Moraliści unurzani we krwi

 

Unia Europejska. Podobno nasz wspólny dom. Podobno tak ma być.

Podobno tak jest.

Ostatni tydzień w PE - ostentacyjne poparcie buntu europosła Geremka , oraz w odwecie ostra reprymenda dla Polski za homofobię i inne fobie . Powiało grozą. Stalinowską grozą.

 

Marionetkowy, narodowo-katolicko-faszystowsko-bolszewicki reżym IV Rzeczypospolitej najwyraźniej dopełnił miary swoich zbrodni i nieprawości. Jakby mu jeszcze było za mało, że pozostawia za sobą rosnącą rzeszę męczenników, to w zuchwałości swojej podniósł zbrodniczą rękę na jeden z dwóch naszych „skarbów narodowych” – jak w przypływie macierzyńskiej czułości nazwała pani Magdalena Albright pana profesora Bronisława Geremka, nazywanego przez nią przy innych okazjach „drogim Bronisławem”.


Normalny, europejski reżym, gdyby mu „drogi Bronisław” odmówił podpisania oświadczenia lustracyjnego, natychmiast by się zawstydził, natychmiast uchylił zbrodniczą ustawę i na kolanach starałby się udobruchać Jego Majestatyczność.

Niestety – narodowo-katolicko-faszystowsko-bolszewicki reżym tak daleko posunął się w zatwardziałości, że nie tylko się nie ukorzył przed brodą profesora Geremka, ale jeszcze zagroził mu wygaśnięciem mandatu, a skoro mandatu – to pewnie i wstrzymaniem uposażenia poselskiego!

W obliczu takiego wyrafinowanego męczeństwa, na widok profesora Geremka rozpiętego na pluszowym krzyżu, cała postępowa Europa zakrzyknęła ze zgrozy jednym głosem, zaś Daniel Cohn-Bendit nieubłaganym palcem potępił narodowo-katolicko-faszystowsko-bolszewicki reżym barbarzyńskiej Polski za stosowanie „
metod stalinowskich”.

Ale nie ma tego złego, co by na dobre nie wyszło. Swoim męczeństwem na pluszowym krzyżu profesor Geremek odpowiednio przygotował na odcinku międzynarodowym atmosferę na triumfalny powrót na polityczną scenę Aleksandra Kwaśniewskiego na czele Ruchu Obrony Zdobyczy III Rzeczypospolitej, którego nie mogą się już doczekać konfidenci i aferzyści.

 

Tyle z  ostatnich wydarzeń, które miały wstrząsnąć posadami UE w relacji Stanisława Michalkiewicza.

Dlaczego Daniel Cohn-Bendit używa takich określeń "metody stalinowskie", skoro postępowa elita europejska nie uznaje zbrodni komunistycznych?

 

W Rzepie Rozmowa Grzegorza Dobieckiego ze Stéphanem Courtois i Jeanem-Louisem Panné, inicjatorami i współautorami "Czarnej księgi komunizmu"

 

Jeżeli zbrodnie komunistyczne pojawiają się we francuskiej prasie - to zwykle w cudzysłowie. Dlaczego?

S.C.: Osoby, które o tym decydują, uważają najwyraźniej, że te czyny nie były zbrodniami. Albo ściślej: że były usprawiedliwione. A zbrodnia usprawiedliwiona przestaje być zbrodnią. We Francji w wielu kręgach pozostaje w mocy stara komunistyczna zasada: nie da się usmażyć omletu, nie rozbijając jajek. Jak się robi rewolucję, trzeba zamordować nieco kontrrewolucjonistów, burżujów i kapitalistów. Owszem, to przykre, ale nieuniknione. Przykład podobnego rozumowania, i to na najwyższym szczeblu państwa, widzieliśmy po publikacji "Czarnej księgi komunizmu" w 1997 r. Ówczesny premier Lionel Jospin oświadczył przed Zgromadzeniem Narodowym, że jest dumny z obecności ministrów komunistycznych w swym rządzie. Według jego określenia "komuniści nigdy nie podnieśli ręki na wolność". Mieliśmy więc do czynienia - i nadal mamy - z absolutną negacją zbrodniczego charakteru komunizmu przez znaczną część lewicy we Francji.

Nie tylko we Francji. 19 kwietnia, po siedmiu latach redagowania sformułowań, Unia Europejska napiętnowała zbrodnie totalitarne. Nie zdecydowała się jednak na ustanowienie kar za ich negowanie. Co więcej, UE nie potępiła wprost zbrodni stalinowskich. Jak to interpretować?

J.L.P.: Jako chowanie głowy w piasek. Przyjęcie określenia "totalitarne" pozwoliło uniknąć nazwania rzeczy po imieniu. Za ścisłością sformułowań, czyli uczciwością historyczną, opowiadała się w Parlamencie Europejskim niemała część deputowanych. Jej wysiłki zostały storpedowane przede wszystkim przez grupki ze skrajnej lewicy twierdzące, że historyczna debata została już zamknięta, a wszystkie zbrodnie dostatecznie wyraźnie napiętnowane. W istocie, oceniając zbrodnie stalinowskie, UE przyjęła - tu użyję cudzysłowu - "postępową" interpretację historii dopuszczającą rozmaite "okoliczności łagodzące". Jeszcze raz górę wzięła moralność o zmiennej geometrii, zależnej od zbrodni i ich sprawców. Zbrodnią absolutną jest więc eksterminacja Żydów przez nazistów. Czyny komunistów są bardziej "akceptowalne".

Przypomnijmy i to, że w 2005 r. Parlament Europejski odmówił oddania hołdu polskim oficerom zamordowanym w 1940 r. przez NKWD. Czy Europa - mowa o tzw. starej Unii - postrzega Katyń jako marginalną sprawę, którą z niezrozumiałym uporem rozdmuchują Polacy? Jako "detal historii" (za określenie w ten sposób komór gazowych Le Pen otrzymał wyrok - red.)?

S.C.: Myślę, że problem jest poważniejszy, a przykład Francji dobrze go ilustruje. Przez całe dziesięciolecia podporządkowana Moskwie Francuska Partia Komunistyczna (PCF) była potęgą. Dlatego zdołała narzucić wykładnię historii najnowszej. Najpierw obowiązywało kłamstwo o zbrodni hitlerowskiej. Kiedy prawda wyszła na jaw - przynajmniej dla tych, którzy chcieli ją poznać - pojawił się plan B. Przedstawiał on przedwojenną Polskę jako państwo faszystowskie. Naturalnąkoleją rzeczy oficerowie-faszyści zginęli z rąk antyfaszystów. Dziejowej sprawiedliwości stało się zadość. Najgorsze, że lewica jest do dziś przekonana, iż tylko ona ma prawo decydować, kto jest faszystą, a kto antyfaszystą. Widział pan dopiski na afiszach wyborczych Sarkozy'ego. Faszysta! Toż to idiotyzm.

Te wszystkie uwagi można pewnie odnieść również do wielu innych krajów Europy Zachodniej, niemniej jednak znowu wypada powiedzieć, że sytuacja Francji jest specjalna. Tutaj nałożyły się na siebie idee Wielkiej Rewolucji, wpływy komunistów i legenda Maja '68. Toksyczna mieszanka. Ale - proszę mi wierzyć - nie żywi się nią przeciętny obywatel Francji.

S.C.: Za to intelektualiści za nią przepadają. Od 1968 r. stołeczny salon uważa się za urząd cenzury nowej moralności, tej rewolucyjnej. Francja szczyci się swoją wyjątkowością kulturalną. Zgoda, ale w takim razie do wyjątkowej sfery zaliczmy również, jako zabytek, archaizm polityczny i ideologiczny.

Dziś się mówi: poprawność polityczna. Kiedyś to był zwykły konformizm.

 

J.-L.P.: Antyfaszystowską uzurpację lewicy zdemaskował Franćois Furet. Dlatego był tak atakowany za swoją "Przeszłość iluzji". Wywołał niemal furię, bo dotknął - moim zdaniem - sedna sprawy. Wykazał, że lewica nie ma monopolu na antyfaszyzm. Od wydania "Przeszłości iluzji" minęło 15 lat, Furet umarł, a ataki na niego trwają.

Proszę nie mówić, że nic się nie zmienia. Gdyby tak było, nie wydaliby panowie "Czarnej księgi komunizmu", zwłaszcza we Francji.

S.C.: Ta praca ma ciąg dalszy. Wydaliśmy cztery obszerne tomy o totalitaryzmie, również opracowane przez międzynarodowy zespół historyków m.in. z Andrzejem Paczkowskim w składzie. "Czarna księga" ukazała się w 80. rocznicę wybuchu Rewolucji Październikowej; za pół roku na swój sposób "uczcimy" 90. rocznicę tego wydarzenia. Dla Larousse'a przygotowujemy "Słownik komunizmu", chyba pierwsze tak kompletne opracowanie w świecie. Rzeczywiście, niech to będzie dowód, że jednak coś się zmienia, a wyjątkowość Francji może polegać i na tym, że są w tym kraju historycy gotowi rzetelnie wykonywać swoją pracę.

 

I tak sie pocieszając wyjątkowością Francji, gdzie można jeszcze publikowac takie herezje, zakończmy "czarnowidztwem" Stanisław Michalkiewicza

 

Już kiedyś wspominałem, że pieriedyszki nie trwają długo. II Rzeczpospolita przeciągnęła się od listopada 1918 roku do września 1939. Kolejna pieriedyszka zaczęła się u nas w 1989 roku, ale z Deklaracji Berlińskiej już wiadomo, że jest rozkaz, żeby w 2009 roku przyjąć konstytucję Eurosojuza. Może ekstrawaganccy Anglicy jej nie przyjmą, ale na kontynencie nie będzie żadnych żartów.

Widać przecież gołym okiem, że w Polsce powoli przechodzimy na ręczne sterowanie, bo Niemcy, to nie gapowata prezydencja luksemburska, podczas której doszło do odrzucenia traktatu konstytucyjnego we Francji i Holandii. Opornych pozostało już niewielu, więc w razie czego tubylczym Irokezom zaaranżuje się takie rządy, jakie będzie trzeba – i po krzyku. Jak będzie u innych – niech oni się martwią, bo u nas – wiadomo: Aleksander Kwaśniewski z „drogim Bronisławem” mogą nam pieriedyszkę – również po 20 latach – zakończyć.

 

Bój sie Boga, Panie Stanisławie!

Bez kasandryczenia! Złe wróżby maja to do siebie, że lubią sie spełniać.

Oby ta nigdy się nie spełniła.

komentarze (23)SkomentujJeżeli na tej stronie widzisz błąd, napisz do nas.
  1. A mnie się wydaje,

    że pieredyszkę to mamy dopiero od półtora roku..

  2. @ckwadrat

    przychylam się do Twojej opinii;)
    Ale pierwszy łyk , gorzki i fałszywy, dano nam przełknąć w 1989 r.
    Są ludzie, dla których pieredyszka skończyła sie w 2005;))))
    Ale to nie o nich myślał StM, on pisze z pozycji Irokeza.

    2007-04-30 00:44Maryla91415691Nie dać sie zwariowaćwww.maryla.salon24.pl
  3. Cholera, nie lubię jak Michalkiewicz tak przepowiada.

    Ale nie zawsze przecież musi mieć rację.

    2007-04-30 01:43chochlik0784
  4. a

    Wczoraj, dzisiaj widzę słyszę TO SAMO. Dodatkowo dopadł mnie jeszcze nowy pomysł PO na gruntowną reinkarnację III RP na II PRL a la Bruxelles, czyli stek du peerel. Trzasnęła mnie taka chandra, że zreformowałem gruntownie swoją łazienkę na wzór PO i przewiesiłem ręcznik.

    Ale krótka działalność mojego blogu zaowocowała już praktycznym kontaktem e-mailowym z brytyjskim studentem pochodzenia polskiego, który zainteresował się współpracą z historią gospodarczą III RP, z udziałem tamtejszych uniwersyteckich speców od "Economical Transition". Polska z kolei profesura sugeruje mi możliwość wsparcia anlizami strategicznymi polskiej transformacji. Cóż, zamiast pisać notkę TAKĄ SAMĄ jak Twoja, albo bardzo podobną, co byłoby marnotrawstwem hostingu w Salonie24, zabrałem się za robotę. Cóż, lepsza najgorsza praca, od najpiękniejszej chandry.

    To co przygotowałem do tego studenta, jako zachętę motywującą czytelnika do zajęcia się tym "transition" jest bardzo podobna w idei, do tego co napisałaś, choć naturalnie zredagowana jest inaczej. Niesamowite.
    Nie będę zaśmiecał Twojej przestrzeni, bo jest to długie dość, wlepię to za parę godzin u siebie, po skrótach, ale chętnie dałbym Tobie do poczytaniaw zamian jeden ze szkiców do tej historii gospodarczej III RP, który dotyczy jeszcze bardziej podobnego podeścia do obrazu komunizmu, jako europejskiego środowiska historycznego Polski.
    Ale to zupełnie się już do przestrzeni blogowej nie nadaje. Jest to dłuższa już rzecz, uzbrojona w przypisy i takie tam gad dżety. (*) gad = skrót od posła koła poselskiego redakcji NIE. Po angielsku Jumbo Jet. I dlatego też piszę osobno.

    Przeczytałem to co napisałaś i przypomniała mi się wypowiedź Nielsa Bohra, znanego kumpla Alberta Einsteina: "Ilość naszych oponentów zmniejsza się nie dlatego, że można ich przekonać, ale dlatego, że wymierają". Bardzo liczę na siłę tego wersu.

    Daję Ci linka do ładnej fotki, przedstawiającej nasze najmłodsze polskie pokolenie w akcji. Dadzą sobie radę z łajdakami.

    http://pu.i.wp.pl/?k=MTAzNTI0MTIsMzEwMzI5&f;=0510.jpg

    Zajrzyj, nie zawiedziesz się.

  5. Jak zwykle

    kopiujesz cudze teksty.
    Każda władza choćby jej rządy były nie wiem jak niegodne i haniebne zawsze twierdziła, iż postępuje zgodnie z prawem jak również i to, że każdy kto nie chce jej się podporządkować, owo prawo łamie.
    Kapituła Orła Białego bez Mazowieckiego , to nie Orzeł ,a jakaś Kaczka co najwyżej,a szkoda bo w ten sposób obniżono rangę tego orderu.

  6. @zyga Wyjątkowy tępak

    jak zwykle zostawiam ślad "wyższej formy inteligencji", jaką niewątpliwie jesteś.

    2007-04-30 10:45Maryla91415691Nie dać sie zwariowaćwww.maryla.salon24.pl
  7. @michael

    ..."z brytyjskim studentem pochodzenia polskiego, który zainteresował się współpracą z historią gospodarczą III RP, z udziałem tamtejszych uniwersyteckich speców od "Economical Transition". Polska z kolei profesura sugeruje mi możliwość wsparcia anlizami strategicznymi polskiej transformacji"......

    Cieszę sie bardzo z efektów Twoich działań.
    Mam nadzieję, że znajdziesz zainteresowanie szerszego kręgu. Twój projekt jest bezcenny.

    życzę powodzenia

    2007-04-30 10:49Maryla91415691Nie dać sie zwariowaćwww.maryla.salon24.pl
  8. @michael

    ps.

    Daję Ci linka do ładnej fotki, przedstawiającej nasze najmłodsze polskie pokolenie w akcji. Dadzą sobie radę z łajdakami.

    http://pu.i.wp.pl/?k=MTAzNTI0MTIsMzEwMzI5&f;=0510.jpg


    SUPER !!!! dadzą sobie na pewno. Nasza w tym głowa, żeby wychować ich odpowiednio, nie na modłę "oświeconego ewrokołchozu".

    2007-04-30 10:53Maryla91415691Nie dać sie zwariowaćwww.maryla.salon24.pl
  9. zemsta

    "drogi" Bronisław odgrywa sie na Kaczorach, za to że "geemkowszczyznę" czyszczą z dyplomacji.
    I nie tylko z dyplomacji.

    Tyle lat budowania własnego "państwa w państwie",
    a teraz ktos ośmiela się to zdemontować.

    W rewanzu postanowił "odegrać się" przy pomocy tych, na których w opluskwianiu Polski można zawsze liczyć.

    Taka nieupudrowana prawda wychodzi na jaw w chwilach "próby" o samozwańczych bąź narzuconych opinii publicznej "autorytetach".

    2007-04-30 11:06unukalhai03992
  10. Geremek to pętak

    Wklejam swoją opipnię z "No i zo z ta Polską"

    Wszczyna międzynarodową aferę wiedząc, ze zaszkodzi to nie tylko rządowi ale Polsce.

    Sprawa jest prosta - Geremek jest przeciwny lustracji.

    Chce to zamanifestować. Zna konsekwencje. Nie składa oświadczenia, odchodzi z PE. Tak postąpiłby demokrata. Ale on mówi, że sumienie, że własny wybór - wygasa mu mandat ale on nie chce opuścić stolca i skrzykuje konfederację europejskich kumpli przeciwko państwu polskiemu - co grozi precedensem o niewyobrażalnych skutkach - bo Geremek tym samym podważa obowiązywanie prawa polskiego w obszarach zagwarantowanych dla tego prawa - samym prawem europejskim.

    Europejscy dygnitarze sami dostają małpiego rozumu i mówią o problemie prawnym tam GDZIE GO NIE MA!!!. Mamy do czynienia tylko i wyłącznie z problemem politycznym i to na tle prywatnych sympatii i znajomości.

    Niejasność motywów Geremka i niezgodność deklarowanych przez niego działań i intencji nasuwa jeszcze jedną myśl.

    Geremek mówi, że składał oświadczenie już trzykrotnie. Ale pod innymi rygorami prawnymi. Nie mogąc odnaleźć logiki w jego postępowaniu WIDZĘ JEDNO WYTŁUMACZENIE.

    CHCE ON ZACHOWAĆ DOTYCHCZASOWĄ FUNKCJĘ BEZ SKŁADANIA OŚWIADCZENIA LUSTRACYJNEGO.

    A dlaczego? Tu nasuwa się następujące wyjaśnienie. Jeśli złoży fałszywe oświadczenie - może stracić funkcję w atmosferze podwójnego skandalu. Jeśli złoży prawdziwe oświadczenie nie straci funkcji ale będzie ono musiało mieć treść odmienną od poprzednio składanych - więc mamy co najmniej pojedyńczy skandal.

    Tym sposobem Geremek sam naprowadza mnie na myśl, że składał poprzednio fałszywe oświadczenia. Jeśli nie jest tak to nijak nie mogę zrozumieć dlaczego 4 raz nie może złożyć oświadczenia i walczyć politycznie z ideą lustracji.

    A jeśli jest demokratą i leżą mu na sercu wartości o których mówi - to jeśli jego protest ma być zgodny z ideałami, dla których został podjęty - powinien odejść z PE bez zawiązywania konfederacji obrony jego stolca w PE - bo jest to działanie bezprawne, godzące w polską rację stanu - bowiem pokazujące że przedstawiciel państwa polskiego ma w poważaniu prawo państwa, z którego otrzymał mandat.'

    Dodatkowym argumentem przemawiającym za tym jest to, że Geremek de facto walczy z lustracją nie chcąc nazwać tego walką z lustracją. Mówi tylko o obronie czyjejś nieokreślonej bliżej godności itd. nie odnosząc sie do meritum sprawy:

    - czyli tego że walczy z lustracją - a nie wiemy nawet czy jego postawa wynika z tego że:

    - całkowicie jest przeciwny lustracji czy też uważa obecną ustawę lustracyjną za złą.

    Taka postawa nie wymaga nawet wyjaśnienia stającym za nim murem kumplom czy innym członkom PE o co tak naprawdę chodzi.
    Można się ostatecznie zastanowić czy jest to walka z lustracją w ogóle czy też przeciwko lustracji P. Geremka?

    Dotychczasowa praktyka w materii lustracji pokazuje jasno, kto stosował taką właśnie taktykę zwalczania lustracji.

    2007-04-30 12:05krzaq3800Człowiek jest miarą wszech rzeczywww.krzaq.salon24.pl
  11. Maryla

    Witaj ,
    jak zwykle ( :) ) trafnie zestawiłaś teksty. Obawiam się że StM może mieć rację. Niepokoi mnie postawa Prezydenta. Mam nadzieję że się zmieni.

    "Słysze" głosy - to ludzie w "necie" i wierzę że nie damy się.

    Kto powiedział , że Oni (Europa, Francuzi Niemcy ) maja rację ?
    Ja tak nie uważam.
    Franek

    2007-04-30 12:22Franek2072707Życie nie po to jest by tylko braćwww.gajek.salon24.pl
  12. Michael

    Witam
    pisze pierwszy raz (bezpośrednio) co nie znaczy że nie czytam. Wręcz przeciwnie. Z dużą uwagą (i zrozumieniem). Zgadzam sie z większością tego co piszesz.

    cytat
    zabrałem się za robotę. Cóż, lepsza najgorsza praca, od najpiękniejszej chandry.
    cytat

    wierzę że Ci sie uda. Trzymam kciuki

    P.S.
    Zdjęcie "BOMBA" - daje do myślenia :)
    Franek


    2007-04-30 12:27Franek2072707Życie nie po to jest by tylko braćwww.gajek.salon24.pl
  13. kezaq

    Witam

    Co do Geremka (zachowania - uniku - w sprawie lustracji) pełna zgoda.

    Dodam za JKM - profesor Geremek za bardzo zaufał komisji Michnika . Uwierzył że wszystko "sprzątnęli" . Zapomniał "biedak" że sa jeszcze mikrofilmy.

    Coraz mocniej przekonuje się że ten facet "ma NAS " na sumieniu.
    Franek

    2007-04-30 12:31Franek2072707Życie nie po to jest by tylko braćwww.gajek.salon24.pl
  14. krzaq

    Sorry ma być krzaq a nie kezaq

    2007-04-30 12:33Franek2072707Życie nie po to jest by tylko braćwww.gajek.salon24.pl
  15. @krzaki

    Witam,
    miło, ze zaglądasz;)

    ...."
    A jeśli jest demokratą i leżą mu na sercu wartości o których mówi - to jeśli jego protest ma być zgodny z ideałami, dla których został podjęty - powinien odejść z PE bez zawiązywania konfederacji obrony jego stolca w PE - bo jest to działanie bezprawne, godzące w polską rację stanu - bowiem pokazujące że przedstawiciel państwa polskiego ma w poważaniu prawo państwa, z którego otrzymał mandat.'...."

    I to jest najważniejsze. Co do prawdziwości dotychczasowych lustracji możemy mieć wątpliwości, jak przy L.Wałęsie.
    Ale nie zwalnia to tych wszystkich, którzy nagle stali sie tak "godni" od respektowania prawa kraju, którego sa obywatelami.

    pozdrawiam

    2007-04-30 13:19Maryla91415691Nie dać sie zwariowaćwww.maryla.salon24.pl
  16. @Franek

    Witam ;)

    "Słysze" głosy - to ludzie w "necie" i wierzę że nie damy się.

    Kto powiedział , że Oni (Europa, Francuzi Niemcy ) maja rację ?
    Ja tak nie uważam....."

    Obserwuję bacznie rozmowy Prezydenta i Premiera.
    Rozważam sama i słucham "głosów". Weszliśmy do UE i musimy zapłacić swoja cenę za ten krok. Możemy mieć wymierne korzyści.
    Ale na pewno nie za cenę utraty suwerenności.
    Nie z nasza historia, tradycja i pamięcią o naszych przodkach.
    Nie ma ceny za honor.

    pozdrawiam serdecznie;)

    2007-04-30 13:24Maryla91415691Nie dać sie zwariowaćwww.maryla.salon24.pl
  17. @maryla

    Tępota Twojego rozumowania jest łatwa do udowodnienia
    Jeśli toleruje się takich ludzi jak Kryże,który w haniebny sposób skazywał opozycję w czasach komuny a dziś w nagrodę dostaje intratny stołek, to na jakie stanowiska powinni liczyć wszyscy ci których skazywał?

  18. @zyga Wyjątkowy tępak

    jak zwykle zostawiam ślad "wyższej formy inteligencji", jaką niewątpliwie jesteś.

    2007-04-30 15:04Maryla91415691Nie dać sie zwariowaćwww.maryla.salon24.pl
  19. fgajek

    Dziękuję za życzliwe zauważenie,tego co mamy do zrobienia.

    Z poważaniem Michał

  20. Impresja na temat moralistów

    Dziękuję Ci za polecanie mojego Blogu.

    A propos Twojego tekstu:
    Noszę się z moją inicjatywą bardzo długo. Pracuję nad nią jeszcze dłużej, jest ona bardzo podobna do pracy nad wydaniem "Czarnej Księgi Komunizmu". Tak bardzo, że nawet chyba tego nie przeczuwasz jeszcze.

    Obserwuję, zastanawiam się,...
    Dlatego odbieram, to co napisałaś jako coś tak bliskiego. Szczególnie poprzez kontrapunkt pana Cohn-Bandit. Pisownia "Bandit" umyślna.
    Widzisz, pan Daniel Cohn-Bandit jest pospolitym terrorystą, rozbójnikiem politycznym, z kastetem intelektualnym w garści. Razem z całym pokoleniem ŚWIETNIE WYSZKOLONYCH wojowników obcej cywilizacji, bije bez zastanowienia, by zabić. Nie jest ograniczony żadnymi kryteriami wyboru naszej cywilizacji, nie rozumie jej, gardzi nią, więc nie jest jej ciekaw i nic nie zauważa. Realizuje plan inwazji komunizmu, a jest to agresja aksjologiczna...
    Razem z nim jest legion staranne zaprogramowanych terminatorów z uporem i cierpliwie sączących neurotoksyny paraliżujące nasze mózgi.
    Jest bardzo skuteczny, bo zatrute mózgi w oszołomieniu ślepną, przestają widzieć, rozumieć, kojarzyć. Przyjmą każdy chłam ideologiczny, bez odrobiny sceptycyzmu. Jest ze sto razy skuteczniejszy, od autorów "Czarnej Księgi Komunizmu". Bo cała grupa ludzi, historyków, sumiennie piszą prawdę. Stéphan Courtois i Jean-Louis Panné robią naprawdę dobrą robotę.
    Jest jednak jeden problem. Mam takie wrażenie, że nie dotarli jeszcze do jądra, do kodu komunizmu.
    Mózgi europejczyków zatruwane są jadem już bardzo długo, czasem mam takie wrażenie, że jest on wsączany już razem z pierwszym łykiem mleka matki.
    Poziom zatrucia umysłów jest tak wielki, że wszyscy poddają się ułudzie zagłady komunizmu, która podobno nastąpiła razem z upadkiem Związku Sowieckiego. A to nieprawda. Fukuyama się pomylił. Bardzo się pomylił.
    To przecież sam Czyngis Chan komunizmu Lenin powiedział, że inwazja powinna zacząć się od Europy Zachodniej, bo tam są optymalne warunki. I nie mylił się.
    Trucizna działała i nadal działa.
    Wiem, że tak jest, bo jak wspominam swoje dzieciństwo, to musiałem długo zrzucać łuski z mózgu, aby wreszcie mógł zrozumieć, że urodziłem się zatruty. Pomogło mi wielu ludzi, niektórzy nawet nie mają pojęcia, że dali szalenie dużo, jako wychowawcy. Pozwolili zrozumieć.
    Prawda Zawarta w KSIĘDZE jest bezcenna, także jako francuska samokrytyka. Bo komunizm zaczął się we Francji, znacznie wcześniej, jeszcze przed zburzeniem Bastylii.
    Bardzo dobrze zauważyła to pani Agnieszka Kołakowska w swoich pracach, a szczególnie pisząc o poprawności politycznej i mentalności totalitarnej. Zauważyłem to już dawno, kobiety mają w tej sferze o niebo sprawniejszą intuicję i wyczucie niż faceci. Stąd bierze się moje przekonanie, że geje muszą się mylić. Kobiety są po prostu lepsze.

    Suma obserwacji stanowi, że sama prawda z Księgi nie wystarczy. Faceci badający zagdnienie pomijają spory obszar samego jądra komunizmu, jest to obszar zbrodni w sferze gospodarczej. W istocie sprawa jest prostsza niż by się to komu wydawało. Komuna w istocie jest prymitywnym pasożytem i ma bardzo prosty plan działania.
    __________
    Raz: Wstrzyknąć neurotoksynę, by sparaliżować system immunologiczny ofiary, czyli porządek myślenia. Szkieletem porządku myślenia zawsze jest system etyczny - dlatego demolowane są w pierwszej kolejności wszystkie cywilizacyjne nośniki systemu etycznego. Normy moralne, religia, tradycja, wszelkie wartości są rozpuszczane, zniekształcane, OBRACANE NA LEWĄ STRONĘ.
    Dlatego nazywam inwazję komunizmu, agresją aksjologiczną, bo jad komuny działa dokładnie w tej sferze.
    __________
    Dwa: Przebudować WSZYSTKIE, podkreślam: wszystkie systemy ustrojowe całego organizmu ofiary, aby dostosować je do potrzeb pasożyta. Tak, aby było mu we wnętrzu osłabionego i bezbronnego organizmu ofiary dobrze, ciepło i aby bezpiecznie mógł realizować swoje cele.
    __________
    I trzy: A cele pasożyta są proste, aż dziw jakie proste. Nażreć się do syta w ciepełku i znieść jajko.
    Gospodarka głupcze! Tylko gospodarka!

    Ten obraz jest potwornym uproszczeniem, ale klarownie pokazuje jak to działa. Prawda Księgi dlatego jest jeszcze niepełna, bo skupiona jest na relacji z czynów, jest prawdą o faktach. Ta prawda jest bezcenna. Ale jak widać, jeszcze nie wystarczy.
    Potrzebna jest jeszcze odtrutka.
    To jest głowny cel mojej pracy.
    ____________________________________________

    Dobranie się do przepisu na odtrutkę jest tak trudne, bo uwadze parazytologów (jeśli komuna jest pasożytem)umyka olbrzymi obszar zbrodni przeciw gospodarce. Bardzo mało ludzie wiedzą, co się w tej sferze dzieje. Dlatego jest to środek ciężkości mojego projektu.
    Dlatego, że to jest główny cel pasożyta i jego najważniejszy obszar działania.
    To jest przecież jego jedzonko!

    Umykają uwadze zmiany systemów ustrojowych organizmu ofiary, a najważniejsze z nich siedzą w systemach ustroju gospodarczego. Przecież głownym ostrzem ideowym komuny jest ekonomia.
    Ekonomia polityczna socjalizmu.

    To jest właściwe miejsca, w które można i trzeba zaaplikować odtrutkę.

    To zresztą widać. Ideologia, polityka, władza, to tylko obszar mistyfikacji, mimikry i matactwa pasożyta. Bardzo to myli europejskich obserwatorów. Wszystko spływa po nich, jak woda po gęsi. Wszystko przyjmą, rezygnują bez żalu. Wytrzymają wszystko z pokorą - bo im jest wszystko jedno, w tych sferac jest im wszystko doskonale obojętne. Gdzie oni to wszystko mają? Oleksy powiedział.
    Bo ważny jest tylko aparat gębowy, ostatnio zwany układem.
    Kiedy komuna podnosi najwiekszy wrzask, zwija się i pręży, kiedy zaczyna tryskać jadem, zionąć nienawiścią i agresją? Wtedy nadciągają setki mrówek-wojowników,
    zagony "użytecznych idiotów", pełna zadyma, prowokacje wszystkie, dzidy i oszczepy. Rospuda. Cokolwiek...

    Jednolitofrontowość, zewrzyjmy szeregi, wszystkie partie razem, wszystkie ręce na stół, międzynarodówka socjalistyczna do boju!
    Proletariusze wszystkich krajów łączcie się.
    Proletariusz Cohn-Bandit.
    Nawet Castro wraca do pracy.
    Proletariusz Geremek wzywa.
    Pieśni zew!

    Gdy chodzi o jedzonko!


    To wszystko co napisane wyżej, nie jest żadnym żartem, pamfletem, ani formą literacką. To jest syntetyczny opis diagnoz i zawartości projektu, który musi być zrealizowany na możliwie najlepszym poziomie. To może być zrobione tylko w sprawnym zespole. Zapraszam.
    Sporo jest już zrobione, ale potrzebna jest jeszcze weryfikacja, krytyczna ocena, bo ta historia musi być użyteczna, ma wytrzymać merytorycznie każdy atak.
    Teraz mówię do intuicji,...

    mil@mail2michael.com

  21. Tu nie ma co komentować

    trzeba się wziąć zdrowo do roboty by ocalić Polskę i Polskość - By nasza Ojczyzna była wreszcie Wolna i Suwerenna

    Serdecznie pozdrawiam, szczególnie tych w których serca tli się choć odrobina patriotyzmu. Chętnie ją rozdmucham za zgodą właściciela takiego serca.

  22. @michael

    ..."Widzisz, pan Daniel Cohn-Bandit jest pospolitym terrorystą, rozbójnikiem politycznym, z kastetem intelektualnym w garści. Razem z całym pokoleniem ŚWIETNIE WYSZKOLONYCH wojowników obcej cywilizacji, bije bez zastanowienia, by zabić. Nie jest ograniczony żadnymi kryteriami wyboru naszej cywilizacji, nie rozumie jej, gardzi nią, więc nie jest jej ciekaw i nic nie zauważa. Realizuje plan inwazji komunizmu, a jest to agresja aksjologiczna...
    Razem z nim jest legion staranne zaprogramowanych terminatorów z uporem i cierpliwie sączących neurotoksyny paraliżujące nasze mózgi......"


    Widzę to, obserwuję w tekstach i obrazach, jakie sie produkuje z myślą o zatruciu w nas woli.
    O zabiciu tego, co nas trzyma jako rodziny, jako społeczeństwo.
    Ostatnio w Niemczech wypuszczono z z więzienia terrorystów z grupy Bader-Meinhoff.
    Przecież to towarzysze Joszki Fishera, Cohna i innych
    'REWOLUCJONISTóW '68".
    CZY MAMY SIE JUZ NIEPOKOIC?

    Wiele osób niepokoi sie tym, o czym piszesz.
    Ale zbyt mało.
    Poprawność polityczna sączącą społeczeństwom kłamstwa, zbiera niestety obfite plony.
    Media straszą MW, ja bardziej sie obawiam bojówek lewackich i propagandy 'WOLNOśCI".

    Im większa świadomość w społeczeństwie, tym mamy większe szanse.

    Dlatego bardzo kibicuję Twojej pracy.

    pozdrawiam

    2007-04-30 22:18Maryla91415691Nie dać sie zwariowaćwww.maryla.salon24.pl
  23. @Przemo

    ..."trzeba się wziąć zdrowo do roboty by ocalić Polskę i Polskość - By nasza Ojczyzna była wreszcie Wolna i Suwerenna....


    ma Pan rację, każda inicjatywa jest cenna.
    Jak każdy z nas będzie robił coś na swoim poletku, to wspólne wysiłki przyniosą konkretne owoce.

    pozdrawiam

    2007-04-30 22:21Maryla91415691Nie dać sie zwariowaćwww.maryla.salon24.pl
    http://web.archive.org/web/20080411050026/http://maryla.salon24.pl/13237,index.html

Komentarze

Popularne posty z tego bloga

Cenckiewicz ujawnia prawdę o przeszłości Tuska! Skąd jego postawa wobec Rosji i Niemiec?

Kongres PiS w Przysusze.

Karol Nawrocki przed Zgromadzeniem Narodowym: Prezydent RP musi być tylko i aż głosem obywateli i obywatelek RP, nikim więcej