przekształcając to w ruch lub partię polityczną?

avatar użytkownika natenczas

7. > Elig,

a nie brała Pani pod uwagę, że to był tylko jeden wielki żart ŁŁ? Blef.
Temat dla wszystkich, na wszystkich, prawie, portalach internetowych.
WIELKA ŚCIEMA dla reklamy i KLIKALNOŚCI!!! portalu.
A co to klikalność, to Pani wie :)

Pozdrawiam.

avatar użytkownika wladysl

8. Lancelot

"Ja stawiam na doświadczenie..."


Ty Lancelot zamiast stawiać pasjanse i używać żetonów w rouge et noir, zostaw lepiej "wyżywanie się polityczne" egzaltowanym kobitkom.

Opatrzność jest niezwykła. Otrzymałeś prezent i skup się na opus moderandi dżentelmenów rozgrywających użytecznych idiotów.
Jak wiele się zmieniło od czasu opanowania przez doradców sierpnia?
Jest coś nowego?
O tym pisz.

Pozdrawiam.

avatar użytkownika Deżawi

9. Lancelot

Porównanie A. Ściosa do okultysty...? Ma Pan niezły tupet.

"Moje posty od IV 2010"                                              

avatar użytkownika wladysl

10. Deżawi

Zanim przyjdzie Lancelot...

A. Ścios wszystko napisał co miał do opisania w tym względzie, i bardzo oględnie jeśli chodzi o osoby dramatu w sztuczce Pana Opary z generalskim tłem.
Mnie uderzyła widzowatość/kibicjoneryzm Pana Lancelota, na którym oczywiście kołków nie wieszam bo skądinąd obraz trafnie odebrał i streścił.

edycja komentarza: wladysl # sob., 07/05/2011 - 00:09.
avatar użytkownika Deżawi

11. @wladysl

A to tak. Pełna zgoda. Pozdrawiam.

"Moje posty od IV 2010"                                              

avatar użytkownika elig

12. @natenczas

Jak na żart, byłoby to zbyt kosztowne. Utrata wiarygodności portalu i wygaszenie pierwotnego entuzjazmu piszących w nim blogerów - takie coś się przecież nie opłaca.

avatar użytkownika Lancelot

13. Władysł.

A czym my do czarta jesteśmy jak nie kibicami, stukaczami klawiaturowymi i widzami tego pożal się Boże teatru kukiełek moskiewskich oraz co my możemy?? Śpiewać każdy może, gorzej jak trzeba kogoś w d.....kopnąć tu już nam "bon - ton" nie pozwala. Pzdr

 

Tam głęboko, gdzie bije Polskie Serce upodobał sobie gniazdo niezwyciężony Duch Wolności; Wielki i Dumny jak Polska…

 I MY SIĘ Z NIM RODZIMY!!! PRAWDZIWI POLACY!!

<

avatar użytkownika Lancelot

14. Elig

Zobaczymy co będzie po wygranych przez PiS wyborach zniknie, nie zniknie. Już niedługo

 

Tam głęboko, gdzie bije Polskie Serce upodobał sobie gniazdo niezwyciężony Duch Wolności; Wielki i Dumny jak Polska…

 I MY SIĘ Z NIM RODZIMY!!! PRAWDZIWI POLACY!!

<

avatar użytkownika elig

15. @Lancelot

Nie sądzę by PiS wygrał już tej jesieni. Bardziej prawdopodobne jest, że będzie 1/3 za PiS, 1/3 za PO i 1/3 za SLD i PSL. Powstanie jakaś kulawa koalicja przeciw PiS, która rozleci się po roku-półtora, w 2013 się zawali, będą przedterminowe wybory i je dopiero może wygrać PiS.

avatar użytkownika Rebeliantka

16. @elig

W 2013 roku wcale niekoniecznie musi wygrać PiS.

Moim zdaniem ludzie nie będą się wykrwawiać za PiS ani przeciwko PO i reszcie, tylko wyjadą do pracy zagranicę.

A potem - może powstanie nowe.

Bo normalni ludzie mają dość tego politycznego chamstwa w Polsce i dość korupcji połączonej z totalną niekompetencją.

Rebeliantka

avatar użytkownika Rebeliantka

17. Aha i jeszcze jedno

Mają dość przestępstw i zbrodni urzędniczych! Przed którymi prawie NIKT ich nie chroni!

Rebeliantka

avatar użytkownika Unicorn

18. Niezła ironia losu, kiedyś

Niezła ironia losu, kiedyś bolszewicy sięgnęli po władzę z ulicy bo innym się chciało się nic robić albo byli skłóceni. A ludzie czekali na zwycięzcę. Teraz platformersi czekają aż ktoś zada im cios łaski i sami się rozlecą. I władzę może przejąć każdy, tak jak w przypadku Rosji. Tam udało się bolszewikom bo mieli szerokie wsparcie mniej czy bardziej formalne. A u nas niekoniecznie to musi być Pis, stąd ekrany i monitory ;-)
Władzę zwykle przejmują nieliczne grupki. Akurat inicjatywa nE nic nie wniesie ale...Zawsze jest ale.
A ludzie mają dosyć i jednych i drugich. I jeśli pojawi się silny człowiek, władzę przejmie. Tu akurat rację mają przestrzegający przed "faszyzmem" ale skupili się na pierdołach. Jak zawsze, to w końcu lewacy.

:::Najdłuższa droga zaczyna się od pierwszego kroku:::
'ANGELE Dei, qui custos es mei, Me tibi commissum pietate superna'

avatar użytkownika spiskowy

19. Z tego co zauwazylem to tekst pana Sciosa

Na BM24 nie zostal "przedrukowany" tylko pan Scios rownolegle z salonowym umiescil ten tekst tutaj.

"Że coraz łatwiej przychodzi powiedzieć,
Ze snu się budząc: „W r ó ć m y ż znów do snu.”
C.K.Norwid
--
Znaczy sie narod spiacych krolewien i spiacych krolewiczow.
Od dawna dawna...

avatar użytkownika Deżawi

21. @Unicorn: I władzę może przejąć każdy, tak jak w przypadku Rosji

Ma Pan na myśli rewolucję październikową? To kororonkowa robota ówczesnych elit rządzących Niemcami. W Rosji nic bezpańsko nie leżało na ulicy.

"Moje posty od IV 2010"                                              

avatar użytkownika Rebeliantka

22. Moje zarzuty względem Ściosa

1/ To teoretyk, który nie potrafi stanąć w obronie konkretnego krzywdzonego człowieka. Jest na to za "wielki". Nie pochyli się nad konkretnymi dowodami, a przy tym nie narazi swojej "reputacji". To taki rodzaj współczesnego profesora Sonnenbrucha.

2/ To facet, który ma skłonność do lekceważącego wypowiadania się o polskim Kościele Katolickim. Jedyne kryterium przy pomocy którego ocenia polski Episkopat, to kryterium ścigania agentów. Jego zdaniem ściganie to nie jest dość intensywne i spektakularne.Inne wymiary funkcjonowania KK są dla niego mało istotne.

3/ To pisarz, który tym się różni od tych, których cenię, że ma w dość dużej pogardzie Naród Polski. Poczytajcie jego teksty uważnie. Ileż tam dużych kwantyfikatorów o tym, jak to większość Polaków jest głupia i wyposażona we wszelkie wady. Rzadko kiedy tam znaleźć można zrozumienie dla trudnej sytuacji oszukanego i zmanipulowanego społeczeństwa oraz prawdziwe chrześcijańskie współczucie. To analityk służący jakiejś sztucznej, wykoncypowanej idei, a nie rozwiązywaniu konkretnych problemów.

Przy tym narcyz. Wścieka się, gdy podejmować z nim zdecydowaną polemikę.

Reasumując. Nie ufam jego analizom. Są zbyt teoretyczne, podporządkowane sztywnym założeniom poznawczym, których pan Ścios nigdy nie jest skłonny weryfikować.

Rebeliantka

avatar użytkownika Maryla

23. Rebeliantka

to Pani ma taki problem z teksatmi aŚ.
Jak widać, Jego analizy bronia się same. Jest najlepszym analitykiem, a dyskusja merytoryczna zawsze jest podejmowana.

ĄŚ nie musi być Robin Hoodem III RP. Niech każdy robi to, co umie najlepiej.

Maryla

------------------------------------------------------

Stowarzyszenie Blogmedia24.pl

- konto bankowe

avatar użytkownika Deżawi

24. @Rebeliantka

Proszę napisać swoje krytyczne uwagi na blogu Autora.

Bo tutaj uprawia Pani najzwyklejsze obgadywanie.

"Moje posty od IV 2010"                                              

avatar użytkownika Rebeliantka

25. @Maryla

Oczywiście, że mówię w swoim imieniu.

Problemów nie mam. Po prostu nie jestem fanem tego człowieka i wyjaśniłam z jakiego powodu.

Nie robię też żadnego sondażu, czy ktoś mnie popiera w tej sprawie, czy też nie.

Rebeliantka

avatar użytkownika Rebeliantka

26. @Deżawi

Przykro mi, że Pan tak uważa.

Swoje uwagi przekazywałam panu Ściosowi na jego blogu.

Rebeliantka

avatar użytkownika Deżawi

27. @Rebeliantka

Nawiasem mówiąc i ja nie jestem fanem kilku blogów.

Po prostu nie czytam.

A jak jakaś książka mi się nie podoba - to nie kupuję.

"Moje posty od IV 2010"                                              

avatar użytkownika Rebeliantka

28. @Deżawi

A co to ma do rzeczy?

Rebeliantka

avatar użytkownika spiskowy

29. @ Rebeliantka

Ileż tam dużych kwantyfikatorów o tym, jak to większość Polaków jest głupia i wyposażona we wszelkie wady.
***
No tak.
Komorowski sie sam wybral.
Tusk tez.

Ponadto to co widzimy na ulicach.
Faktycznie Polacy to wspanialy narod - znaczy wiekszosc bo o tym tu mowimy.
I cos ci powiem.
Moze trawe se pojaramy co?
Wtedy narod polski bedzie najfajniejszym narodem pod sloncem.

"Że coraz łatwiej przychodzi powiedzieć,
Ze snu się budząc: „W r ó ć m y ż znów do snu.”
C.K.Norwid
--
Znaczy sie narod spiacych krolewien i spiacych krolewiczow.
Od dawna dawna...

avatar użytkownika Deżawi

30. @Rebeliantka: "A co to ma do rzeczy?"

Bardzo dużo. Głównym powodem Pani "wylewności" jest to, że nie lubi Pana Ściosa (powyżej cały Pani komentarz nr 22 : "Moje zarzuty względem Ściosa").

Poza tym napisała Pani jeszcze: "Po prostu nie jestem fanem tego człowieka i wyjaśniłam z jakiego powodu."

Mnie jak się coś nie podoba, to nie kupuję.

Przyjęta przez Panią forma - jak Pani tego nie nazwie - jest obgadywaniem.

Nie mam nic więcej do powiedzenia w tym temacie.

Pozdrawiam.

edycja komentarza: Deżawi # ndz., 08/05/2011 - 22:12.

"Moje posty od IV 2010"                                              

avatar użytkownika Rebeliantka

31. @spiskowy

Przecież wybory Komorowskiego zostały sfałszowane, to o co Ci chodzi?

A jak Ci się nie podoba, to zmień sobie Naród.

O możliwościach Narodu decydują jego elity, więc tam proszę kierować pretensje. Do parlamentu, szkół wyższych, inteligencji zatrudnionej w ważnych urzędach, etc.

Nie do szaraczków, co ledwo wiążą koniec z końcem, a i tak znajdują ostatnie grosze na finansowanie RM.

Rebeliantka

avatar użytkownika Rebeliantka

32. @Deżawi

Ma Pan prawo oceniać moją wypowiedź, jak Pan chce.

Rebeliantka

avatar użytkownika spiskowy

33. @ Rebeliantka

No nie - przepraszam ale nie schodzmy na te poziomy.
Narodu zmeiniac nie mam zamiaru, bo to MOJ WLASNY NAROD.
I jesli jest pelen WAD czy nawet CHORY to ja go kocham.
Ale przeciez mam prawo mowic co mysle, gdy widze, ze ten moj NAROD mimo, ze ciezko chory to jeszcze daje sie namowic na jeszcze wieksza dawke szkodliwego promieniowania...

Uwierz mi, widze codzien takich co tego narodu sie wstydza.
Co chca w nim juz nie byc.
Zawsze mi to bylo obce.

A Scios ma prawo napietnowac wady narodowe.
Wiesz za co zabili Chrystusa?
Za to, ze mowil prawde.
I za to, ze mowil rzeczy niewyogdne.
Tylko za to.

Co zas do sfalszowanych wyborow - hmmm.
Jakie to ma znaczenie?
Ile orzneli?
Kilka procent?
Wiecej nie mogli.
Jedz sobie do Gdanska i posluchaj idiotow.
Autentycznych idiotow.
Chcesz im przekazac cos wiecej to nie chca sluchac.
Ale beda kochac liberalow zlodzieji a porzadnych ludzi opluwac.

"Że coraz łatwiej przychodzi powiedzieć,
Ze snu się budząc: „W r ó ć m y ż znów do snu.”
C.K.Norwid
--
Znaczy sie narod spiacych krolewien i spiacych krolewiczow.
Od dawna dawna...

avatar użytkownika Rebeliantka

34. @spiskowy

To dobrze, że kochasz Naród Polski. Krytykę z tych pozycji - nawet surową - jestem w stanie zaakceptować.

Natomiast nie znoszę ludzi, którzy wynoszą się ponad Naród, nie darzą go sympatią, współczuciem, zrozumieniem, nie widzą w nim żadnych zalet.

Tego nie znoszę.

Dobra. No, to sobie pogadaliśmy.

Muszę wracać teraz do nudnych zajęć.

Dobranoc.

Rebeliantka

avatar użytkownika spiskowy

35. @ Rebeliantka

Nie mowiac juz w ogole o tym, ze takie teksty:
"A jak Ci się nie podoba, to zmień sobie Naród." sa po prostu dosc brzydkie.

Po pierwsze: jakim prawem ty mi kazesz zmeiniac narod? Co - wyrzucasz mnie z niego?

Po drugie to, ze ja jestem w tym nardozie musi oznaczac, ze ten narod mi sie podoba?
To znaczy, ze jesli ty jedziesz obrzydliwym powiedzmy pociagiem, gdzie toalety wylaly, ludzie chodza i wymiotuja, kolesie obamcuja publicznie panienki itd i ty w tym siedzisz, to musi ci sie to pobodac? Tak automatycznie? Bo to twoj pociag? Ciekawa koncepcja.

Po trzecie - jak sie ktos urodzi w narodzie XYZ to do niego nalezy i juz.
Dla kazdego innego czlowieka z kazdego innego narodu nalezy sie do XYZ.
Nie inaczej.

Po czwarte - znaczy mam sobie dzis wybrac, ze naleze do narodu niemieckiego i juz?
I co juz sobie go tak zmienie i naleze do niego?
Hmmm

Wiec jak ja moge sobie zmienic narod?
To tak nie dziala i juz.

edycja komentarza: spiskowy # ndz., 08/05/2011 - 22:35.

"Że coraz łatwiej przychodzi powiedzieć,
Ze snu się budząc: „W r ó ć m y ż znów do snu.”
C.K.Norwid
--
Znaczy sie narod spiacych krolewien i spiacych krolewiczow.
Od dawna dawna...

avatar użytkownika Rebeliantka

36. @spiskowy

Chyba już poprzednio wyjaśniłam o co mi chodzi.

Nie widzę - wobec tego - powodu, by kontynuować rozmowę.

Rebeliantka

avatar użytkownika spiskowy

37. @ Rebeliantka

Nie czytalem tamtego wpisu.
Pewno bym nie dodal co dodalem po tamtym wpisie.
Pozdrawiam i ide spac.
I tak jedziemy na tym samym wozku.

"Że coraz łatwiej przychodzi powiedzieć,
Ze snu się budząc: „W r ó ć m y ż znów do snu.”
C.K.Norwid
--
Znaczy sie narod spiacych krolewien i spiacych krolewiczow.
Od dawna dawna...

Nadzieje związane z Nowym Ekranem a ich realizacja...

avatar użytkownika Andy-aandy

 

 

Nadzieje związane z Nowym Ekranem a ich realizacja...

 

Nazwisko Ryszarda Opary budzi ostatnio wiele kontrowersji wśród blogerów m.in. na BM24, lecz także i na Nowym Ekranie — gdzie powstało wiele notek domagających się czegoś w rodzaju "rozliczenia się" przez właściciela nEkranu — p. Oparę — ze swoich różnych kontaktów biznesowych i politycznych oraz projektów tworzenia "trzeciej siły" w polityce...

Jest to całkowicie zrozumiałe, bo projekt ŁŁ i Nowego Ekranu wbudził wiele nadziei wśród blogerów na powstanie silnego, niezależnego portalu o wyraźnie prawicowym charakterze. W jakim stopniu te nadzieje się spełniły widać w dyskusjach na nEkranie i oświadczeniach kilku blogerów na nE o rezygnacji z pisania na tym nowym portalu.

Dlatego warto tu zacytować materiał jaki ukazał się jesienią 2009 roku na jednym z portali zatytułowany "Pekao S.A. oszukało biznesmena". W materiale tym znajduje się sporo informacji o operacjach biznesowych w jakie zaangażowany był R. Opara.

Więcej materiałów o sporze wokół nEkranu znajduje się na nEkranie. Nie podaję linków bo jest ich sporo i łatwo je znaleźć na pomocą wyszukiwarki nE.

 

Pekao S.A. oszukało biznesmena

Ryszard Opara – jeden z najbogatszych polskich emigrantów, którego majątek jest szacowany na ok. 180 mln dolarów domaga się gigantycznego odszkodowania od Pekao S.A.

Opara jest absolwentem łódzkiej Wojskowej Akademii Medycznej. Wyemigrował w 1980 r. do Australii, gdzie przez osiem lat pracował jako lekarz. W 1984 r. stworzył Alpha Healthcare Ltd., zajmującą się budową i zarządzaniem obiektami szpitalnymi, głównie w Sydney. W 1993 r. firma została sprzedana, Opara wrócił do Polski, gdzie założył firmę obrotu nieruchomościami Degor Capital Group. Następnie zbudował Centrum Dystrybucyjno-Magazynowe Elemis. W 2000 r. wraz z żoną kupił 50 proc. akcji spółki Energomontaż-Północ, a potem przejął 10 proc. akcji Elektrimu, stając się największym udziałowcem i członkiem rady nadzorczej holdingu. W 2002 r. wyjechał ponownie do Australii, gdzie prowadził działalność inwestycyjną w służbie zdrowia. Teraz wrócił i domaga się sprawiedliwości. Tyle oficjalnej biografii Jednak życiorys biznesmena wydaje się znacznie ciekawszy.

Podczas ponownego pobytu w Australii Opara był ścigany przez polskich wierzycieli, w tym Pekao S.A. z tytułu niespłaconych pożyczek i kredytów w wysokości 35 mln zł (z odsetkami – 80 mln zł) Bank starał się uzyskać tytuł egzekucyjny ważny na terenie Australii, jednak roszczenie to odrzucił 31 marca 2010r. Sąd Najwyższy stanu Queensland. Pekao starało się też postawić Oparę w stan oskarżenia w związku z transakcjami giełdowymi akcjami Orbisu.

Tymczasem to sam przedsiębiorca przeszedł do kontrataku, zapowiadając ujawnienie kulisów jednej z najgłośniejszych operacji biznesowych z początku tej dekady – próby przejęcia Elektrimu i budowy na jego bazie wielkiej grupy energetycznej przez silną ekipę kapitałową pod kierunkiem BRE Banku i jego charyzmatycznego prezesa, Wojciecha Kostrzewy, Zbigniewa Jakubasa i właśnie Opary. Teraz ten ostatni (w swoim czasie wiceprezes Elektrimu i właściciel 10 proc. jego akcji) oskarża: - 9 sierpnia br. złożyłem pozew do Sądu Okręgowego w Warszawie o odszkodowanie i zadośćuczynienie. Złożyłem również zawiadomienie do Prokuratury o popełnieniu przestępstwa przez władze Banku i biura CDM S.A., w tym „zamierzone działania zmuszania do zakupu akcji pod groźbą wypowiedzenia umowy kredytowej” – ujawnia Opara. Domaga się 306 mln zł odszkodowania

Opara ma dużą wiedzę o zakulisowych rozgrywkach polskiego wielkiego biznesu, ma też komfort dużej niezależności będąc gospodarczo umocowanym na innym kontynencie i nie zależąc od lokalnych układzików i powiązań.

W swoim czasie sam otarł się jednak o krajową politykę, wspierając Fundację Niepodległości Polski ówczesnego wiceministra obrony narodowej dr. hab. Romualda Szeremietiewa i sympatyzując z efemeryczną partią Front Polski ex-szefa Sztabu Generalnego WP, gen. Tadeusza Wileckiego. Mimo wielkiego majątku – dla większości (nawet interesujących się ekonomią) pozostaje postacią raczej anonimową.

Paradoksalnie – bardziej znana może być jego dawna willa. To właśnie ona zagrała rezydencję Siary-Siarzewskiego w „Killerze”. Jak się okazuje, nie tylko wtedy Opara musiał zetknąć się z iście gangsterskimi metodami panującymi na polskim rynku....

(karo)

2010-09-12

*

8 komentarzy

avatar użytkownika szuan

1. @Andy-aandy

Niestety, mimo szacunku moja krytyka - naprawdę uważasz , że jest to temat dla BM ?

Sam przestałem drążyć pomysły NE poza Ekranem, nie chcę robić za naganiacza, propagandzistę (nawet moje przeciw, obawiam się, może skutkować dla niektórych odwrotnie , czyli wręcz zachętą...) czy ogólnie roznosiciela fermentu....
Oczywiście nie chodzi mi sam tekst, bo świetny, ale o celowość jego zamieszczania poza NE.

pozdr.

Idź wyprostowany wśród tych co na kolanach..

avatar użytkownika Andy-aandy

2. dyskusja na posunięciami nE będzie trwała...

Zastanawiałem się nad tym tekstem... Jednak dyskusja na posunięciami nE będzie trwała. Jest o tym już wiele różnych materiałow — i narosło zbyt dużo emocji...

Jak widzisz, nie wzbudził tutaj żadnej dyskusji...

Jednak, ponieważ notatka o operacjach biznesowych R. Opary wydaje mi się ważna — pomyślałem, że warto dać ten tekst tutaj. Kilka razy ten tekst był w częściach lub w całości cytowany na nE.

Na pewno, każdy kto miał do czynienia ze sporymi inwestycjami jak Opara, bo nawet nie z dużymi — miał do czynienia z wieloma najróżniejszymi ludźmi...

Ja sam po 1989 roku miałem do czynienia — nie będąc żadnym kapitalistą — z wieloma osobami z różnych opcji politycznych. Poznałem wtedy np. także i Tuska, z którym przegadałem parę ładnych godzin...

Dlatego, nie uważam za słuszne, by oskarżano kogoś wyłącznie za to — że zna jakąś osobę...

edycja komentarza: Andy-aandy # ndz., 15/05/2011 - 14:54.

 Andy — serendipity

avatar użytkownika Maryla

3. Andy

no i musżę sie odezwać, choc nie chciałam.

Co za bzdury !!!! " by oskarżano kogoś wyłącznie za to — że zna jakąś osobę..."

ten pan BYŁ w zarządzie jak PRZEWIECZERSKI. prosze sobie pisać to nazwisko. To nie żaden "udziałowiec" tylko CZŁONEK ZARZĄDU firmy rodem z WSI.

http://blogmedia24.pl/node/48253

Tu jest wszystko, więcej nie ma potrzeby pisać o p. Oparze i nE

PS.

5 Gru 2004 ... Jerzy Przystawa: "Jednym z głównych bohaterów tych przemian był niejaki Dariusz
Tytus Przewieczerski, który w roku 1989 wypłynął na pierwsze ...

http://perlyprzedwieprze.blox.pl/2007/03/collage-okolopolsatowski-cz-I.html

Maryla

------------------------------------------------------

Stowarzyszenie Blogmedia24.pl

- konto bankowe

avatar użytkownika wladysl

4. Przywieczerski

Przywieczerski

avatar użytkownika Andy-aandy

5. Maryla :-)

Może, popatrz na to w ten sposób... Nikt nie rodzi się mędrcem wiedzącym wszystko o swoich wspólnikach, nawet w biznesie...

W 1993 r. firma [w Australii] została sprzedana, Opara wrócił do Polski... Miał już jakieś pieniądze, chciał je zainwestować w kraju... Szukał możliwości...

Kto uczciwy znał wtedy nazwiska agentów WSI, czy cokolwiek wiedział o często kryminalnej działalności agentury WSI — utworzonej przecież dopiero w 1991 r. A agentura WSI miała pieniądze ukradzione m.in. z FOZZ, funkowie z KC PZPR — mieli pieniądze zrabowane Polsce przez PZPR — i oni wszyscy za te kradzione pieniądze, tworzyli swoje nowe biznesy...

O wielu przekrętach i powiązaniach WSI z ludźmi z biznesu — nie było wiadomo przed raportem Macierewicza....

Wiele podstawowych informaci o działalności ludzi SOWY — znalazło się dopiero w materiałach Ściosa.

Jeszcze innych powiązań nie znamy — bo siągle są głęboko ukryte gdzieś na tajnych półkach IPN...

*

Nie jest to zjawisko powszechne, lecz lista wielokrotnych milionerów urodzonych w Polsce a mieszkających np. w USA — jest dość długa... Widziałem gdzieś taką listę, kilka lat temu. Są jednak, także i ludzie mający jakiś wrodzony talen do biznesu - a może to pieniądze ich kochają... :-)

*
Mam wątpliwości w tej sprawie, wiele osób je ma i te wątpliwości publicznie wyraziło. Lecz chciałbym, tak samo ja i wielu innych blogerów, aby to wszystko się wyjaśniło...

 Andy — serendipity

avatar użytkownika Andy-aandy

6. 20 pytań do... polskiego milionera

„W biznesie - jak w sporcie - nie ma sukcesów bez ciężkiej pracy i wyrzeczeń” – dowiedz się jak polski biznesman, Tad Witkowicz, został milionerem w USA.

Polski biznesmen, który zrobił karierę w USA. Wyjechał z rodziną do Kanady, ukończył fizykę w Toronto (studiował też na Uniwersytecie Jagiellońskim) i pracował kilka lat w kanadyjskim przemyśle telekomunikacyjnym, w Northern Telecom, później wyjechał do USA. Od 1980 roku pracuje już tylko we własnych firmach.

Założył i wprowadził na giełdę Nasdaq firmę Artel, którą kupił później koncern 3Com. Następnym przedsięwzięciem Witkowicza była firma Cross Comm, produkująca komputery sterujące sieciami (przez pewien czas była konkurentem giganta sieciowego Cisco Systems). Polską filię Cross Comm, która zatrudniała 170 programistów kupił Intel.

Następną firmę Adlex zajmującą się tworzeniem softweru założył bazując na informatykach z Gdańska, którzy produkowali oprogramowania sprzedawane dużym firmom na rynku amerykańskim i europejskim. Firmę tą kupił Compuware, piąta co do wielkości firma softwerowa na świecie. Compuware Poland zatrudnia ponad 150 informatyków w Gdańsku. Ostatnim przedsięwzięciem Witkowicza jest fundusz inwestycyjny Otago Capital, który zajmuje się wspieraniem nowych firm technologicznych.

____________
Całość na:
http://mambiznes.pl/wywiady/czytaj/id/1553

 Andy — serendipity

avatar użytkownika Andy-aandy

7. Trzech Polaków wygrało na loterii 50 milionów dolarów....

Trzech Polaków wygrało na loterii 50 milionów dolarów. Mieli proroczy sen

Trzech Polaków z Toronto wygrało na loterii 50 mln dolarów. Każdy z nich dostał czek na ponad 16,6 mln dolarów. Jeden z czeków jest nieco większy - o dwa centy.

Jak podały w tym tygodniu kanadyjskie media, trzej panowie pracują w jednej z miejscowych piekarni. Jeden z nich twierdzi, że przed losowaniem, które przyniosło miliony trzem przyjaciołom, miał najpierw sen o taczce z pieniędzmi, którą pchali we trzech, a potem kolejny sen - o otwieraniu własnych firm.

_______
Całość na:
http://niewiarygodne.pl/kat,1017181,title,Trzech-Polakow-wygralo-na-lote...

 Andy — serendipity

avatar użytkownika Maryla

8. Andy

"Mam wątpliwości w tej sprawie, wiele osób je ma i te wątpliwości publicznie wyraziło. Lecz chciałbym, tak samo ja i wielu innych blogerów, aby to wszystko się wyjaśniło..."

GDYBY TO NAPISAŁ KTOŚ MAŁO KUMATY .....

Ja nie mam żadnych wątpliwości. Typowa razwidak - wraca do Polski w momencie transformacji - lekarz (!!!!!) zostaje v-ce prezesem wsiowej firmy, robi się gorąco, wyjeżdza, teraz znów WSI rządzi - wraca i wykonuje kolejne zadanie.

Mnie nie obchodzi, co "pożyteczni idioci" chcą wyjasnic z Opara. Jak ktoś chce robić za słupa na wsiowym portalu, a nawet kupić sobie akcje - jest wolność. "Wolność i swoboda".

Tyle w temacie, prosze nam tu nie znosić wsiowych klimatów i tłumaczyć jak idiotom, że to ARCHANIOŁ zjechał z Australii na ratunek Ojczyźnie.

Na Blogmedia24.pl wszelkie sprawy nE zostały zamknięte OSTATECZNIE.

Pozdrawiam

Maryla

------------------------------------------------------

Stowarzyszenie Blogmedia24.pl

 

Komentarze

Popularne posty z tego bloga

Cenckiewicz ujawnia prawdę o przeszłości Tuska! Skąd jego postawa wobec Rosji i Niemiec?

Kongres PiS w Przysusze.

Karol Nawrocki przed Zgromadzeniem Narodowym: Prezydent RP musi być tylko i aż głosem obywateli i obywatelek RP, nikim więcej