Były premier Mateusz Morawiecki, który stoi na czele dotychczasowych
działaczy PiS związanych ze stowarzyszeniem „Rozwój Plus”, we wtorek
ogłosił na platformie X „dziesięć filarów”, na których stowarzyszenie „może zbudować” fundamenty państwa. Tymi filarami są: Patriotyzm
jako busola każdej decyzji, Szacunek dla prezydenta wybranego przez
naród, Bezpieczna Polska, Suwerenna i autonomiczna polityka migracyjna,
Uszczelnić system podatkowy, Przyspieszyć budowę polskiej energetyki
jądrowej, Stop polityce klimatycznej Unii Europejskiej, Przywrócić
wielkie inwestycje strategiczne, Polska w smartfonie, Najpierw
zwycięstwo.
Nie ma silnej Polski bez wielkich ambicji. Nie ma wielkich ambicji
bez ludzi, którzy je zdefiniują i będą gotowi wziąć odpowiedzialność za
ich realizację. Bezpieczeństwo. Rozwój. Suwerenność. Ambicja. Tożsamość.
Patriotyzm. To nie hasła wyborcze, ale fundamenty państwa, które chcemy
tworzyć razem z Wami (...) Nie obiecujemy Wam łatwej drogi. Ale
obiecujemy odwagę, odpowiedzialność i konsekwencję. Obiecujemy, że Was
nie zawiedziemy!
- napisał Morawiecki.
Morawiecki powiedział na konferencji prasowej, że „w ostatnim czasie
byliśmy świadkami bardzo dziwnych partyjnych gierek” w PiS, które „są
zupełnie niepotrzebne”, a „prawdziwi rozłamowcy” chcą doprowadzić do
tego, by zajmować się „życiem partyjnym, samymi sobą”.
Nie chcemy wdawać się w te przepychanki partyjne, gierki partyjne,
dlatego wspólnie w 40. posłów i senator postanowiliśmy założyć klub
parlamentarny i będzie to nasze forum do działania, forum polityczne,
ponieważ w ramach stowarzyszenia „Rozwój Plus” prowadzimy bardzo dużo
działań, inicjatyw o charakterze eksperckim, rozwojowym, think-tankowym,
a tutaj będziemy mieli polityczną płaszczyznę do działania
- dodał.

W swoim wpisie na X Pawłowska wśród form komunikacji, z których
partia PiS usunęła członków stowarzyszenia, wymieniła monitoring mediów,
wszystkie listy mailingowe i chaty, a także informacje dotyczące
posiedzenia.
Musieliśmy prosić o plan posiedzenia innych posłów, bo klub uciął komunikację
- zauważyła posłanka.
Pawłowska w dalszej części wpisu na X stwierdziła, że „sprawa jest
oczywista i żaden rzecznik dyscyplinarny tego nie zmieni”. W jej
przekonaniu nawet rzecznik dyscypliny PiS „potwierdza to”, że członkowie
stowarzyszenia nie są już w partii, a na dowód załączyła zrzut ekranu
zawierający wypowiedź Karola Karskiego sprzed 5 dni, że wtorkowy Komitet
Polityczny ma tylko stwierdzić, iż z mocy statutu partii o północy z
czwartku na piątek wygasło członkostwo określonych osób (tych, które
wcześniej nie podpisały „lojalki” – PAP).
W jej przekonaniu osoby związane z Morawieckim zostały wyrzucone z
partii i klubu PiS w sposób „nieelegancki”, po „brutalnych atakach i
tylu kłamstwach”. Wyraziła też wątpliwości, jak miałby teraz wyglądać
ewentualny powrót do członkostwa w partii.
Wbrew wcześniejszym zapowiedziom kierownictwa PiS nie potwierdzono
zatem formalnego wygaśnięcia członkostwa tych osób w PiS. Jak mówił
rzecznik partii, chodzi o 44 osoby – nie tylko te związane ze
stowarzyszeniem Morawieckiego „Rozwój Plus”, ale też takie, które
złożyły oświadczenie na niewłaściwym formularzu. Jeszcze w środę rano
rzecznik PiS uściślał, że osoby te formalnie wciąż są w partii.
Po piątkowym oświadczeniu prezesa PiS Morawiecki informował, że w
skład jego środowiska wchodzi „40 posłów, senator oraz trzech
europarlamentarzystów”. Po wystąpieniu Grzegorza Lorka i dołączeniu
Piotra Uścińskiego liczba posłów nie zmieniła się i liczy 40 osób.
Politycy związani z Morawieckim podkreślali, że nie zrezygnowali z
członkostwa w PiS, gdyż wymagane przez kierownictwo PiS oświadczenie nie
dotyczyło przynależności do partii, ale że na podstawie piątkowych słów
Kaczyńskiego uznają, że w Prawie i Sprawiedliwości już nie są, bo
„zostali usunięci”.
Komentarze
Prześlij komentarz